|
Battlestar Galactica
streszczenia
odcinków 16-20
seria druga
Odcinek 16: "Scattered"
Dr Cotller jest na innym statku. Komandora opatruje sanitariuszka. Zabiera go do ambulatorium. Tigh musi przejąć dowodzenie. Każe zabrać Boomer do celi. Lee zostaje zamknięty w celi obok Laury. Wyjaśnia jej, że na rękach ma krew ojca, który został postrzelony. Pojawia się cyloński statek – baza i Tigh każe wykonać skok FTL do awaryjnych współrzędnych. Galactica skacze na końcu, ale po skoku okazuje się, że nie ma ani jednego statku floty. Flota skoczyła gdzie indziej niż Galactica. Na każdej wachcie aktualizują mapę w celu zminimalizowania rozbieżności i przesyłają ją do całej foty. Oni mieli aktualne dane, a flota nie. Gaeta działał pod presją i zapomniał przesłać aktualizację. XO oświadcza wszystkim, że to nadal statek Billa Adamy i jego dowództwo. Jeśli skoczą do poprzedniego miejsca, będą mogli ekstrapolować obecne miejsce pobytu floty. Ekstrapolacja tego skoku zajmie im 12 godzin jeśli wszystko wyłączą, a przecież czekają tam na nich Cyloni. Tigh dowiaduje się od sanitariuszki, że kula rozerwała śledzionę komandora i ciśnienie krwi jest bardzo niskie. Ktoś musi go zoperować, albo umrze. XO wyjaśnia jej, że musi poradzić sobie sama, bo dziś ona jest lekarzem. XO idzie przesłuchać Boomer by dowidzieć się ilu pilotów jest Cylonami. Uderza ją w ranny policzek. Ona twierdzi, że nie wie i cieszy się, że komandor żyje. Kiedy nazywa go tchórzem Tigh nie wytrzymuje i uderza ją kilka razy, a potem chce zastrzelić, ale rezygnuje. Gaeta czuje się bardzo winny za zgubienie floty. Patrząc na stojące rzędem mydelniczki wpada na pomysł. Jeśli skoczą do poprzedniego miejsca, ale połączą ze sobą komputery skoku z nawigacyjnym i namierzającym, to gdy będą połączone, ekstrapolacja zajmie im 10 minut. Jeśli zrobią zaporę to ona da im więcej czasu. Jeśli tego nie zrobią to nigdy nie odnajdą floty, a przynajmniej nie przed śmiercią komandora. Mimo, że jest to bardzo ryzykowane dla statku, XO zgadza się na plan Gaety. Lee zostaje wypuszczony by mógł wrócić do służby. Daje XO słowo, że gdy jest na służbie, nie będzie próbował uwolnić Laury, nie będzie wzniecać buntów wśród załogi. A jeśli nie będzie na służbie, zgłosi się do tej celi. Komputery zostają połączone w sieć. Ekrany działają, wszyscy potwierdzają gotowość do skoku. Zapora działa. Gaeta żałuje, że nie ma z nimi Gaiusa. Galactica wykonuje skok FTL do poprzedniego miejsca. Czeka tam na nich cyloński statek – baza i cylońskie myśliwce. Vipery startują do walki. Komputery obliczają połączenie floty. Wobec pogarszającego się stanu komandora, sanitariuszka decyduje się go zoperować. Trwa ostra walka. Komputery liczą, a Cyloni próbują się włamać do sieci i przełamują kolejne zabezpieczenia. Jakiś większy cyloński myśliwiec wpada na Galactica i rozbija się, ale nie ma eksplozji. Komputery obliczają połączenie floty i Gaeta rozłącza sieć. Vipery wracają awaryjnie na Galactica a ta wykonuje skok i znajduje flotę. Wszyscy są bardzo szczęśliwi. Sanitariuszce udało się powstrzymać krwawienie, ale stan komandora jest nadal krytyczny. Dr Cottler leci z Rising Star. Z myśliwca, który rozbił się na Galactica wychodzi kilku cylońskich centurionów, z czego nie zdaje sobie sprawy nikt na Galactica.
KOBOL - MIEJSCE ROZBICIA RAPTORA 1
Gaius ma problem ze zrozumieniem jak może być ojcem dziecka, które się narodzi. Do rzeczywistości przywołuje go głos Cally, która mówi mu, że ruszają. Crashdown decyduje, że pójdą do drzew, schowają się tam i będę obserwować miejsce kraksy. Nagle słychać odgłos statku wchodzącego w atmosferę. Szybko ruszają i nie mają czasu sprawdzić czy wszystko ze sobą zabrali. Rozbitkowie wolno poruszają się przez las. Prowadzi Crashdown, dziewczyny niosą rannego Socinusa, a Tyrol ubezpiecza tyły. Gaius dźwiga walizki. Na postoju orientują się, że zostawili jedną apteczkę, a w tej skończyły się leki przeciwbólowe. Crashdown każe Tarnowi, który odpowiadał za apteczki, wrócić na miejsce katastrofy i ją odzyskać. Tyrol uważa to za słaby pomysł i oboje z Cally przyłączają się do Tarna by go ubezpieczać. Wracają do miejsca rozbicia raptora. Tarn zabiera apteczkę i ruszają z powrotem. On idzie pierwszy, Cally w środku niesie apteczkę, a Tyrol ubezpiecza tyły. Nagle z góry, spomiędzy drzew ktoś do nich strzela. Cally i Tyrol chowają się pod brzegiem, ale Tarn zostaje kilka razy postrzelony i upada. Cally odsłania Tyrola, a on zabiera Tarna spod ostrzału i niosąc go na plecach, odchodzą od miejsca gdzie ich zaatakowano. Kiedy są już daleko, Tyrol kładzie Tarna na ziemi i usiłuje mu pomóc, ale ten umiera. Jego śmierć bardzo wstrząsa Tyrolem. Cally przypomina mu, że muszą pomóc Socinusowi, więc Tyrol zabiera nieśmiertelnik Tarna i ruszają.
CAPRICA OKUPOWANA PRZEZ CYLONÓW - MUZEUM DELPHI
Sharon wyjaśnia, że teraz świadomość Modelu 6 jest przesyłana do innego ciała i jak się obudzi, poda im ich lokalizację. Helo zgadza się z nią, że muszą stąd iść. Kara nie może pojąć jak on może słuchać Cylona. Nazywa Sharon tanią kopią. Sharon zaprzecza, że jest kopią. Ona jest Sharon i mówi Karze jak się poznały. Kara nie chce tego słuchać i mierzy do niej z broni. Helo staje miedzy nimi. Kara zamierza zabić Sharon, bo przecież wie, ze ta jest Cylonem. Helo odbija jej rękę do góry, a Sharon ucieka. Helo oznajmia Karze, że nie pozwoli jej zabić Sharon, bo ta nosi jego dziecko i jest tego pewny. Kara uważa, że Cyloni kłamią we wszystkim. Nagle słychać szum. Kara i Helo wybiegają na zewnątrz muzeum, ale jest za późno. Sharon odleciała cylońskim myśliwcem Kary.
Odcinek 17: "Valley of Darkness"
Komandor nadal jest nieprzytomny po operacji i oddycha przy pomocy aparatury. Nagle na całym statku gaśnie prąd. I zapadają absolutne ciemności. Gaeta ustala, że to wina wirusa, który odciął główne zasilanie oraz jednostki pomocnicze. Włącza się światło awaryjne. W prawym doku lądowniczym zostają zauważeni Cyloni. Piloci kiperów natkają się nagle w korytarzu na Cylona, który atakuje jednego z nich, a reszta ucieka w przerażeniu. Cylon dogania Lee, ale marines eliminują go w ostatniej chwili przy pomocy wybuchowych pocisków, bo zwykła broń nic nie zdziała. Cyloni dokonali abordażu na pokład Galacticy. Nikt nie wie ilu ich jest, ani co zamierzają. To był ostatni wybuchowy pocisk. Lee zabiera marines na polowanie na Cylonów. Gaeta nadaje komunikat do innych statków o abordażu i z prośbą o nie zbliżanie się do Galactica. W celi słychać strzały i krzyki. W areszcie zjawia się Lee z oddziałem szturmowym. Informuje o sytuacji i każe strażnikowi zabrać Laurę do Izby Chorych, bo to najbezpieczniejsze miejsce i została zaprojektowana jako schron w razie przejęcia statku. Wirus dostał się do podsystemów, zanim rozłączyli sieć. Ekipa czyści każdy podsystem, ale minie godzina, zanim odzyskają główne zasilanie. Cyloni podzielili się na dwie ekipy. Jedna idzie na dziób, druga na rufę. XO widział to już wcześniej. Ich celami są zapasowa kontrola uszkodzeń oraz pomocnicza centrala kierowania ogniem. Jeśli im się uda, obejdą zabezpieczenia ciśnieniowe i wywalą ich w kosmos. Wtedy przejmą kontrolę nad flotą i zniszczą całą flotę. Marines pod dowództwem Lee docierają do zbrojowni na pokładzie 12. Jest otwarta. W środku jest kilka zwłok i żywy mężczyzna, mechanik, który tu się schował. Znajdują tylko 5 wybuchowych naboi, a jest ich sześcioro. W korytarzu prowadzącym do Izby Chorych leży kilka zwłok. Jest tu też ranna w głowę Dualna, która jest w szoku. Laura stwierdza, że muszą pójść inną drogą jak najdalej od Cylonów. Wybierają prawą stronę statku. Z raportów wynika, że nie ma już nic pomiędzy Cylonami, a bezpiecznikami dekompresji. Apollo łączy się przez telefon z centralą i zgłasza gdzie są. Okazuje się, że między Cylonami, a tylną kontrolą uszkodzeń. Laurę i resztę dzielą od Izby Chorych tylko jedne drzwi, ale się nie otworzą, bo za nimi nie ma powietrza. Żołnierz, który ją prowadzi decyduje, że skierują się do tylnej kontroli uszkodzeń. XO wydaje Lee polecenie by skierował się ze swoimi ludźmi do tylnej kontroli uszkodzeń. Docierają tam przed Cylonami i budują sobie barykadę by mieć, za czym się ukryć. Każdy z nich ma tylko jeden strzał. Laura i jej ekipa kryje się słysząc nadchodzących Cylonów. Jest ich dwóch. Przechodzą obok nich, ale Billy przypadkowo strzela i Cyloni zawracają i ich ostrzeliwują. Lee wydaje rozkaz do strzelania. Jeden Cylon pada unieszkodliwiony, ale drugi nadal strzela. Lee ma ostatni wybuchowy pocisk. Strzela nim w Cylona gdy ten przeskakuje nad ich barykadą i unieszkodliwia go. Laura i Billy nie zostali ranni, choć Laura ma przestrzelony żakiet. Dualla zostaje opatrzona w Izbie Chorych. Całuje Billy'ego. Laura i Lee spotykają się przy wciąż nieprzytomnym komandorze. Laura zapewnia Lee, że jego ojciec wyjdzie z tego i wraca do celi. Doktor Cottler jest w drodze.
CAPRICA POD OKUPACJĄ CYLONÓW
Helo i Kara snują się po mieście usiłując wymyślić jak wydostać się z tej planety. Helo przyznaje, że zakochał się w maszynie, ale wydawała się taka prawdziwa jak Sharon. Kara zauważa, że Cyloni zrobili idiotów z nich wszystkich. Kara idzie do swojego mieszkania. Włamuje się do niego. W mieszkaniu jest pełno obrazów, które namalowała.. Odpoczywają w mieszkaniu, Kara wypala Cygaro i w kieszeni kurtki znajduje kluczyki do samochodu terenowego. W dalszą drogę wyruszają samochodem.
KOBOL - MIEJSCE ROZBICIA RAPTORA 1
Gaiusowi śni się, że zostali uratowani. On trzyma na rękach dziecko. Komandor bierz je na ręce, a kiedy przekonuje się, że to jest oblicze rzeczy, które nadejdą, topi je w jeziorze. Gaius stara się mu przeszkodzić, ale bez skutku. Gaius budzi się z krzykiem obok Modelu 6. Opowiada jej swój sen, a ona pokazuje mu czaszki, które leżą dookoła. To czaszki ludzi, którzy zostali złożeni w ofierze, a Kobol powinien być rajem, gdzie ludzi żyli w harmonii z bogami. Więc Zwoje kłamią, a ludzka natura pokazała, jaka jest naprawdę i zawsze w końcu weźmie górę. Szef i Cally idą przez las by wrócić do reszty grupy. Niosą apteczkę dla rannego Socinusa. Znajdują ich, ale okazuje się, że Socinus i tak umrze, że już za późno na leki. Mogą mu oszczędzić cierpienia, jeśli podadzą mu morfinę z obu apteczek. Szef jest temu przeciwny, ale w końcu sam robi mu ten zastrzyk, bo to jego człowiek.
Odcinek 18: "Fragged"
Doktor Cottler wraca na Galactica. Komandora trafiły dwie kule, 9 mm, jedna trafiła śledzionę i rozerwała aortę. Usunięto mu śledzionę i zaszyto aortę, jednak ciśnienie nadal spada, 80 na 40. A tętno znów rośnie do 130. Cottler stwierdza, że coś ominięto o komandor nadal ma krwotok wewnętrzny, który muszą powstrzymać by przeżył. Cottler operuje, ale stan komandora pogarsza się w trakcie operacji. XO bardzo to przeżywa. Lee planuje akcję poszukiwawczą załogi raptora na powierzchni Kobolu. Rada Dwunastu żąda widzenia z XO. Laura źle się czuje. To przez brak camali. Billy obiecuje jakoś ją zdobyć. XO krzyczy na Lee by pośpieszył się z wysłaniem samolotów na Kobol. Spotyka się z Radą Dwunastu, zapewnia, że komandor nie chce wprowadzić dyktatury wojskowej, a Rada żąda widzenia panią prezydent. Ellen, żona XO odwiedza Laurę w celi. Ta jej nie poznaje, słyszy jakieś dzwonienie i dzwonie się zachowuje. Dopiero kiedy Ellen odchodzi, Laura wraca do rzeczywistości, ale potem znowu majaczy. Kapral Venner rozpoznaje, że Laura cytuje przepowiednie wieszczki Pytii. Venner pochodzi z Geminon. Oni wierzą w dosłowne znaczenie Zwojów. Billy pyta go camalę. Ellen przekonuje XO by pozwolił Radzie i prasie zobaczyć Laurę, która jej zdaniem oszalała. Ellen w całej sytuacji upatruje okazję by Saul stał się jedynym przywódcą floty. Lee ze swoimi ludźmi w dwóch raportach wykonuje skok na Kobol. XO się upija. Pozwala Radzie zobaczyć się z Laurą. Venner zdobywa wyciąg z camali dla Laury. Raptory namierzają na Kobolu sygnał z transpondera. Oba raptory wchodzą w atmosferę planety. Rada spotyka się z Laurą, która oświadcza, że próba puczu wojskowego przeciwko prawowitej władzy Kolonii jest nielegalna, nierozważna i skazana na porażkę. Ona nie zrezygnowała z prezydentury i będzie zwalczała ten postępek z całych sił. XO usiłuje przekonać Radę, że Laura to wariatka. Ona oświadcza, że wszystko, co zrobiła było poparte logiką. Znaleźli Kobol. Znaleźli miasto bogów. A gdy odzyskają strzałę, otworzą grobowiec Ateny. I znajdą drogę do Ziemi. Laura wierzy, że wypełnia rolę przywódcy. Przedstawicielka Geminon cytuje, co mówią zwoje o umierającym przywódcy. Laura wyjaśnia, że ona umiera. Ma śmiertelnego raka piersi, doktor Cottler to potwierdzi. Ma przed sobą jeszcze kilka miesięcy życia. Wszyscy uznają Laurę za ich zbawienie i oddają jej cześć. XO każe żołnierzom wyprowadzić Radę. Komandor jest po operacji. Będzie żył. XO wygłasza oświadczenie dla prasy. Wyjaśnia, co zaszło i ogłasza, że zdecydował rozwiązać Radę Dwunastu i od tej chwili ogłasza stan wojenny.
KOBOL - MIEJSCE ROZBICIA RAPTORA 1
Pozostali przy życiu urządzają pogrzeb swoich dwóch zabitych przyjaciół, potem wyruszają dalej. Obserwują teren przez lornetki i zauważają wyrzutnię rakiet, którą budują Cyloni. To dlatego ich nie ścigają. Wystarczy, że wystrzelą rakiety, a zabiją wszystko, co żywe w tej dolinie. Tyrol i Crashdown cały czas obserwują Cylonów przez lornetki. Ci przetransportowali już do wyrzutni 6 rakiet. Model 6 przekonuje Gaius, że to dziecko przyniesie zbawienie dla ludzi, ale tylko wtedy, gdy Gaius przyjmie rolę jego strażnika. On nie czuje się na to gotowy. Model 6 chce by Gaius był mężczyzną. Nadchodzi czas, kiedy będzie musiał udowodnić, kim jest. Tyrol zauważa między drzewami antenę radarową. Czyli Cyloni budują wyrzutnię przeciwlotniczą. Galactica przyśle ekipę poszukiwawczą. Kiedy to zrobią, będą przynajmniej dwa niskie przeloty nad miejscem rozbicia. Raptory przylecą ich szukać. A kiedy będą to robić, Cyloni ich zestrzelą. Wyrzutnia wygląda na dość prostą, żadnych wbudowanych układów. Rakiety sprawiają wrażenie standardowych pocisków zmodyfikowanych do lotów atmosferycznych. Jeden Centurion pilnuje terenu. Zatrzymuje się w regularnych odstępach czasu. Antena kontrolująca rakiety, sądząc po rozmiarze, ma zasięg 4,5 jednostek. Jest pilnowana przez dwóch Centurionów. Crashdown uważa, że powinni zaatakować Cylonów i zniszczyć ich zanim jeszcze kogoś zabiją. Cylonów jest też 5, tylu, co ich. Tyrol jest przeciwny atakowi, ale to Crashdown jest oficerem. Kiedy Crashdown przedstawia plan ataku, Gaius stwierdza, że to szaleństwo i głośno protestuje. Tyrol przypomina mu, że to nie demokracja, że Crashdown tu dowodzi, a oni robią, co im rozkaże. Podejdą wyrzutnię od północnego-zachodu korzystając z osłony terenu, żeby zamaskować podejście. Ich celem jest pulpit sterowniczy. Cally obejdzie pozycję z lewej i zmyli Cylonów. Musi skupić na sobie ogień na tyle, żebym Crashdown z Selix obeszli wyrzutnię z prawej i strzelili w pulpit. Tyrol, z wiceprezydentem utrzymają pozycję 1 i dostarcza wsparcia ogniowego dla ich manewrów. Model 6 mówi Gaiusowi, że w czasie ataku jedno z nich zdradzi resztę, że Bóg odwrócił się od Kobolu, odwrócił się od ludzi i fałszywych bogów, których oni czcili. To, co się stanie na Kobolu nie zależy od jego woli. Kiedy zamierzają zaatakować, okazuje się, że chyba źle policzyli Cylonów i jest ich siedmiu, albo antena jest niechroniona. Wtedy mogliby ją zaatakować i zniszczyć bez problemów. Nagle słychać grzmot. To znak, że raptory weszły w atmosferę. Crashdown każe wszystkim iść na stanowiska, ale Cally odmawia, bo się boi. Crashdown wyjmuje broń, mierzy w jej głowę i każe jej wypełnić rozkaz, albo ją zabije. Tyrol każe mu się uspokoić, a potem on też mierzy do niego. Kiedy Crashdown dolicza do trzech, pada strzał. To Gaius strzelił Crashdown w plecy i zabija go. Cyloni zaczynają ich ostrzeliwać i wszyscy się wycofują. Uciekają przez las, a Cyloni ich ścigają i ostrzeliwują. Jedna z dziewczyn zostaje ranna. Tyrol też zostaje ranny w nogę, ale przy pomocy Gaius udaje mu się zestrzelić antenę. Rakiety zostają wystrzelone, ale nie namierzają raportów, które robią unik. Cyloni nadal ich ostrzeliwują. Szef zostaje odcięty od reszty. Akcie desperacji wstaje i strzela do Cylonów, którzy ku jego zaskoczeniu wybuchają ogniem. Tuż nad nim wsi raptor, który zniszczył Cylonów. Raptor zabiera ocalałych. Na pytanie Lee jak zginął Crashdown, Gaius mówi, że prowadząc atak, a Tyrol potwierdza, że był bohaterem do końca. Model 6 jest duma z Gaius. Uważa, że, dzięki iż odebrał komuś życie, jest człowiekiem.
Odcinek 19: "Resistance"
XO przesłuchuje szefa Tyrola, bo uważa, że musiał on wiedzieć o planach zamachu porucznik Valerii na komandora. Tyrol zaprzecza, że wiedział, że Boomer jest Cylonem. I zerwał z nią na rozkaz. XO uważa, że Tyrol też jest Cylonem. Tyrol zostaje zamknięty w jednej celi z Boomer. Nie pozwala jej zbliżać się do siebie. Cally chce by Gaius oczyścił Tyrola z zarzutów o bycie Cylonem. Kiedy Gaius oświadcza, że nic nie może zrobić, Cally szantażuje go, że powie, że to on zabił Crashdown'a na Kobolu. Gaius przekonuje XO, że od czasu testu Boomer udoskonalił swój test i teraz może z pewnością ustalić czy Tyrol jest Cylonem. XO jest dla niego obcesowy i każe mu zrobić coś w końcu porządnie. Model 6 pyta Gaius czy nie ma dosyć tych upokorzeń. Gaeta melduje XO, że cywile protestują od czasu ogłoszenia stanu wojennego. Okręt Aturian przestał przetwarzać tylium. Kapitan poinformował, że zacznie wysyłać paliwo, gdy tylko rząd zostanie przywrócony. Trzy inne statki odmówiły zaopatrywania Galactica do momentu przywrócenia prezydenta na urząd. Po odprawie Lee wraca do celi. W drodze towarzyszy mu Dualla, która mówi mu o protestach i o tym, że XO coraz częściej zagląda do butelki. Pod wpływem Ellen, XO każe nadać komunikat do wszystkich statków, że mają natychmiast wznowić zaopatrzenie Galactica, bo w przeciwnym razie zostaną zastosowane ostrzejsze środki przymusu. Kapral Venner przynosi Laurze jej leki. Lee zauważa, że ona nadal ma duże poparcie na zewnątrz. Ona ma przeczucie, że nadciąga coś potwornego. Kapitanowie rafinerii nadal nie współpracują. Teraz kolejnych 7 statków odmawia przekazania swoich zasobów Galactica. XO każe wysłać na każdy odmawiający współpracy statek raptora i uzbrojoną obsadę marines. Mają tam polecieć i przywieźć i zapasy. Na ciężkim transportowcu Gideon tłum otacza żołnierzy, którzy zabierają zapasy. Rzucają w nich różnymi rzeczami. Nagle któryś żołnierz zaczyna strzelać, potem kolejny. Dowódca każe wstrzymać ogień, ale czterech cywilów zostaje zabitych. Laura uważa, że to spowoduje rozpadnięcie się floty. Chce wydostać się z celi. Lee opracował plan przedostania się do hangaru i zdobycia raptora. Ale muszą znaleźć kryjówkę w obrębie floty na czas zdobywania poparcia wśród ludzi. Ellen i XO kłócą się, a potem kochają. Boomer jest przykro, że Tyrol został wplątany w to wszystko. Gaius wchodzi do ich celi by pobrać krew od Tyrola, ale daje mu zastrzyk, po którym Tyrol przestaje oddychać. Mówi Boomer, że ją okłamał i ukrył jej tożsamość przed resztą floty. Chce by mu powiedziała ilu Cylonów jest we flocie, a on uratuje Tyrola. Zrozpaczona Boomer płacze, robi Tyrolowi sztuczne oddychanie, a w końcu mówi, że ośmiu. Gaius robi Tyrolowi zastrzyk, po którym ten zaczyna oddychać. Lee, Billy, Dualla i kapral Venner organizują ucieczkę Laury. Billy nie wsiada z nią do raptora, bo uważa, że to może doprowadzić do wojny domowej, a nie chce przekraczać tej linii. Kiedy raptor startuje, kapral zgłasza ucieczkę Laury. Mimo, że XO grozi Apollo zestrzeleniem, ten oświadcza, że nie zawróci. Kiedy strzelanie przed dziobem raptora nie przynosi efektu, XO każe wstrzymać ogień. Apollo ląduje na Cloud 9. Tam czeka na nich Zarek. Lee uważa, że tylko on we flocie ma wystarczającą ilość znajomych by ich ukryć. Szef Tyrol zostaje uwolniony. Boomer przenoszą do nowej celi. Mają na niej robić testy psychiczne i fizyczne. Ellen wścieka się na XO, że pozwolił uciec Lee. Nagle w ich drzwiach staje komandor. Chce rozmawiać sam na sam z XO, który wyjaśnia mu, że spieprzył sprawę, bo podjął złe decyzje. Komandor rozumie, jakie to trudne dowodzić i podejmować decyzje, które dotyczą tysiąca osób. Boomer jest prowadzona do nowej celi. Stojący ludzi wyzywają ją i przeklinają. Nagle pojawia się Cally z bronią i strzela Boomer w brzuch. Szef łapie upadającą Boomer. Ona mówi mu, że go kocha i umiera w jego ramionach.
CAPRICA OKUPOWANA PRZEZ CYLONÓW
Helo i Kara gubią się w lesie. Sprawdzają drogę na mapie. Nie wiedzą, że grupa ludzi, którzy walczą z Cylonami, ma ich na celowniku i uważa ich za ludzkie kopie Cylonów. Zamierzają ich zabić. Kara słyszy przeładowywanie broni i zabierają swoją broń z samochodu wiec są gotowi, kiedy zaczyna się ostrzał. Są przekonani, że to ludzkie wersje Cylonów do nich strzelają. Udaje im się przedostać od samochodu, na ogrodzony teren. Cały czas uciekają, ostrzeliwując się, aż w końcu zostają otoczeni. Okazuje się, że ścigający ich to zawodowa drużyna piramid, którą dowodzi Samuel T. Anders. Byli w górach na treningu wysokogórskim, kiedy zaatakowali Cyloni. Dlatego przetrwali. Od tej pory atakują składy militarne w poszukiwaniu amunicji, leków antyradiacyjnych i wyłączając Cylonów, kiedy tylko się pojawią. Udaje im się ustalić, że wszyscy są ludźmi i odkładają broń. Samuel zabiera Helo i Karę do ich bazy w szkole średniej w Delhi. Mają 53 osoby. Było ich 100, ale wpadli w zasadzkę Cylonów. Kara gra z Samuelem w piramidę.
Odcinek 20: "Farm"
Adama wraca do centrum dowodzenia. Załoga wita go brawami. On mówi im, że wszyscy wiele dla niego znaczą i każe wracać do pracy. Komandor chce by Laura i Lee zostali znalezieni. Każdy statek we flocie ma zostać przeszukany. Maja zastosować kwarantannę, odizolować okręt od reszty. Jeśli jest czysty, mają go |trzymać z dala od reszty floty. Mają zacząć od Clou 9. Laura i Lee ukrywają się w chłodni jednego ze statków. Zareck przekazał Radzie Dwunastu wiadomość od Laury, ale zdecydowali, że kwestia jej otwartego poparcia wymaga więcej namysłu. Laura uważa, że musi wystąpić z apelem do ludzi. Tom wyjaśnia jej, że komandor Adama znowu dowodzi. Tom uważa, że potrzebują czegoś płynącego z serca, ludzkiego, osobistego. Że potrzeba im syna wyrzekającego się ojca. Lee nagrywa wypowiedź, że kiedy komandor Adama, jego ojciec, zdecydował się na rozpoczęcie puczu wojskowego przeciwko prezydentowi, nie mógł dłużej go popierać ani jego, ani jego działań. Ale w trakcie nagrania przerywa je, przeprasza, ale nie może tego zrobić. Laura decyduje, że zagra na uczuciach religijnych. Cally siedzi w areszcie. Tyrol stara się przed komandorem wyjaśnić zachowanie Cally. Komandor pyta go czy kochał Boomer. Szef wyjaśnia, że tak myślał. Komandor wyznaje mu, że dla niego Boomer nigdy nie była maszyną, była oddychającą i żywą osobą. Na pokładzie Galactica była prawie dwa lata, więc nie mogła być tylko maszyną. Cally dostaje 30 dni aresztu za zabranie broni bez pozwolenia i za zagrożenie życiu współpracowników. Adama wyjaśnia Tyrolowi, że znowu zobaczy Boomer, bo istnieje wiele kopii. Komandor jest wściekły, kiedy odczytuje wiadomość od Laury do całej floty. Mówi w niej ona o swojej roli w boskim planie i wzywa by na jej sygnał, Ci, którzy chcą oddać cześć bogom i iść drogą przeznaczenia, udali się za nią na Kobol. To tam spotkają boskie węże. Komandor uważa, że nikt za nią nie podąży, że nikt nie jest aż tak głupi. A tym, którzy będę chcieli się udać w samobójczą podróż na Kobol, zamierza na to pozwolić. Zostały dwie minuty do skoku, a jeszcze żaden okręt nie zadeklarował poparcia. Ludzi oddają Laurze boską cześć, na co ona jest nieprzygotowana i uważa, że to nie w porządku. Astral Queen wysyła sygnał i skacze. Za Astral skacze 24 statki czyli 1/3 floty. Komandor idzie obejrzeć zwłoki Boomer. Chciałby wiedzieć, czemu go postrzeliła. Płacze.
CAPRICA OKUPOWANA PRZEZ CYLONÓW - BAZA RUCHU OPORU
Kara kocha się z Samuelem. Za mostem jest stacja paliw Cylonów. W każde popołudnie ciężki Raider regularnie odbywa tam postój. Stacji broni mniej niż 3 strażników. Kara ma plan jak zdobyć Raider'a. Nagle z zarośli padają strzały. Ruch oporu odpowiada ogniem. Kara, ranna w brzuch, pada na ziemię. Kara budzi się w łóżku w jakimś pokoju. Ma do ręki podpięto kroplówkę. Czarnoskóry mężczyzna przedstawia się jako Simon i wyjaśnia jej, że jest w szpitalu, bo została postrzelona w brzuch. To Samuel ją tu przywiózł, ale on nie żyje, bo miał krwotok wewnętrzny, choć wyglądało, że jest tylko lekko ranny. Kara jest załamana tą wiadomością. Rano pyta Simona czy on jest Cylonem, ale on zaprzecza. Wyjaśnia jej, że są 20 kilometrów na północ od Delphi. Kiedyś był tu zakład dla psychicznie chorych. Podaje jej leki przeciwbólowe i Kara zasypia. Kara znowu pyta Siomona o innych pacjentów. On jej wyjaśnia, że mają w tej chwili 223 pacjentów, 2 lekarzy i 5 nauczycielek udających pielęgniarki. Większość z pacjentów to ofiary choroby popromiennej. Karę trzymali w kwarantannie, bo nie wiedzieli, co mogła ze sobą przynieść. Kimon bada Karę ginekologicznie. Stwierdza, że wszystko jest w porządku i Kara może rodzić dzieci, więc jest bardzo cenna dla ruchu oporu, bo jest niewiele kobiet w jej wieku zdolnych do rodzenia dzieci. A potencjalne matki są teraz znacznie cenniejsze niż cała eskadra pilotów Viperów. Kara nie chce mieć dziecka. Simon ją rozumie. Widział na prześwietleniu, że w dzieciństwie Kara miała połamane wiele kości, w tym wszystkie palce. Uważa, że to rodzice znęcali się nad Karą i teraz, dlatego ona nie chce mieć własnych dzieci. Samuel, Helo i pozostali szukają Kary, która stała koło samochodu i znikła. Nikt nie wie gdzie się podziała. Nagle pojawia się Sharon i mówi, że wie gdzie jest Starbuck. Sharon ich śledziła, bo nie chce stracić Helo. Kara budzi się rano. Boli ją rana po kuli. Zauważa nową bliznę. Simon wyjaśnia, że gdy spała, pojawiło się wewnętrzne krwawienie i znowu musiał ją operować, ale to nic poważnego. Simon podaje Karze do kroplówki lek nasenny, a ona udaje, że zasypia, a tak naprawdę trzyma ściśnięty wężyk i po wyjściu Simona wyciąga sobie weflon z ręki. Wychodzi z pokoju i widzi jak Simon rozmawia z Modelem 6. Kara po cichu wraca do pokoju i modli się do władców Kobolu. Kiedy Simon znowu do niej przychodzi, wbija mu kawałek lustra w szyję i zabija go. Znajduje salę, na której leży kilkanaście kobiet, podpiętych do kilkunastu przewodów. Wśród kobiet Kara zauważa Sue-Shaun. Chce ją odpiąć od przewodów, ale Sue-Shaun prosi by Kara wyłączyła zasilanie, bo woli umrzeć niż tak żyć z dzieckiem maszyn. Kara rozbija generatory stojące w sali i w całym budynku gaśnie światło. Kara ucieka, po drodze wpada na Model 6, ogłusza ją gaśnicą i wychodzi z budynku. Tam czeka na nią kolejna kopia Simona, ale po chwili ginie on od serii karabinu. W stronę Kary biegną Helo, Samuel i reszta. Pojawiają się Cyloni i zaczyna się wymiana ognia, a Kara leży pośrodku. Nagle pojawia się olbrzymi okręt, który serią kosi Cylonów. Tym okrętem pilotuje Sharon, która zabiera wszystkich na pokład. Sharon wyjaśnia Karze, że Cyloni prowadzą program badań krzyżowania ludzi i Cylonów. Nazywają te miejsca farmami. Nie mogą się rozmnażać biologicznie, a rozmnażanie to jedno z przykazań Boga, a nie mogą go wypełnić, choć próbowali. Cyloni mają teorię, że może jedyną rzeczą, której brakowało to była miłość. Dlatego Helo i Sharon zostali zestawieni by się w sobie zakochać. Sharon przypomina Karze, że jest wyjątkowa i ma swoje przeznaczenie. Cyloni mają setki kobiet na farmach, może nawet tysiące. Kara uważa, że powinni je wyzwolić jedną po drugiej. Samuel przypomina jej, że nie po to tu przyleciała. Wręcza jej strzałę Apolla i chce by odnalazła Ziemię. Ona uświadamia mu, że on tu zginie. On obiecuje jej, że najpierw zabierze ze sobą wszystkie te farmy i przypomina jej, że dała słowo, że po niego wróci. Kara daje mu swój nieśmiertelnik, obiecuje że wróci, a potem odlatuje z Sharon i Helo.
<<< wstecz <<<
|
|