"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Battlestar Galactica


streszczenia odcinków 71-75

seria czwarta

Odcinek 71: "Deadlock"
Galactica jest pokrywana organiczną żywicą. Na radarze pojawia się niezidentyfikowany obiekt. To raptor kolonialny zaginiony ponad rok temu. Po głosie poznają, że za sterami jest Boomer. Raptor ląduje na Galactice. Tyrol poznaje Boomer. Wszyscy są zaskoczeni obecnością Ellen na pokładzie. Adama każe zamknąć Boomer w celi a Tigh całuje Ellen na powitanie. Oboje bardzo się cieszą, że się widzą. Lee, Adama, Laura i Tigh rozmawiają z Ellen, która opowiada im o planach Cavila i uważa, że jest on niezrównoważony. Ellen bardzo chce zobaczyć pozostałych: Sama, Tori i Tyrola. Ponieważ ocalała tylko ich piątka, byli bardzo blisko związani ze sobą. Wyjaśniają jej, że Sam jest ciężko ranny a Adama obiecuje, że zobaczy co da się zrobić. Kiedy Ellen i Tigh zostają sami, natychmiast się kochają. Gaius wraca do swoich wyznawczyń, które czuły się porzucone po jego odejściu i zrozumiały, że same muszą o siebie zadbać. Zebrały broń od zabitych i zgromadziły zapas żywności. Wygląda na to, że teraz kieruje nimi kobieta o imieniu Paulla. Ellen chce wiedzieć z kim Tigh sypiał kiedy jej nie było. On przyznaje się, że Caprica Six. Ellen jest zgorszona, bo Szóstki to ich dzieci. Ellen idzie odwiedzić Sama. Przy jego łóżku czuwają: Tori, Tyrol, Szóstka i Ósemka. Ellen bardzo się cieszy na widok Tori i Tyrola. Szóstka i Ósemka proponują, by ostateczna piątka dołączyła do nich na baseshipie. Odlecą i zaczną nowe życie. Priorytetem floty jest przetrwanie ludzie. Cyloni nie są w niej bezpieczni. Chodzi o przetrwanie oryginalnego trzynastego plemienia w najczystszej postaci. Ellen uważa, że to się nie powiedzie, że Hera jest nadzieją na przyszłość. Ale dziecko Caprici Six jest czystek krwi Cylonem. Ellen jest wściekła na Tigh, że jej nie powiedział o ciąży. Oni też chcieli mieć dziecko, ale im się nie udawało. Tori i Tyrol chcą lecieć z Cylonami. Tigh chce zostać we flocie. Sam też chciał zostać z flotą. Ostateczny głos należy do Ellen, ale ta oznajmia, że jeszcze nie podjęła decyzji i wychodzi. Gaius stawia się Paulli i widząc głodujących ludzi, zapewnia ich, że ich nakarmi choćby to miała być ostatnia rzecz jaką zrobi. Laura gratuluje Caprice dziecka. Nie rozmawiały od czasu kiedy dzieliły razem wizje. Ich wizje ustały kiedy Caprica zaszła w ciążę. To dziecko jest ważne dla Capricy, bo to jej dziecko. Tyrol idzie się napić do baru, gdzie pije już Kara. Mówi jej, że nie ma zamiaru widzieć się z Boomer. Ellen odwiedza Capricę w kajucie Tigh i mówi jej, że się kochali, a także, że Tigh zawsze chciał mieć dziecko i nazwać go Liam. Ellen zapewnia Capricę, że Tigh ją kocha i nie każe mu wybierać między nimi, bo to by go zniszczyło. Gaius i jego dziewczyny rozdają ludziom jedzenie, ale kilku uzbrojonych mężczyzn odbiera im ich zapasy. Adama i Saul piją razem. Adama stwierdza, że smutkiem, że po pokryciu organiczną żywicą, Galactica na zewnątrz nadal będzie Galacticą, ale nie będzie już sobą. A teraz potrzebuje cylońskich patroli i baseshipa. A on potrzebuje pomocy Saula. Gaiusowi podobało się to dawania. Dlatego nadal chce pomagać innym i nakarmić tych wszystkich ludzi. Dlatego potrzebują siły więc muszą zdobyć jeszcze więcej broni. Saul spotyka się z Ellen. Wie, że ona może go nienawidzić, ale jest coś ważniejszego. Galactica potrzebuje baseshipa. Pojawiają się Tyrol, Tori, Caprica, Ósemka i Szóstka. Ellen ich zaprosiła i oznajmia, że podjęła decyzję. Przenoszą się na baseshipa. Ale Saul nie zamierza się podporządkować i oznajmia, że on zostaje na Galactice. Oni wszyscy mogą lecieć, łącznie z Capricą. Uważa, że to błąd, bo czystek krwi Cyloni nie przetrwają, podobnie jak czystej krwi ludzie. Są za słabi. Ellen stwierdza, że Saul po prostu nie chce zostawić tego co kocha najbardziej czyli Adamy i Galacticy. Ellen mówi Caprice, że to właśnie kocha Saul a nie żadną z nich. Ellen wiedziała co dla Saula liczy się najbardziej, ale myślała, że dziecko to zmieni. Nagle Caprica łapie się za brzuch. Coś złego dzieje się z dzieckiem. Caprica trafia do ambulatorium. Z dzieckiem jest źle, a kłótnia Saula i Ellen nie pomaga Caprice. Widząc przygnębienie Saula, Ellen zaczyna go wspierać. Oboje czuwają przy łóżku Capricy. Ellen chce by Saul powiedział Caprice jak bardzo kocha ją i dziecko, bo ona teraz tego potrzebuje. Saul jednak nie potrafi mówić o swoich uczuciach, bo słowa nie oddadzą jak bardzo kocha. Tętno dziecka spada i Caprica chce by doktor je wyjął, ale on stwierdza, że czteromiesięczne dziecko nie ma szans na przeżycie. Ellen mówi Carpice jak bardzo Saul ją kocha i stara się ją natchnąć siłą, ale dziecko i tak umiera. Gaius spotyka się z Adamą, Laurą i Lee. Wyjaśnia, że na Galactice są głodujący cywile, którzy nie są reprezentowani i nie mają celu. Widzą chylońskich pilotów i robotników. Już niewiele brakuje by Galactica stałą się tylko w połowie ludzka. A on oferuje ostatnie ludzkie rozwiązanie. Otrzymuje broń, o którą prosił. Tyrol patrzy na śpiącą w celi Boomer. Zapłakany Saul przychodzi do Adamy, który mocno go przytula i pociesza po śmierci dziecka. Mózg Sama zaczyna pracować. Laura i Adama przekonują się, że Cyloni także przyczepiają na ścianie pamięci zdjęcia Cylonów, którzy zginęli od czasu zawarcia sojuszu.

Odcinek 72: "Someone to Watch Over Me"
Kara cały czas żyje ze świadomością, że nie wie czym jest. Mechanicznie wypełnia swoje obowiązki, co tydzień te same. Wszystkie drużyny mają jeden cel: znaleźć planetę nadającą się do zamieszkania. Tyrol wyjaśnia Lee, Adamie i Laurze, że powstrzymanie pęknięć oraz podpory kupią Galactice kilka skoków. Ale nie wie dokładnie ile dopóki kadłub się nie rozpadnie. Lee gratuluje Szóstce Sonji wyboru na kapitana. Ona informuje go, że wystąpią z oficjalną prośbą o wydanie im Boomer. Chcą ją sądzić za zdradę, bo opowiedziała się po stronie Cavila, podczas wojny, która pochłonęła tysiące ich pobratymców. Boomer grozi kara śmierci. Galactica trzęsie się i trzeszczy. Sam ma otwarte oczy. W jego mózgu wiele się dzieje, ale dr Gerard uważa jego wyniki za dziwne. Ale nic nie wskazuje na to, że jest tam jakaś świadomość. Kara rozmawia z barze z muzykiem, który komponuje nowy utwór od czterech dni. Ma dość tego, że gra on ciągle to samo. Tyrol przypomina sobie swój związek z Boomer aż do jej śmierci. Kara odwiedza Helo. Odzyskał on dla niej jej rzeczy, które zostały zlicytowane przez pilotów kiedy myśleli, że zginęła. Kara bierz tylko jedną rzecz. Hera daje jej swój rysunek z gwiazdami. Tyrol przychodzi do Boomer. Ona mówi mu, że cały czas on nim myślała od śmierci w jego ramionach i bardzo za nim tęskniła. On też o niej myślał i gdyby wtedy widział kim jest. Boomer prosi go by dobrze wykorzystali czas, który im został. Wyciąga do niego rękę. Po chwili wahania on ją dotyka i nagle trafia do uroczego jasnego domu. Boomer, w letniej sukience wyjaśnia mu, że to ich dom, który planowali wybudować na Piconie po zakończeniu służby. Tyrol gwałtownie się odsuwa i odchodzi. To chylońska projekcja, której wcześniej nie znał. Kara znowu zaczepia muzyka w barze. Stwierdza, że teraz piosenka jest dłuższa. On chciał przekazać uczucie straty, a Kara tak to odebrała. Tyrol przekonuje Ellen, Tori i Saula, że powinni coś zrobić i nie pozwolić na zabicie Boomer. Ellen jest zdania, że nie mogą odgrywać bogów, a sprawiedliwość musi podążać własną drogą. Ona oczywiście zezna na procesie, że Boomer uratowała jej życie. Tyrol znowu idzie do Boomer. On wspomina jak marzyli o własnym domu i mieli obsesję na punkcie każdego detalu. Nie mieli okazji zbudować tego domu więc zbudowała go we własnej głowie. I bardzo chciała go z nim dzielić. Tyrol wyciąga do niej rękę, bo znowu chce się z nią znaleźć w ich domu. Jest wszystkim zachwycony, a kiedy przekonuje się, że Boomer stworzyła także ich dziecko, córeczkę, jest szczerze wzruszony. Kara siada przy muzyku i patrzy jak komponuje. Okazuje się, że bardzo dobrze zna się na muzyce, bo jej ojciec grał i nauczył ją grać kilka piosenek. Bardzo to lubiła i z chęcią się uczyła, bo był z niej dumny. Karze śnie się ona sama jak dziewczynka grająca na pianinie. Ale kiedy patrzy na jej twarz, widzi czaszkę w chełmie. Budzi się zlana potem. Zwierza się muzykowi, że znalazła swoje ciało więc jak to możliwe, że tu jest. Kim w takim razie jest: demonem, duchem? Pianista nie potrafi jej na to odpowiedzieć. Kara czuje się zagubiona. On uważa, że czasem trzeba się zagubić, ale to nie znaczy, że nie ma celu. Tyrol błaga Laurę by nie podpisywała wydania Boomer, która może nadal zostać w areszcie lub mogą znaleźć inne rozwiązanie. Laura uważa, że osobiste uczucia to to co Boomer chce osiągnąć, a Tyrol powinien na tą sytuację spojrzeć z dystansem. Laura podpisuje wydanie Boomer. Tyrol jest załamany. Doprowadza do awarii, w trakcie której gasną światła. Ogłusza jedną z Ósemek pracujących przy naprawie Galacticy i podmienia ją na Boomer. Pianista opowiada Karze, że zostawił żonę i dziecko, bo żona chciała by znalazł sobie prawdziwą pracę, która pozwoliłaby mu na utrzymanie rodziny. Kara zarzuca mu, że jest jak jej ojciec. Myśli tylko o sobie i nie pomyślał jaką krzywdę wyrządziła swojemu dziecku. Ojciec nauczył ją grać, ale po jego odejściu nigdy więcej nie grała, bo on się do niej nie odezwał. Pianista chce by zagrała mu tę piosenkę, którą nauczył ją ojciec. Boomer znajduje Atenę, która myje się w łaźni, bije ją, a potem zakłada jej mundur. Helo myśli, że to jego żona, która leci w sześciodniową misję i chce się z nią odpowiednio pożegnać. Boomer zachowuje dystans, ale kiedy Helo pyta ją czy coś nie tak, zaczyna go całować. Tigh widział zwłoki swojego synka i nie był gotowy na to, że dziecko miało otwarte oczy. Pobita i związana Atena jest w jednej z kabin. Półprzytomna widzi jak Helo kocha się z Boomer. Kara powoli przypomina sobie piosenkę, której nauczył ją ojciec. Czegoś jednak w niej brakuje. Kiedy pianista zapisuje to co zagrała, Kara przypomina sobie rysunek, który dostała od Hery. To nie gwiazdy tylko nutowy zapis tej piosenki. Kara gra ją w całości. To melodia, która obudziła Ostateczną Piątkę. Pianista to ojciec Kary. Po zagraniu piosenki znika. Tigh chce wiedzieć skąd Kara zna tą melodię. Ona wyjaśnia, że grała ją jako mała dziewczynka. Boomer zabiera Herę z przedszkola i daje jej środek usypiający. Wnosi ją na pokład w skrzyni. Tyrol pomaga jej wnieść tą skrzynię, nieświadomy jej zawartości. Boomer prosi by leciał z nią. On odmawia. Ona zapewnia go, że niezależnie od tego co się stanie, to wszystko co mu powiedziała to myślała tak całym sercem. Tyrol całuje ją na pożegnanie. Pobita Atena odnajduje Helo i mówi mu, że w szatni to była Boomer. Pyta czy zabrała Herę. Helo wzywa ekipę medyczną i zgłasza, że Boomer uciekła i ma jego dziecko. Hoshi stara się przekonać Boomer, że jej opóźniony start wynika z dużego ruchu, ale ona tego nie kupuje. Adama zwraca się do niej by wyłączyła silnik, ale ona je odpala. Adama ostrzega ją, że jeśli wystartuje to ją zestrzeli. Ona jest pewna, że nie skoro na pokładzie ma Herę. Boomer rozgrzewa napęd, a Adama każe schować. doki. Tigh protestuje, bo jeśli Boomer skoczy wewnątrz statku, to zaburzenia przestrzeni strasznie ją zniszczą. Boomer udaje się wylecieć z Galacticy, ale uszkadza sobie jedno skrzydło. Z płonącym skrzydłem skacze tuż przy boku Galacticy co wyrywa w niej olbrzymią dziurę. Laura mówi jedno słowo: Hera i traci przytomność. Tyrol od razu przygotowuje się do napraw kiedy słyszy jak Atena i Helo kłócą się z ochroną, że nikt nie zauważył jak Boomer zabrała ją na pokład. Kiedy uświadamia sobie, co zrobiła Boomer i że on jej pomógł, jest załamany. Udaje się do ich wymarzonego domu, ale on jest pusty. Ellen i Tigh oglądają nuty, które zapisała Hera. Ellen uważa, że dziewczynka jest podłączona do czegoś co manipuluje nimi wszystkimi. Dopiero teraz Ellen rozumie, że to wszystko było zaplanowane. Jej ucieczka była tylko powodem by sprowadzić tu Boomer. Cavil chciał Herę i Boomer mu ją przywiezie. Kara puszcza Samowi nagrania swojego ojca.

Odcinek 73: "Islanded In a Stream Of Stars"
Na Galactice trwa intensywny remont. Wszyscy są bardzo nerwowi. Atena, Laura i Caprica mają ten sam sen o Herze. U Adamy odbywa się spotkanie, w którym uczestniczą Ellen, Tori, Saul, Lee i Kara. Ellen uważa, że jeśli planem Cavila było porwanie Hery w celu badań, jeśli chce wiedzieć co sprawiło, że ta ludzko chylońska hybryda przeżyła to zabierz ją do kolonii. To jakby ich dom. To nie jest zwykłe dziecko. Hera jest dla Cylonów jedyną nadzieją uniknięcia wymarcia i dla ludzi może być tym samym. Kara zapewnia Adamę, że doświadczyli czegoś niezwykłego. Hera napisała nuty piosenki. Tej samej, którą w młodości grał ojciec Kary. Tej samej, która uruchomiła Ostateczną Czwórkę w mgławicy. Tej samej, która doprowadziła ich do Ziemi. Dzieje się coś większego od nich wszystkich, a Hera jest w centrum tego. Adama zauważa, że jeśli jej poszukiwanie należy do ich przeznaczenia to on przestał wierzyć w te bzdury. Nasłuchał się od Kary o przeznaczeniu, Bogu i gdzie ich to zaprowadziło. Nigdzie. Połowa ich ludzi nie żyje, Ziemia to pustkowie, a Galactica się rozlatuje. Saul przekonuje Adamę by zgodził się przynajmniej na zwiad by zobaczyli z czym mają do czynienie. Adama się zgadza, ale nie chce by dowiedzieli się o tym Atena i Helo. Atena cały czas płacze. Helo uważa, że go nienawidzi i chce by mu to powiedziała w twarz, ale ona patrzy na niego bez słowa i płacze. Laura jest w szpitalu. Mówi Adamie, że znowu ma ten sen. Nagle na Galactice następuje pęknięcie kadłuba. Ginie 61 osób w tym 26 Cylonów. Cyloni proponują by Adama ze sztabem przeniósł się na baseshipa, ale on nie ma zamiaru. Laura uważa, że Adamie musi być ciężko widząc swoje obie dziewczyny w tak złym stanie. Na spotkaniu kapitanów floty okazuje się, że kapitanowie innych statków już planują jakie części z Galacticy wezmą na swoje statki. Lee nie może w to uwierzyć. Oznajmia, że nikt nie weźmie nawet nita z Galacticy bez zgody admirała. Kara słucha mowy Gaiusa, który mówi, że dla niego anioły przybierają postać osób najbliższych. Gaius składa kondolencje Caprice i proponuje by zamieszkała z jego wyznawcami, ale ona odmawia, bo uważa, że on nic się nie zmienił, a ona wprost przeciwnie. Jedna z Ósemek jest umierająca. Prosi o rozmowę z Saulem i dziękuje mu za to, że przed śmiercią mogła poznać swojego ojca. Hera płacze, że chce do mamusi i do domu. Boomer ma tego dość i chce jej podać zastrzyk usypiający, ale w końcu nie potrafi tego zrobić patrząc na zapłakaną dziewczynkę. Ellen uważa, że wysłanie zwiadu to za mało, bo przyszłość ich ludzi leży na szali. Dla Sula jego ludzie to Ci na tym okręcie. Ellen przypomina mu, że jest Cylonem bez względu czy to pamięta czy nie. Chcieli zakończyć wojnę miedzy ludźmi i Cylonami. Nie udało im się, ale teraz mają drugą szansę. Bez Hery ich dzieci wymrą jedno po drugim. Boomer prosi Herę by coś zjadła. Dziewczynka nie chce. Boomer zamiera ją do swojego wymarzonego domu i tam Hera czuje się lepiej. Kara pyta Gaiusa czy wierzy w anioły i rzeczywiście je widział. On ją zapewnia, że tak. Ona mówi mu, że na Ziemi znalazła swoje spopielone zwłoki. Nie wie kim jest, ale na pewno nie jest aniołem. Daje mu nieśmiertelnik, który zdjęła ze zwłok by go zbadał. Kara idzie do Sama, którego Cyloni próbowali podłączyć do głównej magistrali energetycznej. Myśleli, że pomoże mu to w ustawieniu sieci neutralnej, ale się nie udało. Kara mówi do niego, że kiedyś mówiła mu, że wpakuje mu kulę w głowę gdyby okazał się Cylonem. A teraz kiedy został postrzelony, ona myśli tylko o tym jak go sprowadzić. Już jest dla niej nieważne czy jest człowiekiem czy Cylonem, dla niej jest jej Samem. Wyciąga broń i chce go zastrzelić, ale wtedy Sam łapie ją za rękę. Mówi jak hybryda. Na Galactice skacze napięcie. Sam mówi kilka niepowiązanych zdań, a kończy słowami, że Kara jest zwiastunem śmierci i doprowadzi wszystkich do końca. Potem Sam ją puszcza i jakby się wyłącza. Adama czyta Laurze. W książce jest ukryta trawka i oboje ją wypalają, wspominając i rozmawiając o domu. Laura wyznaje Adamie, że właściwie nigdzie nie czuła się jak w domu, aż do tych ostatnich miesięcy tu z nim. Okazuje się, że Sam podłączył się do całego okrętu dzięki organicznej materii, którą pokrywają Galacticę. Teoretycznie może podłączyć się do FTL, który zawiera chylońskie usprawnienia i skoczyć. Saul każe go odłączyć. Gaius bada nieśmiertelnik Kary. Wraca zwiad. Okazuje się, że Cavil przeniósł kolonię tuż przed wojną domową i nikt nie wie gdzie. Boomer zabiera Herę do pokoju, w którym miała mieszkać jej córka. Hera wchodzi na łóżko i podskakuje z radością. Helo prosi Adamę o raptora. Polecą z Ateną szukać córki. Adama mówi mu, że wysłał zwiad w miejsce, gdzie Boomer mogła zabrać jego córkę, ale jej tam nie ma i Helo musi pogodzić się z jej stratą. On nie potrafi, chce coś zrobić. Adama mówi mu, że nie może pozwolić na samobójczą misję. Odbywa się pogrzeb osób, które zginęły podczas wybuchu. Po ceremonii, Gaius oznajmia wszystkim, że śmierć nie jest końcem, że każdy z nich ma dar życia wiecznego. Wystarczy tylko odwaga by przyjąć śmierć, a dowodem na jego słowa ma być jedna z obecnych osób, która przekroczyła granicę. Gaius pokazuje nieśmiertelniki i mówi, że jest na nich krew martwej osoby, a analiza DNA wykazuje 100% zgodności z Karą. Rozlega się szmer głosów. Gaius krzyczy, że Kara zabrała nieśmiertelniki ze swoich szczątków na Ziemi, które tam nadal są. Kara podchodzi do niego i uderza go w twarz, a potem odchodzi. Adama każe wszystkim się rozjeść. Kara idzie pod ścianę pamięci. Tam znajduje ją Lee i mówi, że to wszystko nieważne. Widział jak wyleciała w powietrze i nie obchodzi go to. Kara przyczepia swoje zdjęcie pośród innych. Ważne, że jest tu ona i on. Boomer przywozi Herę do koloni i oddaje ją Cavilowi, a potem płacze, kiedy Hera ją woła. Kara siada przy Samie. Uważa, że on ją słyszy na poziomie, który tylko on może zrozumieć. Stara ona nie żyje, podobnie jak stary Sam. To, że ona tu jest ma coś wspólnego z muzyką i Sam musi pomóc jej odkryć wzór. Znowu go podłącza. Adama załamuje się w swojej kabinie, a potem wzywa Saula i oznajmia mu, że podjął pewne decyzje. Remont na Galactice zostaje zatrzymany. Opuszczają ją. Muszą spakować całą broń i osprzęt. Saul protestuje, ale Adama przypomina mu, że okręt nigdy ich nie zawiódł i powinni zakończyć jego życie stylowo. Wznoszą toast za Galacticę.

Odcinek 74: "Daybreak - Part 1"
CAPRICA CITY, PRZED UPADKIEM
Gaius jechał z Capricą limuzyną, całowali się kiedy zadzwoniła pielęgniarka jego ojca i musiał do niego natychmiast jechać. Laura urządziła przyjęcie dla swojej młodszej siostry, która była w zaawansowanej ciąży. Lee przyszedł na obiad do mieszkania Kary i Zaka. Pierwszy raz poznał Karę, która była uroczą panią domu. Pielęgniarka odeszła i Gaius był wściekły na ojca. Nakrzyczał na niego przy Caprice i musiał z nim zostać, a kierowca odwiózł ją do domu. Rano policja poinformowała Laurę, że poprzedniego wieczoru jej obie siostry i ojciec zginęli w wypadku samochodowym. Laura nie mogła płakać. Wyszła do parku, weszła do fontanny i dopiero tam się załamała.
Obecnie. Laura jest w bardzo złym stanie. Trwa demontaż Galacticy. Kapitanowi innych statków mogą składać zapotrzebowania na części. Lee decyduje, że na samym końcu wymontują akceleratory, zgaszą światła i pozwolą Galactice umrzeć w pokoju. Adama pakuje swoje rzeczy do pudełek. Kara ciągle pracuje nad rozszyfrowaniem melodii. Jedna z wyznawczyń Gaiusa informuje go, że teraz będą mieć przewagę na ponad połowie statków we flocie. Caprica z jego widzeń mówi mu, że zbliża się koniec i on Gaius napisze ostatni rozdział ludzkości. Gaius przypomina sobie jak wrócił do domu z dziewczyną. Czekała już tu na niego Caprica. Znalazła dla jego ojca dom spokojnej starości na nabrzeżu. Zachęcają pensjonariuszy, by uprawiali ogród i swoje własne jedzenie. Julis będzie znowu farmerem. Jego rzeczy właśnie są przenoszone. Ustawią je w jego nowym pokoju, dokładnie tak, jak stały w jego apartamencie. Podoba mu się to i jest szczęśliwy. Helo rozmawia z Tyrolem, który siedzi w areszcie za pomoc Boomer w ucieczce. Tyrol uważa, że Helo nie powinien się winić za to, że nie odróżnił Boomer od Ateny. Są takie same, są maszynami a nie ludźmi i jego zdaniem nie można ufać żadnej z nich. Hera nadal rysuje nuty, ale dla Cavila to tylko kropki. Nie je już od kilku dni. Simon uważa, że powinni zacząć dożylna odżywianie by ją wzmocnić zanim zaczną testy. Cavil każe to zrobić. Hot Dog niesie syna i zdjęcia, które mu wypadają. Okazuje się, że to zdjęcia pilotów ze ściany pamięci. Zabierają je by nie zostali z innymi. Na ścianie zostały już tylko zdjęcia tych osób, których krewni lub znajomi też zginęli po drodze. Adama podchodzi do ściany. Jest już na niej niewiele zdjęć. Zauważa zdjęcie Ateny z Herą. Po chwili namysłu wraca i zdejmuje to zdjęcie ze ściany. Gaius stara się przekonać Lee, że jego ludzie też powinni być reprezentowani w rządzie. Lee daje mu 5 minut na rozmowę. Kara pokazuje Adamie wyniki swoich starań. Na razie ma niewiele. Szuka po omacku jakiegoś wzorca. Adama pyta ją czy to prawda to co powiedział Gaius. Ona przyznaje, że tak. Znalazła na Ziemi i spaliła swoje ciało. Nie wie czym jest. Dla Adamy to jest jasne, jest jego córką. Prosi by podłączyła Sama, bo chce mu zadać pytanie. Kara podłącza Sama. On przypomina sobie jak na Caprice udzielał wywiadu. Zwierzył się wtedy, że dla niego celem nie jest zdobycie tytułów czy trofeów. Jemu chodzi o doskonały rzut, doskonały chwyt, blok czy atak. To jest perfekcja, radość akcji i reakcji. To takiego rodzaju perfekcji chce być podłączony. Adama chce by to Kara zadała pytanie Samowi. Gaius stwierdza, że zacznie się nowe życie gdy przestaną czerpać poczucie bezpieczeństwa z obecności Galacticy. Nowe życie wymaga nowego myślenia. On zapewnia, że zrobi co w jego mocy by to nowe życie było dobre. A wszystko co chce to by jego ludzie mieli głos w rządzie. Lee stwierdza, że przez te wszystkie lata ani razu nie widział by Gaius zrobił coś bezinteresownie, co nie przyniosłoby mu zysku. Dlatego nie wprowadzi Gaiusa do rządu ani żadnego innego reprezentanta jego ruchu. W hangarze Adama i Kara naklejają na podłodze czerwoną taśmę. Adama oznajmia, że niedawno uprowadzono stąd dziecko. Myślał, że misja ratownicza jest niepraktyczna, bo nie znał miejsca jej przetrzymywania. Ale teraz po rozmowie z Samem, zna je. Każdy musi sam zdecydować, to ma być misja tylko dla ochotników. Ellena decyduje, że cała ich piątka leci, bo Hera jest najważniejsza. Helo mówi Atenie, ale ta boi się, że Cavil już pokroił Herę na kawałeczki. Helo jest pewny, że ona żyje i wszystko będzie dobrze. Adama oznajmia by nikt nie miał złudzeń. To misja w jedną stronę więc decydując się nie powinni kierować się emocjami czy sentymentem. Jeśli będzie za mało ochotników do obsługi Galacticy to poprowadzi atak raptorem. Każe ochotnikom stanąć po prawej stronie. Po stronie ochotników stają m. in. Lee, Kara, Tigh, Ellen, Hot Dog, Tyrol, Tori, Caprica, Helo, dr Cottle, ale Adama każe mu wracać, bo nie mogą sobie pozwolić na stratę lekarza. Przychodzi też słabiutka Laura i staje po prawej stronie. Gaius i jego wyznawczynie zostają po lewej stronie. Kolonia jest tam, gdzie powiedział Sam, ale położona jest w obrębie przyciągania nieosłoniętej osobliwości. Strategicznie jest to dobra pozycja. Kolonia jest w jej studni grawitacyjnej, ale utrzymuje stabilną orbitę. Koło niej krąży wiele śmieci. Prądy są tam zbyt mocne. Rozdarłyby okręt, zanim dotarłby na odległość 10 jednostek. Jest jedno bezpieczne miejsce. Stamtąd wysyłają i przyjmują Baseshipy. Mieli szczęście. Dwa Baseshipy dokonywały skoków w czasie, kiedy ich Raptor robił zdjęcia. To miejsce zaraz nad kolonią jest jedynym bezpiecznym. To mniej niż jeden kilometr. Można się założyć, że każda ich broń będzie wycelowana w to miejsce.

Odcinek 75: "Daybreak - Part 2&3"
CAPRICA CITY, PRZED UPADKIEM
Adama pił w barze z Saulem i Ellen. Zdecydował się przejść na emeryturę. W czasie kolacji Kara coraz lepiej poznawała Lee i zaczęła go lubić. Uznała go za romantyka, ale Zack uważa brata za cynika. Lee od dawna nie rozmawia z ojcem. Uważa, że ojciec wierzy tylko w siebie, a jeśli coś nie pasuje do jego świata to dla niego to nie istnieje. Laura spotyka się na randce z Sean’em, który okazuje się jej dawnym uczniem. Wiedział kim ona jest i chciał się z nią spotkać. Kara i Lee prawie zanoszą do łóżka pijanego Zacka, a oni piją jeszcze. Adama wychodzi z baru i wymiotuje, a potem patrzy w niebo.
OBECNIE. Gaius jest przybity. Caprica, którą widzi mówi mu, że właśnie teraz realizuje boży plan i poprowadzi resztki ludzkości do końca. Dr Cottle podaje Laurze tyle leków, że powinno ją to utrzymać na nogach przez 48 godzin. Laura dziękuje mu za czas, który jej podarował. Jest mu za to niezmiernie wdzięczna. Helo prowadzi odprawę. Raptorom przypadnie najtrudniejsza część, jak zwykle. To będzie wymagało specjalnych umiejętności. Wszyscy piloci zgłaszają się na ochotnika. Nie widzą, gdzie jest przetrzymywana Hera i są skazani na zgadywanie. Cyloni wierzą, że najbardziej logicznym miejscem do przetrzymywania dziewczynki są głęboko położone obszary kolonii. Adama wyjaśnia na mostku, że będą za blisko na atomówki i na rakiety. Zatem będzie to najprawdziwsza bitwa na armaty. Dwa stare okręty na linii, załatwiające porachunki z bliskiej odległości. Chce, by dowódcy stanowisk strzelniczych zaczęli ostrzał natychmiast. I mają kontynuować do wyczerpania amunicji. Tyrol i Ellen oraz Cyloni uważają, że jeśli mają mieć jakąś szansę, muszą wyłączyć ich system kontroli ostrzałem. W tym ma im pomóc Sam. Jeżeli zdołają podłączyć go do systemu radarów, FTL i C-3 na Galactice, jego mózg po skoku będzie w stanie połączyć się z hybrydą na kolonii. Teoretycznie będzie w stanie ich kontrolować i spowalniać działania. Muszą go jednak przenieść do istniejących już połączeń czyli najlepiej na mostek. Adama wybiera Hoshiego na dowódcę floty. Mają się spotkać w miejscu zbiórki. Adama wyjaśnia, że jeśli nie pojawią się za 12 godzin to nie pojawią się wcale. Lee wybiera adwokata Lampkina na prezydenta. Odlatuje on ostatnim raptorem na baseshipa. Tym samym raptorem leci także Hoshi. Ma nim lecieć także Gaius, ale decyduje się zostać na Galactice. Flaga została przeniesiona na baseshipa, a ich vipery przejmują patrole. Sam zostaje podłączony na mostku. Saul sprawdza gotowość wszystkich stanowisk. Isha przejmuje ambulatorium. Przy rannych będzie jej pomagać Laura. Będzie ich dzielić, na tych których da się uratować i których się nie da. Viperami dowodzi Hot Dog. Lee dowodzi pierwszą grupą uderzeniową, w której są także Centurioni. W drugiej grupie uderzeniowej są Helo i Atena. Gaius został przydzielony do rezerw. Dołącza do niego Caprica, która brała udział w większej ilości bitew niż on. Gaius zaczyna uważać, że popełnił błąd, decydując się zostać. Adama przemawia do załogi. Przypomina, że to będzie ostatnia akcja Galacticy. Nie zawiedzie ich jeśli oni nie zawiodą jej. Tyrol kieruje napędem FTL. Na znak Adamy Galactica wykonuje skok. Ląduje tuż przy jedynym bezpiecznym miejscu, wejściu do kolonii i natychmiast zostaje mocno ostrzelana. Ellen podłącza Sama, który wyłącza hybrydę koloni. Ostrzał milknie. Startują wszystkie skrzydła vierów, bo lada moment wystartują raidery. Adama wydaje polecenie cała na przód i jednym ze skrzydeł Galactica wbija się w ścianę koloni aż ją przebija. Grupa, którą dowodzi Lee składa się z ludzi i centurionów. Wchodzą na teren koloni i ludzie zdejmuje hełmy dopiero jak pojawia się ciśnienie. Vipery walczą z raiderami. Helo, Atena i Kara lądują raptorem na kolonii. Boomer przygląda się jak Simon przeprowadza testy na Herze mimo ataku na kolonię. Nie może już tego znieść więc skręca mu kark i zabiera Herę. Centurioni z Galacticy walczą wręcz z centurionami z koloni. Wszędzie trwa walka. Cavil odkrywa, że Boomer zabrała Herę. Nigdy jej nie ufał. Po prostu przeliczył się w ocenie jej zaangażowania w daremne gesty. Stwierdza, że czas na ofensywę. Tyrol mówi do Sama by zwolnił, bo przewodzi za dużo energii i rozwali główną magistralę. Caprica mówi Gaiusowi, że jest z niego dumna, że został. Zauważa, że chyba tego właśnie zawsze brakowało w ich związku: nie była z niego dumna. Gaius ją całuje i wtedy oboje widzą Capricę z wizji i Gaiusa z wizji, którzy mówią im, że wszystkie kawałki zaczynają pasować. Będą trzymać przyszłość ludzi i Cylonów w swych dłoniach. Cyloni wywalają dziurę w pokładzie 21 i centurioni wlewają się do Galacticy. Kara prowadzi swój oddział, w którym są Helo i Atena. Natrafiają na Boomer, która niesie Herę. Helo chce do niej podejść, ale Atena go zatrzymuje i sama podchodzi. Boomer daje jej Herę i chce by powtórzyła Adamie, że była mu to dłużna. To nie zmienia tego co zrobiła, ale dziś podjęła decyzję i myśli, że ostatnią. Boomer mówi im, że ich raptor został zniszczony i tak nie wrócą. Oni mają inny plan powrotu. Atena zabija Boomer serią z broni. Kiedy ta pada przypomina sobie jak rozmawiała z Adamą i ten jej dał szansę by stała się lepszym pilotem. Obiecała mu wtedy, że się odpłaci wtedy kiedy to będzie miało znaczenie. W ambulatorium jest pełno rannych. Oddział Kary spotyka odział Lee i wracają po śladach oddziału Lee. Apollo melduje ojcu, że mają nagrodę i wracają. Adama melduje wszystkim, że za 5 minut jest planowany czas powrotu. Gaius i Caprica strzelają do pojawiających się centurionów. Nagle słychać krzyk Lee by wstrzymali ogień, bo tu swoi. Przepuszczają ich. Helo niesie Herę. Lee zostaje przy Gaiusie i Caprice, bo znowu pojawiają się centurioni. Idą przez Galactcię kiedy z tyłu pojawia się Doral. Zabija jednego z żołnierzy i ciężko rani Helo w tętnicę udową. Zmęczona Laura wstrzykuje sobie lek. Nagle znowu widzi Herę w operze. Zdejmuje zakrwawiony fartuch i idzie przed siebie. Atena zakłada opaskę uciskową na nogę Helo. Przestraszona strzałami Hera ucieka. Helo każe Atenie biec za nią choć ona boi się, że bez jej pomocy on się wykrwawi. Atena wacha się przez chwilę, a potem idzie szukać Hery. Ma wrażenie, że znowu jest w operze i tam jej szuka. Cavil w towarzystwie centurionów przemierza Galacticę szukając Hery. A dziewczynka idzie przez Galacticę. Dookoła niej toczy się walka. Laura ją zauważa i obie ukrywają się przed przechodzącym Cavilem, ale kiedy Laura upewnia się, że są bezpieczne, przekonuje się, że Hery nie ma przy niej. Caprica i Gaius zamykają się w jednym z pomieszczeń. Ona ma tylko dwa naboje, a on ani jednego. Laura zauważa Atenę. Obie maja wrażenie, że są w operze. Zauważają Herę, którą wcześniej zauważyli Caprica i Gaius. Caprica bierze ją na ręce. Teraz oni mają wrażenie, że są w operze. Gaius przypomina sobie, że już tu był. Przypominają sobie, że teraz muszą wejść do środka. Gaius bierze Herę na ręce, a Caprica idzie przed nim. Atena i Laura dobiegają do drzwi, za którymi zniknęli, ale nie mogą ich otworzyć. Caprica z Gaiusem wchodzą na mostek, gdzie toczy się walka wręcz. Jest wielu zabitych. U góry wokół Sama stoją Ellen, Saul, Tori i Tigh. To Ostateczna Piątka z opery w białych kapturach. Adama zauważa, że Gaius ma Herę, ale wtedy atakuje Cavil i ją przejmuje. On tylko chce ją zabrać i wyjść. Dla niego ona jest kluczem do przetrwania jego ludzie i stwierdza, że nie wyjdzie bez niej. Broń wszystkich jest wymierzona w niego. Caprica mówi mu, że nie pozwolą mu jej zabrać. Gaius mówi mu, że Hera nie jest rzeczą, jest dzieckiem. I jest również kluczem do przetrwania ludzkości. Cavil dziwi się skąd Gaius o tym wie. Ten wyjaśnia, że widzi anioły. Są w tym pokoju (widzi Capricę i Gaiusa) i może być szalony, ale to nie znaczy, że się myli. Bo tu działa inna siła i zawsze działała. Wszyscy jej doświadczyli. Każdy w tym pokoju doświadczył rzeczy, których nie może pojąć, a co dopiero racjonalnie wyjaśnić. Jakkolwiek chcą to zwać: Bóg, bogowie, czy też wysublimowania inspiracja czy też boska siła, nie są w stanie tego poznać czy zrozumieć. Ale to się nie liczy. Jest tu i istnieje. A ich przeznaczenie jest złączone w tej sile. Cavil zauważa, że nawet jeżeli to prawda to skąd mają wiedzieć, że to coś, chce ich dobra. Gaius uważa, że Bóg nie jest po żadnej stronie. Bóg jest siłą natury przekraczającą dobro i zło. Dobro i zło stworzyli ludzie. I oni złamią cykl życia, śmierci, odrodzenia, zniszczenia, ucieczki, śmierci. To jest tylko w ich rękach. Wymaga to wiary, życia w nadziei, nie strachu. Cavil stwierdza, że jeśli zostawi im dziecko, skażę na zagładę swoich. Saul oznajmia, że jak odda im Herę to oni dadzą mu zmartwychwstanie. Ale ta wojna musi się tu skończyć. I zostawią ludzkość w spokoju i zaprzestaną odwetu, teraz i w przyszłości. Cavil się zgadza i muszą przyjąć jego słowo na wiarę. Saul stwierdza, że to wybór Adamy a on poprze jakikolwiek. Adama zauważa, że traci tam wielu ludzi. Cavil mówi przez telefon do swoich by wstrzymali działania, a wszystkie oddziały mają się wycofać. Po chwili Hot Dog melduje Galactice, że Cyloni się wycofują. Adama daje rozkaz by wszyscy się wycofali. Vipery i raptory lądują na pokładzie Galcticy. Atena tuli do siebie córkę. Ludzie i Cyloni czekają aż Ellen, Saul, Tori i Tyrol włożą ręce do wanny Sama i tak prześlą do koloni dane o zmartwychwstaniu, bo każde z nich posiada jej część. Przesyłając dane każde z nich pozna prawdę o drugim. Najbardziej boi się tego Tori. Chce by wszyscy się zgodzili, że niezależnie co poznają, są Cylonami i mogą popełniać błędy. Wkładają ręce do wody i dane płyną do koloni do czasu kiedy Tyrol widzi jak Tori zabiła Cally. Wyciąga ręce z wody, rzuca się na nią i zaczyna ją dusić. Cyloni uznają, że to podstęp i otwierają ogień. Ludzie mają przewagę i widząc jak giną jego współbratymcy, Cavil zabija się strzelając sobie w usta. Tyrol łamie kark Tori. Z jednego z raptorów, który krąży z martwym pilotem zostają wystrzelone rakiety i trafiają w baseshipa. Ten płonąc spada w dół w kierunku Galacticy. Adama krzyczy do Kary by natychmiast wykonała skok, wszystko jedno gdzie byli zabrała ich stąd. Kara przypomina sobie jak grała na fortepianie, przypomina sobie nuty, które narysowała jej Hera i zamykając oczy, wstukuje koordynaty skoku i Galactica skacze tuż przed tym jak spadł by na nią baseship. Kara przypomina sobie jak piła na Caprice z Lee. Zwierzyła mu się wtedy, że kiedy lata myśli o śmierci, ale się jej nie boi. Jedyne czego się boi to bycie zapomnianym. Galactica kończy skok. Łamie się przy tym prawie na pół. Pęka jej poszycie, ale prawie jest cała. Działa maszynownia i systemy podtrzymywania życia. Tigh ustala, że jest uszkodzenie na całej linii bocznej struktury. Przetrąciła kręgosłup i już nigdy nie skoczy. Gdziekolwiek są już tu zostaną. A są nad księżycem niebieskiej planety – Ziemi. Po 12 godzinach dołącza do nich reszta floty, którą sprowadził raptor. Lądują na plancie i przekonują się, że zamieszkują ją ludzie żyjący w plemionach, jeszcze nie potrafiący się porozumiewać werbalnie. Ich narzędzia są co najmniej pierwotne. Hosi oddaje Adamie admiralskie gwiazdy. Dr Cottle zbadał ich zmarłych i ich DNA jest kompatybilne więc mogą się z nimi rozmnażać. Gaius uważa, że to sprawka boskiej siły, że ludzie ewoluowali na tej planecie oddalonej o miliony lat świetlnych. Lee przekonuje ojca, że nie powinni budować miasta na tej planecie. Powinni zostawić wszystko i zacząć od nowa. Mogą dać ludziom już tu żyjącym to co w nich najlepsze. Żadnych statków, wyposażenia, technologii, broni. Jedna rzecz, jaką powinni już wiedzieć, to że ich rozum, zawsze prześcigał serce. Ich nauka mknęła do przodu, ale ich dusze zostawały w tyle. Dlatego powinni zacząć wszystko od nowa. Adama decyduje, a ludzie się na to zgadzają by cywile wylądowali w różnych miejscach na planecie. Tak by mieli jak największe szanse na przetrwanie. Zapasy zostaną równomierne rozprowadzone między obozy. Lokalizacja zostanie udokumentowana i przekazana wszystkim. Cyloni podejmują decyzję, że Szóstki, Ósemki i Dwójki zostają na planecie. Baseship zostaje przekazany Centurionom i odlatują by znaleźć własne przeznaczenie. Ellen uważa, że uczynienie ich wolnymi przerwie cykl przemocy. Jak tylko cywile wylądują, flota opuści orbitę i podąży z Galactiką. Kurs zostanie wcześniej ustawiony. Sam poprowadzi flotę prosto w Słońce. Kara żegna się z Samem. Wkłada swój nieśmiertelnik do jego wanny i mówi mu, że go kocha. Po jej odejściu Sam mówi, że zobaczą się po drugiej stronie. Flota wlatuje za Galacticą w słońce, gdzie płonie. Tyrol decyduje, że zamieszka sam na wyspie za jednym z północnych kontynentów. Jest zimna i raczej górzysta i nie ma tam ludzi. A on jest zmęczony ludźmi, Cylonami, wszystkimi. Laura i Adama oglądają zwierzęta. Laura zastanawia się czy ten piękny świat ma jakąś nazwę. Adama uważa, że Ziemia, bo Ziemia to marzenie, które ścigali bardzo długo i zasłużyli na nie. Laura ma problemy z oddychaniem. Adama wnosi ją do raptora. Żegna się z Lee i Karą. Oboje wiedzą, że już nie wróci. Laurę żegnają podniesionymi dłońmi. Po ich odlocie Kara mówi Lee, że ona też nie wróci. Nie wie, gdzie pójdzie. Ma tylko uczucie, że skończyła swoją podróż i to jest dobre uczucie. Kara i Lee przypominają sobie jak tego pierwszego dnia gdy się poznali, dużo wypili i o mało się nie kochali. Nie zrobili tego tylko dlatego, że Zack coś powiedział przez sen. Kara jest ciekawa co będzie robił Lee. Zawsze uważał, że kiedy to wszystko się skończy będzie mógł odpuścić, zrelaksować się. Ale teraz kiedy tu jest chce odkrywać, zdobywać góry, przemierzać oceany. Kiedy się odwraca, przekonuje się, że Kara znikła. Mówi jej żegnaj i że nie będzie zapomniana. Laura i Adama lecą nad stadem flamingów. Laura zachwyca się, że jest tu tyle życia. Adama szuka cichego miejsca na domek dla nich. Nie zauważa kiedy cicho Laura umiera. Kiedy dostrzega, że odeszła, całuje ją w rękę i zakłada na jej palec swoją obrączkę. Ludzie się rozdzielają. Helo mówi Herze, że nauczy ją polować, ale Atena uważa, że to raczej ona nauczy ją polować i jak zbudować dom i hodować ziarna. Gaius i Caprica zostają razem. Od teraz ich życie ma być mniej burzliwe. Gaius widział teren pod uprawę między szczytami. W końcu zna się na uprawie roli. Adama pochował Laurę i planuje budowę ich domku.
150 000 LAT PÓŹNIEJ
Aniołowie Caprica i Gaius są w Nowym Jorku. Czytają w prasie, że na konferencji naukowej, jaka miała miejsce w Instytucie Smithsonian w Waszyngtonie, miało miejsce zaskakujące ogłoszenie. Archeologowie twierdzą, że znaleźli skamieniałe szczątki młodej kobiety, która może być michondrialną Ewą. Michondrialna Ewa jest określeniem, jakie naukowcy nadali bezpośrednim przodkom dzisiejszych ludzi. Żyła ona na terenach dzisiejszej Tanzanii, ponad 150 000 lat temu. A oni dodają, że razem ze swą cylońską matką i ludzkim ojcem. To jak teraz wygląda Ziemia, przypomina Gaiusowi i Caprice Kobol, poprzednią Ziemię, Capricę. I wszytko to już się wydarzyło. Ale pozostaje otwarte pytanie czy to musi się znowu wydarzyć? Caprica obstawia, że tym razem nie. Wyciąga taki wniosek z matematyki z prawa średniej. Niech skomplikowany system powtarza się wystarczająco często, a w końcu nastąpi coś dziwnego. To również jest w boskim planie. A ludzie znowu budują roboty.
Koniec serialu.

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.