|
Battlestar Galactica
streszczenia
odcinków 26-30
seria druga
Odcinek 26: "Resurrection Ship, Part 1"
Vipery obu battlestarów latają wokół siebie. Mają rozkaz nie strzelać jako pierwsi. Kara robi z bliska zdjęcia tajemniczego statku Cylonów. Stinger, CAG Pregasusa, dostaje rozkaz aresztować Lee. Odbiera mu broń i Lee przechodzi na tył Raptora. Kara wyskakuje nad oboma battlestarami i jest zdezorientowana tym co widzi. Galactica rozpoznaje ją jako myśliwiec Cylonów i kieruje w jej stronę swoje vipery. Pegasus identyfikuje ja jako vipera. Nie wie jak pojawiła się tak blisko nich i odwołuje swoje vipery. Lee porozumiewa się z Karą na zakodowanym kanale. Kara identyfikuje się swoim viperom. Przesyła na Pegasusa zdjęcia, które zrobiła. Admirał jest zaskoczona, że podleciała tak blisko, a Cyloni jej nie zauważyli. Komandor i admirał decydują się na rozejm. Spotykają się sami na neutralnym gruncie, czyli na Colonial One. Laura uważa, że wszyscy ponieśli porażkę jako przywódcy. Są tylko dwa wyjścia. Albo Pegasus i Galactica będą walczyć ze sobą, albo pójdą na kompromis. Admirał chce dostać flotę Cylonów, a do tego potrzebuje Galactica. Dlatego zawiesza egzekucję do czasu po ataku. Ku zaskoczeniu Kary, Cain mianuje ją CAG skrzydła Pegasusa, a Lee unieważnia status pilota. Kara chce go mieć w swoim zespole. Cain się zgadza. Wyjaśnia Karze, że jej ostatecznym celem jest powrót na Dwanaście Koloni i wykopanie stamtąd Cylonów. Laura mówi komandorowi, że będzie musiał zabić admirał Cain, bo ona jest niebezpieczna. Będzie sobie kupowała czas i gdy nadejdzie odpowiednia chwila, zaatakuje pierwsza. Więc on musi uderzyć ją zanim ona uderzy jego. Komandor stwierdza, że nie jest zabójcą. Laura się zgadza, ale poprzysiągł bronić tą flotę, a wiadomo, co Cain zrobi z flotą cywilną, kiedy wyeliminuje komandora. Doktor Cottler bada Sharon. Z nią wszystko dobrze i z dzieckiem też. Ma tylko złamane żebro po spotkaniu z Thornem. Komandor osobiście przeprasza ją za to, co ją spotkało. Zapewnia ją również, że nie pozwoli stracić Helo i szefa. Lee informuje Helo i Tyrola, że egzekucja została odroczona do czasu zakończenia operacji wojskowej. Wyjaśnia, że byli bardzo blisko wojny z Pegasusem. Szef jest zaskoczony, bo do tej pory to Cyloni byli ich wrogami, a teraz ludzie. Admirał przychodzi do celi Model 6. Daje Gaiusowi zdjęcia i chce by dowiedział się czegoś o tym statku. Model 6 była członkiem załogi Pegasusa. Admirał chce ją kopnąć, ale Gaius ją powstrzymuje, twierdząc, że to mogłoby cofnąć jego pracę. Model 6 rzuca się na Gaiusa i go dusi. Nagle go puszcza, odsuwa się od niego pod ścianę i prosi by pomógł jej umrzeć. Laird zostaje szefem na Galactica. Komandor wie, że to cywil. Jest ciekawy jak dostał się na Pegasusa. Cally wyjaśnia mu, że według plotki Pegasus miał ze sobą flotę cywilnych statków, ale nie wiadomo, co się z nimi stało. XO Galactica znowu pije z XO Pegasuasa. Dowiaduje się od niego, że statek Lairda, który nazywał się Scylla i kilka innych statków, Pegasus znalazł tydzień po ataku. To był dobre statki. Miały FTL, nawet broń. I wiele potencjalnych części zapasowych dla Pegasusa. Admirał dokonała decyzji. Potrzeby wojska są priorytetem i dlatego ograbili te statki dla części. Zabrali im wszystko, także silniki skoku. Admirał przejrzała listy pasażerów i wybrała tych najbardziej wartościowych. Ze Scyllą były największe kłopoty. Laird i piętnaście innych kobiet i mężczyzn, podróżowali z rodzinami, żonami, mężami, dziećmi. Wybrani odmówili transferu. Więc przyszedł rozkaz by zabić rodziny każdego, kto odmówi transferu. Dwie rodziny zostały postawione przy ścianie i rozstrzelane. Kara prosi by Lee pomógł jej zaplanować tą misję. Uważa, że nic nie mogą zrobić, bo admirał teraz dowodzi. Gaius przynosi Model 6 czyste ubranie. Ona wyjaśnia, że wiedziała, kim jest, kiedy wchodziła na pokład Pegasusa. Myślała, że jak zakończy misję to ludzie ją zabiją, ale nie zabili. Nadal chce umrzeć. Gaius przypomina jej, że nie może umrzeć, że jej świadomość zostanie tylko przeniesiona do innego ciała. Ona stwierdza, że nie, jeśli zniszczą ten okręt ze zdjęć. Cyloni nazywają to okrętem Przebudzenia. W tej chwili znajdują się zbyt daleko od planety Cylonów, aby normalny transfer świadomości mógł się odbyć. Dlatego zbudowali ten statek. Zawiera całą aparaturę konieczną do przebudzenia cylońskiej świadomości. To miejsce, w którym budzą się po śmierci, a jeśli stracą tą ostoję wtedy każdy Cylon, który tu zginie będzie martwy. Jeśli zniszczą ten statek to najprawdopodobniej Cyloni przestaną ich ścigać. Laura czuje się gorzej i leży w łóżku. Komandor wyjaśnia jej, że miała rację, co do Cain i opowiada jej o flocie cywilnej, która była z Pegasusem. Laura nie jest zdziwiona. Przypomina komandorowi, że Cain nie zawaha się go zabić. I prosi by nie pozwolił jej na to. Tyrol oświadcza, że gdy wyjdą z celi to kończy z Sharon, bo tak dłużej nie może. Myślał, że z nią skończył, ale teraz kończy. Helo go rozumie. On też ma wątpliwości. Kocha kobietę, o której wie, że nie jest kobietą. Będzie miał dziecko, które będzie pół maszyną. Ale naprawdę kocha Sharon i nie może tego odpuścić. Kara przedstawia plan ataku na statek Przebudzenie. Komandor chce przestudiować plan i prosi by Kara odpowiedziała na jego pytania. Admirał i jej ludzie zostawiają Karę z komandorem i XO. Admirał każe swojemu XO umieścić odział marines na Galactica. Mają być całkowicie lojalni. On też zostanie przeniesiony na Galactica i ma być z Adamą w CIC w czasie ataku. Po ataku, kiedy będą świętować zwycięstwo, na jej rozkaz, odział marines ma zlikwidować dowództwo Adamy, zaczynając od niego. Komandor prosi Karę by po ataku wróciła na Pegasusa, poszła z Lee od CIC Pegasusa i na jego rozkaz strzeliła Cain w głowę. Kara jest wstrząśnięta.
Odcinek 27: "Resurrection Ship, Part 2"
Lee wyobraża sobie, że pływa w morzu. Nagle wprost z nieba leci na niego białe światło, które okazuje się myśliwcem Cylonów. Tak naprawdę Lee unosi się w kosmosie po tym jak katapultował się z vipera, a wokół niego latają cylońskie myśliwce.
48 godzin wcześniej
Kara mówi Lee, o co poprosił ją komandor. Zamierza to zrobić. Lee nie jest tym zachwycony, ale zamierza jej pomóc. Do celi Helo i Tyrola przychodzi bosman z kilkoma żołnierzami. Nazywają Sharon zawszoną cylonką, która sypiała z nimi oboma. Tyrol twierdzi, że źle ich słyszy przez szybę i radzi by weszli do celi. Najpierw wchodzą żołnierze z bronią, którzy każą im uklęknąć. Skuwają nogi Tyrola i obiecują, że zrobią to powoli. Przywiązują obu i biją ich w żołądek mydłem owiniętym w ręcznik. Przerywa im XO Pegasuasa, który każe się im wynosić. Nie chce on jednak podziękowań Helo i Tyrola, bo jego zdaniem nie można zgwałcić maszyny. Admirał częstuje Karę alkoholem. Wie, że ona jest blisko z Adamą. Uważa, że każdy musi dokonywać trudnych wyborów i wtedy nie może przejmować się swoim sumieniem. Cain ma wiele wiary w Karę i prosi ją by ta się nie wahała kiedy nadejdzie ten moment. Na ochotnika Lee dostarcza ojcu przesyłkę, bo chce od niego usłyszeć to co powiedział Karze. Komandor stwierdza, że nie zamierza o tym dyskutować, że to trudna decyzja, ale oboje z Laurą uważają, że tak będzie najlepiej dla floty. Lee jest zaskoczony, że Laura wie o zamachu i go popiera. Zaczyna się atak. Kara przygotowuje się do walki z Cylonami i tego, co musi zrobić po niej. XO Pegasusa razem z oddziałem marines obejmują służbę na Galactica. Komandor zaprasza do swojej kwatery Sharon i pyta ją, czemu Cyloni tak bardzo nienawidzą ludzi. Ona przypomina mu słowa z jego przemowy, że ludzkość jest słabym tworem. I że ludzie nadal się zabijają z nienawiści, zazdrości i chciwości. Ludzkość nigdy nie spytała, dlaczego zasługuje na przetrwanie. Może nie zasługuje. Galactica atakuje baseshipy chroniące okręt „Zmartwychwstanie”. On szykuje się do skoku FTL. Lee w Blackbirdzie niszczy jego napęd FTL. Melduje o tym Karze i nagle jego viepr w coś uderza. Natychmiast staje w płomieniach, ale Lee wylatuje w kosmos. Galactica odbiera automatyczny sygnał alarmowy z Blackbirda. Komandor poleca zawiadomić ekipy ratunkowe. Oddział Kary leci na „Zmartwychwstanie” by go zniszczyć. XO Pegasusa rozmieszcza marines w korytarzu, a sam wchodzi do CIC Galactica. Lee unosi się w kosmosie. Nagle zauważa, że w jego skafandrze jest dziura, przez którą ucieka tlen i ma go już bardzo mało. Galactica i Pegasus ostrzeliwują z dział basesipy, które stają w płomieniach i rozpadają się powoli. Gaius siedzi w celi z więźniem Model 6. Model 6 z głowy Gaiusa też się pojawia i stwierdza, że Bóg mu nie wybaczy śmierci setek tysięcy Cylonów. Gaius powtarza więźniarce dokładnie słowa o sporcie, które mówiła mu Model 6 z jego głowy i ona znika, a więźniarka Model 6 podaje mu rękę i uznaje jego słowa za piękne. Dualla wywołuje Apollo. On słyszy jej głos, ale nie odpowiada. Puszcza otwór w kombinezonie, który zatykał i odlatuje. Znowu ma wrażenie, że unosi się na wodzie. Mówi tylko przepraszam Kara i bez walki godzi się na śmierć z braku tlenu. Oba baseshipy i okręt „Zmartwychwstanie” stoją w ogniu. Lee zaczyna brakować tlenu. Ma wrażenie, że znajduje się pod wodą. Lee zostaje znaleziony przez statek ratunkowy. Po elektrowstrząsach, zaczyna oddychać. Walka się skończyła. Jednostki Cylonów, które przetrwały, skoczyły. I na Galactica i na Pegasusie panuje radość. XO Pegasusa jest bardzo zdenerwowany i nie potrafi cieszyć się ze zwycięstwa. Patrzy po ludziach, których za chwilę będzie musiał zabić. Więźniaraka Model 6 jest gotowa na śmierć i prosi by Gaius odesłał jej duszę do Boga. Spocona z nerwów Kara idzie do CIC Pegasusa. Admirał mówi jej, że jest z niej dumna. Admirał dzwoni do Adamy i mu gratuluje. Prosi do telefonu Karę i mówi jej, że nie wystarczy przetrwać, że trzeba być godnym przetrwania. Kara oddycha z ulgą, bo to oznacza, że odwołał zamach. Cain prosi do telefonu XO i też odwołuje zamach. On też czuje ulgę. Gaius zwabia strażnika i Model 6 odbiera mu broń. Wkłada ją w rękę Gaius, ale on nie potrafi jej zabić. Prosi by została i poszukała sprawiedliwości. On obiecuje ją ukrywać i chronić, bo ja kocha. Cain wraca do swojej kwatery. Zdejmuje broń, a gdy się odwraca, przed nią stoi Model 6 z bronią i strzela do niej. Odbywa się pogrzeb Cain. Jej XO wygłasza mowę nad jej trumna. Teraz on jest dowódcą Pegasusa. Kara też mówi kilka słów. Jej zdaniem byli bezpieczniejsi z Cain niż są bez niej. Lee zachowuje się dziwnie. Kara z nim rozmawia, uważa, że powinni się cieszyć, że oboje wrócili cało. On jej wyjaśnia, że nie chciał wracać żywy. Helo i Tyrol zostają przeniesieni na Galactica. Helo rozmawia z Sharon, która jest wzruszona, że go widzi. Nikt nie wie jak Model 6 wydostał się z Pegasusa. Laura cieszy się, że komandor nie musiał robić tego, co mu doradzała. Mianuje go admirałem. Adama prosi by ona nie traciła nadziei i delikatnie całują ją w usta. Laura uśmiecha się, a Billy pomaga jej wyjść.
Odcinek 28: "Epiphanies"
Laura jest wieziona na Izbę Chorych. Po drodze przypomina sobie jak 189 dni temu lekarz powiedział jej, że jej guz jest złośliwy. Potem poszła posiedzieć nad fontanną. Teraz przypomina sobie, że widziała wówczas Gaiusa w towarzystwie blondynki, w towarzystwie Modelu 6. Laura zostaje podpięta do tlenu i aparatów. Starbuck i Kat wylatują na patrol. Kat przestrzeliwuje działka i nagle jedno wybucha. Obie ze Starbuck lądują awaryjnie. Szef jest pewny, że działko było dobre. Cally znajduje kilka lżejszych pocisków. Ich łuski zostały osłabione i rozpadają się komorze. To sabotaż. Szef każe rozładować wszystkie pociski. Dr Cottler informuje komandora, że Laura umiera i wie o tym. Laura zaprasza do siebie admirała Adamę, Gaius i dr Cottlera, który zauważył ciekawe anomalie u cylońskiego płodu. Laura uważa, że nie można pozwolić by to coś się urodziło i ciąża Sharon musi zostać usunięta. Adama i Gaius nie rozumieją jej decyzji, ale ostatecznie Adama ją popiera. Gaius robi, co może by zapobiec usunięciu ciąży Sharon. Pojawia się Model 6, wizja Gaiusa. Jest na niego wściekła. Chce by wykorzystał głowicę nuklearną, którą ma w laboratorium by ratować dziecko. Adama informuje Helo, że prezydent zdecydowała, że ciążą Sharon zostanie usunięta. Helo przypomina, że to też jego dziecko, część jego i łatwiej je zabić mówiąc o nim Cylon. On chce powiedzieć o tym Sharon. Lee wstrzymuje loty viperów z Galactica i Pegasuasa dopóki zapasy amunicji nie zostaną sprawdzone. Admirał chce by Lee się dowiedział, kto dokonał sabotażu. Zatrzymują Ashę Janic, która pracuje przy produkcji broni. Krzyczy ona, że jest jedną z wielu, że to nie Cyloni są wrogami ludzi, ale armia, która odmawia negocjacji. A oni chcą tylko pokoju. W pokoju Ashy znaleziono broszurki ruchu, do którego należała. Admirał zgadza się spotkać z osobą, która twierdzi, że mówi w imieniu ruchu. Nie zamierza negocjować, chce tylko, z czym walczą. Laura bardzo cierpi. Przypominają się jej wydarzenia z dnia, gdy dowiedziała się, że guz jest złośliwy. Royan Jahwe spotyka się z Adamą i XO. Twierdzi, że chce powstrzymać rozlew krwi. Żałuje tego, co się stało z viperami. Wyjaśnia, że członkowie tego ruchu podążają za ideą, a nie za przywódcą, a chcą pokoju z Cylonami. Admirał każe aresztować Royana. Lee i Kara przeglądają rzeczy Janic i znajdują czytnik książek. Jest na nim napis Daru Mozu czyli chodzi o rafinerię tylium. Sharon nie rozumie, czemu akurat teraz chcą zabić jej dziecko. Przecież pomagała jak mogła i powstrzymała swój gniew. Helo uważa, że nadal się jej boją. Sharon wpada w gniew. Uderza głową o szybę i stwierdza, że nie pozwoli odebrać sobie dziecka. Do jej celi wchodzą żołnierze z bronią. Lee leci z marines na Daru Mozu by poszukać ładunków wybuchowych. To na nim jest przechowywane tylium. Niestety następuje wybuch. Royan Jahwe oświadcza Adamie, że to tylko przedsmak tego, co nastąpi jeśli ktoś nie zacznie ich słuchać. Billy informuje Gaius, że Roslin chce by przejęcie władzy odbyło się możliwie gładko. Przekazuje mu zdjęcia znanych im modeli Cylonów, a także list od Roslin. Gaius leci na Cloud 9 gdzie spotyka się z Modelem 6, więźniem z Pegasuasa, którą uratował, z Giną. Jest ona w ruchu pokojowym, ale nie wiedzą, kim jest. Uważa ona, że gdy Gaius będzie prezydentem, będziesz mógł stanąć przeciw Adamie. Ułatwić Cylonom uratowanie ludzi, ale Gaius mówi nie. Nie zamierza być odpowiedzialny za zniszczenie ludzkości. Laura jest nieprzytomna i przypomina sobie spotkanie z prezydentem Aldarem, którego była kochanką. Był on niezadowolony, że wynegocjowała z nauczycielami przerwanie strajku. Chciał by złożyła rezygnację, ale ona zamierzała walczyć. Admirał informuje załogę Galactica o złym stanie Laury, prosi by się za nią modlili. Mimo walki Sharon zostaje obezwładniona i podają jej zastrzyk. Jest wieziona do Izby Chorych. Na drodze staje Helo, który prosi by admirał tego nie robił. Wyjaśnia, że on też jest ojcem jak admirał. Gaius informuje Adamę, że dziecko Sharon nie ma grupy krwi i antygenów. Potraktował jego krwią komórki rakowe pobrane od Laury i rak zniknął w kilka godzin. Krew dziecka może być lekarstwem na raka, ale nigdy się tego nie dowiedzą, jeśli je zabiją. Gaius pobiera krew od dziecka Sharon i wstrzykuje ją Laurze. On przypomina sobie, że widziała tamtego dnia Gaius całującego się z Modelem 6. Nagle dostaje drgawek, jej serce przestaje bić, ale po chwili wszystko wraca do normy. Laura otwiera oczy i odsuwa się od Gaius, który cieszy się, że ona czuje się lepiej. 48 godzin później dr Cottler jest pewny, że rak ustąpił i Laura jest zdrowa. Rozmawia z Royan'em Jahwe. Chce by jej obiecał, że nie będzie żadnych ataków, a ona go wysłucha i może nawet będzie działać. On obiecuje porozmawiać ze swoimi ludźmi. Gaius jest dumny z siebie, bo dziecko Sharon jest na razie bezpieczne. Czyta list, który miał przeczytać po śmierci Laury. Pisze w nim ona, że nigdy do końca mu nie ufała, że brak mu współczucia, że jest samolubny. Dotknięty jej słowami Gaius rozmawia z Jahwe przed jego odlotem. Jahwe informuje Ginę na Cloud 9 jaki układ zawarł z Laurą. Przywiózł dla niej walizkę od Gaiusa. W walizce jest głowica nuklearna. Laura z czułością przygląda się Sharon, która czule obejmuje swój brzuch.
Odcinek 29: "Black Market"
Lee mierzy do czarnoskórego mężczyzny, a on oświadcza spokojnie, że Lee do niego nie strzeli, bo nie jest taki jak on.
48 GODZIN WCZEŚNIEJ
Lee jest w łóżku z atrakcyjną blondynką, Shevoną. Laura ma spotkanie z Gaiusem, Adamą i Fiskiem w sprawie kończących się zapasów. Rozwinął się czarny rynek, więc Laura wprowadza nowe zasady handlu w całej flocie. Adama zapewnia, że wojsko zrobi wszystko by opanować sytuację. Fisk jest bardzo miły dla Gaiusa. Lee przypomina sobie jak dryfował w kosmosie i uśmiechniętą blondynkę. Kochanka Lee ma córeczkę Payę. Lee ma dla niej lalkę, ale ona się jej boi, bo lalka ma tylko jedno oko. Lee daje kobiecie pieniądze. Na Fiska ktoś napada w jego gabinecie i zakłada mu na szyję linkę. Lee wraca na Galactica. Znowu wspomina jak dryfował w kosmosie, jak go reanimowano i uśmiechniętą blondynkę na planecie. Dr Cottler stwierdza, że Fiska zgarotowano. W jego ustach doktor znajduje kubita. Komandor uważa, że ktoś przesłał im wiadomość. Chce by Lee poprowadził śledztwo w sprawie śmierci Fiska. Lee leci na Pegasusa i przeszukuje gabinet Fiska. W szafie znajduje skrzynkę z dużą ilością biżuterii. Zabiera bransoletkę z inicjałami E.T. Zjawia się Gaius, który nic nie wiedział o śmierci Fiska. Wyjaśnia mętnie, że przyszedł tu by rozwiać wątpliwości, Fiska co do nowej polityki handlowej Laury. Lee informuje ojca, że na podstawie dziennika Fiska ustalił, że ten zorganizował sobie czarny rynek i okradał inne statki. Lee odwiedza XO w jego kwaterze. Pokazuje mu bransoletkę. Należy ona do Ellen. Lee przygląda się owocom leżącym na stole. Przypomina sobie jak Paya miał gorączkę, a w ambulatorium nie mogli jej pomóc, bo wydali już wszystkie antybiotyki. Tigh przyznaje się, że to on handlował z Fiskiem. Stwierdza, że prawie wszyscy tak robią, nie wyłączając Lee. By wyładować gniew Lee trenuje boks. Dualla pyta go czy ich relacje do czegoś prowadzą. On stwierdza, że nie wie, co ona by chciała by powiedział, więc zraniona, Dualla stwierdza, że nie musi mówić niczego i wychodzi. Lee ma telefon od Shevon. Leci do niej. Shevon ma ślady po uderzeniu na twarzy. Mówi, że Ci ludzie chcieli wiedzieć, o czym rozmawiają. Lee zamierza zabrać ją i Payę na Galactica, bo tylko tam może ich chronić. Nagle wpada mężczyzna z bronią. Lee z nim walczy, a wtedy od tyłu drugi napastnik zakłada mu na szyję garotę i go dusi. Pojawia się czarnoskóry mężczyzna. Wie kim Lee jest i po czyjej stronie jest. Nie chce więcej słyszeć o Fisku, bo w przeciwnym razie wyśle mu Shevon i Payę w kawałkach. Chce by Lee powiedział ojcu by odpuścił. Ogłuszają Lee i wychodzą. On znowu przypomina sobie blondynkę z planety, którą skrzywdził. Lee odzyskuje przytomność. Dzwoni po lekarza i ochronę. Laura wzywa Gaiusa na rozmowę. Oferuje mu wyjście: rezygnację z urzędu i powrót do pracy naukowej na Galactica. Gaius wyjaśnia, że nigdy nie interesował się polityką, ani nie chciał wysokich urzędów. Aż do tego momentu. Teraz bardzo zależy mu na stanowisku wiceprezydenta. W pokoju Shevon leży martwy mężczyzna. Zginął od pojedynczego strzału w głowę. Na ręku ma specjalny zegarek z garotą. Zjawia się Zarek, który uczestniczy w spotkaniu Rady i dowiedział się o wypadku Lee. Twierdzi, że on nie handlował z Fiskiem. Ale Lee ma dziennik Fiska, z którego wynika, że w ciągu ostatnich 10 dni Fisk był 3 razy na Astral Quinn. Lee chce nazwisk i kontaktów, ale Zarek nie chce mu pomóc. Wyjaśnia, że czarny rynek Fiska kwitł, kiedy się z nim skontaktował. Wiedział, że Adama zabroni mu nieautoryzowanych lotów, więc chciał zmusić jego żeby zajął się dostawami. Chciał stworzyć mur między Pegasusem a nielegalnymi dostawami. Zarek odmówił i od tej pory żadna dostawa nie trafiła na Astral Quinn. Fisk chciał ich zagłodzić. Zarek stwierdza, że z popiołów nie powstanie cudowna utopia. Dali im mordercę Fiska, bo chcą rozejmu. Zarek twierdzi, że słyszał tylko plotki. Jest taki frachtowiec, Prometheus. Tam podobno można dostać wszystko. Sprzedażą kieruje były wojskowy, Phelan. Lee leci na Prometheusa. Rzeczywiście handlują na nim wszystkim. Lee zauważa wśród kupujących członków załogi Galactica. Za zamkniętymi drzwiami, wśród innych dzieci dostrzega Payę. Idzie do pomieszczenia gdzie dziewczyny zabawiają klientów. Dostrzega czarnoskórego mężczyznę, Phelana. Pyta czy Shevon jeszcze żyje. Phelan wyjaśnia, że jest ona jedną z najlepszych jego dziewczyn. Wie, kiedy słuchać, a kiedy wezwać pomoc. Przyciągają Shevon, która przeprasza, ale musiała to zrobić. Phelan wyjaśnia, że Lee żyje tylko, dlatego, że umiał na niego spojrzeć oczami Shevon. Fisk był świnią, chciał ich zmusić do zamiany umowy. Phelan dał im mordercę. Narzędzie zbrodni, odciski, wszystko, czego potrzebują, żeby oficjalnie zamknąć sprawę. Mimo obiekcji pani prezydent, jego zdaniem flota ich potrzebuje. Racje są za małe, statki przeciążone, jeśli powstaje napięcie, oni dostarczają towar. Bez nich ludzie nie mieliby się, do kogo zwrócić, flota by się rozpadła. Zamknięte dzieci też są towarem. Lee wyjaśnia, że przyszedł sam, ale Galactica go pilnuje. Potrzebują tylko wymówki by zniszczyć Prometheusa. Chce zawrzeć umowę. Jeśli otrzyma Shevon i Payę, wyjdzie stąd, a Phelan zakończy działalność i wszyscy będą żyć. Phelan wyjaśnia, że to niemożliwe, bo za Payę już zapłacono. Shevon jest przerażona. Lee odbiera broń człowiekowi Phelana, który trzymał go na muszce i mierzy do Phelana. Ten jest pewny, że Lee nie strzeli, ale Lee strzela i go zabija. Ludziom Phelana pozwala nadal handlować, na razie. Pod warunkiem, że już nikt nie zginie, że nie będą ukrywać leków i nigdy nie tkną dziecka. Lee chce by Shevon poszła z nim, ale ona stwierdza, że nie może być nią, tą kobietą, którą utracił. Dobrze wie, że cały czas była tylko zastępstwem dla wielu rzeczy, które utracił. Tamta kobieta chciała mu dać dziecko, ale on się wystraszył i uciekł. I nie przestał uciekać dopóki nie było za późno. Ale ona nie jest nią, a Paya nigdy nie była i nie będzie jego dzieckiem. Lee zdaje raport Laurze. Ona nie jest zadowolona z tego, że pozwolą działać kryminalistom. Lee wyjaśnia jej, że nigdy nie będą mieć idealnego systemu i zawsze będzie jakiś czarny rynek. A w ten sposób zna twarze, nazwiska i mogą monitorować całą sytuację. Lee widzi jak Dualla ćwiczy z Billym. Adama zauważa, że Lee zmienił się od czasu katapultowania z Blackbirda. Lee wyjaśnia wykrętnie, że wszyscy wiele przeszli.
Odcinek 30: "Scar"
Kat i Starbuck szukają cylońskiego myśliwca, scara.
94 GODZINY TEMU
Kara, Katy i inni piloci sprzątają rzeczy Reilly'a i Beano, dwóch pilotów, którzy zginęli. Na ich miejsce przychodzi dwóch młodych pilotów prosto po szkoleniu na Pegasusuie. Wszyscy piloci boją się scara, najlepszego myśliwca tosterów, najgroźniejszego raidera w cylońskiej flocie. Walcząc z nim zginęło mnóstwo pilotów. Scar się chowa za asteroidą, albo w polu szczątków, bo wygląda jak kupa nieszkodliwych skał. Scar nie walczy, jeśli warunki nie są dla niego korzystne. Nagle pojawia się, rozwala vipera i skacze zanim pilot zdąży odpowiedzieć ogniem. Kat rzuca Starbuck wyzwanie, że to ona zestrzeli scara. Kara często się upija by nie myśleć o Samuelu i ludziach z ruchu oporu, po których obiecała wrócić na Capricę.
Kat strzela do cylońskiego myśliwca przekonana, że to scar, podczas gdy tak naprawdę scar leci za Starbuck. Kara uważa, że coś jest nie tak, że scar by tak po prostu nie uciekał. Kara odwraca się by sprawdzić tyły. Nagle zostaje ostrzelana i dostaje.
81 GODZIN TEMU
Kat pokazuje pilotom nagranie z vipera Beano. Pokazuje co zrobił źle i pokazuje jak wygląda scar.
Laura informuje Adamę, że górnicy złamali kolejne wiertło i będą tu musieli zostać jeszcze 8 dni. Właśnie odkryli bogate złoże rudy. A mechanicy z Pegasusa właśnie ukończyli pierwszego vipera więc będzie można zastępować utracone maszyny. 4 tygodnie temu, statki górnicze znalazły rudę na asteroidzie. Złoża metali strategicznych, których potrzebują do budowy statków. Ponieważ nie mogą się ruszyć, dopóki górnicy nie skończą, admirał odesłał stąd flotę pod ochroną Pegasusa. Galactica została i ma ochraniać górników. Niestety ten system jest pełen skał i pyłu. Radary nie odróżniają skał od wrogów, więc ich jedynym sposobem identyfikacji wroga są oczy. Ponieważ muszą pilnować dużego obszaru będą latać dwójkami. Przez swoje picie Kara zaniedbuje swoje obowiązki. Od zniszczenia okrętu Zmartwychwstanie Cyloni przestali atakować w grupach. Kara rozmawia z Sharon, która wyjaśnia jej, że myśliwce też się reinkarnują, więc Kara mogła już spotkać scara wcześniej. Raider jest jak wytresowane zwierzę, ma podstawową samoświadomość i instynkt przetrwania. Ale kiedy Okręt Zmartwychwstanie został zniszczony, kiedy umierają, to naprawdę nie żyją. Dlatego nie atakują dużymi grupami, bo mogą ponieść duże straty. Sharon wyjaśnia, że to ma sens, bo zrobienie z żółtodzioba doświadczonego pilota trwa miesiące. A kiedy pilot ginie to jego doświadczenie, wiedza, jego umiejętności, giną na zawsze. Sharon prosi by Kara uważała na scara. On jest pełen gniewu, bo umieranie to bolesne i traumatyczne przeżycie. Za każdym razem, kiedy zmartwychwstaje, wypełnia go coraz więcej gorzkich wspomnień. Scar nienawidzi ludzi tak bardzo jak oni jego.
Kat nie widzi Kary, ale Kara nie chce jej podać swojej pozycji. Uważa, że sama da radę pokonać scara.
42 GODZINY TEMU
Kara ćwiczy na siłowni. Helo pyta, po co się tak męczy. Kat to kolejny ostry dzieciak. Jest taka jak Kara zanim poznała Samuela. Kara kłamie, że wcale o nim nie myśli, bo on i tak pewnie już nie żyje. Jeden z młodych pilotów bardzo się boi latać. Kara radzi mu by nigdy nie uciekał przed scarem tylko atakował. Dokładnie to robi, choć ma końcówkę paliwa, a pozostałe myśliwce są za daleko. Chłopak ginie, a Kat zarzuca Karze, że to jej wina. Kara pije z Lee. Jego przeraża, że nie pamięta twarzy pilotów, którzy zginęli. Kara uważa, że oni dwoje nigdy nie zobaczą Ziemi, bo ciągle latają, więc w końcu zostaną zestrzeleni. Więc jej zdaniem trzeba brać, co dają i to teraz. Lee nie rozumie, o czym ona mówi, więc Kara go całuje, a potem się zaczynają się kochać, a Kara przypomina sobie jak kochała się z Samuelem. Lee prosi by zwolniła, bo to nie wyścig, nie rozumie, co się z nią dzieje. Kara się złości i chce odejść. Lee pyta, co z nimi, ale ona wyjaśnia, że nie ma żadnych nas, że chodziło jej tylko o dobry seks. Lee przypomina jej, że jest także jej przyjacielem. Kara wyjaśnia mu, że kocha trupa i to doprowadza ja do szału. Lee domyśla się, że mówi o Samuelu. Zdaniem Lee Kara świetnie radzi sobie ze zmarłymi, to z żywymi ma problem. Kara daje mu w twarz, potem go całuje, bierze butelkę i wychodzi. Upija się oglądając nagrania z viperów, które zestrzelił scar.
Kara leci a potem nagle odwraca się i lecie na scara, strzelając do niego. Kat ją widzi. Uważa, że to samobójstwo, bo scar nie stchórzy, w końcu to maszyna.
3 GODZINY TEMU
Rano Kara budzi się z potężnym kacem. W czasie odprawy dla pilotów dostaje wiadomość, że Scar zestrzelił właśnie Jo-Jo. Kat twierdzi, że to wina Kary, bo to ona miała lecieć na patrol z Jo-Jo, więc gdyby nie chlała całą noc to może on byłby tu z nimi. Kara każe wyjść pozostałym pilotom. Pyta Kat, czemu się do niej przyssała. Kat stwierdza, że kiedyś Kara była najostrzejszym pilotem we flocie, a teraz jest lekkomyślną pijaczką, która wysyła innych na śmierć. Kara uważa, że scar przeraził Kat na śmierć i dlatego tak na nią napada by nikt tego nie zauważył. Kat uderza Karę w twarz. Wchodzi Lee i widzi napięcie między nimi. Decydują, że obie razem polecą na patrol.
Lecąc na scara Kara przypomina sobie jak obiecała Samuelowi, że po niego wróci. W ostatniej chwili odbija w bok i mówi Kat, że go jej wystawi tylko żeby nie spudłowała. Kara skręca w bok, a nadlatująca Kat rozwala scara. Na Galactica wszyscy świętują. Kat pije z kufla Kary. Kara wznosi toast za wszystkich pilotów, którzy zginęli i wymienia ich nazwiska, choć twierdziła, że ich nie pamięta. Kara ćwiczy z Helo. Zwierza mu się, że nie może pozbyć się z głowy Samuela i nadziei, że on żyje. Helo zauważa, że teraz ma, po co żyć, a nie tylko, za co umierać.
<<< wstecz <<<
|
|