"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Adam i Ewa


streszczenia odcinków 31-35

Odcinek 31:
Monika, która po śniadaniu zostaje sama w salonie z nudów szpera po szufladach komody, w jednej z nich znajduje szkatułkę z pieniędzmi, jako że okazja czyni złodzieja kradnie stamtąd 200 zł. Po chwili do domu wraca Melania, zapomniała bowiem pieniędzy, sięga do rzeczonej szkatułki, dziwi się nawet że jest tak mało pieniędzy, myślała że ma ich więcej, sądzi jednak że musiała się pomylić. Monika w napięciu obserwuje Melanię, oddycha z ulgą kiedy ta wychodzi z salonu nie zorientowawszy się że coś jej zginęło. Ewa odwiedza przybywającą na zwolnieniu lekarskim Zosię, ma pretensje do przyjaciółki że nie zadzwoniła, kiedy wychodzi ze szpitala, była by ją odebrała, Zosia przyznaje że przywiózł ją Wiktor, przy tym wyraża się o nim w samych suprlatywach. Ewa cieszy się że Zosia nie straciła dziecka, ta zastanawia się co też powie synowi kiedy ten dorośnie i zapyta gdzie jest jego ojciec. Ewa ma wątpliwości czy iść na obiad do Adama, nie wie czy jest on w stosunku do niej lojalny, potem opowiada o historii z torebką. Zosia radzi Ewie by jednak poszła na ten obiad i wprost zapytała Adama co miał znaczyć ten gest. Kamila z satysfakcją opowiada Monice o reakcji Ewy na temat jej urodzinowego prezentu. Kazimierz chce by przyszła do niego Małgorzata, Bogdan zgadza się na tę wizytę. Werner próbuje wykorzystać chwilową nieobecność domowników by podać teściowi śmiertelną dawkę chlorku potasu, jednak w pośpiechu tłucze fiolkę z lekiem, na dodatek niespodziewanie do domu wraca Piotruś, który nakrywa ojca jak ten sprząta rozbitą ampułkę, za chwile też w domu pojawia się Małgorzata i pielęgniarka. Bogdan jest wściekły, bo kolejny raz jego plan pozbycia się niewygodnego teścia spalił na panewce. Kazimierz porozumiewający się z Małgorzatą poprzez pisanie na karteczkach krótkich tekstów prosi ją by udała się do jego mieszkania i z dolnej szafki biurka wyciągnęła jego testament, kluczyk zaś jest w szufladzie w pudełku ze starymi monetami. Małgorzata nieopatrznie wyrzuca karteczki z poleceniami Kazimierza do kosza na śmieci, Bogdan, który zauważa ten fakt wyciąga potem z kubła skrawki i dowiaduje się o czym pisał teść. Werner pojawia się w mieszkaniu teścia, ale nie może znaleźć kluczyka, zrezygnowany pyta o niego Jacka, ten jednak udaje że nie wie o co chodzi. Werner próbuje siłą wymóc na Jacku zwrot pudełka z monetami i kluczem, jednak do domu wraca Magda i powstrzymuje ojca przed awanturą z jej chłopakiem.

Odcinek 32:
Magda staje w obronie Jacka na którym Werner chce siłą wymóc zwrot kluczyka do biurka Kazimierza, skąd niby na jego polecenie miał zabrać pudełko z cennymi monetami, ma je sprzedać a pieniądze przeznaczyć na leczenie. Jacek nadal utrzymuje że nic nie wie o żadnym kluczyku ani monetach. Magda wciąż wierzy że Jacek mówi prawdę, przypomina mu o jutrzejszym obiedzie u Rozdrażewskiego, chce by chłopak na przyjęciu wyglądał elegancko, daje mu koszulę, którą specjalnie kupiła na tę okoliczność. Po wyjściu Bogdana i Magdy chłopak ze swojego plecaka wyciąga pudełko z monetami, znalezionym w nim kluczykiem otwiera biurko i odnajduje testament Kamieńskiego. Jacek przezwycięża wszelkie opory, rozrywa kopertę i czyta wyciągnięty stamtąd dokument. Kamila prosi Wiktora o podwyżkę, mówi że musi wynająć sobie jakieś osobne mieszkanie, bo w tym domu wariatów nie da się już dłużej wytrzymać. Wiktor rozumie sytuację Kamili, jednak jej żądania finansowe uznaje za zbytnio wygórowane. Kamila jest zaskoczona informacją że Adam chce by Ewa zamieszkała razem z nim, prosi Wiktora by nieco otrzeźwił przyjaciela, ostrzegł, sugeruje że Ewa wciąż kocha Bogdana, jest z nim związana uczuciowo i materialnie, a romans z Adamem to tylko próba odegrania się na zdradzającym ją mężu. Wiktor nie wierzy w grę Ewy, zauważa jednak że kiedy tak słucha Kamili to wyczuwa w jej głosie nutkę zazdrości, czemu dziewczyna zaprzecza. Adam samodzielnie przygotowuje obiad, krzątając się po kuchni rozmawia z Piotrusiem, przeprasza że nie pojadą w najbliższych dniach razem na ryby, ale musi nagle wyjechać do Japonii, gdzie będzie kręcić nową reklamówkę. Piotruś pragnie by Adam przywiózł mu w prezencie z tej egzotycznej wyprawy samurajski nóż, Ewa złośliwie zauważa że Adam w prezencie kupuje tylko drogie torebki. Rozdrażewski rozumie już dlaczego Ewa się na niego boczy, wyjaśnia dlaczego podarował Monice tę torebkę, tłumaczy że gest ten wymógł na nim wuj Karol. Ewa z politowaniem patrzy na Adama, śmieje się że wygląda jak zbity pies, mówi że już się na niego nie gniewa. Na obiedzie pojawia się Magda, Jacek jak to ma w stylu nie przyszedł. Ewa przez przypadek dowiaduje się od Adama że kamienica jej ojca została sprzedana, jest wielce zdziwiona tym faktem, uznaje że to niemożliwe, musi to sprawdzić. Bogdan stara się przekonać żonę że sprzedaży kamienicy dokonał na wyraźne polecenia Kazimierza, prosił go on też o utrzymanie tego faktu w głębokiej tajemnicy. Ewa postanawia zapytać ojca jak było naprawdę, Kazimierz na kartce pisze że nic nie wie, nic nie pamięta. Zdenerwowana Ewa opowiada o wszystkim Małgorzacie, która z kolei wyjawia jej że Kazimierz zostawił testament, być może tam jest coś o sprzedaży kamienicy i pieniądzach uzyskanych z tej transakcji. Ewa chce, jeśli tylko ojciec się zgodzi otworzyć jego testament. Renata jest wstrząśnięta faktem że Ewa dowiedziała się o sprzedaży kamienicy, Bogdan chce by Renata w jakiś sposób wyprowadziła z domu pielęgniarkę, on w tym czasie raz na zawsze pozbędzie się Kazimierza. Ewa pojawia się w mieszkaniu ojca, Magda czuwa przy Jacku, który dostał ataku objawów abstynencyjnych. Ewa szuka pudełka z monetami, pyta o niego Magdę, ta mówi że ojciec też już tu był i go szukał, ale nigdzie go nie ma. Ewa jest zaskoczona słowami córki, zaczyna podejrzewać że Bogdan ma nieczyste sumienie.

Odcinek 33:
Ewa postanawia włamać się do biurka ojca, lecz po jego otwarciu w środku nie znajduje testamentu. Ewa odwiedza Zdrojewskiego w jego biurze, dowiaduje się że ten kupił kamienicę od jej męża, który przedstawił pełnomocnictwo podpisane przez Kamieńskiego. Zdrojewski zdenerwowany śledztwem Ewy pojawia się w kancelarii Bogdana, żąda by ten powstrzymał żonę w jej zapędach w dochodzeniu do prawdy, ma już dosyć tej sprawy i chce o niej jak najszybciej zapomnieć, grozi Wernerowi że w razie wpadki go wykończy, sugeruje też że należy pozbyć się Kamieńskiego, ostrzega że jego cierpliwość się kończy. Adam zastanawia się dlaczego ojciec Ewy zataił przed nią cała transakcję sprzedaży kamienicy, dziwi się też że Kamieński sprzedał posesję tak tanio, tak doskonały prawnik nie mógł popełnić takiego głupstwa, postanawia to sprawdzić. Ewa zarzuca Adamowi że ma dziwny sposób wtrącania się do cudzych spraw, chce zakończyć rozmowę na temat kamienicy, Adam ustępuje. Melania zaśmiewa się z artykułu jaki przeczytała w gazecie o pewnym kioskarzu - przeciwniku regulacji urodzin, który przedziurawiał sprzedawane przez siebie prezerwatywy. Monika czuje się zaniepokojona, udaje się do apteki po test ciążowy, boi się że jeśli jest w błogosławionym stanie to będzie to skuteczną przeszkodą w jej karierze modelki. Bogdan jest wściekły na Ewę, podejrzewa że prywatne śledztwo żona wszczęła za sprawą Adama, grozi że go wykończy, poza tym oświadcza że Kazimierz musi umrzeć, nie ma innego wyjścia. Renata jest przerażona tą wizją. Adam w stadninie uczy Ewę jeździć konno, potem pod drzewem śpiewa napisaną specjalnie dla niej piosenkę, Ewa jest wzruszona. Jacek telefonuje do Magdy, prosi o natychmiastowe spotkanie, mówi że jest głodny. Magda chce pożyczyć od Kamili pieniądze na jedzenie dla Jacka, Renata proponuje by zaniosła mu rosół, sądzi jednak że dziewczyna powinna wyrzucić chłopka z mieszkania Kazimierza, ona sama nie ma litości dla tych wszystkich zboczeńców, ćpunów i pedałów, chętnie by ich wszystkich zamknęła w obozach pracy, przypuszcza że z kontaktów Magdy z tym narkomanem nic dobrego nie wyniknie, jeszcze wspomni jej słowa. Tymczasem Czarek w ostrej rozmowie z Jackiem zarzuca mu że krzywdzi Magdę, chce by zostawił ją w spokoju a sam zaczął się leczyć, proponuje że pomoże mu załatwić miejsce w "Monarze". Za chwilę w mieszkaniu dziadka pojawia się Magda, kiedy daje Jackowi zupę chłopak wpada w furię, rozbija słoik, krzyczy że ma w dupie jej rosół. Ewa ma się dziś spotkać ze swoim adwokatem, który ma poprowadzić jej sprawę rozwodową, Adam pragnie iść razem z nią na tę rozmowę. Melania przypadkowo słyszy jak Monika umawia się na wizytę u lekarza ginekologa.

Odcinek 34:
Czarek daje potrzebującemu na narkotyki Jackowi całe swoje kieszonkowe, potem żąda od Magdy by go wreszcie wyrzuciła z mieszkania, może jak poczuje że jest sam to zrozumie że powinien się leczyć. Magda się waha, jest dla Jacka jedynym oparciem, z drugiej jednak strony chłopak wynosi z mieszkania coraz więcej rzeczy, dobrze że rodzina nie wie co dziadek tak naprawdę miał, bo byłaby z tego powodu niezła chryja, po zastanowieniu przyznaje jednak Czarkowi rację, pozbycie się Jacka to jedyne co może teraz zrobić, ale będzie to dla niej bardzo trudny ruch. Ewa chce zorganizować wystawę prac starego Wernera, prosi Adama o pomoc w wydaniu katalogu. Rozdrażewskiemu z trudem udaje się przekonać do tego pomysłu Wiktora, jednak i ten ulega, potem wszyscy troje ustalają szczegóły. Adam rozmawia też z przyjacielem o sprzedaży kamienicy Kamieńskich, chce wyjaśnić tę sprawę, czuje w tym wszystkim jakiś szwindel, myśli że Bogdan zrobił jakiś przekręt, zarzeka się że jeśli to prawda to będzie to koniec mecenasa Wernera. Wiktor podstępnie uzyskuje od Zdrojewskiego adres kancelarii notarialnej, która zajmowała się sprawą sprzedaży kamienicy, poleca Adamowi udanie się tam i wyciągnięcie wszystkich dokumentów, potem poproszą o ekspertyzę grafologa, który orzeknie czy podpis Kamieńskiego jest prawdziwy czy też został sfałszowany. Stan zdrowia Kazimierza systematycznie ulega poprawie, pielęgniarka opowiada jak to pan profesor wciąż przypomina sobie nowe fakty i notuje je w zeszycie, który dostał od córki. Bogdan i Renata czują się zaniepokojeni, oboje pragną zobaczyć te notatki. Adam korzystając z wrodzonego uroku osobistego oczarowuje pracownice kancelarii notarialnej na Hożej i wyciąga od nich dokumenty dotyczące sprzedaży kamienicy Kamieńskich. Kamila jest zaskoczona wiadomością że Monika jest w ciąży, początkowo sądzi że to jej kolejny wybieg, potem jednak dochodzi do wniosku że jeśli to prawda to Ewa na pewno zerwie z Adamem. Monika cieszy się już na samą myśl jak zareaguje Ewa kiedy powie jej że będzie miała z Adamem dziecko. Tymczasem Rozdrażewski pojawia się w mieszkaniu Kazimierza i prosi Magdę o wypożyczenie rękopisów dziadka, chce też by dziewczyna zachowała w tej sprawie absolutną dyskrecję, obiecuje że jak coś wyjaśni to wszystko jej wytłumaczy, teraz jednak musi milczeć. Magda w obecności Adama żąda od Jacka by natychmiast się wyprowadził, bowiem ona nie jest już w stanie dłużej mu pomagać. Monika chwali się Kamili swoimi zdjęciami wydrukowanymi w prasie pod tytułem "Jesienna Wenus", mówi też że jeśli okaże się że jest w ciąży to Adam będzie musiał się z nią ożenić, wtedy na pewno uda się jej zrobić karierę. Jacek przyznaje się Magdzie i Adamowi że systematycznie okrada mieszkanie Kamieńskiego, musi jednak zdobyć pieniądze, bo ściga go mafia narkotykowa. Adam proponuje trójstronne porozumienie - on spłaci zobowiązania Jacka, załatwi mu też miejsce w ośrodku dla narkomanów, chłopak za to dobrowolnie zgodzi się na odtrucie i leczenie, Magda zaś będzie go wspierać w trudnych chwilach. Jacek zastanawia się dlaczego Rozdrażewski to wszystko dla niego robi.

Odcinek 35:
Kamila uświadamia Monice że nie ma co liczyć na ślub z Adamem, bo on chce się ożenić z Ewą, czekają tylko na jej rozwód. Monika mówi że w takim razie długo będą czekać, Bogusiowi w ogóle na tym nie zależy, przyznaje się przy okazji do bliższej znajomości z mecenasem Wernerem. Ewa wspólnie z Adamem udaje się do mecenasa Orlińskiego, który ma być jej pełnomocnikiem w sprawie rozwodowej. Mecenas radzi Ewie dojść do porozumienia z mężem, w przeciwnym razie jej sprawa rozwodowa będzie się ciągnęła w nieskończoność, mówi że zna mecenasa Wernera, wie że to znakomity prawnik, który potrafi skutecznie stopować postępowanie sądowe. Ewa błaga Orlińskiego by coś zrobił, ten uważa że jedynym wyjściem jest przekupienie Wernera, to najlepsze dla tej sprawy. Adam zapewnia Ewę że uczyni wszystko by była szczęśliwa. Monika po wizycie u ginekologa jest pewna że jest w ósmym tygodniu ciąży, towarzysząca jej Kamila służy swoim telefonem komórkowym by Wilczyńska mogła jak najszybciej poinformować Adama o tym fakcie. Niestety, jego komórka jest wyłączona, Adam w tym czasie żegna się z Ewą na lotnisku przed wylotem do Japonii. Fakt, że Monika jest w ciąży staje się tajemnicą poliszynela, wszyscy są zgodni co do tego jak w tej sytuacji powinien postąpić Adam. Ewa pod nieobecność Rozdrażewskiego mieszka w jego domu, nieoczekiwanie pojawia się tam Monika, która jest zaskoczona że Adam wyjechał. Pomiędzy kobietami dochodzi do utarczki słownej w trakcie której Ewa dowiaduje się o ciąży, jest zdruzgotana tą wiadomością. Monika wychodząc radzi Ewie by nie wchodziła jej więcej w drogę, bo gorzko tego pożałuje. O odmiennym stanie Moniki dowiadują się też Laudańscy, Melania aż mdleje z wrażenia, w zdumienie wprawia ich fakt że Monika chce u nich zamieszkać, są lekko przerażeni tą wizją, szczególnie że dziewczyna ma dziwne zachcianki. Ewa z płaczem wpada do Małgorzaty, mówi że właśnie świat zawalił się jej na głowę, nie wie co ma robić, nigdy nie wybaczy Adamowi. Małgorzata przypomina Ewie że sama zmusiła Rozdrażewskiego do powrotu do Moniki, poza tym fakt że dziewczyna jest w ciąży wcale nie znaczy że musi się z nią żenić, to byłoby zresztą fatalne rozwiązanie. Małgorzata wspomina też o Bogdanie, uważa że to cham niezdolny do żadnych wyższych uczuć, który ożenił się z Ewą tylko dla kariery. Melania jest przerażona myślą o małżeństwie Adama i Moniki, według niej taki związek bez miłości nie ma przyszłości, Karol jak zwykle jest innego zdania, snuje już nawet plany na przyszłość, pragnie by dziecko Adama, o ile będzie to syn nosił imię Zygmunt. Kamila dzieli się z Renatą swoimi podejrzeniami że Monika niekoniecznie jest w ciąży z Adamem, niewykluczone że ojcem jej dziecka jest Bogdan. Zaskoczona Renata przestrzega córkę by przypadkiem nie wygadała się o tym przed Ewą. Kamila postanawia wynająć mieszkanie, jej matka nie jest tym faktem zachwycona. W Agencji "Wikam" zjawia się Karol Laudański, mówi że musi pilnie skontaktować się z Adamem. Wiktor nie wierzy by Monika była w ciąży, sądzi że dziewczyna kłamie, to do niej podobne. Pod wpływem tych słów Karol rezygnuje z telefonowania do Adama, mówi że poczeka do jego powrotu.

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.