|
Anioł ciemności
seria pierwsza
streszczenie
odcinków 6-10
Odcinek 6: "Sense and Sensitivity"
Nocą Kate goni po ulicy Spivey'a, drobnego przestępce. Chce od niego wydusić gdzie ukrywa się Mały Tony Papazian, mafioso poszukiwany przez policję za morderstwo ale Spivey nic nie chce powiedzieć. Anioł stara się jak może uciekając przed mackami olbrzymiej kałamarnicy. W końcu nadbiegają Cordelia i Doyle. Doyle rzuca miecz Aniołowi a ten zabija kałamarnicę. Każe Doylowi i Cordeli pociąć kałamarnicę i pochować w różnych miejscach by znów nie ożyła a sam idzie się umyć. Cordelia jest wściekła, że Anioł traktuje taką pracę jako coś oczywistego i nawet nie powie proszę. Kate przychodzi do Anioła i prosi go by spróbował odnaleźć Małego Tony'ego i dał jej znać gdzie się ukrywa ale sam się w to nie mieszał. Doyle szuka informacji o Tony'm w Internecie a Cordelia przegląda raporty koronera o ofiarach Tony'ego, które zawsze zostają znalezione na brzegu. Anioł prosi Doyle'a by porównał przypływy z miejscami gdzie znaleziono ofiary bo być może Tony wyrzuca ofiary do morza w tym samym miejscu. Kate mówi ojcu, że przygotowuje mowę na imprezę pożegnalną z okazji jego odejścia na emeryturę. Ojciec Kate jest surowym człowiekiem i nie okazuje córce żadnych uczuć. Anioł dzwoni do Kate z doku w porcie i mówi jej, że tu właśnie jest Tony. Kate każe się mu nie mieszać ale kiedy pojawia się łódź, którą Tony chce opuścić kraj, Anioł się miesza, prowokuje małą bójkę i zatrzymuje Tony'ego do przyjazdu policji. Kate nie jest tym zachwycona. Z aresztu Tony dzwoni do swego adwokata z kancelarii Wolfram & Hart. Adwokat obiecuje mu, że rozwiąże problem z Kate. Adwokat spotyka się z Tony'm, Kate i jej szefem. Chce przenieść swego klijenta do innego aresztu ze względu na brutalność tutejszej policji a szczególnie Kate. Szef zapewnia, że żadne prawa Tony'ego nie zostaną złamane. Cordelia stwierdza, że przyjemność szukać zwykłego gangstera. Anioł obawia się, że to nie koniec sprawy Tony'ego. Kate przychodzi do baru dla policjantów, gdzie koledzy gratulują jej zatrzymania Papaziana. Także ojciec jest z niej dumny i stawia jej drinka. Podchodzi do niej szef i daje zawiadomienie, że musi wziąć udział w szkoleniu wrażliwości. Prowadzi je Allen Lloyd. Wszyscy policjanci wyglądają na zmuszonych do wzięcia udziału w tym treningu. Lloyd stwierdza, że mówić może tylko ten kto ma w ręce laskę. Daje ją pierwszemu policjantowi i każe mu opowiadać o swoim dzieciństwie. Kiedy Kate rzuca sarkastyczną uwagę, wręcza laskę jej. Doyle przynosi informację, że Papazian coś szykuje. Anioł i Doyle odwiedzają informatora, który ćwiczy razem z ochroniarzami Papaziana i usłyszał, że Tony szykuje coś na Kate. Anioł idzie na komisariat by ją ostrzec ale Kate dziwnie się zachowuje. Przeprasza go, że zrobiła mu awanturę, zaprasza go na pożegnalną imprezę ojca i stwierdza, że Tony musi bardzo cierpieć skoro chce ją zabić. Allen Lloyd rozmawia z prawnikiem kancelarii Wolfram & Hart i zapenia go, że wszystko idzie dobrze. Na imprezie Kate jest zdenerwowana faktem, że musi wygłosić mowę a nie tym, że ktoś chce ją zabić. Jej ojciec stwierdza na widok Anioła, że to dobrze iż córka kogoś ma bo już zaczynał myśleć, że jest lesbijką. Kate zaczyna wygłaszać mowę o ojcu jako policjancie ale nagle mówi o śmierci mamy, o tym, że ojciec jej nigdy nie przytulał i nie powiedział jej, że ją kocha. Część policjantów rozumie jej uczucia, cześć ich nie podziela i dochodzi do ogólnej bójki i awantury. Anioł zabiera Kate do kancelarii. Ściąga Doyle'a i niezadowoloną Cordelię by jej pilnowali a sam idzie do mieszkania Lloyd'a. Kate mówi Cordeli, że Doyle ją kocha a prawdziwe uczucia pokrywa żartem. Cordelia jest zdegustowana jej zachowaniem. Nagle Kate stwierdza, że musi odnaleźć ojca. Kiedy Doyle i Cordelia usiłują ją zatrzymać, mówi, że bardzo przeprasza ale ma broń i może jej użyć więc pozwalają jej wyjść. W mieszkaniu Lloyd'a Anioł znajduje ołtarz jakiegoś bóstwa a na nim leży laska. Zjawia się Allen i stwierdza, że gniew prowadzi do strachu a Anioł mówi, że lubi swój strach i zmienia się w wampira. Wyrywa Allen'owi laskę i przydusza go do ściany. Kate przychodzi na swój posterunek gdzie trwa istny koniec świata. Wszyscy policjanci okazują swoje emocje, płaczą, kłócą się, szef wyznaje Kate miłość a ona dzwoni do ojca i prosi go o kontakt. Jeden policjant stwierdza, że większość gnębi mniejszość i idzie wypuścić więźniów, w tym Tony'ego. Anioł znajduje Doyle'a i Cordelię przed komisariatem. Ku ich zaskoczeniu okazuje swoje emocje, przytula ich i jest zamrtwiony, że musiał użyć siły wobec Lloyd'a. Mówi, że to kancelaria Wolfram & Hart wynajęła Lloyd'a by wpłynął na emocje policjantów a tym samym ułatwił Tony'emu ucieczkę z aresztu i zabicie Kate. Cordelia mówi mu, że musi być wampirem i pomóc Kate ale on stwierdza, że nie chce. Doyle chce wejść na komisariat ale policjant go nie wpuszcza stwierdzając, że jest zamknięte. Tymczasem Tony werbuje kilku więźniów na swoich ludzi, biorą broń policji i idą się rozprawić z Kate. Cordelia i Doyle wybijają okno w budynku posterunku i tak wchodzą do środka. Anioł uważa, że źle zrobili i trzeba zostawić kartkę, że naprawią szkodę. Tony mierzy do Kate kiedy Anioł wchodzi do pokoju. Anioł proponuje by odłożył broń i porozmawiał. Kiedy psłowana preswazja nie przynosi skutku, Anioł rozprawia się z ludźmi Papaziana w czym pomaga mu Kate używając swojej broni. Następnego dnia Tony dzwoni do swego adwokata i chce by go wyciągnął z aresztu. Ten stwierdza, że dla Tony'ego nic nie można zrobić, że jest balastem dla kancelarii i że powinien był uciekać kiedy miał okazję a nie dawać się sfilmować z bronią. Kiedy następnego dnia Anioł przychodzi na posterunek, zastaje zawstydzoną Kate. Mówi mu ona, że policja prowadzi śledztwo w sprawie zawartości ponczu na imprezie jej ojca bo podejżewają, że to on wpłynął na zachowanie policjantów. Kate przeprasza Anioła za swoje zachowanie a on stwierdza, że sam niewiele pamięta. Kiedy wychodzi mija się z ojcem Kate. Ojciec mówi Kate, że wczorajszą mową zrobiła idiotkę z siebie a jemu przyniosła wstyd. Stwierdza, że powinni zapomnieć o tym co się wydarzyło poprzedniego wieczoru. Kate robi się przykro a ojciec wychodzi. Anioł odchodzi by Kate nie zauważyła, że wszystko słyszał.
Odcinek 7: "The Bachelor Party"
Wieczorem w biurze Anioł spokojnie czyta książkę a Doyle uważa, że to żadna rozrywka i namawia go na wyjście do sportowego baru. W biurze pojawia się Cordelia ubrana w czarną suknię i wygląda zabójczo. Idzie na randkę z bogatym maklerem co kilkakrotnie podkreśla. Kiedy zjawia się facet, Anioł pyta go gdzie idą i kiedy wrócą. Po ich wyjściu Doyle stwierdza, że Cordelia może się nim zainteresuje jeśli będzie zabawny ale jeśli dowie się, że jest pół demonem to jego szanse spadną poniżej zera. Doyle znajduje w książce Anioła zdjęcie Buffy i pyta czy ta laska zainteresowałaby się facetem z irlandzkim akcentem. Kiedy Anioł mówi, że to Buffy, Doyle czuje się głupi i przeprasza. Nagle ma wizję młodego chłopaka, którego chcą pożreć wampiry. Na kolacji Cordelia strasznie się nudzi bo Pierce cały czas opowiada o swojej pracy czyli o sprzedaży i kupnie akcji. Tymczsem Anioł i Doyle rozprawiają się z wampirami i ratują chłopaka. Anioł pyta Doyle dlaczego nie walczy jako demon. Przecież wtedy jest silniejszy. Doyle stwierdza, że nie lubi zamieniać się w demona. Nie zauważają, że jeden wampir przeżył i ich śledzi. Pierce odwozi Cordelię pod Angel Investigations i odprowadza ją pod drzwi, mówiąc, że to niebezpieczna dzielnica. Nagle pojawia się wapir, który łapie Cordelię a Pierce w pośpiechu odjeżdza. Cordeli śpieszy z pomocą Doyle, który mocno obrywa ale zabija wampira. Cordelia jest zaskoczona jego postawą i wdzięczna za uratowanie jej życia. Rano Cordelia mówi Aniołowi, że Pierce jest bogaty ale strasznie nudny. Jest pod wrażeniem postawy Doyle'a ale stwierdza, że obiecała sobie, że najpierw się zabije nim umówi się z kimś takim jak Doyle. Chce go jednak zaprosić na kawę by mu podziękować. Mówi mu, że docenia jego bohaterstwo kiedy przerywa jej wejście atrakcyjnej blondynki. Mówi ona witaj Francis a Cordelia pyta kim jest Francis. Doyle wyjaśnia, że to on, Allen Francis Doyle. Przedstawia on Cordeli kobietę jako Harry, swoją żonę. Cordelia jest bardzo zaskoczona. Doyle wita się z żoną a potem wchodzi Anioł i przedstawia mu Harry. Doyle mówi, że to jego biuro detektywistyczne a to jego pracownicy. Okazuje się, że Doyle i Harry rozstali się 4 lata temu ale ciągle są małżeństwem. Na to wchodzi nowy narzeczony Harry, Richard Straley i bierze Anioła za Doyle'a. Robi się niezręczna sytuacja. Anioł wyciąga z pokoju Cordelię a Harry prosi Richarda, by wyszedł. Kiedy są sami mówi Doyle'owi, że przyjechała by podpisał dokumenty rozwodowe. Doyle stwierdza, że jego ludzie je przejżą i podpisze. Anioł nalewa Doyle'owi drinka. Ten stwierdza, że nie powinien pić i opowiada mu o swoim małżeństwie. Uważa, że byli za młodzi na ślub bo mieli zaledwie po dwdzieścia lat. A kiedy on miał 21 lat i akurat planowali dzieci, okazało się, że jest półdemonem. Jego matka nic mu nie powiedziała a ojca nie znał. Harry nie wytrzymała tego i odeszła. Doyle prosi Anioła by sprawdził Richarda bo się mu nie podoba. W nocy Anioł śledzi Richarda i widzi jak ten odbiera jakąś tajemniczą przesyłkę a potem idzie z nią do swojej restauracji. Potem wchodzi tam Harry, która była na zakupach. Richard pije wino, zmienia się w demona i bierze nóż. Anioł wpada na niego przez okno i nokautuje go. Harry staje w obronie Richarda. Ona dobrze wie, że on jest demonem a nóż brał by rozciąć sznurki w pakunkach. Harry wyjaśnia Aniołowi, że rodzina Richarda należy do klanu demonów Ano-Movic, że już dawno się zasymilowali i od lat prowadzą restauracje. A ona jest etnodemologiem. Zainteresowała się demonami kiedy ujawniła się natura Doyle'a. Kiedy Anioł mówi o wszystkim Doyle'owi, ten jest zmartwiony, że Harry wychodzi za mąż za demona. Teraz dociera do niego, że Harry odeszła od niego nie dlatego, że był pół demonem. I kiedy mówiła o niezwykłych możliwościach jakie to Doyle'owi daje, to nie kierowała się listością. Odeszła przez niego. Doyle zrezygnowany podpisuje dokumenty rozwodowe. Następnego dnia wręcza je Harry. Richard zaprasza go na swój wieczór kawalerski a Harry zaprasza Cordelię na swój wieczór panieński. Rodzina Richarda je kolację i bracia z ojcem planują jego wieczór kawalerski. Pomiędzy innymi typowymi rozrywkami wymieniają rytualne spożycie mózgu pierwszego męża. Na przyjęcie Doyle przychodzi z Aniołem. Richard przedstawia gościom Doyle'a a potem razem piją i Richard prosi go o błogosławieństwo. Tymczasem Cordelia i Harry rozmawiają o Doyle'u. Zaskoczona Cordelia dowiaduje się, że Doyle był nauczycielem, że pracował charytatywnie, że wszystko w domu robił za Harry. Aniołowi nie podobają się bracia Richarda i obserwuje ich. Rozmowę Doyle i Richarda przerywa dziewczyna, która się rozbiera. Anioł idzie za braćmi na zaplecze i widzi jak odprawiają jakiś rytuał krwi. Dzwoni do Harry i prosi by przetłumaczyła mu tekst, który wypowiadali. Ponieważ jest to w starym, nieużywanym języku, Harry stwierdza, że musi sprawdzić w księgach. Anioł zostaje napadnięty przez kilka demonów. Po krótkiej walce wyrzucają go przez okno a Anioł traci przytomność. Doyle stwierdza, że może zapewnić szczęście Harry i daje Richardowi błogosławieństwo. Wszyscy wznoszą toast za Doyle i zamykają go w drewnianym pudle, z którego wystaje mu tylko głowa. Wyjaśniają mu, że wedle pradawnego rytuału klany Ano-Movic, Richard musi zjeść rytualnie mózg Doyle by cała miłość Harry jaką darzyła Doyle'a, przeszła na niego. Doyle dostaje zastrzyk znieczulający w głowę. Robią mu ślad na czole gdzie ma być cięcie a jeden z braci przynosi łyżkę by Richard miał czym zjeść mózg. Tymczasem Harry stara się przetłumaczyć słowa, które podał jej Anioł. Nie może zrozumieć co może znaczyć: "połknąć przeszłą miłość". Pyta zgromadzone panie o zwyczaj na wieczorze kawalerskim, który dotyczy byłego męża. Ciocia Marta żartuje, że chyba nie uważa, że zjedzą mózg jej pierwszego męża. Cordelia i Harry wybiegają z domu. Doyle woła Anioła ale mówią mu, że został wyproszony z przyjęcia. Doyle krzyczy, że odwołuje błogosławieństwo. Richard czuje się obrażony. Jego ojciec stwierdza, że nie można odwołać błogosławieństwa. Richard tłumaczy Doyle'owi, że przecież chce szczęścia Harry a do ślubu może dojść tylko wtedy kiedy zje jego mózg. Richard ma wykonać pierwsze cięcie sztyletem kiedy do lokalu wpada Anioł jako wampir. Zaczyna się ogólna walka a Doyle jest popychany w swoim pudle. Zdenerwowany zamienia się w demona, otwiera pudło i zaczyna walczyć. Harry i Cordelia wpadają do lokalu i przerywają bójkę. Cordelia zauważa Doyle'a jako demona i biorąc go za jednego z klanu Ano-Movic, okłada go kilkakrotnie tacką. Dopiero Anioł ją od niego odciąga. Harry żąda wyjaśnień od Richarda. On stwierdza, że tak nakazuje tradycja. Harry pyta od kiedy tak przestrzegają tradycji i kiedy Richard chciał jej o tym powiedzieć. Kiedy Richard stwierdza, że bez tego rytuału jego rodzina nie zgodzi się na ich ślub, Harry oddaje mu pierścionek zaręczynowy i wychodzi. Doyle jest smutny po rozstaniu z Harry. Cordelia go pociesza, stwierdzając, że nie może być ponurakiem jak Anioł bo nie jest taki przystojny. Jej zdaniem powienien przestać żyć przeszłością i iść do przodu. Na koniec stwierdza, że mili faceci też czasem wygrywają. Doyle czuje się podniesiony na duchu. Nagle ma wizję, że Buffy jest w niebezpieczeństwie. Anioł pyta go co widział a Doyle patrzy na niego bez słowa.
Odcinek 8: "I Will Remember You"
Rano o 8:53 Anioł sprząta swój gabinet. Właśnie wrócił z Sunnydale, gdzie pojechał po wizji Doyle'a. Cordelia i Doyle martwią się o niego więc go pilnują. Kiedy zauważają, że Anioł wziął nóż, są przekonani, że chce się zabić więc wbiegają do pokoju i krzyczą by tego nie robił. Anioł patrzy na nich zdziwiony i podkłada nóż pod nogę krzywo stojącego biurka. Anioł zapewnia ich, że był w Sunnydale by chronić Buffy i nawet się z nią nie spotkał. Zdziwiona Cordelia stwierdza, że gdyby jej były chłopak pojawił się w mieście, śledził ją i nawet się z nią nie przywitał to byłaby. "Wściekła", kończy za nią Buffy, która wchodzi do gabinetu. Mówi, że przyjechała by spotkać się z ojcem. Cordelia przedstawia jej Doyle'a a potem oboje wychodzą by nie przeszkadzać Aniołowi i Buffy. Buffy chce wiedzieć dlaczego Anioł ją śledził i dlaczego się z nią nie spotkał. Anioł stwierdza, że tak było lepiej dla nich obojga. Buffy dziękuje mu za pomoc przy zabiciu demona. Oboje dochodzą do wniosku, że powinni trzymać się od siebie z daleka dopóki o sobie nie zapomną. Smutna Buffy wychodzi i mówi, że idzie zapominać. W tym momencie do gabinetu wpada przez okno zielony demon z czerwonym kamieniem na czole. Anioł zaczyna z nim walczyć ale demon jest silny więc Buffy też się przyłącza. Aniołowi udaje się go zranić ale demon ucieka. Ponieważ Cordelia i Doyle wyszli, nie ma kto poszukać informacji co to za demon. Buffy i Anioł ścigają go po kanałach. Anioł stwierdza, że dziwnie się czuje bo krew demona ma silny zapach. Między Buffy a Aniołem daje się zauważyć silne napięcie. Buffy uważa, że powinni się rozdzielić i wychodzi przez właz na górę by sprawdzić czy demon nie poszedł tą drogą. Natomiast Anioł idzie dalej kanałem i w końcu wpada na demona. Zaczyna z nim walczyć. Demon rani go w dłoń. W końcu Anioł przebija demona a jego krew oblewa mu rękę. Demon umiera a z Aniołem dzieje się coś dziwnego a po chwili zaczyna bić jego serce. Cordelia i Doyle wracają i zastają straszny bałagan w gabinecie Anioła. Po chwili, głównym wejściem, wchodzi sam Anioł i mówi co się stało. Nie chce na razie o niczym mówi Buffy dopóki się nie przekona, że to na stałe. Anioł czuje, że jest strasznie głodny i rzuca się na jedzenie w lodówce. Zwłaszcza smakuje mu czekolada. Cordelia ostrzega, że od tego się tyje. Anioł wysyła ją po Buffy ale prosi by nic jej nie mówiła. Doyle znajduje informacje o tym demonie. To Mohra, żołnierz ciemności, jego krew zapewnia nieśmiertelność a on potrzebuje soli by przeżyć. Anioł patrzy na swoje odbicie w szybie i zastanawia się dlaczego to się stało. Doyle stwierdza, że odpowiedź znają tylko Siły Wyższe. Anioł chce z nimi porozmawiać. Doyle wyjaśnia mu, że może się spotkać tylko z Prorokami jeśli uda mu się to załatwić. Doyle zaprowadza Anioła do wejścia, sypie jakiś proszek, podpala go a wtedy otwiera się wejście i Anioł przez nie przechodzi. W dziwnym marmurowym pomieszczeniu stoją dwie osoby, mężczyzna i kobieta. To Prorocy. Kobieta pyta co Anioł im przyniósł więc daje im swój zegarek a potem pyta o swoją zmianę. Stwierdzają, że nie jest już wojownikiem tylko zwyczajnym człowiekiem i jest wolny, może robić co chce. Anioł wraca i mówi Doyle'owi, że teraz jest człowiekiem i nie wie co ma robić. Doyle pyta go czego chce. Buffy stoi nad morzem kiedy nagle pojawia się Anioł, podchodzi do niej i namiętnie ją całuje. Cordelia i Doyle siedzą w biurze. Smutna Cordelia stwierdza, że tam gdzie Buffy tam i siły ciemności. Doyle uważa, że jest zwyczajnie zazdrosna i zastanawia się co Anioł i Buffy teraz robią. Cordelia stwierdza, że Anioł nie potrfi tak nagle się zmienić więc pewnie piją cherbatę i jedzą krakersy. Okazuje się, że ma rację. Anioł mówi, że powinni na razie trochę poczekać. Buffy stwierdza, że często marzyła o tym, że Anioł jest zwyczajnym człowiekiem. Buffy ma zamiar wyjść, Anioł dotyka jej ręki i zaczynają się namiętnie całować. W środku nocy, nagi Anioł zabiera same smakołyki z lodówki i wraca do łóżka. Jedzą lody, czekoladę i się droczą. Oboje są szczęśliwi a potem znowu zaczynają się kochać. Tymczasem Cordelia i Doyle zapijają smutek z powodu utraty pracy w barze. Cordelia stwierdza, że może być tylko wielką gwiazdą lub pracować dla wampira z duszą. Doyle jest nawet zadowolony bo będzi mógł pójść własną drogą i nie bedzie miał więcej wizji. W tym momencie ma kolejną wizję z demonem Mohra w roli głównej. Buffy przytula się do Anioła i słucha bicia jego serca. Nie chce spać ale Anioł stwierdza, że może spokojnie usnąć bo mają wiele dni przed sobą. Buffy jest szczęśliwa, że może usnąć jak zwyczajna dziewczyna w ramionach swego ukochanego. Rano Doyle budzi Anioła i mówi, że mają problem z Mohra, który się odrodził. Ponieważ potrzebuje on soli, Anioł stwierdza, że zaczną go szukać od zamkniętej fabryki soli. Doyle stwierdza, że przydałaby się im istota nadprzyrodzona i pyta czy Anioł zbudzi Buffy. Ale Anioł stwierdza, że za żadne skarby i że musi załatwić to sam. Doyle i Anioł docierają do fabryki, gdzie znajdują zwłoki ludzi. Doyle czyta o Mohrze i mówi, że odradza się jeszcze silniejszy. Anioł pyta jak go zabić Mohrę. Doyle mówi, że trzeba zniszczyć jego tysiąc oczu. Anioł zaczyna walczyć z Mohrą ale jako człowiek jest za słaby. Doyle stara się mu pomagać ale Mohra jest dla nich za silny. Buffy szuka Anioł ale w biurze zastaje tylko Cordelię, która nie chce powiedzieć gdzie jest Anioł. Ale jest rozżalona, że straciła pracę więc w końcu się wygaduje. Anioł i Mohra spadają do zbiornika. Anioł jest cały poobijany i nie ma szans z Mohrą, który ma go zabić gdy do akcji wkracza Buffy. Ale także ona ma problemy z pokonaniem Mohry. Mówi on jej, że wielka ciemność nadchodzi. Razem byli silni ale teraz Buffy została sama więc zginie. Anioł krzyczy by Buffy rozbiła klejnot na głowie demona a kiedy ona to robi, demon znika. Buffy przytula poobijanego Anioła. Anioł znowu idzie do Proroków. Tym razem ma prezent. Pyta czy to prawda co powidział Mohra, że nadchodzi ciemność a Pogromca zginie. Kiedy Prorocy to potwierdzają, Anioł mówi, że znowu chce być wampirem jeśli tylko tak może uratować Buffy. Prorocy zgadzają się cofnąć czas o 24 godziny a wtedy będzie mógł zmienić bieg wypadków bo tylko on będzie pamiętał co się wydarzyło. Anioł wraca do domu i mówi Buffy, że był u Proroków i za parę minut cofną się o dzień. Buffy zaczyna płakać, całują się i mówi, że nigdy nie zapomni tego co razem przeżyli. Przytulają się a o punkt dziewiątej znowu są w gabinecie Anioła dnia poprzdniego. Buffy, która znowu jest daleka, stwierdza, że idzie zapominać. Anioł patrzy na nią oszołomiony i znowu do gabinetu wpada demon Mohra. Anioł bierze z biurka ciężki zegar i uderza w kamień na czole Mohra. Demon znika. Buffy pyta skąd wiedział jak go zabić. Anioł mówi, że czytał o nich ostatnio. Zegar pokazuje 9:02 kiedy Buffy się odwraca i wychodzi.
Odcinek 9: "Hero"
Cordelia opowiada Aniołowi jak jej zdaniem powinna wyglądać reklama ich biura detektywistycznego: Los Angeles nocą, bandzior napada na młodą kobietę (Cordeilę) i wtedy pojawia się mroczny obrońca (Anioł), który ją ratuje. Anioł nie jest przekonany do tego pomysłu. Cordelia stwierdza, że bez reklamy, który przysporzy im klijentów, ich agencja upadnie. Doyle zauważa, że reklama o obrońcym, który boi się słońca i nie ma licencji prywatnego detektywa niepotrzebnie zwróci na nich uwagę. Cordelia zgadza się, że image Anioła jest zbyt mroczny, że potrzeba im kogoś przeciętnego i nie wyróżniającego się z tłumu. Ma na myśli Doyle'a. Pokazuje mu scenariusz reklamy i stwierdza, że jeśli czegoś nie zrobią to firma padnie. Za stan psychiczny Anioła wini Buffy. Cordelia nagrywa reklamę kamerą video a Doyle wypowiada kwestie, które mu napisała. Niestety nie wypada to naturalnie. Doyle schodzi na dół by porozmawiać z Aniołem, który właśnie boksuje. Anioł stwierdza, że potrzebuje czasu. Doyle zauważa, że Buffy była tu tylko pięć minut a tak źle to wpłynęło na Anioła. Wtedy Anioł opowiada mu o wszystkim: jak stał się człowiekiem, o nocy spędzonej z Buffy i jak poprosił Proroków o cofnięcie czasu. Doyle stwierdza, że on na to by się nie zdobył bo nawet ma problemy z zaproszeniem Cordelii na kolację. Anioł zapwnia go, że nikt nie wie na co go stać dopóki nie zostanie poddany próbie. A Armia Ciemności się zbliża. Doyle i Cordelia siedzą na schodach i rozmawiają o tym co przydarzyło się Aniołowi. Cordelia stwierdza, że pracują ze sobą i nie powinni mieć przed sobą tajemnic. Doyle się z nią zgadza i już ma jej powiedzieć o sobie gdy nagle ma wizję dziewczynki - demona, która ucieka przed kroczącą armią demonów. Dziewczynka biegnie i upuszcza pudełko, w którym ma jedzenie. Zbiera je a wtedy pojawia się chłopak, który odciąga ją na schody prowadzące do piwnicy. Tu się oboje chowają a armia biegnie. Stukot ich butów rozlega się echem po ulicach. Anioł i Doyle przeszukują budynek, który Doyle widział w swojej wizji. Są w nim ślady demonów, które tu się ukrywały ale nikogo nie ma. Anioł czuje strach uciekinierów i kierujac się nim, odnajduje klapę w podłodze. Kiedy ją podnosi, obaj z Doyle'm widzą przerażone twarze demonów w różnym wieku. Ich przywódca Lister wyjaśni im, że uciekają przed armią demonów czystej krwi, która morduje wszystkich półkrwi. Chcieli uciec do Ekwadoru ale ich oszukano i stracili pieniądze. Przywódca uważa, że Anioł to wybawiciel, o którym mówią przepowiednie i on ich uratuje. Doyle opwiada Aniołowi kiedy pierwszy raz zetknął się z Armią Ciemności. Pojawił się u niego jego daleki krewniak Lucas, który przed nimi uciekał i prosił Doyle'a o pomoc. Ale on odmówił bo stwierdził, że ma własne problemy. Potem Doyle miał pierwszą wizję i widział jak Armia Ciemności zabiła Lucasa i wszystkich, którzy z nim się ukrywali. By się upewnić, że to prawda, Doyle poszedł na to miejsce i widział zwłoki. Doyle stwierdza, że nie mają szans w walce z Armią Ciemności. Anioł wyjaśnia, że nie będą z nimi walczyć tylko pomogą demonom uciec. Cordelia przychodzi do biura, widzi Listera i inne demony. Jest przerażona. Doyle wyjaśnia jej, że właśnie oni potrzebują ich pomocy i nie wszystkie demony są złe. Każe Cordeli wziąć ciężarówkę i jechać do portu. Ma tam sprawdzić statek Quintessa, którego właściciel jest winien Aniołowi pieniądze. By spłacić dług musi pomóc w ucieczce demonom. Tymczasem Anioł rozmawia z inspektorem, który jest bratem kapitana Quintessy. Chce by wystawił dokumenty stwierdzajace, że Quintessa przewozi medyczny transport. Rieff, syn Listera, nie wierzy, że Anioł ich uratuje. Odchodzi by ratować się na własną rękę. Doyle go odnajduje, opowiada o sobie i przekonuje chłopaka, że powinien wrócić do rodziny. Wtedy wpadają na Armię Ciemności. Cordelia oglada statek i ustala z kapitanem warunki, na jakich przewiezie demony w lukach bagażowych. Doyle i Rieff uciekają przed armią i chowają się w budynku. Demony demolują ulicę w ich poszukiwaniu. Wtedy Doyle każe Rieff'owi siedzieć w ukryciu, a sam zmienia się w demona, zwraca na siebie uwagę żołnierzy i zaczyna uciekać. Oni biegną za nim. Przeszukują budynek, w którym Doyle się ukrył a wtedy pojawia się Anioł jako wampir. Trzyma on Doyle'a, stwierdzając, że to jego zdobycz. Przywódca armii Tiernan, traktuje Anioła z pogardą bo wampiry też są pół krwi a nie czystej krwi demonami. Anioł stwierdza z żalem, że wie o tym ale bardzo chce stać się taki jak prawdziwe demony. Na dowód tego skręca kark Doyle i odrzuca jego ciało. Mówi, że przyda się armii bo potrafi odnajdywać kryjówki uciekinierów. Armia zabiera Anioła ze sobą i opuszcza budynek. Wtedy pojawai się tam Rieff, który patrzy przerażony na zwłoki Doyle'a. Wtedy Doyle otwiera oczy, siada, nastawia sobie kark i zmienia się w człowieka. Demony już są na statku. Kapitan mówi, że ma zgodę na wypłynięcie. Lister dziękuje Cordeli za pomoc i stwierdza, że Doyle potrafi ich zrozumieć bo sam jest pół-demonem. Cordelia jest wstrząśnięta. Tiernan zbiera swoją armię (jest wśród nich Anioł ubrany w ich mundur) i mówi im, że wiedzą, gdzie ukrywają się mieszańcy bo doniósł mu bosman z Quintessy. Pokazuje też urządzenie, które emituje światło zabijące wszystko co ma w sobie domieszkę ludzkiej krwi. Demonstruje działanie swojej broni na bosmanie, który rozsypuje się w pył. Anioł zabiera motor i ucieka. Doyle i Rieff przybiegają na statek. Cordelia mówi Doyle'owi, że martwiła się o niego a potem daje mu po gębie za to, że nie powiedział jej, że jest półdemonem. Stwierdza, że to dla niej nie ma znaczenia i pyta kiedy zaprosi ją na kolację. Doyle ma zamiar to zrobić ale przerywa mu przybycie Anioła a za nim ścigającej go Armi Ciemności. Anioł wbiega na statek i każe odpływać. Demony, Doyle i Cordelia wbiegają pod pokład. Anioł walczy z żołnierzami a potem z Tiernanem. Obaj wpadają pod pokład, gdzie Anioł pokonuje Tiernana. Tymczasem żołnierze zamykają wszystkie wyjścia i zawieszają nad lukiem bagażowym swoją piekielną machinę. Anioł wyjaśnia zebranym, że jej światło zabije wszytkich, którzy mają w sobie ludzką krew. Anioł stwierdza, że spróbuje rozłączyć kable i tak wyłączy machinę. Cordelia prosi go by tego nie robił. Doyle mówi mu, że miał rację. Nikt nie wie na co go stać dopóki nie stanie przed testem. Potem ogłusza Anioła, całuje Cordelię (między ich ustami przelatuje błękitne światło), zmienia się w demona i stwierdza, że nigdy się nie dowiedzą czy Cordelia mogłaby pokochać tę twarz. A potem skacze na wiszącą w powietrzu machinę. Anioł odzyskuje przytomność i krzyczy nie, Cordelia płacze a Doyle z całej siły usiłuje rozłączyć kable. Udaje mu się to ale światło sprawia, że rozsypuje się w popiół. Przygnębieni po śmierci przyjaciela, Cordelia i Anioł oglądają w biurze reklamówkę, którą rano Cordelia nagrywała z Doyle'm. To nagranie to ich jedyna pamiątka po przyjacielu, który zginął jak bohater, ratując innych.
Odcinek 10: "Parting Gifts"
Anioł odwiedza Proroków i prosi ich by cofnęli czas a on mógł uratować Doyle'a, który jest mu potrzebny. Prorocy stwierdzają, że nie mogą tego zrobić bo ofiara Doyle'a poszłaby na marne a kiedy zamykają się jedne drzwi to otwierają się inne. Ciemną ulicą jakiś demon ucieka przed czarno ubranym motocyklistą. Cordelia patrzy na kubki do kawy i mówi, że potrzebuje czegoś co przypominałoby jej Doyle'a bo w tej chwili ma wrażenie, że on nigdy nie istniał. Anioł proponuje jej by wzięła sobie wolny dzień. Ona stwierdza, że ludzie dzielą się swymi przeżyciami i cierpieniem a ona będzie dzielić je z nim i nie pozwoli mu zamknąć się w sobie. Wychodzi jednak bo ma przesłuchanie do roli w reklamówce. W drzwiach wpada na demona, który prosi Anioła o pomoc. Ma on na imię Barney i opowiada o osobniku, który od dawna go ściga i chce zabić. A przecież on jest zwykłym, nic nie znaczącym demonem o zdolnościach empatycznych. W trakcie przesłuchania do reklamy odplamiacza, Cordelia ma wizję. Prześladowca parkuje motor i zauważa na wejściu do budynku żółtą maź. Otwiera torbę i wyjmuje minikuszę. Anioł sugeruje, że prześladowca Barney'a to może być demon. Barney uważa, że choć jest zły to nie jest tak na prawdę zły a swoje zdolności empatyczne wykorzystuje najczęściej przy grze w karty. Cordelia wraca do biura, bez słowa podchodzi do Anioła i całuje go w usta. On jest zaskoczony i mówi, że między nimi nic nie będzie. Cordelia stwierdza ze smutkiem, że nic nie poczuła a chciała Aniołowi przekazać zdolność jasnowiedzenia. Jest wściekła na Doyle'a. Myślała, że ją pocałował bo coś do nie czuł a on jej przekazał zdolność odbierania wizji. Potem całuje Barney'a ale też nic się nie dzieje. Anioł prosi ją by narysowała to co widziała w wizji i zaopiekowała się Barney'em a sam idzie do jego mieszkania. Staje przed drzwiami, które ostrożnie otwiera a wtedy ktoś go wpycha do środka i mierzy do niego z minikuszy. To Wesley W. Price. Anioł spokojnie się z nim wita a potem wytrąca mu kuszę z ręki. Stwierdza, że firma zmienia image bo Wesley jest ubrany w czarną skórę. Wesley wyjaśnia, że pracuje teraz sam jako Łowca Zdeprawowanych Demonów i właśnie ściga jednego, który zostawia za sobą trupy demonów i odbiera im ich unikalną moc. I zostawia dziwną zieloną maź, która właśnie spada Wesley'owi na ramię. Anioł odciąga go na bok a z sufitu skacze na nich demon. Anioł zaczyna z nim walczyć a w reszcie Wesley strzela do niego z kuszy i rani go w bark. Demon ucieka przez okno. Cordelia usiłuje narysować to co widziała w wizji ale wychodzi jej jakiś dziwny kształt i mnie kolejne kartki. Baney wyczuwa jej ból po stracie Doyle'a. Cordelia opowiada mu o nim. Wraca Anioł z Wesley'em. Barney rozpoznaje swego prześladowcę i chce uciekać. Cordelia podchodzi do Wesley'a i namiętnie całuje go w usta a potem ze smutkiem stwierdza, że znowu się nie udało. Wesley odpowiada, że jak dla nie go to się udało i to lepiej niż ostatnim razem. Do Cordeli dociera, że to Wesley i wita się z nim. Anioł wyjaśnia Barney'owi, że Wesley nie polował na niego ale na demona, który polował na Barney'a by odebrać mu jego empatyczne zdolności. Wesley przeglada księgi Anioła i znajduje informację o tym demonie. To Kungai, demon z Azji, który wysysa siły witalne za pomocą rogu, który ma na czole. Wesley widział go w dzielnicy koreańskiej. Anioł tam chce rozpoczać poszukiwania. Wesley chce iść z nim ale Anioł stwierdza, że pracuje sam i miał już jednego współpracownika, którego stracił. Anioł rozmawia z koreańczykiem, który pracuje w łaźni i pyta go o Kungai. Mężczyzna się wykręca ale w końcu pozwala Aniołowi wejść do środka. W jednym z pomieszczeń Anioł znajduje Kungai. Demon wygląda na umierającego a opiekuje się nim starsza kobieta. W tym momencie zjawia się Wesley, który przebrał się w biały garnitur. Wesley zna, choć nie za dobrze, dialekt, którym mówi Kungai. Pyta go obciął mu róg. Cordelia mówi Barney'owi, że nigdy nie wybaczy Doyle'owi, że przekazał jej wizje. Barney zauważa, że Doyle nie miał chyba zbyt wiele. A to co miał najcenniejsze przekazał Cordeli, którą uznał za jedyną osobę godną zaufania. Cordelia zaczyna teraz patrzeć inaczej na dar Doyle'a. Robi kawę a tymczasem Barney rozmawia przez telefon. Mówi, że znalazł coś lepszego niż róg Kungai i patrzy na Cordelię a potem wyrywa kabel od telefonu. Kiedy Cordelia podaje kawę Barney stwierdza, że jest okropną aktorką a on gra świetnie. Kiedy Cordelia usiłuje uciekać, łapie ją i trzyma za ręce. Mówi, że wie iż Cordelia winni się za śmierć Doyle'a. Wesley z trudnością dogaduje się z Kungai i dowiaduje się, że róg zabrał mu ktoś kto czyta w ludzkich sercach ale nie rozumie ostatniego słowa dlaczego ten ktoś to zrobił. Cordelia udaje, że ma wizję a potem kopie Barney'a. Nie udaje się jej jednak uciec a Barney uderza ją w twarz i traci przytomność. Anioł domyśla się, że chodzi o Barney'a. Cordelia odzyskuje przytomność w obcym pokoju pełnym szczątków różnych demonów. Anioł i Wesley wracają do biura, które jest puste. Wesley przyznaje się, że został zwolniony bo nawalił z opieką nad dwoma Skorpionami. Anioł przegląda pomięte szkice Cordeli i dochodzi do wniosku, że przedstawiają one rzeźbę Van Geesona. Dowiaduje się z Internetu, że rzeźba taka stoi w holu hotelu Ramsay a Wesley tłumaczy ostatnie słowo Kungai jako aukcję. Cordelia zostaje wystawiona na aukcji a raczej jej oczy wieszcza. Licytacja zaczyna się od 2 tys. i idzie bardzo wolno. Zatrzymuje się na 20 tys. Cordelia chcąc zyskać na czasie mówi, że jej oczy widzą ukryte skarby. Podbija tym cenę. Ale i tak przebija wszytkich przedstawiacielka firmy Wolfram&Hart. Daje za oczy Cordeli 30 tys. i chce by Barney je usunął. Barney targuje się o kolejny tysiąc za usunięcie oczu i je dostaje. Jego wspólnik chce przeprowadzić ekstrakcję ale Barney odbiera mu narzędzie i mówi Cordeli by się nie rzucała. Anioł i Wesley przybywają do hotelu gdzie pytają pracownika o aukcję. On udaje, że nie wie o co chodzi ale kiedy Anioł zmienia się w wampira natychmiast mówi gdzie. Sala już jest pusta i Anioł obawia się, że się spóźnili. Wpadają na zaplecze i zauważają związaną Cordelię. Anioł zaczyna walczyć a Wesley usiłuje wyjąć nóż, który przykleił sobie do nogi. Ponieważ mu się to nie udaje, bierze leżący róg i nim przecina więzy Cordeli. Anioł krzyczy by Wes zabrał stąd Cordelię ale kiedy usiłują wyjść, na Wesa rzuca się Barney. Upadają na podłogę i Barney trzyma go pod sobą. Zdesperowana Cordelia bierze róg i wbija do w plecy Barney'a, który powli znika i zostaje tylko jego ubranie. Prawniczka dzwoni do firmy i mówi, że towar został wycofany z rynku. Rano Anioł przygotowuje na śniadanie jajecznicę a Cordelia prasuje swój rysunek wizji i oprawia w ramkę. Mówi, że będzie to dla niej pamiątka po Doyle'u. Wes przygotowuje się do odejścia ale widać, że ma nadzieję iż go poproszą by został. Zwleka z wyjściem ale Anioł ani Cordelia nic nie mówią. Kiedy jest w drzwiach Anioł pyta czy zje i Wesley z ulgą wraca. Cordelia stwierdza, że Anioł jak na faceta na płynnej diecie, świetnie gotuje.
<<< wstecz <<<
|
|