"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Ally McBeal


seria piąta

streszczenie odcinków 93-97

Odcinek 93:
Glenn śpiewa w barze a Jenny tańczy koło niego. Reszta towarzystwa siedzi przy stoliku ze smętnymi minami. Raymond proponuje Ally randkę, mówiąc, że wie iż się jej podoba bo Jenny mu mówiła. Jednocześnie podrywa Ling i Nelle co oburza Ally. Jenny mówi do Ally, że jej zdaniem jest ona zainteresowana Glennem i chce się z nim przespać. Ally energicznie temu zaprzecza, krzycząc, że nie chce się przespać z Glennem. Cała sala na nią patrzy. Terapeuta Ally uważa, że powinna ona potraktować Glenna jako etap przed wielką miłością i się z nim związać. W trakcie porannego zebrania w kancelarii, Jenny zauważa, że Ally patrzy na Glenna i pyta głośno dlaczego Ally na niego patrzy. Po zebraniu Ally mówi Jenny, że muszą porozmawiać. Prosi ją by nie mówiła kto się jej podoba a kto nie bo czuje się tym skrępowana. Jenny stwierdza, że chce być taka jak Ally kiedy dorośnie. Ally cały czas wypiera się, faktu, że Glenn się jej podoba. Nelle i Ling idą ulicą. Na Ling wpadają po kolei dwie osoby. Drugą jest pani z bliźniakami w wózku. Ling udaje, że zachwyca się dziećmi a kobieta bierze jej słowa za autentyczny zachwyt. Ling kwituje sytuację słowami: "Ling Woo - samica rozpłodowa". Ling dostaje wezwanie do sądu. Okazuje się, że kobieta z dziećmi to pani gubernator, która mianuje Ling sędziną za jej zachwyt nad bliźniakami. Ling jest tym zachwycona. Zamawia fioletową togę i mówi Nelle, że pokaże ludziom z jakimi głupotami lecą do sądu. Ally rozmawia z Johnem o jego wypowiedzi o przyjaciołach i kochankach. Ally stwierdza, że ją i Johna łączy coś więcej niż przyjaźń. John słucha jej z nadzieją a Ally mówi, że John jest dla niej jak starszy brat. Claire to świadek Jenny, którego ona nigdy nie widziała. Kiedy Claire zjawia się w kancelarii, wszyscy są wstrząśnięci. Starsza pani jest krzykliwie ubrana, mówi piskliwym głosem, często gubi wątek i ciągle zachwyca się urodą Ally i Jenny. Raymond uważa, że to głupi kawał a nie prawdziwy świadek i prosi sędziego by przesłuchał świadka. Ally, Jenny i Glenn uważają, że już przegrali. Claire zajmuje miejsce dla świadka i zaczyna mówić o wszystkim tylko nie o telefonach firm telekomunikacyjnych. Ally stara się ją naprowadzać na ten temat i w desperacji krzyczy na nią. Claire zaczyna płakać bo nie była przygotowana na krzyk. Z krawatem na głowie John prowadzi ćwiczenia izometryczne. W tym momencie do jego gabinetu wchodzi Corretta. Stwierdza ona, że mogłaby zmienić wizerunek Johna by przy pierwszym spotkaniu wywierał lepsze wrażenie. John zastanawia się nad jej propozycją. Uważa, że przyciąga dziwactwa co potwierdza Claire, która przysiada się do niego. John chce zmienić swój image ale nie chce się do tego przyznać. Mówi Correttcie, że to jego kolega chce zmienić wizerunek. Corretta stwierdza, że pokaże zmiany na nim a on przekaże koledze. John przymierza sztuczne mięśnie i pośladki i podobają mu się. Żeby znajomni nie zdziwili się jego nagłą zmianą, Corretta radzi by na tydzień wyjechał do uzdrowiska. Jako sędzina, Ling błyskawicznie wydaje decyzje w procesach. Jej pracy przygladają się Nelle i Richard. Jedzą popkorn i mają dobrą zabawę. Psychoterapeuta radzi Ally by zabawiła się z chłopaczkiem. Glenn rozmaiwa z Jenny. Dochodzą do wnisku, że sprawdzają się jako przyjaciele ale nie jako para. Sędzia oddale pozew ale stwierdza, że należy go przeredagować i ponownie złożyć. Facet z telewizji proponuje Ling by zagrała u nich sędzinę jędzę czyli siebie. Stwierdza, że może zrobić karierę w telewizji lokalnej a potem ogólnokrajowej. Ling jest zachwycona. Po wspólnej zabawie w kawiarni, Ally i Jenny idą chodnikiem a Raymond i Glenn biegną przed nimi i usiłują zatrzymać taksówkę. Zachowują się przy tym jak dzieci. Kiedy jedna z taksówek staje, Ally stwierdza, że mieszka tuż obok. To samo mówi Glenn więc Jenny i Raymond odjeżdzają razem. Glenn odprowadza Ally i dziękuje jej, że zaopiekowała się Jenny. Wyjaśnia także, że nie są z Jenny parą. Glenn się żegna i odchodzi a Ally patrzy za nim.

Odcinek 94:
Glenn i Raymond toczą między sobą zacięty pojedynek bokserski. Jenny siedzi na widowni i przerażeniem ogląda walkę. Kiedy ochraniacz Glenna spada na kolana Jenny, ta głośno krzyczy i budzi się siadając na łóżku. W tym samym momencie z krzykiem budzi się Ally. Rano Ally opowiada Jenny, że miała sen, w którym śniło się jej, że Jenny śniła o walce bokserskiej Glenna i Raymonda. Jenny stwierdza, że Ally jest jeszcze bardziej zakręcona niż ona. Jenny przekonuje Glenna, że sen Ally znaczy iż powinni pójść na ugodę. Glenn stwierdza, że zna się na interpretacji snów, zaczyna tłumaczyć sen Ally i dochodzi do wniosku, że Ally ma ukryte marzenia miłosne związane z nim. Na porannym zebraniu Richard ogłasza, że w związku z tym, że Ling została sędzią, nie może u nich dłużej pracować. Z okazji swego odejścia Ling oczekuje wielkiego przyjęcia. Wszystkim odbiera mowę kiedy na zebranie wchodzi John. Ma wspaniałe mięśnie i świetnie wygląda. Wszyscy gapią się na niego i John czuje się nieswojo więc wychodzi. Mówi Correttcie, że wszyscy się domyślają prawdy ale ona go przekonuje, że nie. Glenn chce zakończyć sprawę firm telekomunikacyjnych bo uważa, że nie mają szansy na wygraną. Jemu nie udaje się przekonać Jenny więc prosi Ally by to ona spróbowała ją przekonać. Ally odbiera jego słowa jako próbę sprawdzenia jak wielka zażyłość łączy ją z Jenny bo uważa, że Glenn jest nią zainteresowany. Glenn mówi Ally wprost, że nie jest nią zainteresowany. Ally udaje, że to był żart. Psychoterapeuta namawia Ally, żeby mimo to nadal podrywała chłopaczka. Ling sądzi kolejną sprawę. Matka nie zgadza się na karę $32 jaką nałożyła na nią szkoła za to, że jej syn przylepił gumę pod ławką. Po wysłuchaniu stron Ling zasądza na korzyść matki chłopca $96 a jednocześnie obarcza ją kosztami postępowania w wysokości $500. Raymond uważa, że Ally jest interesująca i chce ją zaprosić na randkę. Radzi się w tej kwestii Glenna. Namówiony przez Richarda, John chce wyznać Ally co do niej czuje ale ona się śpieszy i wpada na Raymonda, który zaprasza ją na randkę. John wywołuje Ally od psychoterapeuty bo chce z nią porozmawiać. Ona mu mówi, że wie iż Glenn i Raymond są nią zainteresowani ale wcale jej to nie cieszy. John mówi jej, że on też jest nią zainteresowany. Ally bierze jego słowa za żart. Kiedy zauważa, że mówi serio, stwierdza, że ona kocha go ale jak brata. John pyta czy to się nie może zmienić. Ally stwierdza, że nie bo John nie pociąga jej fizycznie. Smutny John odchodzi. Następnego dnia John przeprasza Ally, że postawił ją w krępującej sytuacji ale nie żałuje swego wyznania. Ling kręci zdjęcia dla telewzji w kancelarii. Patrząc na kamery, Ally wpada na świetny pomysł nakręcenia antyreklamy społecznej by przestraszyć firmy telekomunikacyjne. W reklamie ma wystapić Claire. Glenn jest temu przeciwny ale Ally relizuje swój pomysł. Claire mówi Ally, że zauważyła iż podoba się jej Glenn ale Ally temu zaprzecza. Ling chce by Glenn zaśpiewał na jej imprezie bo tylko on i Elaine nie fałszują ale Elaine jest tylko sekretarką. Richard wynajmuje ludzi na przyjęcie Ling by poczuła, że jest lubiana. Na spotkaniu z dyrektorem firmy telekomunikacyjnej, Ally, Glenn i Jenny pokazują nagraną już reklamę. Stwierdzają, że wyemitują ją następnego dnia a to może spowodować, że liczba powodów może gwałtownie wzrosnąć. Firma proponuje kwotę trzykrotnie wyższą od tej, którą proponowała do tej pory ale Glenn chce po $200 na głowę i dostaje 15 min. To najwieksza kwota wynegocjowana przez kancelarię. Richard aż płacze bo może mieć nawet $5 mln zysku. Glenn śpiewa na przyjęciu Ling ale tańczy z Nelle i Ally jest zazdrosna. Po przyjęciu Glenn proponuje Ally, że ją odprowadzi do domu ale Ally odmawia, mówiąc, że ma pracę do zrobienia. Glenn zauważa, że to kłamstwo. Przyznaje się, że on też kłamał, iż nie jest zainteresowany Ally. Oboje jednak nie chcą skrzywdzić Jenny więc nie będą razem.

Odcinek 95:
Ally wstaje ranno w dość kiepskim humorze ale zaczyna tańczyć. Nagle słyszy dzwonek do drzwi i przekonana, że to Glenn, moczy twarz w lodzie. Za drzwiami stoi jednak Jenny, która mówi, że całowała się z Raymondem. A przecież on nie jest dla niej odpowiedni. Ally stwierdza, że Ci odpowiedni to zabójcy dla kobiet. Raymond przyznaje się Glennowi, że całował się z Jenny i uważa, że przyjaciel jest na niego zły. Glenn twierdzi, że nie jest zły. Raymond zapewnia go, że nie traktuje Jenny jak kolejnego trofeum. Do Jenny przychodzi jej mama. Jenny od razu wie, że coś się stało. Mama Jenny jest piękną kobietą i wszyscy mężczyźni w kancelarii są nią oczarowani. Mówi ona Jenny, że została zwolniona z pracy bo szefowie uznali, że związała się z nieodpowiednim mężczyzną. Mama chce by reprezentował ją Cage. Ally mówi jej, że niestety zaginął. Jenny stwierdza, że Ally też jest świetna i proponuje by poprowadziła sprawę jej mamy wspólnie z Glennem. Rozprawa ma się odbyć następnego dnia. Richard jest zachwycony podbródkiem mamy Jenny i chce ją zwabić do pokoju w ubikacji. W barze śpiewa Elton John. Ling stwierdza, że nowy piosenkarz śpiewa za głośno. Nelle uświadamia jej kto to jest. Tymczasem Ally jest na górze, pracuje nad sprawą i żałuje, że nie może posłuchać Eltona. Glenn mówi jej, że Ally mu się śniła. Byli razem nad jeziorem i Ally chciała jeździć na nartach wodnych bez linki. Matka Jenny przedstawia jej swojego narzeczonego. Jenny jest zakoczona bo chłopak jest dużo młodszy od matki. Ona ma 50 lat a on 20 parę. Jenny jest wściekła na matkę i chce by przegrała sprawę mimo, że chłopak jest bardzo inteligentny i zaangażowany. Coretta i Ellaine rozmawiają w ubikacji o atmosferze panującej w biurze - wszystko przesycone jest seksem, ale one nic z tego nie mają. Richard zaciąga matkę Jenny do pokoiku za ubikacją. Chce się z nią związać. Ona stwierdza, że mierzy on za wysoko i jeden jej pocałunek zamieni go w mokrą plamę. Na dwód tego całuje go a Richard wygląda na ogłupiałego. Mama Jenny spokojne wychodzi z kryjówki. Ponieważ mama Jenny jest brokerem, adwokat jej szefa stwierdza, że klijentów zdobywa głównie na przyjęciach gdzie pojawia się ze współmałżonkiem. A dojrzała kobieta z chłopakiem nie budzi pozytywnych skojarzeń i klijenci boją się jej powierzać swoje pieniądze. Na dowód tego zeznaje jeden z klijentów, który odebrał swoje pieniądze mamie Jenny po tym jak ją zobaczył z jej chłopakiem. Ally mówi swojemu psychiatrze, że wydarzenia z 11 września zmieniły spojrzenie ludzi na świat, życie. Teraz żyją dniem dzisiejszym, na pierwszej randce idą do łóżka i ona też tak chce, korzystać z okazji, chce miłości. Ling prowadzi swoje sprawy przed kamerami. Uważa, że sparwa, która nie budzi zainteresowania widzów, powinna zostać oddalona. I tak robi w sprawie wosku do samochodów, który sprawiał, że lakier stawał się matowy. Corretta i Elaine organizują babski wieczór i zapraszają Nelle i Ling. Nelle stwierdza, że robią to dlatego by ona i Ling przyciągały mężczyzn, ale się zgadza. Nelle zastaje w swoim biurze Glenna, który tłumaczy się, że chciał się schować i pomyśleć w spokoju. Nelle mówi mu, że Ally lubi mężczyzn ze skazą, wybrakowanych bo swój ciągnie do swego. Radzi mu by się zaniedbał, wychodował pryszcza, zrobił cokolwiek co świadczyłoby, że ma osobowość. Elaine mówi Ally, że ma zbyt ostrą selakcję facetów. Ma tylko 32 lata a tak naprawdę to miała dopiero dwóch facetów i dlatego czuje się staro. Glenn i Ally zastanawiają się czy mogą być razem. Glenn chciałby wiedzieć co Ally o tym myśli ale ona milczy. W trakcie przemowy końcowej Ally mówi o miłości, której nie należy szufladkować, przypisywać do wieku i nagle zaczyna się jąkać bo zdaje sobie sprawę, że mówi o sobie i Glennie. Z sąsiednej sali dobiega muzyka i Ally kończy przemowę przy jej podkładzie. Muzyka dobiega z sali Ling. Panna młoda oskarża zespół, który grał na jej ślubie o zepsucie uroczystości. Ling chce się przekonać czy rzeczywiście fałszują i każe im grać. Ally i ława przysięgłych w jej sali zaczynają tańczyć do skocznej muzyki. Jenny jest po stronie mamy dzięki przemowie Ally, która przypomiała film "Zgadnij, kto dzisiaj przyjdzie na obiad?". Jenny zawsze się na nim wzruszła i teraz zapłakana życzy mamie szcześcia. Ally wygrywa sprawę. Mama Jenny dostaje 620 tys. dolarów odszkodowania. Ally mówi Glennowi, że widzi dwa kierunki, w których może potoczyć się ich związek. Albo od razu im się nie uda albo się uda i będzie wspaniale a potem ona się zaangażuje a Glenn złamie jej serce. Bo tak zawsze kończyły się jej związki. Smutny Glenn wychodzi z biura i spaceruje ulicami. Na schodach przed swoim domem zastaje czekającą na niego Ally. Mówi mu, że chciała się pożegnać i całuje go. A potem on ją. Ally stwierdza, że to nie odmieniło jej życia ale nie było takie złe. Glenn chce ją odprowadzić do domu, ale Ally mówi, że chce wrócić sama. Corretta, Elaine, Ling i Nelle idą roześmiane ulicą i wstępują na lody.

Odcinek 96:
Ally umawia się na randkę z Glennem. Tańczą razem w barze i Ally rozpala się do czerwoności. Wpadają do domu Ally całując się namiętnie. Glenn zaczyna rozbierać Ally i siebie, kiedy Ally mówi nie. Ponieważ on jest zawiedziony, mówi mu, że jeszcze nie jest gotowa. Kiedy Ally opowiada o tym psychiatrze, ten stwierdza, że Ally bardzo skrzywdziła Glenna i że powinna mu dać nadzieję, że będą uprawiać seks bo inaczej ją zostawi. Na porannym zebraniu Richard rozdziela sprawy. Sam bierze jedną z nich a ma mu pomagać Corretta. Ally i Glenn zerkają na siebie. Nagle na spotkanie wchodzi John i spokojnie siada na swoim miejscu. Wszyscy patrzą na niego zaskoczeni a Richard mówi, że martwili się o niego i pyta gdzie był, ale John nic nie chce powiedzieć. Po zebraniu Ally biegnie za Johnem i mówi mu, że się martwiła. John nie chce rozmawiać. Ally przychodzi do gabinetu Glenne i prosi go o wybaczenie. Tłumaczy mu, że nie poszła z nim do łóżka by nie skrzywdzić swojego przyszłego mężczyzny, kimkolwiek on będzie. Ponieważ Glenn dziwnie na nią patrzy, stwierdza, że nie upiera się, że mówi z sensem. Wyznaje mu, że na studiach przystojni koledzy nią się nie interesowali i nie chciała wykorzystać Glenna do realizacji swoich fantazji. Richard i Corretta prowadzą sprawę atrakcyjnej kobiety, Nancy która udawała, że zakochuje się w starszych panach, oni dawali jej klejnoty a ona znikała. Dlatego sąd zakazał się jej zbliżać do mężczyzn powyżej 50-tki. Tymczsem ona się zmieniała i zakochała się w mężczyźnie 54-letnim. On zna jej przeszłość. Chcą się pobrać ale nie mogą przez zakaz sądowy. Ally proponuje Glennowi kolację. Ich rozmowę słyszy Raymond i proponuje by umówi się we czwórkę. Raymond mówi o tym Jenny a ta się zgadza. Ally przychodzi do Jenny i usiłuje się wykręcić z tej poczwórnej randki. Jenny zaczyna płakać. Mówi, że myślała, że ta poczwórna randka to z okazji jej urodzin a wygląda na to, że wszyscy zapomnieli o jej urodzinach. Ally upewnia ją, że to z okazji jej urodzin i że miała to być niespodzianka. Do toalety wchodzi John i zastaje tam Jenny i Raymonda. Raymond pyta go czy John idzie do swojej dziupli. John jest zszokowany kiedy dowiaduje się, że Richard wszystkim powiedział o jego dziupli. Kiedy pilot Johna nie działa, Raymond pożycza mu swój. Wściekły John wchodzi do dziupli i przeżywa szok na widok jej wystroju. Wściekły idzie do Richarda, mówiąc mu, że nie miał prawa tak sprofanować jego dziupli. Richard, odpierając jego zażuty, wygłasza przemówienie. John jest zdegustowany kiedy odkrywa, że Richard puszcza przemowę z magnetofonu. Ally ma pretensje do Glenna, że zapomniał o urodzinach Jenny. Prosi Elaine by dal niej zaśpiewała w barze. Ling organizuje w biurze sesję zdjęciową na okładkę czasopisma. Nelle jest zbulersowana, że Ling pozuje nago. Ling uważa, że dzięki temu może zachęcić dziewczęta do studiowania prawa lub dbania o swoje ciała. Ally rozmawia z Johnem. Pyta czy jego wyjazd spowodował fakt, że ona nie może odwzajemnić jego miłości. Wyznaje mu, że będą z Glennem myśli o Larrym bo Larry to prawdziwy mężczyzna a Glenn to chłopiec. Podczas kolacji atmosfera jest trochę napięta. Raymond pyta czy Glenn i Ally spali już ze sobą. Glenn mówi Ally, że poczeka ile ona zechce a potem ją całuje. Jenny uważa, że nie powinni się tak przy niej lizać. Glenn dba o uczucia Jenny a Ally uważa, że powinien dbać o jej samopoczucie. Jenny chce rozpakować prezenty. Ally i Raymond dają jej swoje ale Glenn nic nie ma. Mówi jej, że zaśpiewa dla niej w barze. Argumenty Richarda, Corretty a także samej zainteresowanej przekonują sędziego, który zgadza się by Nancy poślubiła 54-latka. Mężczyzna daje Nancy piękny pierścionek zaręczynowy. Wzruszony Richard przytula zaskoczoną Correttę. Glenn śpiewa dla Jenny piosenkę Elvisa Presleya, jej ulubionego piosenkarza. Jenny jest wzruszona. Raymond mówi Ally, że Glenn i Jenny chyba nadal się kochają. Ally też to widzi. Glenn odprowadza Ally. Mówi mu ona, że nadal kocha Jenny i ona dobrze to widzi. Glenn protestuje ale Ally żegna się z nim, mówi mu, że nie chce być z kimś kto kocha inną i każe mu zadzwonić do Jenny. Glenn przychodzi do biura Jenny a ta mówi mu o pomyśle Raymonda, że oni nadal się kochają. Uważa, że to głupie. Glenn potwierdza, że nadal ją kocha. Jenny nie chce by igrał z jej uczuciami ale on potwierdza, że mówi serio i pyta ją czy nie chciałaby z nim być. Ona stwierdza, że musi to przemyśleć. A po chwili mówi tak i mocno się przytulają. Ally, która podsłuchiwała ze drzwiami, cieszy się ich szczęściem. Przyszły mąż Nancy przychodzi do Richarda i Corretty. Mówi im, że jest sędzią śledczym i że policja zastawiła pułapkę na Nancy, która właśnie pojechała na lotnisko. Mówi zaskoczonym Correttcie i Richardowi, że będą świadkami. W tym momencie do biura wchodzi Nancy. Pyta co się stało i mówi, że była po przyjaciółkę na lotnisku. Policjant przyznaje się jej kim jest. Zraniona Nancy oddaje mu pierścionek i wychodzi. Corretta pociesza Nancy w toalecie. Nancy stwierdza, że teraz zrozumiała jakim była potworem. John wychodzi ze swojej dzupli i prosi Correttę by poszła z nim bo chce coś ogłosić. Zebranym pracownikom mówi, że pojechał szukać świata, którego doświadczył jako dziecko. Świata przyjaźni. Wrócił bo zdała sobie sprawę, że to czego szuka jest w kancelarii, tu są jego przyjaciele. Ally rozmawia z psychologiem i zastanawia się czy powinna być z Johnem. Bo jest takim cudownym człowiekiem i byłby cudownym ojcem, tak dobrze się rozumieją. On prosi ją by sobie wyobraziła, że się kocha z Johnem. Ta myśl przepełnia Ally niesmakiem. Pyta ją kto jej pierwszy przychodzi na myśl kiedy dzwoni telefon. Ona odpowiada, że Larry.

Odcinek 97:
Wracając wieczorem do domu zaśnieżonymi ulicami, Ally zauważa samotnego mężczyznę stojącego na cmentarzu. Podchodzi do niego i pyta czy wszystko w porządku. Mężczyzna stwierdza, że prosił Boga o znak i pyta kim Ally jest. Ona mówi, że prawnikiem. On stwierdza, że też mu się przyda bo właśnie został zwolniony z pracy. Ally przyjmuje jego sprawę i prosi kolegów o pomoc. Przy spotkaniu ze stroną przeciwną dowiaduje się, że jej klijent, który jest pastorem metodystów, został zwolniony bo po śmierci żony przestał wierzyć w Boga i mówił o tym swoim wiernym. Richard zaprasza wszystkich na świąteczne przyjęcie w barze. Daje wszystkim do podpisania oświadczenie, że po tej imprezie nikogo nie pozwą za molestowanie. John przyjmuje sprawę człowieka, który chce pozwać burmistrza za odwołanie parady świątecznej w miasteczku. Elaine i Glen ćwiczą w barze piosenki przed występem. Elaine zachwuje się prowokująco i co chwila ociera się o Glenna. Nie zważa na jego protesty. Obserwuje ich Jenny. Ally przychodzi do kościoła pastora i pyta czy naprawdę przestał wierzyć. On opowiada jej, że jego żona zginęła zastrzelona w czasie napadu bo nie dość szybko oddawała torebkę. Stwierdza, że nie tyle on stracił wiarę ale że uważa, iż to Bóg przestał wierzyć w ludzi. Przyznaje, że gdy pociesza rodziny zmarłych to wciska im kit w nadziei, że mu uwierzą. Sam nie potrafi znaleźć pociechy w swoich słowach. Nie potrafi pocieszyć własnego syna. A jego syn pięknie śpiewa ale od śmierci matki przestał śpiewać. Ally przychodzi do Joha po radę. A on ubrany w strój elfa mówi jej by porozmawiała z synem pastora. Ku zaskoczeniu Ally synem pastora okazuje się Malcolm, z którym Ally była na studniówce. Władze miasta odwołały paradę bożonarodzeniowną, ponieważ niedawno spaliła się fabryka świątecznych bombek a było to główne źródło utrzymania miasta. Dodatkowo w pożarze zginęło kilku strażaków. Burmistrz uważa, że trzeba oszczędzać i że to nie pora świętować kiedy zginęli ludzie. Malcolm mówi Ally, że to mama nauczyła go śpiewać i dla niej najczęściej śpiewał. Po jej śmierci, po tym jak wykrwawiła się na chodniku na śmierć, nie potrafi się zmusić do śpiewu. John zwierza się Richardowi, że co roku pożycza strój elfa i chodzi w nim po domu by wywołać w sobie świątecznego ducha. Mówi, że dawniej trudno było dostać strój Świętego Mikołaja a w tym roku jest ich pełno w wypożyczalni. Zastanawia się co się stało z ludźmi. Jenny zwraca uwagę Elaine, że zachowuje się prowokująco w stosunku do Glenna, który jest przecież zajęty. Zaczynają się szamotać, John usiłuje je rozdzielić i dostaje w twarz od Jenny. Pastor mówi Ally, że jego żona wierzyła w ludzi i ich dobroć. Kiedy leżała na chodniku i krwawiła, poprosiła napastnika by wezwał karetkę. Ally, Malcolm i pastor rozmawiają o utracie bliskich i śmierci. Ally mówi im o chłopcu chorym na białaczkę i o śmierci Billy'ego. Przekonuje ich, że zmarli bliscy są ciągle przy nas. Mówi, że sama często rozmawia z duchem Billego. Ally obawia się, że po śmierci może jednak jest pustka, że może ludzie wcale nie mają duszy. Mówi o swoich obawach Johnowi. On ją podnosi na duchu ale jednocześnie stwierdza, że w ludziach coś teraz obumiera, że nawet Boże Narodzenie straciło swój radosny charakter. W Wigilię pastor przychodzi do Ally, która ubiera choinkę w biurze i mówi jej, że odzyskał pracę a wieczorem poprowadzi nabożeństwo. Uwierzył Ally, że jego żona nadal jest przy nim. W toalecie Jenny mówi Glennowi o swoich obawach. Mówi, że czuje się zagrożona bo on jest od niej ładniejszy więc wszystkie kobiety myślą, że mają u niego szansę. Glenn przekonuje ją, że dla niego ona jest najpiękniejsza i tylko ją kocha. W tym momencie z kabiny wychodzi Elaine i tłumaczy się, że jej zachowanie podczas próby to była tylko choreografia. W czasie mowy końcowej John podkreśla, że miasteczko powstało opierając się na nadziei i optymizmie założycieli i w tym właśnie duchu należy je teraz odbudować. Trzeba więc świętować a nie likwidować Święta. Ally rozmawia z Malcolmem. Prosi go by zaśpiewał, by zrobił to dla ojca. Ona popchnęła go w dobrym kierunku ale ktoś musi go utwierdzić, że dobrze postępuje a to już zadanie Malcolma. Sędzia wydaje wyrok: świąteczna parada powinna się odbyć w tym roku, tym bardziej, że miasto spotkało w ostatnim czasie tak wielkie nieszczęście. Malcolm śpiewa podczas nabożeństwa bożonarodzeniowego. Jego ojciec płacze słuchając jego śpiewu. Podobnie jak Ally. W miasteczku odbywa się parada. Biorą w niej udział wszyscy mieszkańcy. Ludzie niosą świece i kaski strażaków, którzy zginęli oddając tym samym cześć ich pamięci. John także bierze udział w paradzie. Pracownicy kancelarii bawią się razem w barze.

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.