|
Battlestar Galactica
streszczenia
odcinków 31-35
seria druga
Odcinek 31: "Sacrifice"
Sesha Abinell, której mąż zginął w trakcie walki z Cylonami ma w kabinie pełno wycinków o nich i o Sharon. Po flocie krążą plotki, że, na Galactica jest przetrzymywany znany model cyloński. Chodzi o Sharon. Laura zamierza wyprzedzić atak prasy. Billy uważa, że powinna użyć prasę. Powiedzieć im prawdę, że nic nie wiedzą o Cylonach i dopóki nie dowiedzą się więcej, nie zamierzają zniszczyć jedynego dostępnego źródła informacji. Billy mówi Daualli, że ją kocha i prosi ją o rękę, ale ona mówi mu, że nie może za niego wyjść. W barze na Clud 9 Dualla spotyka się z Lee, mówi mu o oświadczynach Billy'ego. Jest pewna, że nie może za niego wyjść, ale nie jest pewna jak to jest z nią i Lee. Sesha wchodzi do baru na Clud 9. Wpada na nią Ellen. Sesha się rozgląda. Ma za pasem broń. Lee idzie po drinki i spotyka Ellen przy barze. Do Dualli podchodzi Billy. Gdy Lee wraca z drinkami, Billy wszystko już rozumie. Lee zostawia ich samych i wraca do baru. Billy ma żal do Dualli, że nie była z nim szczera i pozwoliła mu się oświadczyć. Wraca do stolika przyjaciół. Uwagę Lee zwraca niespokojnie kręcąca się Sesha. Zauważa broń za paskiem jej spodni. Zabiera Ellen do toalety i przez szparę w drzwiach obserwuje sytuację. Sesha i trzej mężczyźni wyjmują broń i strzelają w powietrze. Zamykają wyjście i zbierają wszystkich przy barze. Adama wypytuje Sharon o słabości nawigacyjne Cylonów. Ona wyjaśnia mu, że Cyloni adoptują się do każdego ich posunięcia. Chce wiedzieć czy flota wie o jej pobycie na Galactica. Dziecko kopie i admirał kończy ich spotkanie. Lee szuka sposobu na otwarcie włazu, a Ellen mimo jego zakazu wraca na salę. Mówi, że jest żoną XO na Galactica. Sesha każe jej zadzwonić do męża. Żąda od XO i admirała Sharon Velerii. Daje im 2 godziny na jej dostarczenie. Gaeta ustala, że Sesha jest wdową po Ray'u Abinell. Był on jedną z ofiar ataku na frachtowiec, Greenleaf kiedy jakieś dziesięć tygodni temu uderzyli Cyloni. Na Cloud 9 jest także Starbuck. Admirał się z nią łączy. Lee odnajduje czujnik tlenu i podkłada pod niego drinka z suchym lodem. Kern, jeden z mężczyzn, przypomina sobie, że przy barze był jeszcze jeden facet. Każe go poszukać Page'owi. Mężczyzna sprawdza toaletę, a Lee go obezwładnia i odbiera mu broń. Kara spotyka się z dowódcą marines Gunny'm. On i kilku jego ludzi także odpoczywają na Cloud 9. Przedstawia mu sytuację w barze. Lee wychodzi z toalety trzymając przed sobą Page'a. Wyjaśnia, kim jest i że tylko chce pogadać. Sesha przypomina sobie, że Lee jest z Duallą i grozi, że ją zabiją, jeśli Lee nie odłoży broni. Po chwili wahania, Lee się poddaje. Kern uderza go w twarz. Sesha uważa, że admirał nie będzie przedkładał syna nad Cylona. Lee dołącza do pozostałych. Włącza się alarm, a wskaźnik pokazuje, że rośnie poziom dwutlenku węgla. Lee okłamuje ich, że strzelając, prawdopodobnie przerwali obwód, prosi by pozwolili mu porozmawiać z admirałem. Adama rozmawia ze Starbuck, której wysłał posiłki. Sesha informuje admirała, że tracą tlen. Pyta czy jest gotowy poświecić życie syna. Uważa, że wojskowi są zabawką w rękach Cylonów, że obrona Caprica została infiltrowana przez cylońskego agenta. Admirał uważa, że Sesha chce tylko zemsty za śmierć męża. Ona jest gotowa umrzeć by zobaczyć śmierć Sharon. Chce by przyszła jedna osoba i naprawiła problem z tlenem. Kara melduje, że mechanik z Clou 9 dwa razy sprawdził system powietrza i wszystko jest w porządku. Uważa, że to Lee majstrował przy czujniku by dać im okazję do wejścia. Adama każe jej wysłać kogoś na ochotnika by zorientował się w sytuacji. Kara idzie sama na ochotnika. Wpuszczają ją do środka i sprawdzają czy nie ma broni. Wejście zostaje jest uchylone, bo brakuje im tlenu. Ellen rozpoznaje Karę. Kern zauważa jej spojrzenie i chce jeszcze raz sprawdzić skrzynkę, ale Kara już wyjęła z niej dwa pistolety. Wywiązuje się strzelanina. Kara trafia Page'a i przypadkowo rani Lee w klatkę piersiową. Gunny i dwóch marines wbiegają do środka. Gunny wyciąga Karę, mimo, że został trafiony w nogę. Obaj marines giną. Sesha zamyka wejście. Dualla podbiega do rannego Lee. Page nie żyje. Dualla prosi Billy'ego o coś, z czego można zrobić bandaż. Kern zabrania się mu ruszać, ale Billy uświadamia mu, że niczego nie dostaną, jeśli syn admirała umrze. Sesha przyznaje mu rację i pozwala Billy'emu działać. Kara informuje admirała, co się stało. Mówi, że Lee został ranny i najprawdopodobniej ona go postrzeliła. Dualla nie może zatamować krwawienia. Lee traci przytomność. Billy pociesza Dualla, że wszystko będzie dobrze. Admirał pyta Sharon czy bawi się nim. Ona przypomina mu, że już 6 razy uratowała ten okręt. On chce wiedzieć czy wskazała by mu agentów we flocie, ale ona mówi, że nie. Billy uświadamia Kernowi, że każdy kogoś stracił. On brata na Picon, który też był dobrym człowiekiem, jak mąż Seshy. Przed zajęciem baru Sesha wysłała manifest do prasy. To w większości stek bzdur i teorii spiskowych, ale przyciąga uwagę. Właz ciśnieniowy jest zatrzaśnięty, by go otworzy musieli by użyć tyle G-4, że ryzykowali by zabicie wszystkich w środku. Zdaniem Adamy jest tylko jedno wyjście, ale Laura się stanowczo sprzeciwia. Nie negocjują z terrorystami. Jeśli oddadzą im Sharon to zaproszą innych. XO pyta, co jeśli terroryści mają rację. Sesha dzwoni do admirała. Grozi, że zabije Ellen. Adama zgadza się jej wydać Sharon, ale oświadcza, że będzie martwa. Twierdzi, że Sesha go przekonała, że Sharon bawi się nimi, więc nie chce jej dać kolejnej okazji. Sesha zgadza się wypuścić zakładników za zwłoki Sharon. Na Cloud 9 przylatują marines, ciało i admirał. Dualla każe Billemu przestać obserwować Kerna. Wie, że chce mu odebrać broń, a nie został do tego wyszkolony. Otwierają drzwi i wózek ze zwłokami zostaje wciągnięty do baru. Sesha odsłania twarz zwłok i strzela do nich kilka razy. Kern odkrywa, że coś tu jest nie tak, że to coś nie żyje od dawna. Sesha każe mu zabić dziewczynę. Billy odbiera broń jednemu z napastników, ale Kern go trafia. Wpadają marines i zabijają Kerna i Seshę. Dualla biegnie do Billy'ego, który nie żyje. Całuje jego rękę i szlocha. Sanitariusz zajmuje się Lee, który nadal żyje. W kostnicy Adama patrzy na zwłoki Boomer. Laura przychodzi pożegnać Billy'ego. Siada przy jego zwłokach i płacze. Dualla siedzi przy Lee, który jest po operacji. Kiedy on się budzi mówi mu, że porozmawiają jak poczuje się lepiej. Lee zasypia. Dualla prosi go by naprawdę tu został. Kara obserwuje ich z pewnej odległości i odchodzi.
Odcinek 32: "The Captain's Hand"
Raptory Pegasuasa odbywają ćwiczenia. Lee spędza czas w łóżku z Duallą. To już miesiąc po tym jak został ranny. Musi wrócić do służby i dostał przydział na kilka tygodni na Pegasusa, bo Starbuck doprowadza do pasji Garnera, dowódcę Pegasuasa. Lee awansował na majora. W czasie rozładunku w jednym kontenerze obsługa zauważa, że coś się rusza. Tyrol wchodzi do środka i znajduje przestraszoną kobietę, które pyta czy to Pegasus i o dr Cottlera. Raptory odlatują od floty, bo przez pobliskie gwiazdy szwankuje komunikacja. Buster i Shark odbierają dziwny przekaz i zgłaszają nagły wypadek na Pegasusa, ale nagle łączność zostaje przerwana, a potem oba raptory znikają z radarów. Lee przybywa na Pegasusa. Garner informuje go, że czwórka ich pilotów zaginęła godzinę temu. Kara jest wściekła, że nikt jej o tym nie powiedział. Piloci tłumaczą się, że zostało im wyraźnie polecone by nie omawiali sytuacji z pasa startowego z kimkolwiek spoza załogi Pegasusa. Kara domyśla się, że to polecenie Garnera. Garner skarży się Lee na Karę. On pracował wcześniej w maszynowi i tam wszystko działało jak w dobrze naoliwionym zegarku. Wszystko było robione w odpowiedniej kolejności w odpowiednim momencie. Dla niego piloci viperów są popisującymi się pilocikami. Laura ciągnie nie może pogodzić się ze śmiercią Billy'ego. Ma nową asystentkę Tori i prowadzi kampanię prezydencką. Sondaże wskazują, że Laura ma wysokie notowania. Jej przeciwnik Tom Zarek nie ma szans na wygranie i on zdaje sobie z tego sprawę. Tom przekonuje Gaiusa, że on może wygrać z Laurą. Wielu ludzi woli jego naukowca niż Laurę proroka. A Tom byłby szczęśliwy gdyby urząd prezydenta objął człowiek pamiętający o przyjaciołach. Lee wchodzi do kantyny pilotów. Wszyscy oni nie znoszą Garnera. On przywołuje ich do porządku. Przypomina, że mają dwie zaginione załogi pilotów, którym za 36 godzin skończy się tlen. Chce o nich wiedzieć wszystko. Przypomina Karze, że myślenie nieszablonowe jest podobno jej specjalnością. Dr Cottler bada dziewczynę. Podchodzi ona z Geminon. Jest w czwartym miesiącu ciąży i chce ją usunąć. Mieszkańcy Gaminon są przeciwni aborcji. Dziewczyna ma na imię Rayi Kibbys. Adama rozmawia z nią. Mówi, że jej rodzice się o nią martwią. Dziewczyna jest przerażona tym, co jej zrobią jak do nich wróci. Prosi Adamę o azyl. Sarah, przedstawicielka Geminon naciska na Laurę by nakazała odesłanie Rayi do rodziców. Aborcja przed atakiem, Cylonów była legalna i Laura uważa, że nadal tak jest, ale Sarah przypomina, że zwoje mówią, iż aborcja w oczach bogów jest wstrętna. Sara przypomina, że jeśli Laura chce ich poparcia to musi jednoznacznie opowiedzieć się w tej sprawie. Laura nie zamierza odwrócić się od tej dziewczyny i zabronić jej aborcji. Adama przypomina jej, że liczba ludzi, która jest zapisana na tablicy nie rośnie zbyt często. Laura przypomina mu, że przez całą swoją karierę walczyła o prawo kobiet do kontroli nad własnym ciałem. Adama przypomina jej, że jeśli chcą ocalić rasę ludzką to muszą mieć dzieci. Kara niczego nie może znaleźć. Czyta ich ostatni przekaz. Są to urywane słowa: Eve, niebezpieczeństwo, położenie, kopcić, unikać, nagły. Kara przypuszcza, że dostali zgłoszenie o niebezpieczeństwie i polecieli to sprawdzić. Garner zarzuca Karze, że to ona zgubiła pilotów, że ciągle pije i buntuje załogę. Wie, że Kara nazwała go niekompetentnym paranoikiem. Lee stara się załagodzić sytuację, ale bez skutku. Garner zabrania jej opuszczać kwaterę dopóki nie odeśle jej na Galacticę, bo w końcu jest ulubienicą Adamy. Kara ćwiczy. Przychodzi Lee, a ona zarzuca mu, że dobrze się bawi atakując ja. Lee stwierdza, że Kara cały czas coś pieprzy, a on ma dosyć sprzątania po niej. Kara stwierdza, ze w końcu przechodzą do sedna. Lee wypomina jej, że go postrzeliła. Z milczeniem przyjmuje jego słowa. Pyta czy chce poznać jej teorię na to, co się stało z raptorami. Raptor Czerwony Diabeł leci w miejsce zaginięcia tamtych raportów i odbiera urywaną transmisję o niebezpieczeństwie. Lee informuje Garnera, że istnieje teoria, że Buster mógł sam skoczyć, żeby sprawdzić fałszywy komunikat tego typu. Ten komunikat to może być pułapka. Garner nie wierzy w teorię Kary. Każe namierzyć ten sygnał i skoczyć tam. Lee uprzedza go, że to może być pułapka Cylonów, ale Garner się z nim nie zgadza. Dzwoni do komandora po zgodę na skok. Adama uświadamia mu, że to może być pułapka Cylonów. Garner uważa to za mało prawdopodobne. Admirał pyta Lee o zdanie. Ten wyjaśnia, że on i Kara uważają właśnie, że dwa pierwsze raptory mogły zostać zwabione właśnie w taki sposób. Admirał decyduje, że wyślą tylko misję zwiadowczą w pełnym składzie. Garner jest wściekły, że Lee go nie poparł. Laura pyta Gaiusa o prognozy demograficzne we flocie. Gaius sporządził stosowne obliczenia jakieś siedem miesięcy temu. Jego zdaniem, jeśli pozostaną na obecnym poziomie to za 18 lat rasa ludzka wymrze. Na konferencji prasowej Laura ogłasza zarządzenie, że od teraz do odwołania, ktokolwiek ingerujący w narodziny dziecka, czy to będzie matka czy też lekarz, będą podlegać karze. Na Pegasusie zostaje ogłoszony alarm. Lee każe Karze znaleźć sobie viepra a sam biegnie do CIC. Tu się przekonuje, że wbrew rozkazom admirała Garner zamierza wykonać skok na ślepo. Nie trafiają do niego argumenty o możliwej zasadzce. Lee i Garner się kłócą. Obaj nawzajem każą się aresztować. Zdezorientowany marines zatrzymuje Lee. Pegasus skacze. Ba radarach widać tylko dwa zaginione raptory. Zostaje wysłany zespół ratowniczy. Oba raptory wyglądają na nieuszkodzone, ale ratownicy nie mogą połączyć się z pilotami. Kiedy oblatują raptory z przodu przekonują się, że obie załogi nie żyją. Nagle wyskakują trzy cylońskie statki – bazy i od razu atakują Pegasusa atomówkami. Napęd FTL przestaje działać i nie mogą uciec. Kara kieruje atakiem viperów. Garner schodzi do maszynowi by pomóc w naprawie napędu FTL i przekazuje dowodzenie Lee. Każe obrócić statek tak by góra nie była atakowana. Każe viperom jej pilnować. Podchodzą do najbliższego statku – bazy i Lee każe zaatakować jej środek bateriami. Po silnym ostrzale ten statek – baza zawraca i ucieka. Garner wchodzi do tunelu, w którym jest mało tlenu by naprawić zatkany zawór. Przez rysę w kadłubie ucieka tlen i prawie już go nie ma. Kara zgłasza, że viperom kończy się amunicja. Garner odblokowuje zawór i przywraca ciśnienie. Napęd FTL działa. Z braku tlenu Garner się dusi. Vipery wracają na Pegasusa i statek wykonuje skok. Admirał czyta raport Lee. Nieoficjalnie zdaniem Lee wadą Garnera było to, że był przyzwyczajony do pracy z maszynami, a dowodzenie to praca z ludźmi. Admirał każe Lee o tym pamiętać, mianuje go dowódcą Pegasusa i awansuje do stopnia komandora. Lee jest bardzo zaskoczony. Laura udziela Rayi azylu na Galactice. Wmawia Sarah, że aborcja dziewczyny została wykonana tuż przed tym jak ona wprowadziła nowe zarządzenie. Kara dokucza Lee. Ona została CAG na Galactica, bo ktoś chce ja mieć na oku. W końcu Kara serio gratuluje, Lee i pyta czy z nimi wszystko w porządku. Mocno się przytulają. Laura ma konferencje prasową na temat zakazu aborcji, który wydała. Gaius wygłasza mowę. Początkowo wygląda, że popiera Laurę, a potem oświadcza, że nie zgadza się z jej decyzją. Cyloni nie rozumieją słowa wolność, bo są maszynami, ale za każdym razem, gdy ludziom zabiera Laura część wolności, za każdym razem, gdy ogranicza im ich prawa, stają się do nich coraz bardziej podobni. Gaius ogłasza, że jest kandydatem na stanowisko prezydenta. Laura i jej ludzie wychodzą. Gaiusa oblegają dziennikarze, a Model 6 bije mu brawo.
Odcinek 33: "Downloaded"
9 miesięcy temu
Po tym jako Model 6, która miała romans z Gaiusem na Caprica, zginęła w czasie wybuchu bomby i odrodziła się w nowym ciele. Leżała w wannie w substancji o konsystencji kisielu. Były przy niej inne modele: Sharon, D'anna, Model 6. Chciała wiedzieć czy Gaius żyje. Zobaczyła go, ale tylko ona go widziała, tak jak tylko Gaius na Galactica widział ją. Gaius wyjaśnił jej, że to będzie problem jak się dowiedzą, co do niego czuje. Szósta udaje, że Gaius jest jej obojętny. D'anna wyjaśnia jej, że jej misja zakończyła się spektakularnym sukcesem. Całkowicie wyłączyli obronę kolonii i atak zakończył się sukcesem, którego nie byli w stanie przewidzieć, a wszystko dzięki niej.
10 tygodni temu
Na Galactica Boomer została zastrzelona przez Cally. Obudziła się w nowym ciele. Przywitała ją D'anna, Model 6, Sharon i model Dorala. Boomer była przywiązana kajdankami i krzykiem przyjęła wiadomość, że jest w domu.
DZIEŃ DZISIEJSZY|CAPRICA POD OKUPACJĄ CYLONÓW
Centurioni sadzą drzewka w parku, a Model 6 i model D'anna się temu przyglądają. Model 6 cały czas widzi Gaiusa, który przypomina jej ile osób zginęło tylko w tym parku. Model 6 nadal dziwnie czuje się w tym ciele, choć wie, że jest identyczne. Wszyscy uważają ją za bohatera wojennego i traktują z olbrzymim szacunkiem. Wszyscy ją zauważają i nazywają Caprica. Model D'anna prosi ją o pomoc, bo inny Cylon, Ósemka ma problemy z integracją po załadowaniu. Wciąż nalega, aby mówić do niej Sharon i jeśli jej szybko nie nawrócą, jest rozważana opcja jej wyłączenia, czyli zamrożenia jej wspomnień. Model 6 zgadza się pomóc, Sharon, która mieszka w mieszkaniu, które zajmowała, kiedy myślała, że jest człowiekiem. Ludzie Samuela obserwują blok, w którym mieszkają ludzkie modele Cylonów. Model 6 odwiedza Sharon, która ćwiczy i ubiera się nadal jak żołnierz. Nie trafiają do niej słowa Szóstki, że Bóg ją kocha. Pokazuje jej zdjęcia załogi Galactica i oświadcza, że to jest miłość. Ona kochała ich, a oni ją. Nie udawał swoich uczyć, żeby móc ich oszukać. Kochała ich, a potem ich zdradziła. Zastrzelił człowieka, którego kochał! Pieprzył się z innym, zrujnowała mu życie! A wszystko, dlatego, że jest zakłamaną maszyną. Szóstka przekonuje ja, że ona jest inna. Że miała na Caprica mężczyznę, który mógłby ją w końcu pokochać. Jeden z ludzi Samuela zastanawia się jaki sens ma zabije ludzkich modeli skoro i tak odrodzą się w innym ciele. Samuel przypomina mu, że za każdym razem pamiętają swoją śmierć i ma nadzieje, że to boli. W końcu zrozumieją, że nie ma dla nich bezpiecznego miejsca i muszą umierać raz za razem. Szóstka kłamie, że ona wróciła do domu nad jeziorem, znalazła parę pamiątek, przez jakiś czas je przechowywała, a potem spaliła, bo powstrzymywały ja przed pełnym wejściem w nowe życie. I poczuła się wyzwolona. Sharon ją zszokowana, że to Gaius był kochankiem Szóstki i to on dał jej dostęp do sieci obronnej Kolonii. Z kolei Szóstka jest w szoku dowiadując się, że Gaius żyje i jest na Galactice. Samuel i dwójka jego ludzi wchodzą do budynku ludzkich modeli przez garaż podziemny. Sharon i Szóstka rozmawiają w kawiarni. Szóstka zastanawia się, po co model D'anna kazała jej pracować z Sharon wiedząc, że ta powie jej o Gaiusie. A przecież wiedziała, że Szóstce zależało na Gaiusie. Wiedziała też, że miała problem, aby od niego odejść. Musiała wiedzieć, że to spowoduje powrót tych myśli i wspomnień. Przysiada się do nich model D'anna. Szóstka i Sharon kłamią, że wszystko w porządku, że Sharon zgodziła się wyprowadzić z mieszkania. Gaius uważa, że Cyloni zamierzają wyłączyć wspomnienia Sharon i nigdy nie spodziewali się jej wyleczenia. Samuel i jego ludzie podkładają bombę pod kawiarnią. Wszystkie trzy idą do mieszkania Sharon, bo ta kłamie, że może wyprowadzić się od razu tylko chce zabrać kilka rzeczy. Centurion schodzi do garażu i Samuel nie ma którędy uciec. Chowa się za samochodem. Centurion zauważa bombę, ale Samuel do niego strzela. Papieros się dopala i odpala bombę. Model D'anna, Sharon i Szóstka przeżywają wybuch. Są zasypane, a Szóstka ma złamana nogę, ale nie pozwala się zabić. Spod samochodu model D'anna i Sharon wyciągają Samuela. Model D'anna go ogłusza i chce zabić, ale Sharon jej nie pozwala. Szóstka jako powód podaje, że najpierw powinni go przesłuchać by znaleźć jego wspólników. Z jego szyi model D'anna zrywa identyfikator floty kolonialnej. Sharon jest zaskoczona, że Kary. Model D'anna wyjaśnia jej, że Kara była kilka tygodni temu na Caprica i zdołała uciec przy pomocy innej Sharon. Model D'anna wyrzuca identyfikator, ale Szóstka go zabiera. Wyznaje Gaiusowi, że go kocha, a on pyta o fizyczny dowód. Samuel odzyskuje przytomność. Model D'anna drażni się z nim rzucając przed siebie jego pistolet. Dochodzi do rozgrywki między modelem D'anna, Szóstka i Sharon. Gaius pomaga Szóstce uświadomić sobie, że ona i Sharon stanowią zagrożenie, bo są sławami w kulturze jedności. Ich głos liczy się bardziej, bo są bohaterkami, które mają inną opinię na temat wojny. Model D'anna nazywa ich odpadem. Słychać zbliżających się Centurionów, którzy ich odkopują. Szóstka uważa, że inni Cyloni nie chcą się zastanawiać nad tym co zrobili, bo wtedy musieliby rozważyć, że być może rzeź ludzkości była błędem. Samuel łapie broń i strzela, ale Sharon mu ją wytrąca. Model D'anna łapie broń i chce zastrzelić Samuela, ale Szóstka zabija ją kawałkiem betonu. Centurioni są coraz bliżej. Szóstka i Sharon każą Samuelowi uciekać. Oddają mi identyfikator Kary i broń. On pyta kom one są. Szóstka oblicza, że mają jakieś 36 godzin zanim model D'anna załadują do nowego ciała i powie im, co się stało. Uważa, że to wystarczająco długo by zdążyły wprowadzić zmiany na lepsze. Gaius mówi Szóstce, że nigdy nikogo tak nie kochał jak ją w tym momencie. Szóstka wyjaśnia Sharon, że ich ludzie potrzebują nowego początku. Nowej drogi, aby żyć w zgodzie z bożą miłością, bez nienawiści, bez kłamstw. Wszystko, czego potrzebują to ktoś, kto pokaże im tę drogę. Kogoś takiego jak dwójka bohaterów. Sharon podaje jej dłoń i mówi, że jest z nią. Zostają odkopane.
DZIEŃ DZISIEJSZY. BATTLESTAR GALACTICA
Sharon odzyskuje przytomność na Sali operacyjnej. Jest przy niej Helo. Znowu krwawiła. Doktor Cottler ustala, że ma oddzielone łożysko i musi urodzić, albo umrą i ona i dziecko. Spada jej ciśnienie krwi i dr Cottler wykonuje cesarkę. Dziecko zostaje umieszczone w inkubatorze, bo ma niewykształcone płuca. Laura, admirał, Gaius i XO rozmawiają o dziecku Sharon. Gaius przypomina im, że to w połowie człowiek, a w połowie maszyna. Adama przypomina, że Cyloni, wiele poświęcili, aby stworzyć tę rzecz. I coś, co jest dobre dla nich, dla ludzi będzie problemem. No i inni Cyloni we flocie będą chcieli przejąć dziecko kiedy się dowiedzą o jego narodzinach. Laura uważa, że nie mogą pozwolić Sharon na wychowanie dziecka. Sharon i Helo patrzą na swoją córeczkę. Nazwali ją Hero. Są nią zachwyceni. Laura wzywa dr Cottler. Daje mu listę zaufanych osób, które mogą wychować dziecko Sharon, bo nie można pozwolić by zrobiła to Sharon. Dr Cottler wyjaśnia zrozpaczonej Sharon i Helo, że ich córeczka zmarła, bo nie miała w pełni wykształconych płuc. Sharon jest w rozpaczy. Zarzuca dr Cottler'owi, że zabił jej córeczką na rozkaz Laury, albo Adamy. On zapewnia ją, że nie zabija swoich pacjentów, a mimo, że robili, co mogli dziecko zmarło. Sharon mu nie wierzy. Łapie go za szyję i chce udusić. Strażnicy wyprowadzają ją. Helo w towarzystwie Tyrola wysypuje prochy w kosmos. Przygnębiony Gaius wraca do laboratorium. Szóstka twierdzi, że wolą Boga było by ich dziecko żyło i przewodziło generacji bożych dzieci. Gaius miał się opiekować ich dzieckiem, a teraz na ludzi spadnie boża kara. Młoda kobieta, Maya jest szczęśliwa, że mogła adoptować dziecko po tym jak straciła własne. Tori, asystentka Laury przypomina jej, że ta adopcja musi pozostać w tajemnicy z powodów politycznych jak i religijnych, bo matka dziecka jest oficerem na Pegasusuie. Laura zamierza czasem odwiedzać Mayę i jej dziecko. Dr Cottler nie jest zachwycony całą sytuacją, ale robi dobrą minę. Mała dziewczynka przekazana do adopcji do dziecko Sharon. Laura zapewnia dr Cottler, że tak jest najlepiej, kiedy Cyloni są przekonani, że to dziecko nie istnieje.
Odcinek 34: "Lay Down Your Burdens, Part I"
Tyrolowi śni się jakiś koszmar. Gaius siedzi w laboratorium nad swoimi ulotkami wyborczymi i stwierdza, że przegra. Laura ćwiczy przed swoim wystąpieniem. Kara przedstawia pilotom przebieg planowanej akcji. Ponieważ spodziewają się strat na poziomie 20% jest to misja tylko dla ochotników. Gaius nie wierzy w zapewnienia Szóstki, że jeśli będzie miał wiarę to wszystko skończy się po jego myśli. Laura zapamiętuje z kartek główne punkty i przerywa je. To taki przesąd. Za chwilę ma wziąć udział w debacie. Adama podtrzymuje ją na duchu. Gaeta informuje pilotów, że Jeśli jeszcze nie raidery mogą wykonywać dużo dalsze skoki niż ich raptory. Rozpatrywali już wcześniej możliwość instalacji jednego z cylońskich systemów nawigacyjnych na jednym z raptorów. Pozwala to zespołowi uderzeniowemu przenieść się na Capricę w mniej niż 10 skokach. Trzeba było wyeliminować problemy z komunikacją pomiędzy ich komputerami, a komputerem cylońskim. Ta przeszkoda została pokonana przy pomocy Sharon. Strażnicy ją wprowadzają. Piloci nerwowo reagują na jej widok. Kara przypomina im, że Sharon jest tutaj by im pomóc i pyta czy ktoś ma z tym jakiś problem. Szóstka zapewnia Gaiusa, że Bóg wybrał go by przewodził ludziom i tak będzie. Gaius przypomina jej, że podobno wybrał go także by chronił dziecko. Tom zabiera Gaiusa na debatę. Kara przypomina, że celem ich misji jest zabrania z Caprica tylu ludzi ilu dadzą radę. Zjawia się Lee, który też chce posłuchać planu. Laura ma atak śmiechu i nie może go opanować. Lee przypomina pilotom, że nikt nigdy nie próbował misji ratunkowej na taką odległość, a tym bardziej za liniami wroga. Ponieważ nikt nie ma pytań Lee każe włączyć radio by piloci mogli posłuchać pierwszej z dwóch debat prezydenckich pomiędzy Laurą a Gaiusem. Sharon chce wyjść i Kara jej pozwala. Helo idzie za nią. Cally szuka w hangarze Tyrola. Gaius i Laura zjawiają się na debacie. Helo prosi by Sharon go nie odrzucała, bo ona zachowuje się jakby nie szedł obok niej. Ona wyjaśnia, że zbliża się coś mrocznego, czuje to. Nie jest to nic konkretnego, raczej mroczne czasy. Cally budzi Tyrola, który leży w samej bieliźnie na podłodze. On zrywa się przerażony i półprzytomny. Atakuje ją i mimo, że ona się osłania, masakruje jej twarz, aż ona traci przytomność. W końcu zdaje sobie sprawę z tego, co zrobił, przerażony bierze ją na ręce i woła o pomoc. Tyrol prosi o religijne wsparcie. Zjawia się brat Cavil. Tyrol wyznaje mu, że modli się do bogów, co noc, ale oni go nie słuchają. Ku jego zaskoczeniu brat Cavil stwierdza, że modlitwa nic nie daje. On uważa, że bogowie nie opowiadają na modlitwy. Ludzie są tu sami i sami muszą znaleźć odpowiedzi. Tyrol właśnie próbuje znaleźć swoją drogę. Brat Cavil uważa, że się mu się to nie uda dopóki nie dostrzeże swego problemu, czyli tego, że jest wewnętrznie rozbity. Kara żegna się z Lee przed akcją. Oboje zachowują dystans. On ma nadzieje, że Kara znajdzie Samuela. Tori czyta Laurze komentarze w prasie po pierwszej debacie. Prasa ocenia, że Gaius jest tylko pustym garniturem i jeśli chodzi o politykę to nie ma niczego do zaoferowania. Tom radzi Gaiusowi by nadal drążył sprawę religii, ale Gaius nie wierzy, że boska ręka odwróci jego polityczne szczęście. Eskadra jest gotowa do pierwszego skoku. Kara łączy się z admirałem i dziękuje mu za zgodę na akcję. On prosi by wrócili w jednym kawałku. To mu wystarczy za podziękowania. Kara, Helo i Sharon lecą raportem, w którym jest cała aparatura potrzebna do tego by Sharon pokierowała skokami. Helo zapewnia Sharon, że są tylko oni dwoje teraz i po powrocie. Ona to wie tylko nie może się pozbyć z głowy ich małej córeczki. Piloci kończą test, Sharon podłącza się do aparatury i wykonują pierwszy skok. Gubią jednego raptora. Założenia misji mówi, że ją kontynuują dopóki nie zgubią trzech jednostek. Brat Cavil naciska na Tyrola, który przyznaje się w końcu, że ma powracające sny. Każdej nocy śni mu się, że staje na poręczy i rzuca się w dół do hangaru. Śni mu się to od kilku tygodni. Brat Cavil uważa, że Cally budząc go powstrzymała Tyrola przed skrywanym pragnieniem samobójstwa. Pozostaje pytanie, czemu Tyrol chce się zabić. Zagubiony raptor znajduje planetę, która nadaje się do zamieszkania przez ludzi. Większość planety jest jałowa. Rośliny i zwierzęta są jedynie w obszarze równika. Zakłócenia z mgławicy powodują, że Cyloni prawdopodobnie nigdy jej nie znajdą. Tom uważa, że ta planeta to jest temat, który mogą przeciwstawić Roslin. Potrzebują czegoś, co postawi Roslin po złej stronie w ważnej kwestii, na której ludziom bardzo zależy. I teraz mają taki temat: stałą osadę na tej planecie. Gaius zamierza przekonywać, że ludzie powinni dać sobie spokój z Ziemią i zamieszkać na tej planecie. Dla Laury ta planeta to tylko przystanek na uzupełnienie wody i zapasów. Nie uważa ją za miejsce do osiedlenia, ale od kapitanów wszystkich statków przychodzą raporty o ludziach proszących o kilka godzin pobytu na powierzchni. Tori uświadamia Laurze, że Gaius daje ludziom nadzieję, a ona gorzką rzeczywistość, że życie na tej planecie będzie ciężką walką. Ludzie nie chcą słyszeć prawdy, bo są zmęczeni i wyczerpani. Pomysł żeby się zatrzymać, porzucić troski i rozpocząć nowe życie jest tym, co ma oddźwięk u wyborców. A popierając pomysł osiedlenia się na tej planecie, Gaius zyskuje w sondażach. Ta planeta może całkowicie zmienić wynik wyborów. Brat Cavil stwierdza, że Tyrol wie, co się dzieje. Ale nie chce albo nie umie tego przyznać, więc on zamierza wyjść. Uważa, że Tyrol się boi się tego, że jest Cylonem i nawet o tym nie wie Boomer. Brat Cavil jest przekonany, że właśnie ta myśl prześladuje Tyrola w snach i szarpie mu duszę. Tyrol wyjaśnia, że Sharon nie wiedziała, czym była. Myślała, czuła, że zrobi coś strasznego. Ale wiedziała, że musi się powstrzymać zanim to zrobi. Brat Cavil uważa, że Tyrol też może zrobić coś strasznego, ale nie, dlatego, że jest Cylonem, ale dlatego, dlatego że jest człowiekiem, a ludzie robią straszne rzeczy cały czas. Brat Cavil radzi by Tyrol wrócił do pracy i do tych ludzi, którzy są jedyną rodziną, jaką ma. I powinien pamiętać, że oni go kochają. Raptory wykonują ostatni skok i wyskakują nad powierzchnią Caprica. Helo stwierdza, że brakuje jednego raptora i ustala, że skoczył on w sam środek góry. Formacja formułuje się wokół raptora Kary i lecą za nim. Odbywa się druga debata prezydencka. Gaius kończy ją słowami by ludzie przestali się uciekać przed życiem i zaczęli je przeżywać. Wybory mają się odbyć za 3 dni. Na Caprica Kara i jej ludzie spotykają w lesie ludzi Samuela. Ścigają ich Cyloni, którzy rano zaatakowali ich bazę i stracił połowę ludzi. Sharon ostrzega, że nadlatuje pocisk i po chwili wszyscy się rozbiegają, bo wybuchają pociski. Cyloni odcięli ich od raportów.
Odcinek 35: "Lay Down Your Burdens, Part II"
Caprica okupowana przez Cylonów
Centurioni otoczyli ludzi. Ci przenoszą się na wzgórze, gdzie kryją się miedzy skałami i odpowiadają ogniem. Kara daje broń Sharon. Helo nie może skontaktować się z raportami, bo Cyloni zagłuszyli częstotliwość. Nagle ostrzał ustaje. Cyloni są, ale się wycofali. Sharon wyjaśnia, że posłali po broń ogłuszającą. Chcą mieć więźniów do przesłuchania, a reszta trafi na farmy. Kara nie zamierza znowu trafić na farmę. Chce by jeśli ich zagazują, Samuel zabił ją, a ona zbije jego. On się zgadza. Mija 18 godzin odkąd Cyloni się wycofali i w lesie nadal panuje cisza. Ekipa zwiadowcza ustala, że Cylonów nie ma. Po prostu odeszli. Kara nie może w to uwierzyć. Nagle pojawia się wśród nich brat Cavil, który stwierdza, że to cud i zaczyna się modlić.
Cally wygląda okropnie. Jest opuchnięta i ma zdrutowaną szczękę, ale dr Cottler uważa, że może już wrócić do pracy. Przychodzi do niej Tyrol i ją przeprasza. Ona mu wybacza, bo wie, że to nie był on. Wie, że on cierpi od dłuższego czasu, a jej na nim zależy i zawsze będzie zależało. Laura traci kolejne punkty w sondażach przedwyborczych. Nie może uwierzyć, że ludzie są tak głupi. Ma przeczucie, że osiedlenie się na tej planecie będzie dla ludzkości katastrofą i dlatego nie zmierza zmienić zdania tylko po to by wygrać wybory. Brat Cavil modli się z Laurą (jednocześnie jest na Colonial One i na Caprica). Laura spotyka się z Gaiusem w kajucie admirała. Dla niej sprawa stałego osiedlenia jest najważniejszą kwestią od czasu ataku. Powinna ona zostać dokładnie sprawdzona zanim zostanie podjęta ostateczna decyzja. A środek kampanii nie jest najlepszym momentem do takich badań. Chce by razem wydali oświadczenie, w którym stwierdzą, że ta sprawa zostanie odłożona aż do zakończenia wyborów. Obydwoje zobowiążą się, że niezależnie od tego, kto zostanie wybrany, decyzja zostanie podjęta po szczegółowym zbadaniu wszystkich szczegółów i konsultacjach z wojskiem i Radą. Laura uważa, że ta kwestia wykracza poza różnice personalne i polityczne. Ale Gaius odmawia. Uważa, że jego obowiązkiem jest poprowadzić tą flotę do nowego świata, czyli planety, którą odkryli. Laura mówi mu, że tuż przed atakiem był z wysoką blondynką. Gaius wie, że mówi o Szóstce, ale zarzuca Laurze, że ucieknie się do wszystkiego, bo przegrywa. Na Galactica wraca Kara i jej zespół. Admirał wita ją serdecznie. Ona przedstawia mu Samuela. On go zna. Kara ma dobrą wiadomość, że okupacja Caprica się skończyła, a Cyloni odeszli. Ze statku wysiada brat Cavil i potwierdza jej słowa. Tyrol rzuca się na niego krzycząc, że to Cylon. Admirał każe mu go puścić. Brat Cavil wyjaśnia, że jest Cylonem i ma wiadomość. Chce by zabrali go do ich przywódcy. Admirał każe go zamknąć tak samo jak Sharon, choć Helo protestuje, że ona nie wiedziała. Helo rozmawia z Sharon. Ma do niej pretensje, że nic nie powiedziała, a admirał w końcu zaczął im ufać. Ona stwierdza, że oni zabili jej dziecko i nie zależy jej ani na Helo, ani na ich związku, ani na zaufaniu admirała. Rzuca słuchawkę i kładzie się na łóżku. Helo krzyczy przez szybę, że ją kocha i nie podda się tak łatwo po tym wszystkim, co przeszli. Kara pije z Samuelem. On żartuje, że nie musi go upijać, bo on i tak się z nią prześpi. Całują się, gdy wchodzi Lee. Kara wita się z nim i przedstawia mu swojego faceta, czyli Samuela. Całuje Samuela, a Lee czuje się trochę niezręcznie. Kara zachowuje się okropnie. Nazywa związek Lee z Duallą, pieprzeniem Dualli. Kiedy Kara i Samuel znowu zaczynają się całować, Lee wychodzi. Brat Cavil, który przyleciał z karą wyjaśnia Laurze, że jest tu by przekazać wiadomość. Żołnierze wprowadzają drugiego brata. Brat Cavil wyjaśnia, Laurze, admirałowi i XO, że podjęto decyzję, że okupacja Kolonii była błędem. Bohaterki wojenne Szósta i Ósemka znana jako Sharon Valerii zaczęły mówić o ich błędach, demoralizacji i potrzebie nowego początku, inni posłuchali. Bo nie są tacy jak ludzie. Potrafią przyznać się do błędu i nie boją się zmian. Ich kolejnym błędem był pościg za ludźmi. Oba błędy dały ten sam skutek. Stali się tym, co atakowali, czyli stali się ludźmi. A oni są maszynami i powinni się z tym pogodzić i zostać najlepszymi maszynami, jakie istniały we wszechświecie. Ale do głowy przyszedł im pomysł, że są dziećmi ludzkości. Więc zamiast podążać własnym przeznaczeniem, próbować znaleźć własną ścieżkę oświecenia przejęli ludzką. Brat Cavil jest tu by poinformować ludzi, że otrzymali ułaskawienie. Cyloni i ludzie będą teraz podążać własnymi drogami. Brat Cavil nie chce na razie powiedzieć, dokąd udali się Cyloni. Oba modele stwierdzają, że Bóg nie istnieje, a przynajmniej nie można tego udowodnić. Laura każe obu wyrzucić przez śluzę, a wtedy się dowiedzą czy Bóg Cylonów istnieje. Mija 5 godzin od zakończenia wyborów. Głosy są liczone na Galactica. W komisji jest m.in. XO, Gaeta i Dualla. Nie ma jeszcze ostatecznych wyników, ale na razie zdecydowanie prowadzi Gaius. W tajemnicy Tori dzwoni do XO. On daje znak Dualli, która wychodzi z pokoju, w korytarzu odbiera urnę wyborczą z Zephyra, a dwaj jej ludzie wchodzą z nią do innego pokoju. Potem wnoszą urnę do pokoju, w którym są liczone głosy, a Gaeta otwiera ją komisyjnie. Ostatecznie to Laura wygrywa zdobywając 24,265 głosów, a Gaius zdobywa 22,366. Wszyscy są zaskoczeni, że Laura wygrała wbrew sondażom i opiniom ekspertów. Tom uważa, że te wybory zostały sfałszowane, ale Gaius jest pewny, że Laura nie jest skorumpowana i nie jest nieuczciwa. Adama dzwoni do Laury i jej gratuluje, ale ona zachowuje się jakby się wcale nie cieszyła. Gaeta odkrywa, że kary z Zephyra są sfałszowane, bo na ich kartach był błąd w imieniu Gaiusa, co mu zgłosili, a na tych kartach błędu nie ma. XO oświadcza mu, że się tym zajmie, ale chowa kary do urny. Gaeta informuje admirała, że XO jest zamieszany w spisek mający na celu sfałszowanie wyborów na rzecz prezydent Roslin. Admirał spotyka się z Laurą. XO przygnał mu się, że dział w zmowie z Tori. Laura przyznaje się, że dała Tori wolną rękę. Nie wiedziała dokładnie, co Tori planuje, ale wiedziała, że ustawi wybory. Laura chciała sfałszować wybory, bo Gaius nie może zostać prezydentem Kolonii, bo współpracuje z Cylonami. Widziała go na Caprice tuż przed atakiem z cylońską kopią tej wysokiej blondynki. Tym samym modelem, który oskarżył Baltara o zdradę przed swoim zniknięciem z Galactici. Nie pamiętała o tym dopóki nie zaczęła umierać. Wie jak to brzmi, ale to prawda, choć nie ma na to dowodu. Adama wzdycha ciężko i siada. Jeśli sfałszują wyniki demokratycznych wyborów będę przestępcami. Uważa, że Laura tego nie zrobi, bo to będzie zżerać jej serce jak rak. Ludzie podjęli decyzję, jest zła, ale muszą z tym żyć. Laura oddycha z ulgą. Adama zapewnia ją, że poddają bitwę, ale nie wojnę. Admirał informuje Gaiusa, że popełniono błąd w liczeniu i to on został wybrany nowym prezydentem. Sugeruje mu też by zostawił sprawy tak jak są. Gaius każe mu obrać kurs na Nową Caprica. Flota skacze, a z Pegasus zostaje wysłany zespół zaczynający zasiedlenie. Gaius spotyka się z Giną. Wyjaśnia jej, że ze względu na jego nową pozycję będą się rzadziej widywać, ale będą. Gina oświadcza mu, że nie wybiera się na Nową Caprica. On uważa, że to ich szansa by znowu być razem, ale ona tak nie uważa. On chce wyjść, bo nie może tak dłużej, ale ona prosi by został i kocha się z nim po raz pierwszy. Gaius zostaje zaprzysiężony jako prezydent. Gina siedzi przed włączoną bombą, którą dostała od Gaiusa i słucha jego zaprzysiężenia. On podpisuje swój pierwszy rozkaz nakazujący ludziom natychmiastowe osiedlenie się na plancie zwanej Nowa Caprica. Bomba wybucha, niszczy statek, na którym jest Gina i kilka sąsiednich statków. Admirał przedstawia Gaiusowi raport po wybuchu. Uważa, że to może być początek ataku Cylonów i teraz powinni skupić się na wewnętrznym bezpieczeństwie. Ale Gaius każe zacząć natychmiastowe osiedlanie się. Uważa, że nie musi słuchać rad admirała, bo jest prezydentem. Gaius jest sam. Płacze za Giną.
Rok później. Ludzie mieszkają na Nowej Caprica. Gaius pije, zabawia się z dziewczynami i łyka pigułki. Nie może zrozumieć, czemu ludzie wciąż narzekają. Przecież odkąd został prezydentem nie nastąpił ani jeden atak Cylonów. Na Nowej Caprica są bardzo trudne warunki. Galactica i Pegasus już 380 dzień prowadza patrol orbitalny. Galactica wygląda na wyludnioną. Ponad połowa jej załogi jest na planecie. Adama odsyła XO na planetę, choć ten chce zostać na Galactica. Adama uważa, że to mało prawdopodobne by Cyloni jeszcze zaatakowali. W końcu orbitują dłużej niż uciekali.
Kara i Samuel są małżeństwem. On jest chory i powinien leżeć w łóżku a gra. Kara jest na niego wściekła. Zabiera go do namiotu, w którym mieszkają. Dr Cottler stwierdza, że Samuel ma płyn w płucach, czyli to pewnie zapalenie płuc, ale nie może mu dać leków, bo nie ma ich od miesięcy. Samuel jest młody, powinien leżeć w cieple to przy odrobinie szczęścia wyjdzie z tego. Tyrol jest przewodniczącym związków zawodowych. Cally jest w ciąży. Kara zauważa XO i Ellen. Wita się z nimi serdecznie. Kara mówi mu o chorobie Samuela i braku antybiotyków. On radzi jej by zadzwoniła do Apollo. Pegasus posiada zapas leków. Kara wątpi czy Lee zechce jej pomóc. XO uważa, że to, co zaszło między nimi było dawano temu, a ludzie się zmieniają. Po przywództwem, Tyrola pracownicy uchwalają strajk. Laura uczy w szkole. Jedną z nauczycielek jest też Maya, która adoptowała córkę Sharon. Kara dzwoni do Lee i prosi go antybiotyki dla chorego Samuela. Dualla zauważa coś na radarze. Po chwili widać wyraźnie, że to flota Cylonów. Lee łączy się z ojcem. Uważa, że oba, battlestary powinny uciekać, że nie maja szansy uratować ludzi na planecie. Helo pyta czy mają wystrzelić myśliwce, ale admirał podejmuje decyzję o skoku i cała flota skacze. Gaeta informuje pijanego Gaiusa, że Cyloni skoczyli właśnie na orbitę, a flota odleciała. Szóstka oświadcza Gaiusowi, że to dzień sądu. W namiocie Kary pojawia się model Leobena i pyta Samuela o Karę. Cylońskie myśliwce latają nisko nad miastem, ale nie strzelają. Gaius czeka w swoim gabinecie w otoczeniu swoich współpracowników. Wchodzą model Dorala, Szóstka i Ósemka. To jest Szóstka, która miała romans z Gaiusem na Caprica. Oświadczają, że jeśli nie będzie oporu nikomu nic się nie stanie. Znaleźli ich przez przypadek. Byli daleko, gdy odkryli ślad po wybuchu nuklearnym. W imieniu ludności 12 Kolonii Gaius się poddaje. Do miasta wkraczają Centurioni. Wszyscy patrzą na ich przemarsz.
<<< wstecz <<<
|
|