|
Cud miłości
streszczenia
odcinków 186-190
Odcinek 186:
Milagros przyjmuje oświadczyny Martina. Uroczystość
trochę psuje pojawienie się Lucrecii. Rossi rzuca uwagę, żeby
ona i Sebastian też wzięli ślub. Mogą urządzić wspólny ślub 2
par: Rossi i Sebastian i Juanito i Macarena. Lucia śmieje się,
że może to być potrójny ślub - jeszcze ona i Pablo. Milagros i
Martin wyznaczają datę ślubu za 3 miesiące.
Tymczasem Juanito wraca do domu. Wygląda zupełnie inaczej - ma
krótkie włosy i nosi garnitur. Postanowił przyjechać na wakacje
za własne pieniądze. Pożycza od ojca samochód i postanawia
jechać do rezydencji do Macareny. Ona tymczasem zwierza się
Marianie, że już prawie go nie pamięta.
Sofija urządza uroczystość dla Renza. Piją szampana i rozmawiają
co się z nim stało. Renzo nie czuje się szczęśliwy, że ona
pozwoliła mu wychodzić bo ciągle się denerwuje, że ktoś go
zobaczy. Sofija wpada na pomysł żeby wyjechali gdzieś do
ciepłych krajów. Renzo jest uszczęśliwiony bo spadnie mu z karku
obawa, że ktoś dowie się, że jest w Limie. Idą do łóżka. Ona
ubiera się w coś szałowego a on bierze kokainę.
Sebastian przygotował kolację na 5 osób i nie pozwolił dołączyć
się reszcie rodziny. Ku zadowoleniu wszystkich Lucrecia wyczuwa
sytuację i żegna się. Milagros nalega aby wszyscy się dołączyli.
Zaprasza do stołu Sebastiana, Rossi i Palomę. Lucia jest pijana
i Fernanda nakazuje jej się położyć. Ale ona ani myśli. Pije
jeszcze więcej i wychodzi z domu.
Renzo zawodzi jako mężczyzna. Przyznaje się Sofiji, że bierze
kokalinę i pije. Rzuca, że tylko to pomaga mu znieść całą tę
sytuację. Po chwili przeprasza. Sofija mu wybacza.
Pablo idzie do baru. Pije i zwierza się barmanowi. Lucia
znajduje go tam. Pablo jest podchmielony i opowiada jej, że
właśnie jej tam szukał. Pije, żeby zapomnieć i dać się ponieść
uczuciom.
Macarena usypia małego Rafaelita. Zastaje ją tam Juanito.
Przyjechał tylko na 10 dni i chce się nacieszyć swoją piękną
narzeczoną. Rossi jest uszczęśliwiona widokiem brata.
Nieszczęśliwi w tej sytuacji są Macarena i Sebastian.
Odcinek 187:
Lucia usiłuje zaciągnąć pijanego Pabla do łóżka ale
on zasypia.
Jose Antonio i Sandra wracają do Peru.
Benito otrzymuje wiadomość, że nadszedł długo oczekiwany
transport kradzionych samochodów z Boliwii.
Rano Fernanda opowiada Milagros, że poprzedniego dnia jej matka
była w Mistral i żądała 100 000 dolarów. Zastanawia się po co
przyszła na uroczystość. Milagros stwierdza, że od roku Lucrecia
zachowuje się poprawnie. Nic jej nie można zarzucić. Tymczasem
Benito obiecał, że będzie rano w warsztacie, gdzie przerabiane
są kradzione samochody. Chce żeby Milagros i Fernanda szybko
pojechały do pracy a potem on mógłby załatwiać swoje sprawy.
Wzbudza to podejrzenia Fernandy.
Lucia wmawia Pablowi, że spędzili namiętną noc. Twierdzi, że
mówił jej, że ją kocha. On nic nie pamięta i nie bardzo wierzy.
W biurze Fernanda i Milagros narzekają na kolejną sekretarkę.
Było ich 5 w ciągu tego roku i wszystkie do niczego.
Juan chce spędzić wieczór z dziećmi. Rossi oferuje, że
przygotuje wykwintną kolację. Tymczasem Sebastian daje Macarenie
wolny dzień, żeby spędziła go z Juanitem. Ona twierdzi, że nie
może się doczekać kiedy spędzi weekend z Juanitem. Rossi rzuca
uwagę, że jest zazdrosna o Macarenę. On jest pewien, że Macarena
go kocha i nigdy nic nie podejrzewał. Ale chce pogadać z
Sebastianem.
Benito nie zdążył załatwić papierów do kradzionych wozów.
Tymczasem do warsztatu wkracza policja i aresztuje pracowników.
Chcą wiedzieć, kto przywiózł te wozy. Benito pociesza Lucrecię,
że jego kumple jej nie sypną, niczego nie podpisywała i jest
czysta. Ona jednak jest załamana. Straciła wszystkie pieniądze.
Sebastian tłumaczy Juanitowi, że chodzi z Rossi i nigdy by nie
zdradził swego najlepszego przyjaciela. Juanito wierzy mu.
Rozłąka zrobiła swoje. Nie był pewien czy w ogóle jeszcze kocha
Macarenę ale gdy ją zobaczył przekonał się, że nadal ma do niej
gorące uczucie. Cała czwórka postanawia spędzić dzień na
basenie. Sebastian i Macarena patrzą na siebie smutno.
Jaguar wydzwania do rezydencji i żąda informacji gdzie jest
Lucrecia. Margarita mówi mu, że Lucrecia zwariowała i jest w
zakładzie zamkniętym. Odkłada słuchawkę nie chcąc słuchać gróźb
przestępcy. Jego kumpel z celi wychodzi na wolność. Obiecuje, że
dowie się co się stało z Lucrecią.
Pablo odprowadza Lucię do rezydencji. Słysząc głos Juanita Lucia
biegnie na basen aby się z nim przywitać. Młodzi namawiają
Pabla, żeby się z nimi wykąpał.
Jose Antonio i Sandra zjawiają się w swoim dawnym mieszkaniu.
Sandra ma wątpliwości czy dobrze zrobili wracając do kraju.
Odcinek 188:
Benito chce pozyczyć Lucrecii pieniądze. Lecz ona
potrzebuje 100 tysięcy dolarów na zapłacenie za mieszkanie.
Odmawia oddania jej listu Rafaela twierdząc, że musi go mieć na
wszelki wypadek. Zapenia, że list jest w bezpiecznym miejscu.
Jose i Sandra zastanawiają się co się dzieje z Pablem. Dziwią
się, że jego mieszkania nadal wiszą w szafach. Pablo tymczasem
młodzież czeka na Pabla na basenie. Rossi oczywiście pokpiwa jak
on mógł zrezygnować z uciech cielesnych i czy w ogóle chodził na
plażę skoro księża w ogóle nie zdejmują sutann. Zjawia się
Pablo. Młodzież dobrze się bawi. Pablo pokazuje Juanitowi judo.
Gdy tylko Sofija idzie do szpitala Renzo dzwoni do Fernandy.
Tymczasem doktor zaleca kompleksowe badania Sofii. Jej lekarz
jest zdziwiony poprawą jej stanu. Zniknęły zwapnienia kości.
Przerzuty zmniejszyły się. Martin jako ortopeda zostaje wezwany
aby obejrzeć jej nogi. Przy okazji spełnia prośbę Renza i
dowiaduje się dokładnie o jej stan zdrowia. Ponieważ stan jej
się poprawia lekarz proponuje jej nową metodę leczenia, która
jest ryzykowna ale daje możliwość całkowitego wyleczenia.
Lucrecia kupuje przezent dla dziecka Milagros i przychodzi do
niej udając skruchę. Twierdzi, że nie potrzebuje pieniędzy. Nie
chce przyjąć od niej pieniędzy na zapłacenie rachunków. Milagros
jedzie do pracy, a Lucrecia chce czekać aż dziecko się obudzi
aby go zobaczyć.
Fernanda w biurze jest wściekła na sekretarkę, która nic nie
umie. W tym momencie wchodzą Jose i Sandra. Fernanda wita się z
nimi szczerze. Zjawia się też Gerardo. Okazuje się, że oboje
wrócili ponieważ ich amerykańska firma postanowiła otworzyć
filię w Limie. Fernanda proponuje pokazać Jose zdjęcia
Rafaelita, gdyż Milagros nie ma jeszcze w pracy.
Juan zaprasza Body na współną rodzinną kolację z jego dziećmi.
Lucrecia siedzi w gabinecie Milagros. Teodora próbuje ją
wyprosić ale Lucrecia daje jej do zrozumienia, że w każdej
chwili wszystko może się w tym domu zmienić. Sugeruje Teodorze,
że nie powinna mówić Milagros, że ona się kręci po jej
gabinecie.
Milagros przychodzi do pracy i zastaje w swoim gabinecie
Gerarda, Fernandę oraz Jose Antonia i Sandrę.
Odcinek 189:
Fernanda próbuje namówić Sandrę aby wróciła do nich do pracy.
Obiecuje, że nie będzie jej dokuczać bo po pracy z kilkoma
kiepskimi sekretarkami doceniła ją. Gerardo zaprasza Sandrę i
Jose na obiad. Po ich wyjściu Fernanda protestuje przeciw
zapraszaniu Jose. Sandra to co innego ale Jose jest ich wrogiem.
Gerardo odpowiada, że kiedyś nie cierpiał Jose ale zmienił o nim
zdanie. W samochodzie Sandra pyta Jose czy myśli, że Fernanda
była szczera proponując jej prace. Jose twierdzi, że pewnie tak.
Rozmawiają o dziecku Milagros. Jose twierdzi, że to dobrze, że
go nie widzi bo gdyby zobaczył swego syna nie mógłby o nim
zapomnieć.
Martin odwiedza Renza. Zauważa, że jest on pod wpływem
narkotyków. Na wieść o poprawie zdrowia Sofii Renzo jest
załamany. Nie może już wytrzymać tej sytuacji. Zjawia się
Fernanda. Renzo chce rzucić Sofiję i żyć normalnie ale Fernanda
przypomina mu o pieniądzach. Zastanawiają się co robić.
Lucrecia kręci się po domu pod pozorem oczekiwania, aż Rafaelito
się obudzi. Zakrada się do pokoju Benita i znajduje list
Rafaela. Gdy Benito zjawia się w swoim pokoju Lucrecia
stwierdza, że chciała omówić ich plany. Po jej wyjściu Benito
orientuje się, że list zniknął.
Fernanda zdradza Renzowi swoje plany. Nigdy się nie rozwiedli,
więc połowa wszystkiego co odziedziczy Renzo należy do niej. On
nie jest zachwycony tym, że będzie musiał się podzielić ale ona
obiecuje mu wszelką pomoc. Oboje na tym zyskają. Pieniędzy
wystarczy dla wszystkich. Namawia go aby przestał ćpać i pić.
Lucia pakuje się i jedzie do Pabla. Oświadcza mu, że będzie z
nim mieszkać. Pablo jednak stwierdza, że nic z tego bo wrócili
Sandra i Jose i sam będzie musiał szukać sobie innego
mieszkania.
Na obiedzie Gerardo pyta Sandrę czy wróci do pracy w Mistral.
Ona się zgadza.
Odcinek 190:
Rodzina w rezydencji mówi o ślubie Milagros i
Martina. Sebastian i Macarena będą przygotowywać przyjęcie.
Będzie to ich prezent ślubny. Tymczasem Jose i Sandra są na
obiedzie u Gerarda i Teresy. Teresa rzuca uwagę, że Reafaelito
będzie miał własnego ojca, gdy Martin ożeni się z Milagros.
Zaraz przeprasza za uwagę i zaczynają mówić o dziecku. Jose jest
przykro, że nie może zobaczyć syna ale taka była umowa z
Milagros.
Body spędza kolację u Bermudezów. Juan jeszcze raz prosi Body o
rękę ale ona odmawia. Dla niej najważniejsza jest praca. Body
żartuje, że może Rossi powinna wystąpić w jej programie aby
zaprezentować swój kunszt kucharski.
Sofija rozmawia w szpitalu z Claudią, która pyta dlaczego jej
narzony nigdy jej w szpitalu nie odwiedza. Sofija odpowiada, że
mu zabroniła bo nie chce żeby ją oglądał na szpitalnym łóżku.
Opowiada, że jej chłopak jest młodszy i trudno mu jest zajmować
się umierającą kobietą ale ona go trzyma przy sobie bo jest
egoistyczna. Wkrótce umrze i chce być szczęśliwa. Claudia uważa,
że to wcale nie jest egoizm i Sofija ma prawo do szczęścia przed
śmiercią. Tymczasem Renzo spędza miłe chwile z Fernandą.
Lucii udaje się nakłonić Pabla do pocałunku. Gdy się namiętnie
całują wkraczają Jose i Sandra. Pablo wykorzystuje sytuację i
próbuje wypchnąć Lucię do domu. Lucia próbuje jeszcze raz
pocałować Pabla w drodze do domu ale on nie chce.
Bermudesowie i Body oglądają razem jej program. Młodzi
przysypiają. Body jest zmartwiona, że młodzież nie jest
zainteresowana jej programem. Zmusza ich żeby jej powiedzieli o
co chodzi. Rossi i Juanito przyznają, że Body nie ma poczucia
humoru i program jest zbyt poważny. Body jest zdruzgotana. Wtedy
młodzi śmieją się i przyznają się, że udawali, że usnęli dla
żartu. Body oddycha z ulgą.
Rano Pablo rozmawia z Jose i Sandrą co dalej. Skoro oni wrócili
on musi szukać innego mieszkania. Dwoni biskup i wzywa go do
siebie. Lucia zaś przy śniadaniu zwierza się Milagros, że
wierzy, że Pablo ją kocha. Biskup przekazuje Pablowi informację,
że jego urlop został przedłużony a jego poproszono aby nadal był
spowiednikiem Pabla. Ten stwierdza, że dalsze zawieszenie nie
będzie potrzebne. Już podjął decyzję. Chce zrezygnować z
kapłaństwa.
Fernanda je śniadanie z Renzem. Wkracza Sofija i żąda wyjaśnień
widząc Fernandę. Ta stwierdza, że poznała jakiegoś mężczyznę i
postanowiła załatwić sprawę rozwodu z Renzem. Dlatego przyszła
przed pracą. To uspokaja Sofiję, która zaprasza Fernandę do
częstrzych odwiedzin. Rodzina tymczasem zastanawia się, gdzie
Fernanda spędziła noc.
Mieszkanie Lucrecii zostaje zajęte za długi. Zostaje wyrzucona
na bruk. Ciotka wraz z ciężarówką pełną rzeczy zjawia się w
rezydencji i chce rozmowy z Milagros. Przyznaje, że jest
zrujnowana i potrzebuje dachu nad głową. Chce mieszkać choćby w
służbówce, choćby na kilka dni.
<<< wstecz <<<
|
|