"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Ally McBeal


seria czwarta

streszczenie odcinków 88-92

Odcinek 88:
Ally obchodzi 31 urodziny. Jak zwykle w dniu urodzin przeżywa dramat doszukując się na twarzy zmarszczek i zastanawiając się nad swoim życiem. Bierze wolny dzień w pracy i snuje się po domu. Przyjaciele z kancelarii przygotowują dla niej imprezę urodzinową. Ally martwi się bo nie dostała żadnego prezentu od Larry'ego. Tymczasem Larry rozmawia z dziewczyną, która zgłosiła się na jego ogłoszenie o poszukwaniu wspólnika. Dziewczynie nic się nie podoba bo jej zdaniem kancelaria jest za mała i ma zamiar odejść kiedy do Larry'ego zgłasza się Sting, który szuka prawnika. Został on bowiem pozwany przez męża Mellisy Foy za to, że w czasie swojego koncertu wykonał jedną z piosenek patrząc na Melissę czyli ją podrywał czyli chciał rozbić ich małżeństwo. Sędzia uważa, że zarzut jest absurdalny ale stwierdza, że obie strony powinny mu przedstawić sprawę by mógł ją dogłębnie rozpatrzyć. A ponieważ Sting ma następnego dnia wyjechać, mają to zrobić jeszcze dziś. W trakcie spotkania pani Foy potwierdza, że Sting śpiewał tą piosenkę dla niej ale nie chciała przez to odejść od męża. Poczuła się jedynie dowartościowana, że mogła się spodobać Stingowi. Sting temu zaprzecza. John i Nelle zajmują się sprawą Howarda Dale, który powiększył sobie nos a teraz chce pozwać chirurga za błąd w sztuce bo uważa, że nos jest za duży a nie można go już pomniejszyć. Howard jest artystą estradowym, który naśladuje Barbrę Streisand i nos miał być taki jak ma Barbra. Lekarz pokazuje Nelle i John'owi nos, który Howard wybrał przed operacją i uważa, że taki mu zrobił. John, który ma uraz na punkcie dużych nosów i Nelle przyznają lekarzowi rację. Nelle tłumaczy Howardowi, że w sądzie nie mają raczej szans na wygraną bo gabaryty nosa się zgadzają. W końcu Howard wyznaje Nelle, że po operacji rzucił go jego długoletni partner, który był przeciwny tej operacji. Dlatego z rozpaczy Howard pozwał lekarza. Za namową Nelle Howard zgadza się na ugodę. Lekarz przyznaje, że wyniki operacji nie są zadowalające ale nie przyznaje się do błędu. Ally stoi w oknie i rozmyśla. Nagle słyszy znaną piosenkę i pojawia się tańczący niemowlak. Teraz jest jednak już bardzo stary, pomarszczony, nosi okulary i chodzi przy pomocy balkoniku. Próbuje tańczyć ale się przewraca. Kiedy pojawia się drugim razem, ciągnie armatę, z której strzela do Ally. W barze trwają przygotowania do przyjęcia dla Ally. Elaine i Jackson ćwiczą piosenkę, którą mają zaśpiewać dla Ally ale Elaine prawie nie dopuszcza Jacksona do głosu. Richard przychodzi do Ally do domu i pyta ją jak ma odzyskać Ling. Ally stwierdza, że powinien wzbudzić w niej zazdrość a w tym celu wystarczy, że kupi sobie kilka nowych ciuchów a Ling będzie myślała, że on kogoś ma. Ally zwierza się Richardowi, że czuje iż Larry ją zostawi. Nic jej nie dał i znikł na cały dzień. Stwierdza, że ciągle żyje z nadzieją, że kiedyś tam w przyszłości będzie miała wspaniałe życie ale dzień dzisiejszy przelatuje jej przez palce. Richard idzie na zakupy z Markiem. W centrum handlowym zauważa królową Internetu, Cindy Margolis, która pozuje do zdjęć w kostiumie kąpielowym i idzie ją poznać. Ally przychodzi na imprezę do baru ale ponieważ nie ma tu Larry'ego, idzie na górę do swojego gabinetu. Ciągle dręczą ją myśli, że Larry ją zostawi. Richard idzie do Larry'ego i mówi mu, że ma wspaniałą dziewczynę, której nie powinien zostawiać samotnie w dniu jej urodzin. Larry ciągle jeszcze jest w biurze i zajmuje się sprawą Stinga. Sting przyznaje, że śpiewał dla Mellisy Foy i w tamtym momencie chciał być z nią. Chce iść na ugodę bo nie chce niszczyć marzeń tej kobiety. Richard pojawia się w barze z Cindy Margolis a Jackson śpiewa na scenie z Elaine. Ling jest zazdrosna i czuje się samotna. Jest już późni i Ally wstaje by iść do domu, przekonana, że Larry już nie przyjdzie. W tym momencie gaśnie światło a na scenie pojawia się Larry, który śpiewa piosenkę Stinga "Every Breath You Take". Po chwili schodzi by ucałować Ally a dalszy ciąg piosenki śpiewa Sting. Wszyscy, łącznie z Ally są zachwyceni. Larry bierze Ally do tańca by koniec piosenki zaśpiewać razem ze Stingiem.

Odcinek 89:
Do Richarda zgłasza się piękna Sydney Gale, która prowadzi agencję reklamową i zatrudnia samych mężczyzn. Jeden z jej pracowników, którego zwolniła, pozywa ją do sądu oskarżając o molestowanie seksulane. W trakcie rozmowy z Richardem, Sydney uwodzi go i podnieca by na koniec pozwolić mu possać swój palec u nogi. Sydney wydziela feromony, które bardzo silnie oddziaływują na mężczyzn i wszyscy jej pożądają. Wykorzystuje to w agencji, zatrudniając tylko tych mężczyzn, którzy jej pożądają i chcą jej sprawić przyjemność doskonale pracując za co czasami zostają nagrodzeni seksem z szefową. Ponieważ Richard czuje, że sam nie da rady poprowadzić tej sprawy, prosi o pomoc John'a. Jednak na niego Sydney wywiera taki sam wpływ jak na Richarda. Nelle i Ling od pierwszej chwili czują niechęć do Sydney i nie chcą by była klijentką firmy. Także na Larry'm Sydney wywiera duże wrażenie ale Ally natychmiast zabiera go od niej. Nelle i Jackson prowadzą sprawę pastora Newmana, którego wcześnieją sprawą zajmowała się Ally. Wtedy pastor miał problem ze swoją byłą dziewczyną Lisą, która jest kierowniczką chóru i po tym jak z nią zerwał, śpiewała piosenki do niego. Obecnie pastor spotyka się z Guziczkiem, jedną z chórzystek i Lisa śpiewa obraźliwe piosenki pod jej adresem a Guziczek jej odpowiada. Pastor nie może zwolnić Lisy bo ta mogłaby go oskarżyć o molestowanie seksualne. Nelle i Jackson idą na nabożeństwo i widzą wojnę obu pań na pieśni. Mężczyzna, który pozwał Sydney zeznaje, że ma zamiar się ożenić i dlatego chciał zerwać wszelkie stosunki z szefową by nie zdradzać żony i dlatego został zwolniony. Sydney zeznaje, że najkorzystniejszy układ w ekosystemie to taki kiedy grupa pracuje na jednostkę. Tak jest np. u pszczół. Jej pracownicy musza jej pożądać bo wtedy lepiej pracują. Jackson uważa, że jest doskonałym mediatorem i uda mu się pogodzić obie panie. Nelle w to wątpi. I ma rację. Kobieta, która reprezentuje Lisę jest bardzo wygadana, nazywa Jacksona ślicznotą i nie dopuszcza nikogo do głosu. Nelle rozmawia z Lisą na osobności. Kobieta wyznaje, że to iż jej były chłopak chodzi z jej własną chórzystką, upokarza ją i dlatego wyśpiewuje swój ból i gniew. Lisa zgadza się złagodzić ton swoich piosenek a Guziczek ma przestać jej odśpiewywać. W koedukacyjnej toalecie Sydney uwodzi John. Bierze jego twarz w swoje dłonie i podnosi go do góry po czym całuje go w usta. John boi się, że nie będzie mógł się oprzeć Sydney i prosi Richarda by nigdy nie zostawiał go z nią sam na sam. Nelle i Jackson przychodzą na nabożeństwo. Lisa nie śpiewa już o nienawisci ale o ogromnym cierpieniu i w trakcie piosenki wychodzi z kościoła. Nelle znowu się z nią spotyka i mówi jej, że powinna pójść na terapię, która pomoże jej uporać się z bólem. Nie powinna okazywać tak bardzo swego cierpienia w miejscu pracy bo to nie podoba się wiernym. Nelle rozmawia także z pastorem i Guziczkiem i radzi im by nie obnosili się tak ze swoim związkiem w kościele. John i Richard idą do agencji Sydney i widzą jak wszyscy pracownicy otaczają ją niczym pszczoły w ulu królową. Sydney chce się kochać z Johnem ale jemu udaje się oprzeć jej oddziaływaniu. Przysięgli wydają wyrok na korzyść Sydney.

Odcinek 90:
Ally śni się, że lekarz operujący jej serce stwierdza, że jest ono złamane więc wyrzuca go do kosza i Ally budzi się z krzykiem. Ally zwierza się Renee, że czuje iż Larry chce z nią zerwać bo wczoraj zaprosił ją na bardzo romantyczną kolację a pod jej koniec kiedy ona jadła deser, on smutniał z każdą kolejną łyżką. Larry mówi swojej wspólniczce, że plan z pierścionkiem w deserze nie wypalił bo kelner pomylił stoliki. Ona radzi mu by oświadczył się Ally w staromodny sposób bo są oni staromodną parą. Zjawia się była żona Larry'ego, Helena i Larry zabiera ją na lody bo chce porozmawiać. Richard leci do LA by pomóc Jane, którą poznał kiedy byli tu z John'em. Jane zrobiła sobie nagie zdjęcia u fotografa, który sprzedał je czasopismu a ono ma je zamiar opublikować. Jane podpisała umowę ale twierdzi, że nie czytała co podpisuje. Nie chce dopuścić do publikacji tych zdjęć bo boi się reakcji rodziny. Richard dzwoni do John'a prosząc go o radę. John krzyczy na niego, że nie powinien praktykować prawa bez nadzoru osoby dorosłej. Ally mówi John'owi, że czuje iż Larry ją rzuci bo inaczej się zachowuje i odwołał lunch. John mówi, że jest wolny i zabiera ją na lody. Larry mówi Helenie o swoich wątpliwościach dotyczących małżeństwa i czy powinien oświadczać się Ally. Helena stwierdza, że to iż im się nie udało nie znaczy, że nie uda się Larry'emu i Ally. Aby podnieść go na duchu, smaruje mu twarz bitą śmietaną. Na ten moment trafiają Ally i John. Zazdrosna Ally wylewa na głowę Larry'ego lody, czekoladę a na koniec bitą śmietanę. Ally zamyka się w swoim pokoju i rozpacza. Nie chce wpuścić John'a a kiedy to w końcu robi John radzi jej by porozmawiała z Larry'm. Ally mówi, że już z nim rozmawiała i zerwała z nim. Richard idzie na spotkanie z adwokatem pisam ale nic nie udaje mu się załatwić. Składa więc wniosek do sądu o zakaz publikacji zdjęć. Larry mówi swojej wspólniczce, że Ally nie zaakceptuje faktu iż w jego żyviu jest była żona i dziewczyna i że z obiema utrzymuje dobre stosunki. Ally wspomina jak poznała Larry'ego i jak wylatywał do Detroit. O tym, że Ally zerwała z Larry'm wie już cała kancelaria i wszyscy się tym ekscytują. Ally dzwoni do mamy i choć twierdzi, że wszystko jest w porządku, mama uważa, że coś się stało. Helen przychodzi do Larry'ego i mówi mu żeby się tak szybko nie poddawał. Larry uważa, że to by się nie udało więc lepiej, że zerwali. Helen pyta się go jak się mu żyje bez Ally. Richard idzie do sądu. Prosi John'a by podawał mu argumenty przez telafon a Richard ma w uchu słuchawkę. John dobrze argumentuje ale nagle połączenie zostaje zakłócone i Richard zostaje sam. Początkowo się plącze ale potem argumentuje, że umowa jest nie ważna bo została sporządzona w prawniczym żargonie nie zrozumiałym dla zwykłego człowieka więc Jane nie wiedziała co podpisuje. Sędzia przyznaje mu rację i Richard wygrywa sparwę. Larry przychodzi do Ally i wszystko jej wyjaśnia. Mówi, że już dwa razy zawiódł i zawiódłby po raz trzeci więc lepiej się rozstać. Ally boi się, że dostanie liścik od Larry'ego bo to jego sposób na pożegnanie. Na ulicy Ally wpada na swoją matkę. Mówi jej, że jest jej wstyd bo marzy o rodzinie, miłości i nie wie czy będzie potrafiła żyć bez Larry'ego. Matka mówi by się nie poddawała ale jeśli się rozstaną to sobie poradzi bo jest dzielna a marzenia o miłości są normalne. Richard proponuje Jene by przyleciała do Bostonu. Będzie pracowała w jego kancelarii i uczyła się aktorstwa. Kiedy Ally wchodzi do kancelarii Elaine mówi jej, że Larry zostawił jej liścik. Ally nie chce go czytać bo wie co on napisał. Elaine czyta liścik. Larry napisał: "Kocham Cię. Żegnaj".

Odcinek 91:
Tańczące niemowlę śpiewa Ally, że już nigdy nie wyjdzie za mąż. Po chwili zmienia się w uroczego amorka a kiedy Ally usiłuje go zdzielić rakietą do tenisa, zmienia się w okropnego potwora. Ally budzi się z krzykiem. Richard przedstawia swoim pracownikom nową asystentkę Jene. Dziewczyna zostaje przyjęta dość chłodno przez ogół a przez Ling bardzo wrogo. Ally dostaje sprawę Malcolm, który śpiewa w chórze. Chłopak jest nieśmiały i fajtłapowaty. Kocha swoją koleżankę, którą już jesienią zaprosił na bal maturalny. Był szczęśliwy bo dziewczyna się zgodziła, nabrał śmiałości i wiary w siebie. Zgodził się nawet zaśpiewać solo na balu. Jednak kilka dni przed balem dziewczyna powiedziała mu, że idzie z innym. Malcolm chce by sąd zmusił dziewczynę by dotrzymała obietnicę. Dziewczynę reprezentuje Larry. Wszyscy bawią się w barze. John usiłuje podnieść Ally na duchu ale ona twierdzi, że nic jej nie jest i na dowód prosi go do tańca. Jednak muzyka coś jej przypomina, zostawia Johna na parkiecie i idzie do domu. Jene mówi Richardowi, że w jego firmie panuje chłód. W domu Ally prosi Renee by zaśpiewała jej piosenkę, która była piosenką jej i Larry'ego. W sądzie nie pojawia się Larry ale Greta, jego wspólniczka. Mówi ona Ally, że Larry wyjechał do Detroit by być bliżej syna. Pastor, w którego chórze śpiewa Malcolm, chce opowiedzieć sądowi o chłopcu i myli agorafobię z nekrofilią. Sędzia stwierdza, że nie może nakazać dziewczynie by poszła na bal z Malcolmem bo nie było trwałej szkody. Ally mówi Malcolmowi, że jeszcze spotka osobę, którą pokocha i że ona mimo wszystko ciągle wierzy w miłość i on też powinien. Malcolm nie chce iść na bal sam. Ally zachęca go by poszedł i zaśpiewał. Mówi, że chętnie pójdzie z nim. Ally idzie kupić sukienkę. Sprzedawczyni jest niemiła dla niej, stwierdza, że jest zbyt wyrośnięta na bal i że suknia będzie pasować do jej liftingu. Richard siedzi smutny w gabinecie z kartką na szyi: "Odejdź. Jestem smutny." W rozmowie z Johnem stwierdza, że w ich firmie panuje chłód emocjonalny i obaj dochodzą do wniosku, że czas na zmiany. Richard wkręca się na bal razem z Jene. Do Ally przychodzi jej ojciec. Ally mówi mu, że Larry był do niego podobny. Tata śpiewa Ally i przypominają sobie jak razem śpiewali gdy Ally była mała. Ally pojawia się Billy. Mówi, że wpadł kontrolnie. Zapewnia ją, że będzie miała szczęśliwe życie. Na balu Ally mówi, że jest kochanką Malcolma. Jene i Richard przewodzą tańcom. Malcolm ma tremę przed zaśpiewaniem. Ally dodaje mu wiary w siebie. Malcolm śpiewa pięknie i wszyscy milkną zasłuchani w jego głos. Po balu Ally odprowadza go do domu. Potem spaceruje sama.

Jest to ostatni odcinek czwartej serii.

seria piąta

Odcinek 92:
Ally ma nowego psychoterapeutę, któremu opowiada najnowesze wydarzenia ze swego życia. Jadąc do pracy hulajnogą, Ally wpadła na obcą kobietę, Jenny Shaw. Ku swemu zdumieniu odkryła w niej... siebie. Jenny jest nieszczęśliwie zakochana, jest prawnikiem i została zwolniona z pracy, wydaje się roztargniona i zagubiona jak Ally. Ally postanawia zostać jej mentorem i zatrudnia ją. Przyprowadza ją na spotkanie, Richard nie chce jej zatrudnić do momentu kiedy dowiaduje się, że Jenny ma 72 tysiące klijentów, którzy wspólnie z nią pozwali firmy telekomunikacyjne za zakłócanie spokoju w czasie kolacji. Richard przedstawia zebranym nowego pracownika, którym okazuje się były chłopak Jenny, Glenn Foy. Podoba się on Ally choć nazywa go chłopaczkiem i uważa, że jest dla niej za śliczny. Ally rozmawia z Jenny w swoim gabinecie. Jenny zastanawia się czy kobieta może przyjaźnić się z mężczyzną. Ally uważa, że może i mówi, że ma takiego przyjaciela, Johna Cage'a. I mówi, że bardzo go kocha. John słyszy tylko fragment, w którym Ally mówi, że go kocha i jest w szoku. Dochodzi do wniosku, że on też ją kocha. Nie słyszy jak Ally mówi, że kocha go jak przyjaciela i że zupełnie między nimi nie iskrzy. John mówi zaskoczonemu Richardowi, że Ally go kocha a on ją. Richard jest tym zdziwiony i sugeruje Johnowi, że się myli. Glenn nie chce pracować w jednej firmie z Jenny i chce się wycofać z ustnej umowy. Corretta Lipp, nowa pracownica, sugeruje mu by został na próbę przez tydzień a potem zdecyduje co dalej. Richard mówi Johnowi by dał Ally do zrozumienia, że to ona może go zdobyć. John waha się bo boi się utracić przyjaźń Ally. Jenny idzie ze swoją sprawą do sądu. Towarzyszy jej Ally. Firmy telekomunikacyjne reprezentuje dawna firma Jenny w osobie Raymonda Millbury. Jenny przedstawia go Ally i ma jej za złe, że mężczyzna jej się spodobał. Sędzia zgadza się by Jenny reprezentowała 72 tysiące osób. W barze John usiłuje dać Ally do zrozumienia, że kochankowie mogą zostać przyjaciółmi i odwrotnie. Ally zauważa, że John się dziwnie zachowuje ale nie rozumie o co mu chodzi. Kiedy w pracy John wpada na nią i nazywa "kotlecikiem schabowym", Ally jest dotknięta tym schabowym. John postanawia zaryzykować i mówi Ally, że skoro się pożądają to nie powinni dłużej tracić czasu. Ona stwierdza, że nie ma czasu na żarty. Uzasadniając zasadność pozwu, Jenny mówi, że ludzie czekają na ważne telefony a to dzwoni firma telefoniczna. Sędzia uznaje zasadność pozwu. Glenn domyśla się, że Jenny czekała na jego telefon. Mówi jej, że mogą razem pracować i proponuje pomoc przy sprawie. Ally mówi Johnowi, że niewiele par damsko-męskich może się pochwalić takim platonicznym związkiem jak ich. Jej słowa ostudzają miłosne zapędy Johna. Psychoterapeuta twierdzi, że Ally potrzebuje miłości i jej pragnie choć już w nią nie wierzy. Mówi jej także, że zależy jej na Glennie choć jednocześnie nie chce skrzywdzić Jenny.

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.