|
Asy z klasy
seria druga
streszczenia
odcinków 31-35
Odcinek 31:
Harrison przeprasza Brooke, że winił ją za swoją chorobę i bierze w obronę Clarence'a kiedy Brooke stwierdza, że dzieli pokój z fanatykiem religijnym. Brooke mówi Harrison'owi, że April Tuna została przewodniczącą. Pani Ross informuje klasę jaką sztukę wystawią w tym roku. Josh jest znudzony szkołą bo nie może grać w drużynie. Lily radzi mu by zainteresował się aktorstwem. Carmen przychodzi jako pierwsza na swoje pierwsze spotkanie dzieci, których rodzice są alkoholikami. Mówi Brad'owi, prowadzącemu grupę, że jest przerażona. Lily i Sam pomagają Josh'owi przy jego roli. Sam mówi Lily, że nigdy nie chciała grać ale teraz zagra bo choroba Harrison'a uzmysłowiła jej, że trzeba każdy dzień wykorzystać maksymalnie. Harrison pyta Clarence'a kiedy wróci do ich pokoju. Clarence stwierdza, że nie wie i mówi Harrison'owi, że widział białe światło z nieba. Pod koniec spotkania Carmen decyduje się opowiedzieć swoją historię. Kiedy wstaje, widzi Nicole, która przyszła na spotkanie i udaje, że nie zna Carmen. Po zakończeniu spotkania, Carmen pyta dlaczego przyszła na spotkanie. Nicole stwierdza, że spotkania są anonimowe i Carmen powinna zapomnieć, że zna ją spoza grupy. Carmen się martwi, że Nicole zbiera o niej wiadomości. Nicole stwierdza, że ona też należy do rodziny, której członek jest alkoholikiem. Brad stwierdza, że teraz Carmen będzie miła z kim porozmawiać o swoich problemach ale Carmen stwierdza, że ze strony Nicole zawsze spotykały ją tylko przykrości. Josh, Sam i Lily ćwiczą swoje role. Sam mówi im, że w jednej ze scen mają wystąpić nago. Josh i Lily są zaskoczeni. Nocą Harrison wślizguje się do schowka i spotyka kobietę w białym fartuchu a wokół niej jaśnieje światło. Pyta ją czy jest lekarzem a ona mówi, że jest Bogiem. Mówi mu, że może ją zapytać o wszystko co chce ale Harrison nie ma pytań. Ona w to nie wierzy a Harrison nie wierzy, że ona jest Bogiem. Kobieta zna wiele szczegółów z życia Harriona, łącznie z miłosnym listem do Sam, którego nigdy nie wysłał. Lily mówi Sam, że boi się iż Josh nie chce jej oglądać nagiej. Josh martwi się o to samo. Lily chce zastosować mieszankę ziołową by powiększyć sobie piersi. Sam mówi jej, że takie myślenie sprawiło, że Brooke wylądowała w szpitalu. Lily przyznaje jej rację ale potem wyobraża sobie Josha, który wybucha śmiechem na widok jej biustu. Carmen i Nicole robią razem zakupy kiedy Nicole kończą się pieniądze na karcie kredytowej i pożycza pieniądze od Carmen. Lily i Josh robią wszystko by wyglądać jak najlepiej kiedy się rozbiorą. Harrison gra w karty z Brooke i mówi jej, że spotkał Boga. Brooke uważa, że zwariował więc Harrison zabiera ją do pomieszczenia gdzie go spotkał, mając nadzieję, że Bóg znowu przyjdzie. Nicole mówi Carmen, że nie ma dla niej pieniędzy ponieważ jej matka straciła pracę przez swoje popijanie. Sam bawi się w terapeutkę Lily i próbuje pomóc jej zwalczyć obsesję na punkcie biustu. Carmen znowu pożycza pieniądze Nicole. Brooke i Harrison czekają na Boga ale Harrison stwierdza, że on zawsze objawiał się pojedynczym osobom i wychodzi, zostawiając Brooke samą. Sam rozmawia z Josh'em o biuście Lily i o jego własnym ciele. Na korytarzu Harrison znowu spotyka Boga. Harrison chce by Bóg uzdrowił Clarence'a a Bóg stwierdza, ża Harrison otrzymał kolejną szansę i powinien dobrze ją wykorzystać. Mama Carmen przychodzi do szkoły ponieważ znalazła ulotkę o spotkaniach. Jest pijana i robi Carmen scenę przed całą szkołą. Lily i Josh rozbierają się na scenie ku przerażeniu pani Ross, która każe wyłączyć światło. Według jej pomysłu mieli wystąpić w cielistych kombinezonach. Nicole mówi Carmen, że jej mama nie jest alkoholiczką a przyłączyła się do grupy tylko dlatego, że podoba jej się Brad. Carmen zabiera jej koszulkę i Nicole musi wymaszerować z łazienki tylko w biustonoszu. Clarence zabiera Harrisona i Nicole do tunelu pod szpitalem i tam jeżdzą na deskach. Brad pyta Nicole czy na pewno jest w dobrym miejscu a ona stwierdza, że tak od kiedy jej matka jest alkoholiczką.
Odcinek 32:
Są Święta Bożego Narodzenia. Harrison jest załamany po śmierci Clarence'a i postanawia popełnić samobójstwo tym bardziej, że nie znaleziono dla niego dawcy szpiku. Kiedy wychodzi na dach i chce skoczyć, pojawia się przy nim Clarence, który stwierdza, że został jego opiekunem. Ma za zadanie odwieść go od pomysłu samobójstwa a wtedy otrzyma anielskie skrzydła. Harrison stwierdza, że lepiej by było gdyby się nigdy nie urodził. Clarence pokazuje mu więc jak wyglądałby świat bez narodzin Harrisona. Los Angeles 2012 roku. April Tuna została złośliwą właścicielką targu rybnego. Nicole i Mary Cherry zostały dziwkami a Sugar Daddy ich alfonsem. Harrisona oczywiście nikt nie zna. Idzie on na zjazd swojej klasy. Tutaj dowiaduje się, że Lily i Josh są małżeństwem i mają córkę. Lily zaszła w ciążę jeszcze w szkole i przestała walczyć o słuszne sprawy. Josh został senatorem za namową Lily, która teraz nosi futra. Brooke zmarła a jej ojciec zwariował więc mama Sam pracuje w barze. Carmen dostała się pod wpływ Nicole i stała się równie złośliwa jak ona. Sam wyszła za mężczyznę, który ją bije a ona udaje, że nic się nie stało. Pani Glas została wyrzucona ze szkoły i pracuje jako policjantka. Mama Harrisona zaś jest zgorzkniałą samotną kobietą. Harrison pyta Clarence'a czy gdyby się urodził to Sam by nie cierpiała. Clarence stwierdza, że mu pokaże. Jest rok 2003, dzień ślubu Sam. Harriso siedzi w samochodzie a po chwili z kościoła wybiega Sam w sukni ślubnej, wsiada do samochodu i odjeżdzają. Goni ich pan młody i goście. Harrison chce wiedzieć czy poślubi Sam. Clarence nie może mu o tym powiedzieć, ale trafiają na boisko szkolne i Harrison widzi swego synka. Jest szczęśliwy, że zostanie ojcem. Harrison prosi Boga by nadal mógł żyć. Harrison znowu siedzi na dachu szpitala i tam znajduje go pielęgniarz. Kiedy wraca do pokoju, wszyscy już na niego czekają. sam i Brooke mówią mu, że uratował troje ludzi, którym zostanie przeszczepiony szpik od osób, które zgłosiły się na apel o pomoc Harrisonowi. Zjawia się Nicole w koszuli szpitalnej i mówi, że to prezent dla Harrisona, ona jest odpowiednim dawcom dla niego. Pielęgniarz wręcza Harrisonowi prezent od Clarence'a. To książka o aniołach a w niej podziękowanie za pomoc w zdobyciu skrzydeł.
Odcinek 33:
Sam i George są sami w pustym domu i Sam ma nadzieję, że będą się kochać ale George stwierdza, że nie powinni się śpieszyć. Harrison wraca do szkoły witany radośnie przez kolegów. Na lekcji biologii pani Glass mówi o przenoszeniu chorób wenerycznych. Aby jej uczniowie dobrze zapoznali się z tą tematyką napisała sztukę, którą jej klasa pokaże w przedszkolu. Uczniowie grają różne choroby weneryczne. George jest chlamydią, Lily jest rzeżączką, April syfilisem, Josh i Sugar są wypryskami, Mary Chery i Nicole są krabami, Brooke jest opryszczką, Sam ma być ladacznicą a Harrison prawiczkiem. Nicole tłumaczy Mary Cherry, że grają nie zwykłe kraby ale drobnoustroje. Kiedy chłopcy dowiadują się, że Harrison jest prawiczkiem, Sugar wymyśla by mu opłacić wizytę u prostytutki. George zna nazwisko jednej. To Candy Box. Sam się martwi, że nie jest atrakcyjna seksualnie dla George'a. Brooke mówi jej, że powinna poczekać z pierwszym razem ale jeśli jest absolutnie pewna to powinna być bardziej agresywna. Chłopcy dają Harrisonowi bilet do Candy. Harrison czuje się dotknięty i stwierdza, że do piątku straci dziewictwo bez wizyty u prostytutki. Harrison pyta Nicole czy nie zechciałaby się z nim kochać ponieważ miała już wielu chłopaków. Nicole czuje się dotknięta jego słowami i bezwzględnie odmawia. Sam rzuca się na George'a, który jest zaskoczony jej reakcją. Umawiają się, że poczekają z pierwszym razem do następnego tygodnia. Lily sugeruje Josh'owi, że powinien się przebadać. W klinice spotykają George'a. Lily mówi o tym Sam, która jest zaskoczona bo George jej powiedział, że nie miał jeszcze dziewczyny. April Tuna proponuje Harrisonowi sex ale on ucieka. Sam pyta George czemu się badał i on się przyznaje, że kochał się już raz ale nie pamięta z kim bo był strasznie pijany. Sam czuje się oszukana. Harrison idzi jednak do Candy Box ale nie może się na nic zdecydować. W końcu zaczynają z Candy grać w warcaby. Kiedy Sam dowiaduje się od Josh'a, że to George znał imię prostytutki, bierze jego zdjęcie i idzie do Candy. W tym czasie jest u Candy Harrison, który ukrywa się w szafie. Candy nie rozpoznaje George'a a Sam prosi ją by była delikatna dla Harrisona. Harrison rezygnuje z usług Candy i wychodzi. Przedstawienie okazuje się sukcesem mimo małej ilości widzów. Harrison kończy swój występ apelem do przedszkolaków by zaczekali z seksem aż się zakochają. Sam mówi George'owi o wizycie u Candy i przeprasza, że mu nie ufała. Oboje dochodzą do wniosku, że jeszcze poczekają z seksem a George mówi Sam, że ją kocha.
Odcinek 34:
Zbliżają się urodziny Nicole. Aby jej sprawić przyjemność, Mary Cherry daje jej pieniądze a Brooke chce ją zabrać do wróżki. Nicole musi tylko znać dokładną datę swoich urodzin. Harrison zaczyna zachowywać się inaczej niż zwykle. Jest pewny siebie, elegancko ubrany i uszczypliwy. Podle traktuje April i grozi nawet Bobby Glass. Zdaniem kolegów zaczyna przypominać Nicole. Mary Cherry uważa, że szpik Nicole opętał Harriosna. Sugar czuje się zaniedbany przez Josh'a, który każdą chwilę spędza z Lily i nie ma czasu dla przyjaciela. Zraniony Sugar zrywa więc z Josh'em. Sam mówi George'owi, że powinien lepiej poznać także innych uczniów a nie tylko spędzać czas z nią. George postanawia zaprzyjaźnić się z Sugar'em. Okazuje się, że mają wspólną pasję: gry komputerowe. Sam pyta Harrisona co się z nim dzieje a on stwierdza, że doświadczenie śmierci sprawiło, że chce być innym człowiekiem. Nicole pyta matkę o datę swoich urodzin. Te informacje nie zgadzają się z tym co mówił jej ojciec. Nicole chce zobaczyć swój akt urodzenia ale matka kieruje rozmowę na inny temat. Mary przekonuje Lily i Carmen, że Harrison jest opętany. Sam podchodzi do tego sceptycznie ale każe dziewczynom sprawdzić czy możliwe jest przejęcie kontroli komórek dawcy nad komórakami biorcy. Internet mówi, że tak. Dziewczyny zwabiają więc Harrisona do damskiej ubikacji i go związują. Nie chce on z nimi rozmawiać, jest złośliwy i wykrzykuje łacińskie słowa. Mary Cherry wzywa więc specjalistę od egzorcyzmów. Harrison wymiotuje na niego i zachowuje się jak opętany. Josh jest zazdrosny o kumplowanie się Sugar'a i George'a. Nicole włamuje się do sejfu matki, znajduje swój akt urodzenia i dowiaduje się, że jest adoptowana. Brooke stara się ją pocieszyć ale Nicole czuje się źle. Chce wiedzieć kim była jej mama ale jej matka uważa, że z tego może wybuchnąć skandal a ona kandyduje na senatora. Przyznaje też, że adoptowała Nicole tylko po to by ratować swoje małżństwo, które i tak się rozpadło. W końcu matka mówi Nicole, że jej mama urodziła ją jak miała 16 lat a nazywała się Shaggy Louise Grout. Sam każde wszystkim wyjść i mówi Harrisonowi by przestał się wygłupiać. Po łacinie mówi tylko tyle ile wyczytał na dolarze. Mówi mu, że przyjaźni się tylko z ludźmi, których lubi i uprzedza go, że jeśli nie przestanie się wygłupiać to koniec z ich przyjaźnią. Harrison zaczyna się normalnie zachowywać. Przeprasza Sam za to wszystko i wyjaśnia, że zachowywał się jak Nicole by zwrócić na siebie uwagę innych bo czuł się ignorowany, od kiedy wrócił ze szpitala. Bliskość śmierci zmieniła go i nie chce już być taki jak wcześniej. Sam przeprasza go i zapewnia, że wszyscy cieszą się z jego powrotu. Nicole i Brooke odnajdują przyczepę, w której mieszka Shaggy. Okazuje się jednak, że Shaggy nie żyje. Nicole jest załamana i uważa, że teraz nie wie kim jest. George czuje się osaczony przez Sugar'a, który nadmiernie okazuje mu jak go lubi. W końcu mówi mu, że spotyka się z Sam i z nią też chce spędzać czas.
Odcinek 35:
Wszystkie rzeczy Mary Cherry zostają zarekwirowane na rzecz długów jej mamy. Sam i Carmen przekonują dyrektora Krupps'a, że ucznowie nia chcą się fotogragować do księgi pamiątkowej bo źle wychodzą. Dlatego należy zatrudnić stylistę i fryzjerkę. Dyrektor stwierdza, że nie ma na to pieniędzy. Carmen i Sam zbierają więc ciuchy od uczniów a aby przekonać ich do swoich zdolności, robią na bóstwo April. Po jej przemienieniu w królewnę, mają ręce pełne roboty. April myśli, że zrobiły to bo są jej przyjaciółkami a kiedy okazuje się, że była dla nich żywą reklamą, ma do nich żal a dziewczyny też źle się czują. O ubóstwie Mary Cherry wie tylko Lily, która pomaga jej jak może i pokazuje jak żyją bezdomni na ulicy. Nicole chodzi w rzeczach Mary czego ta nie może jej darować. Brooke nie chce sobie robić zdjęcia ale Harrison przekonuje ją, że powinni wybrać sobie śmieszne kostiumy by ośmieszyć ten proceder. Dobrze się razem bawią. Harrison wybiera smoking a Brooke białą suknię. Wspominają przyjęcie urodzinowe małego Harrisona i zdjęcie, na którym Brooke się odwróciła kiedy Harrison ją pocałował. Brooke proponuje Harriosnowi by zostali parą. On ma mieszane uczucia ale się zgadza. Sam robi im zdjęcie na prośbę ojca Brooke. Kiedy Brooke chce go pocałować, Harrison się odwraca i patrzy ma Sam. Brooke patrząc na zdjęcie, mówi Harrisonowi, że widać iż kocha Sam. Oboje dochodzą do wniosku, że zostaną przyjaciółmi.
<<< wstecz <<<
|
|