|
Czego się boją faceci, czyli seks w mniejszym mieście
streszczenia
odcinków 21-25
Odcinek 21: "Królowa francuza"
Blejtram zatyka rurę i Gustawowi zalewa łazienkę. By się zrewanżować, Blejtram wzywa hydraulik. Okazuje się, że jest nim atrakcyjna dziewczyna Mariola. Cały dzień przetyka rurę w łazience Gustawa, aż w końcu się jej udaje. Mariola jest ładna, ale zachowuje się jak facet i sama potrafi wszystko zrobić. Gustaw nie czuje się przy niej mężczyzną. Koledzy uznają, że powinien sprawić by poczuła się delikatną kobietą. Zatykają mu rurę, a kiedy Mariola ją przetyka, znajduje wierszowane zaproszenie na kolację. Gustaw jest tym wszystkim zaskoczony, ale przygotowuje wytworną kolację przy świecach. Mariola jednak woli piwo i kiełbasę. Tylko Klaudiusz jest zachwycony Mariolą, która reperuje mu rury i zachowuje się jak kumpel.
Odcinek 22: "Jak zostać artystą w weekend"
Jak zwykle Gacuś spiera się z Zuzą. Twierdzi, że przez weekend zostanie artystą i jeszcze się wypromuje. Zakładają się. I oczywiście Gustaw zostaje w to wciągnięty. Gacuś rozwiesza na mieście ogłoszenia o wystwie nowego artysty, Klaudiusz umieszcza tę informację w Internecie, a Borys pisze pochwalną recenzję. Wystawa ma się odbyć w mieszkaniu Klaudiusza. Nie mają tylko dzieła więc proszą o pomoc Blejtrama. Obiecują mu 50% ze sprzedaży dzieła. Zostaje nim muszla klozetowa, w której rośnie trawka. Pojawia się dużo gości i wszyscy są zachwyceni dziełem. Przychodzi także Alicja ze swoją koleżanką Doris. Prześcigają się w licytacji dzieła i Doris kupuje dzieło za 8 tysięcy. Chce je wysłać do marszanda do Berlina. Doris daje Gustawowi klucz do swego mieszkania i każe się odwiedzić. Blejtram uświadami im, że w ubikacji rośnie marycha i na granicy to zauważą. Zakradają się więc do mieszkania Doris i chcą ukraść muszlę. Doris schodzi na dół i Gacuś udaje, że przyszedł do niej, bo się w niej kocha. Kiedy Dorsi jest zajęta Gacusiem, Gustaw wynosi muszlę z domu. Obaj z Blejtramem dźwigają ją do mieszkania, kiedy spotykają radiowóz. Porzucają muszlę i uciekają.
Odcinek 23: "Randka z nieznajomą"
Gacuś znajduje świetny sposób na tanie randki z kilkoma dziewczynami równocześnie. To fast date. Wpłaca się tylko 20 złotych, a potem rozmawia się przez 3 minuty z każdą z siedmiu dziewczyn. Tym, które się podobają stawia się plusa. Jeśli i ona postawi Ci plusa, organizator umawia taką parę na randkę. Gustaw, Borys i Klaudiusz zgadzają się pójść z Gacusiem na kolejną taką randkę. Każdy z nich spotyka swój ideła. Dla Gustawa to Beatrycze, która mówi o gwiazdach, dla Klaudiusza to Gośka, z którą ma wspólne tematy, a dla Borysa Annalis, z którą rozmawia o filozofii. Gacuś umawia się z kobiecą wersją siebie. Ku zaskoczeniu Gustawa Beatrycze umawia się z nim na cmentarzu. Gustaw ucieka przed nią i ląduje na komisariacie. Elegancko ubrany Borys trafia na randkę z Gośką w barze z bilardem, a lizacki Klaudiusz do eleganckiej restauracji, gdzie zaprosiła go Annalis. Początkowo nie mogą się dogadać, ale udaje im się znaleźć wspólny język.
Odcinek 24: "Aksamitna rewolucja"
Gustaw, na polecenie Alicji, ma sprzedać Doris mieszkanie. Ponieważ boi się być z nią sam na sam, zabiera ze sobą Gacusia. Klaudiusz poznaje na czacie nową dziewczyną. Ma na imię Marzena i ma bardzo radykalne poglądy. Jest przeciwna kapitalizmowi i wykorzystywaniu pracowników. Nie podoba się jej, że w lokalu Klaudiusza tańczą dziewczyny. Uważa to za niewolnictwo i przekonuje Kludiusza by całkowicie zmienił lokal. Teraz nie ma w nim dziewczyn tylko pełno roślin, woda mineralna do picia i deklmacje zaangażowanej poezji. Nic dziwnego, że lokal świeci pustką. Doris dzwoni wieczorem do Gustawa i chce podpisać umowę. Gustaw zabiera ze sobą Borysa, który wpada Doris w oko. Dorota straciła pracę i Kludiusz zatrudnia ją na próbę jako kelnerkę. Dorota dzwoni do Gustawa i prosi o pomoc, bo na polecenie Marzeny wszyscy protestują przed sklepem z futrami i za chwilę zostaną aresztowani. Gustaw przyjeżdza pod ten sklep i widzi, że Klaudiusz z Gacusiem przykuli się kajdankami do jego drzwi. Okazuje się, że ten sklep należy do Doris a Marzena to jej córka. Doris właśnie jej kupiła mieszkanie i zabiera ją na zakupy. Także Borys ma kłopoty, bo Doris przykuła go kajdankami do kaloryfera w swoim mieszkaniu. Wszystko w lokalu Klaudiusza wraca do normy, a kiedy poznaje na czacie kolejną dziewczynę, koledzy wyciągają wtyczkę z gniazdka i przerywają im rozmowę.
Odcinek 25: "40 urodziny"
Gustaw obchodzi 40 urodziny i wmawia sobie, że jest już bardzo stary i chory. Zgłasza się do niego przedstawicielka firmy ubezpieczeniowej UBEZPOL i przed zawarciem umowy wysłya Gustawa na kompleksowe badania. Lekarz stwierdza, że organizm Gustawa jest w strasznym stanie. On to bierze sobie do serca i czuje się coraz bardziej stary i chory. W przychodni tej pracuje Monika, koleżanka Doroty. Gustaw uważa ją za młodą studentkę i nawet nie próbuje jej podrywać. Monika wyjaśnia mu, że ten lekarz każdemu wmawia, że jest chory, bo UBEZPOL mu za to płaci. Dorota mówi Gustawowi w tajemnicy, że Monika ma już 36 lat, a chłopak, który po nią przyjeżdza to jej syn. Gustaw znowu jest sobą.
<<< wstecz <<<
|
|