|
Ekstradycja
II
streszczenia
odcinków 1-9
1.
Akcja zaczyna się w momencie, gdy komisarz Halski po
odstawieniu na lotnisko ektradowanego Petera Novotnego wyjeżdża
na zasłużony urlop na Mazury. Zabiera ze sobą Beatę i
córkę. Sabina, niestety, nie może im towarzyszyć. Całkowicie
zaprząta ją nowy, wielki interes. Jest nim budowa luksusowego
osiedla mieszkaniowego. Projekt to istne cudo, lecz trzeba
jeszcze zdobyć pieniądze i zgodę na kupno działki, a z tym
są kłopoty i to poważne. Z pomocą zrezygnowanej Sabinie
przychodzi wspólniczka z Rosji. Jest nią Nadieżda Tumska -
oficjalnie businesswoman, naprawdę zaś groźna morderczyni,
zamierzająca w Polsce handlować narkotykami, a w przyszłości
stać się prawą ręką samego bossa. Luksusowe osiedle jest jej
potrzebne do własnych, skrywanych przed Sabiną celów.
Nadieżda staje się coraz bardziej potrzebna bossowi, któremu
zaczyna deptać po piętach mafia łotewska pod wodzą mrocznego
i posępnego Gundisa. Ludzie morderczyni zaczynają też
śledzić rodzinę Halskiego, który niczego nie świadomy oddaje
się w pełni mazurskiej sielance. Jednak już wkrótce zostaje
ona bardzo brutalnie przerwana.
2.
Do pokoju Halskiego zostaje wrzucony kamień owinięty w
kartkę z informacją od porywaczy. Kidnaperzy każą mu wracać
do warszawskiego mieszkania i czekać na dalszą instrukcję.
Komisarz spełnia to polecenie. Nakazuje Beacie nie mówić o
niczym Sabinie. Sam udaje się po pomoc do swoich starych
znajomych. Są nimi detektyw hotelu "Victoria", Sawka i
Jerzy - ważna figura w Urzędzie Ochrony Państwa. Wszyscy
obiecują mieć oczy i uszy otwarte i nie nadawać sprawie
rozgłosu. Olgierdowi jednak to nie wystarcza. Spotyka się też
z Szawłowskim, byłą "wtyczką" Zajcewa w policji.
Ten, choć odmawia Halskiemu pomocy, przeczuwa, kto mógł
porwać Basię. Nie mówiąc nic Olgierdowi próbuje dotrzeć do
Nadieżdy, lecz bezskutecznie. Tymczasem kidnaperzy wyznaczają
komisarzowi spotkanie w podwarszawskim motelu. Mimo obstawy,
udaje im się niepostrzeżenie porwać Halskiego do pobliskiego
lasu. Tu podają mu swoje warunki: dziecko w zamian za
skonfiskowane narkotyki Halskiego.
3.
Nadieżda triumfuje. Szantażowana przez nią Sabina
podpisuje umowę na kredyt z Geobankiem. Dla siostry Halskiego
oznacza to nieuchronne bankructwo. Nie zwierza się jednak ze
swych kłopotów Olgierdowi. Odrzuca też ofertę kapitana
Kulskiego, który proponuje jej współpracę z UOP - em i
zdemaskowanie machinacji finansowych Tumskiej. Tymczasem Halski w
tajemnicy przed Sawką opracowuje plan wykradzenia narkotyków z
silnie strzeżonego policyjnego skarbca. Stosując się do jego
instrukcji ludzie Nadieżdy przebrani za policjantów
przechwytują biały proszek wart miliony dolarów. Sami wszakże
nie dotrzymują umowy. Zwabiają Olgierda do opuszczonej fabryki.
Odtwarzając z ukrytego magnetofonu głos Basi sprawiają, że
podchodzi coraz bliżej ich samochodu. Wtedy jeden z bandytów
przeszywa go serią z pistoletu. W chwilę później przestępcy
odjeżdżają spłoszeni przez przypadkowego świadka tej sceny.
4.
Sachar i Gruby są święcie przekonani, że zabili
Halskiego. Olgierd jednak przechytrzył swych przeciwników. Od
kul zmierzających prosto w serce ocaliła go kamizelka
kuloodporna. Rzekomo uśmiercony policjant namawia Sawkę, by ten
ogłosił publicznie, że Halski został ciężko ranny. Gdy
wiadomość okazuje się w prasie, wściekła Nadieżda rozkazuje
swym podwładnym dokończyć spartaczoną robotę. Gruby
podstępem dostaje się do szpitala, w którym ma leżeć
Olgierd. Zmyliwszy czujność ochrony trafia do właściwej sali,
lecz tu czeka go niespodzianka w postaci wycelowanego w skroń
pistoletu Halskiego. Role się odwracają. Teraz Olgierd bierze
bandytę "w obroty". Z talentem naśladując metody
przesłuchania Brudnego Harry'ego, skłania zmaltretowanego i
przerażonego Grubego do mówienia. Tymczasem na wezwanie
Nadieżdy do Warszawy przyjeżdża Struna. Jego zadaniem jest
organizacja kolejnego wielkiego transportu narkotyków. Gundis,
dyszący żądzą zemsty na Tumskiej, zamierza jednak
pokrzyżować jej plany.
5.
Nadieżda telefonuje do Sabiny i pozwala jej usłyszeć
głos Basi. Dziewczynka jest ciężko chora i błaga ciocię o
pomoc. Stan małej sprawia, że Sabina podejmuje bolesną
decyzję. Postanawia wydać brata wierząc, że w ten sposób
uratuje życie ukochanej bratanicy. Tumska spotyka się z bossem,
którego informuje o przygotowaniach do przyjęcia dużego
transportu heroiny. Ku jej przerażeniu boss wie o kłopotach z
Halskim. Nakazuje Nadieżdzie koniecznie pozbyć się
niewygodnego policjanta. Po fuszerce Grubego sprawę bierze w
swoje ręce Jurij - prawa ręka i kochanek Tumskiej. Zaczaja się
przed kryjówką Olgierda. Tymczasem Halski wspólnie z Sawką i
grupą antyterrorystyczną odnajdują miejsce pobytu Basi.
Całkowicie zaskoczeni kidnaperzy poddają się prawie bez walki.
Stan dziewczynki jest bardzo poważny. Basia ma zaawansowaną
błonicę. Sawka z Olgierdem na sygnale wiozą ją do prywatnej
kliniki, gdzie mała od razu zostaje poddana tracheotomii.
6.
Basia pomału dochodzi do zdrowia. W obawie o
bezpieczeństwo córki Olgierd wysyła ją i Beatę do pilnie
strzeżonego domu w górach. Sam zaś ukrywa się w willi pana
Henia - włamywacza, którego niegdyś wysłał za kratki.
Dziwnym zrzadzeniem losu między przestępcą a policjantem
narodziła się przyjaźń. Halski wiedział, że odsiadka Henia
to tylko namiastka tego, na co zasłużył. Włamywacz zaś
dzięki Olgierdowi przekonał się, że dla jego najbliższych
liczą się wyłącznie pieniądze. Tymczasem Kulski stawia się
w stan gotowości posterunki na wschodniej granicy. Cysterna z
heroiną rozpuszczoną w acetonie ma pojawić się lada chwila.
Gdy wreszcie przekracza rubieże Polski, funkcjonariusze UOP
rozpoczynają dyskretną obserwację. Z ukrycia robią zdjęcie
tajemniczego mężczyzny - przewodnika przemytników. W
kartotekach UOP-u figuruje on pod pseudonimem Struna. Podwładni
Nadieżdy i Jurija sa wszakże sprytniejsi od ludzi Kulskiego.
Niepostrzeżenie przelewają aceton z narkotykiem do beczek i
zabijają uopowców. Kulski jest zdruzgotany. Składa dymisję,
ale Jerzy zdecydowanie ją odrzuca. Wówczas Kulski postanawia
poprosić o pomoc Halskiego.
7.
Dzięki kasecie z przedśmiertną
"spowiedzią" Szawłowskiego Kulski dowiaduje się o
morskim kanale przerzutu narkotyków. Na jego trop wpada też
Gundis. Wraz ze swoją bandą robi "nalot" na magazyn i
laboratorium Nadieżdy. Znajdujący się tam Jurij i Sachar tylko
cudem unikają śmierci. Wysłany przez nich wcześniej konwój z
heroiną jest obserwowany przez ludzi z mafii łotewskiej. Gdy
samochód dostawczy z białym proszkiem dojeżdża nad morze,
Łotysze wkraczają do akcji. Po krótkiej walce
"przejmują" towar i błyskawicznie ładują go na
kuter rybacki. W chwilę później UOP aresztuje Gundisa i jego
zbirów. Kulski wysyła w pogoń za kutrem helikopter i statek
patrolowy. Tuż przed granicą polskich wód terytorialnych
uciekinierzy zostają schwytani. Kulski triumfuje. Dobry humor
psuje mu tylko Gundis. Mafioso domyślając się, że UOP dostał
cynk od Nadieżdy, nie wróży ludziom Kulskiego udanych łowów.
Kilka dni później okazuje się, że miał rację. Na 150
kilogramów białego proszku tylko 8 stanowiła heroina.
Tymczasem nieoczekiwanie na bardzo wiarygodny ślad transportu
Nadieżdy wpada Halski. Dzięki pomocy i inteligencji pięknej
policjantki znajduje heroinę ukrytą w poduszkach wagonów
sypialnych.
8.
Struna wreszcie trafia na sprytniejszych od siebie.
Nadieżda dowiaduje się o jego współpracy z Gundisem. Na jej
rozkaz Jurij z Sacharem mordują nielojalnego partnera. Dzięki
podstępowi Halskiego, który zamienił ładunek w kuszetkowych
poduszkach, heroina nie dociera do Paryża. Boss postanawia dać
Nadieżdzie "urlop". Rozgoryczona morderczyni jeszcze
nie wie, że oznacza to dla niej wyrok śmierci. Równocześnie
boss przejmuje Geobank, wyrzuca skorumpowanego wiceprezesa i
zaprowadza własne porządki. Kłopoty Nadieżdy potęgują się,
kiedy z więzienia ucieka Gundis. W jego ręce wpada Jurij. Szef
łotewskiej mafii poddaje go ciężkim torturom. Kochanek
Nadieżdy milczy jednak jak grób. Coraz bardziej wściekły
Gundis postanawia za pomocą piły tarczowej pozbawić więźnia
męskości. W ostatniej chwili przychodzi mu z odsieczą Sachar.
Zabija Łotysza i uwalnia zmaltretowanego Jurija. Tajemnicze
zaginięcie heroiny budzi też najwyższe niezadowolenie Sawki.
Po ostrej wymianie zdań z Halskim daje mu jeszcze tydzień na
załatwienie porachunków z Nadieżdą. W przeciwnym razie
Olgierdowi grozi więzienie za kradzież narkotyków. Tymczasem
rozpracowywanie przez UOP Geobanku budzi poważne zaniepokojenie
kilku wysokich urzędników państwowych. Prowadzący sprawę
Kulski zostaje oddelegowany do rezydentury w Buenos Aires.
Pretekst jest znakomity - kompromitujące "wpadki"
podczas namierzania transportu heroiny. Wcześnej jednak do jego
mieszkania włamują się "nieznani sprawcy" i
dokonują szczegółowej rewizji. Nie udaje im się wszakże
znaleźć dokumentacji sprawy Geobanku. Nieustanne poczucie
zagrożenia sprawia, że od Kulskiego odchodzi jego żona Maria.
Przed wyjazdem za ocean niegdyś obiecujący pracownik UOP-u
powierza wyniki swego bankowego dochodzenia Halskiemu.
9.
Idąc za radą Kulskiego Sabina wyjeżdża za granicę.
Halski zaś postanawia ujawnić wyniki swego dochodzenia prasie.
Jednak jego rewelacje o znanych politykach zamieszanych w pranie
brudnych pieniędzy wywołują reakcję odwrotną do
spodziewanej. Na Olgierda sypią się oskarżenia o
współudział w przestępczych machinacjach. Padają pytania o
związki jego siostry z rosyjską mafią. Wyniki mozolnego,
naznaczonego wieloma ofiarami śledztwa dziennikarze porównują
do "koszmarnych snów". Halski zostaje ośmieszony i
skompromitowany. Tymczasem boss, zaniepokojony szumem wywołanym
przez Olgierda, postanawia wyjechać z Polski. Wcześniej jednak
robi "porządek" w interesach. Na jego polecenie Jurij
zabija Nadieżdę i Sachara, który tak niedawno uratował mu
życie. Następnie nowy pupilek bossa zmienia tożsamość i
zajmuje stanowisko wiceprezesa Geobanku. Na tym wszakże nie
koniec. Mafia wpada na ślad Saszy Piłatowa. Przestępcy
zastawiają nań pułapkę i likwidują. Teraz na liście
pozostał już tylko Halski. Policjant postanawia drogo sprzedać
swoją skórę. Wspólnie ze zdymisjonowanym Jerzym
("czystka" wywołana rewelacjami Halskiego nie
ominęła i UOP-u) zaczaja się na mafiosów, jako przynętę
oferując furgonetkę pełną heroiny. Jurij jest jednak
ostrożny. Nie przychodzi po odbiór "towaru". Wówczas
zdesperowany Halski podpala samochód z białym proszkiem.
Skłócony z Sawką, poróżniony z najbliższymi, sponiewierany
przez media z rezygnacją patrzy w przyszłość. Jedynym i
cokolwiek niespodziewanym światłem w mroku jest wiadomość od
Beaty, która zgadza się zostać jego żoną. Sawka zgadza się
po raz ostatni spełnia prośbę byłego przyjaciela i załatwia
mu samolot, mający bezpiecznie przetransportować Halskiego w
góry. Na sekundę przed startem ktoś przyczepia do podwozia
ładunek wybuchowy. Aeroplan unosi się w powietrze.
<<< wstecz <<<
|
|