|
Boża podszewka
streszczenia
odcinków 6-10
Odcinek 6:
Juryszki, rok 1929. Józia, Janeczka, Maryśka porządkują grządki,
gdy do Juryszek zajeżdża bryczka gospodarza Bartosiewicza. Zerka
z zaciekawieniem w kierunku Maryśki. Ta jednak nie odwzajemnia
zainteresowania. Wyczuwając niechęć i lekceważenie Maryśki,
wściekły Bartosiewicz opuszcza Juryszki.
W obejściu wkrótce pojawia się długo oczekiwany przez dziewczynę
Witold. To on jest obiektem westchnień i pożądania dziewczyny.
Broniś i Bogdan mają wreszcie doskonałą okazję do kpin i
wygłupów z nieporadnych, nasyconych wzajemnym pożądaniem
kontaktów siostry i chłopaka. Zrażony tym Witold już nigdy nie
powraca do Juryszek.
Wkrótce u Jurewiczów pojawia się Górny - narzeczony Józi. Prosi
rodziców o rękę ich najstarszej córki.
Podczas, gdy w salonie odbywają się zaręczyny, w kuchni
stęskniona za Kostusiem Antolka upija się z ordynansem Górnego.
Nadchodzi wreszcie noc, czas spoczynku. Maryśka zdumiona
podgląda swoich niemłodych już rodziców, tulących się do siebie
w łóżku.
Oszalała z tęsknoty Antolka ucieka z Juryszek.
Walukiewicz donosi Jurewiczom o wielkim dziwnym zwierzaku w domu
u państwa Górnych. Zaniepokojona Maria posyła tam Maryśkę.
Milcząca i zacięta w swojej rozpaczy Józia odsyła Maryśkę do
domu.
Tymczasem do majątku w Juryszkach przyjeżdżają dwaj starsi
panowie - bracia Józef i Kazimierz Lulewiczowie.
Odcinek 7:
Juryszki, 1930 rok. Kazimierz jest już stałym bywalcem w domu
państwa Jurewiczów. Maryśka wciąż jeszcze trapiona jest
wątpliwościami, czy wyjść za mąż za 20 lat starszego od siebie
Kazimierza. Wreszcie podejmuje decyzję. Maria i Andrzej wydają
wykwintny obiad z okazji zaręczyn narzeczonych. Pełni roszczeń
majątkowych rodzice Kazimierza nie wzbudzają sympatii Andrzeja i
Marii. Zostaje ustalony termin ślubu. Ten dzień nie był
szczęśliwy dla Maryśki. Narzeczony nie przyjechał,
telegraficznie przepraszając za swoją nieobecność. Zrozpaczona
Maryśka jedzie do Bogusi, swojej matki chrzestnej
Odcinek 8:
Juryszki, lato. Do majątku przyjechał długo nieobecny Kostuś.
Szczęśliwa Maria z radością gości swego pierworodnego, choć
niepokoi się, jak zareaguje Andrzej na wizytę syna. Prośba
Kostusia o posag rozsierdza Andrzeja. Wzburzony odmową Kostuś na
zawsze opuszcza rodzinne Juryszki. Pogrążona w obłędzie Antolka
podąża za nim.
Tymczasem Bogdan zdobywa serce Niusi. Maria, zatroskana
wiadomością o chorobie Adama jedzie do Małan. W drodze powrotnej
wstępuje na grób rodziców, trwając długo w zadumie i modlitwie.
W domu w Juryszkach rozgoryczona Maryśka wciąż czeka na
wiadomość od narzeczonego. Wkrótce Antośka doręcza jej telegram
powiadamiający o przyjeździe Kazimierza. Wreszcie nadszedł
upragniony przez Maryśkę dzień ślubu.
Odcinek 9:
Lida, rok 1930. Maryśka urządza swoje nowe mieszkanie w Lidzie,
gdy nieoczekiwanie z wizytą pojawia się tajemnicza kobieta -
Chmura. Przedstawia się jako była kochanka Kazimierza. Jest
rozgoryczona jego odejściem. Uważa Maryśkę winną ich rozstania.
Przyszła do niej z zamiarem zemsty. Butelka kwasu wylana na
twarz dziewczyny miała zniszczyć na zawsze jej urodę. Maryśka
dzięki swojej delikatności i wyrozumiałości powstrzymuje kobietę
przed nieobliczalnym czynem. Wstrząśnięta jednak wiadomością o
byłym romansie Kazimierza, długo nie może mu wybaczyć. Wreszcie
następuje pojednanie. Znów szczęśliwi państwo młodzi bawią się
na wielkim balu w Lidzie. Rankiem, już w mieszkaniu państwa
Lulewiczów, Maryśkę budzi sen o Anusi - zmarłej siostrze i
głośne stukanie do drzwi. To przychodzi Elżutka z parobkiem
Antolką, by zawiadomić Maryśkę o agonii ojca.
Juryszki, dorosłe dzieci wokół łóżka, na którym leży umierający
Andrzej. Ostatnie pożegnania i upragnione pojednanie ojca i jego
pierworodnego syna Kostusia. Przyszła też Emilia, by w dniu
śmierci Andrzeja dzielić ból Marii i prosić ją o wybaczenie.
Po śmierci Andrzeja Maria rozporządza testamentem. Maryśka
oznajmia rodzinie, że jest w ciąży. Wolny dotychczas Broniś
oświadcza się prostej dziewczynie z Ciechanowca, Wandzi.
Odcinek 10:
Lida, rok 1930. Na świat przychodzi Gieniusia, córka Maryśki i
Kazimierza. Dziewczynka szybko staje się oczkiem w głowie
tatusia. Kazimierz poświęca jej swój cały wolny czas. Opieka nad
dzieckiem staje się dla niego tym przyjemniejsza, im częściej
dzieli ją z młodą służącą Isadorą. Maryśka czuje się coraz
bardziej odrzucana przez męża. Zapada na zdrowiu. Sny na jawie
stają się coraz częstszą rzeczywistością. Na targu w Lidzie po
raz kolejny widzi twarz swojej nieżyjącej siostry Anusi, słyszy
dziwne głosy i spotyka się z nieistniejącymi naprawdę osobami.
Wkrótce okazuje się, że niezbędny jest pobyt w szpitalu. Po
kilkudniowym pobycie, nie godząc się na operację ginekologiczną
wraca do domu.
Po spotkaniu z Werflową decyduje się odprawić Isadorę.
Wlno, 9 lat później, rok 1939. Maryśka i Kazimierz z córką
przenieśli się do Wilna. Szczęśliwa Maryśka urządza mieszkanie,
gdy z radia dochodzi głos ministra Becka informujący o inwazji
Niemiec na Polskę.
Wkrótce Wilno zajmują bolszewicy. Do mieszkających naprzeciwko
sióstr Lili i Jaśminy wprowadza się rodzina Rosjan, Marusia z
mężem wojskowym i 10-letnią córką. W mieście, gdzie coraz
częściej zamiast normalnego ruchu ulicznego odbywają się musztry
wojskowe, panuje coraz większy niepokój i napięcie.
Nadszedł dzień, w którym Kazimierz nie przyszedł o zwykłej porze
do domu. Nazajutrz Maryśka udaje się na poszukiwanie męża. Od
sąsiadki sędziego Andruszkiewicza dowiaduje się, że Kazimierz
został aresztowany
<<< wstecz <<<
|
|