|
Fala zbrodni
streszczenia
odcinków 11-15
Odcinek 11: "Realne zagrożenie"
Dziewczyna i chłopak przejeżdzają obok przewróconej ciężarówki, z która się pali. Dziewczyna wchodzi na pakę i zabiera metalową walizkę. Szybko odjeżdzają, bo nadjeżdza straż pożarna. Sieradzki spotyka Kubę w łazience. Chwali jego pracę i pyta czy Kuba zrobi dla niego rozpoznanie, bo uważa, że w OPZ jest przeciek. Na policję zgłasza się Wacław Barczyk, współwłaściciel firmy przewozowej Barczyk&Magiera. Mężczyzna został pobity przez dwóch mężczyzn z rosyjskim akcentem. Aleks wysłuchuje jego zeznań mimo, że Rafalski uważa, że to strata czasu. Dwa tygodnie wcześniej wspólnik Barczyka, Magiera zginął w wypadku samochodowym kiedy wracał ciężarówką z Rosji. Ci mężczyźni chcieli swój towar, a przecież samochód wracał pusty. Kiedy powiedział im, że nic nie ma, zażądali by zapłacił im za niego milion dolarów, a potem go pobili. Lemańska wysyła na złomowisko Czarną, Szajbę i Budrysa by obejżeli wrak ciężarówki. Koło ciężarówki kręci się jakiś mężczyzna więc zatrzymują się dalej, a Szajba idzie się rozejrzeć. Widzi jak trzech facetów przeszukuje ciężarówkę. Czarna się denerwuje i idzie za Szajbą. Wychodzi wprost na facetów, a oni zaczynają do niej strzelać. Wywiązuje się strzelanina, ale mężczyźni uciekają. Kuba ustala, że w latach 80-tych Magiera i Barczyk byli karani za paserstwo. Szajba znajduje na pace ciężarówki pusty schowek. Dziewczyna, która zabrała walizkę, nie może jej otworzyć od dwóch tygodni. Kumpel proponuje jej, że otworzy ją trotylem. Bezdomny, który mieszka na złomowisku, słyszał rozmowę mężczyzn. Wymieniali oni nazwę Frog Fighter. Aleks ustala, że Magiera wiedział o przemycie na ich ciężarówkach. Sieradzki informuje ich, że z rosyjskiej Kareli, gdzie w stoczni budowano okręty podwodne, jest przemyt plutonu na dużą skalę. Jest on przemycany przez Polskę do Niemiec. Kuba spotyka się dyskretnie z Sieradzkim i zgadza się śledzić kolegów. Sieradzki jest prawie pewien, że Siergiejska ma wtyczkę w OPZ. Kuba ustala, że Frog Fighter to firma, która zajmuje się nurkowaniem na dużych głębokościach, a jej właściciel to Amerykanin, Robin Thomas. Czarna, Szajba i Budrys jadą sprawdzić tą firmę. W jej biurze panuje straszny bałagan, a w szafie jest zmasakrowany trup. Okazuje się, że są to zwłoki Romana Magiery więc nie wiadomo czyje zwłoki były w ciężarówce, bo zostały spopielone. Rafalski uważa, że Magiera został porwany i był torturowany, aż powiedział oprawcom jak wygląda przemyt plutonu. Oni wysłali do Kareli swojego kierowcę, a kiedy wracał miał wypadek. Walizkę zabrał pewnie ktoś przypadkowy. Na komendę jest anonimowy telefon od mężczyzny, który słyszał komunikaty policji o poszukiwaniu walizki. Mężczyzna twierdzi, że ma ją jego dziewczyna i właśnie pojechała ją zdetonować w pustych magazynach za miastem. Natychmiast jadą tam Czarna, Szajba i Budrys. Na dziewczynę i jej kumpla ma czekać jego znajomy, ale znajdują go martwego, bo czekają tam już na nich faceci ze złomowiska. Po krótkiej wymianie ognia, mężczyźni zostają zabici a dziewczyna aresztowana. Okazuje się, że w walice był pluton, a zabici byli powiązani z gangami z Niemiec. Barczyk nie wiedział o przemycie wspólnika i nie miał z tym nic wspólnego.
Odcinek 12: "Alchemicy"
Na rynku pojawia się nowy narkotyk o nazwie haks. Zmarło już po nim troje nastolatków. Narkotyk jest nieobliczalny, bo każdy organizm reaguje na niego inaczej. Nie wiadomo też skąd pochodzi. Dlatego OPZ ma pomóc w znalezieniu źródła tego narkotyku wydziałowi narkotykowemu. W OPZ zjawia się Marciniak z wydziału narkotykowego. Rafalski od początku go nie lubi. Dzięki informatorowi Szajby, Czarna i Szajba podsłuchują rozmowę dealera, który umawia się przez komórkę na odebranie narkotyku. Pod tym adresem mieszka mężczyzna, który 6 lat temu wyjechał z Polski. W mieszkaniu jest tylko starsza pani, a w skrzyni na piach za domem znajdują ok. kilograma tabletek haks. Szajba, Czarna i Budrys spotykają się w knajpie. Kiedy Czarna i Szajba wychodzą, do Budrysa dosiada się Gruszkin. Stwierdza, że towar, który zarekwirowali należy do nich i daje Budrysowi czas do rana na oddanie go im w przeciwnym razie może ucierpieć Szajba. Sieradzki naciska na Kubę by szukał przecieku. Budrys zabiara haks z sejfu i chowa w ubikacji. Kradzież wychodzi natychmiast na jaw. Lemańska jest wściekła. Sprawę ma zbadać wydział wewnętrzny, wszyscy mają zostać przesłuchani i nikomu nie wolno opuścić komisariatu. Rafalski twierdzi głośno, że narkotyki ukradł Marciniak i prawie dochodzi do bójki między nimi. Jest kolejna ofiara haksa. Budrys wrzuca haks do ubikacji i spłukuje. Dwaj studenci, którzy produkują haks już zwinęli sprzęt, ale człowiek Gruszkina każe im uruchomić produkcję na nowo. Mają do wieczora wyprodukować tyle samo towaru i nie interesuje go, że potrzebują na to przynajmniej 30 godzin. Kuba sprawdza Czarną i odkrywa, że nie powiedziała mu prawdy na temat tego co robiła. Kuba ustala, że skrzynia pochodzi ze stołówki politechniki. Budrys zostaje pobity przez Gruszkina za to, że nie dostarczył haksu. Czarna i Szajba aresztują studentów, którzy produkują haks. Rafalskiemu grozi zawieszenie za oskarżenia pod adresem wydziału narkotykowego. Ale on nie ma zamieru współpracować z Marciniakiem i wychodzi z komisariatu. Aleks przesłuchuje jednego ze studentów, Stefana. Chłopak nie uważa, że zrobił coś złego. Zbadali haks i doszli do wniosku, że sami mogą go wyprodukować, a na politechnice są wszystkie potrzebne składniki. Aleks uświadamia mu jaka kara mu grozi. Okazuje się, że Rafalski nie znosi Marciniaka, bo ten odbił mu dziewczynę. W komputerze studentów, gdzie zapisywali wszystkie informacje na temat transakcji, jest termin i miejsce kolejnej dostawy. Marcinika dzwoni do Rafalskiego, który stwierdza, że jest 5 minut od tego miejsca więc tam pojedzie. Stefan rozpoznaje na zdjęciu Gruszkina jako jednego z tych, którzy ich zmuszali do produkcji. Rafalski obserwuje Gruszkina i jego trzech ludzi. Oni też go zauważają, brutalnie biją i strzelają do niego. Zjawiają się Szajba i Budrys i wywiązuje się strzelanina. Gruszkin i jeden jego człowiek uciekają, jeden zostaje zabity, a jeden jest ranny. To Torpeda, który towarzyszył Gruszkinowi przy rozmowach z Budrysem. Szajba jest zajęty wzywaniem pogotowia do Rafalaskiego, a Rafalski wygląda na nieprzytomnego. Torpeda grozi Budrysowi, że go wsypie. Budrys rozgląda się, stwierdza, że koledzy nie patrzą i dusi mężczyznę. Kiedy jest po wszystkim zauważa, że Rafalski patrzy na niego.
Odcinek 13: "Bitwa"
Torpeda miał przy sobie komórkę. Wśród numerów miał numer do Leona Jastrzębskiego, prokuratora. Rafalski jest w śpiączce ponieważ krwawienie w czaszce powoduje ucisk. Lemańska zarządza odłożenie wszystkich innych spraw i zajęcie się wyłącznie Siergiejską. Informuje Sieradzkiego, że poda się do dymisji jeśli nie uda się im złapać Siergieja. Kuba ustala, że Jastrzębski umorzył dwa postępowania, które prawdopodobnie miały związek z mafią. Zakładają podsłuch w telefonie w biurze Jastrzębskiego. Podsłuch zakłada Pantera, a Czarna i Kuba obserwują teren. Okazuje się, że w budynku jest jeszcze Jastrzębski. Czarna pyta czemu Kuba ją sprawdzał. On wyjaśnia, że na prośbę Sieradzkiego usiłuje ustalić gdzie jest przeciek. Do Sieradzkiego ktoś dzwoni i mówi hasło po rosyjsku. Jastrzębski wychodzi przed budynek, podjeżdza samochód i Sieradzki wręcza kierowcy jakąś kopertę. Pantera robi mu zdjęcia. Mateusz wstępuje do mamy do pracy, bo potrzebuje pieniedzy na wakacje. Dochodzi między nimi do kłótni. Nie udaje się zidentyfikować kierowcy, a na zdjęciach nie widać, że sobie coś przekazują. Kuba ustala, że na drugi dzień po umorzeniu przez Jastrzębskiego postępowania w przeciwko Olafowi Tomickiemu wpłynęła duża suma pieniędzy. Jastrzębski zostaje przywieziony do OPZ na przesłuchanie. Alex z nim rozmawia, a on swobodnie odpiera jej zarzuty. Muszą go zwolnić. Kuba zakłada podsłuch w komórce Jastrzębskiego kiedy ten jest przesuchiwany. Dzięki temu mają nagraną rozmowę, w której Jastrzębski wymienia imię Siergieja. Lemańska spotyka w szpitalu matkę Rafalskiego. Kobieta zwierza się jej, że łączące ją z synem relacje nigdy nie były dobre, a od czterech lat się nie widzieli. Przypomina to Lemańskiej jej relacje z Mateuszem. Idzie pod szkołę syna by go przeprosić. Nie wie, że jest obserwowana przez Gruszkina. Jastrzębski zostaje ponownie zatrzymany. Puszczają mu nagranie i Jastrzębski chce rozmawiać z Lemańską. Budrys chce by patolog jemu przysłał wyniki sekcji zwłok Torpedy, a nie jak do tej pory Kubie. Jastrzębski proponuje pomoc w zdobyciu dowodów przeciwko Siergiejowi w zamian za wyrok w zawieszeniu. Chce się spotkać z Siergiejem mając przy sobie podsłuch. Mateusz zostaje porwany sprzed szkoły przez Gruszkina. Siergiej dzwoni do Budrysa. Mówi mu, że ma syna Lemańskiej i pyta o spotkanie z Jastrzębskim. Budrys walczy sam ze sobą, ale w końcu mówi mu, że to pułapka. Siergiej chce by Budrys załatwił mu spotkanie z Jastrzębskim bez OPZ. Grozi, że inaczej zabije Mateusza. Zrobi to też jeśli zostanie złapany. Siergiej dzwoni do Jastrzębskiego i wyznacza miejsce i termin spotkania. Jastrzębski wyznaje Alex, że grał na wyścigach konnych, miał długi, a oni je uregulowali, a w zamian zarządali przysługi. Potem go szantażowali. Sieradzki chce by Kuba sprawdził prywatne rozmowy kolegów. Sieradzki idzie do wyznaczonego hotelu. Budrys mówi nagle, że ma przeczucie i powinni odwołać akcję, ale nikt go nie słucha. Po przywitaniu się to Siergiej cały czas mówi, naśmiewa się z policji i OPZ, a Jastrzębski milczy. Dochodzą do wniosku, że coś jest nie tak i wchodzą do pokoju. Jastrzębski ma podciętą szyję, a głos Siergieja leci z magnetofonu. Pocztą kurierską przychodzi do OPZ kaseta video. Widać na niej pobitego Mateusza, który prosi by matka zrobiła to czego oni chcą.
Odcinek 14: "Diabelska alternatywa"
Budys nagrywa kastę video dla Szajby, w której wszystko mu wyznaje. Kuba w koło ogląda taśmę video od porywaczy by ustalić, gdzie ją nagrano, ale ciągle nic nie ma. Pokojówka z hotelu, w ktorym zamordowano Jastrzębskiego, przypomina sobie Siergieja. Zatrzymują złodzieja samochodów, który czasami jeździ dla Rosjan. Aleks go przesłuchuje. Mężczyzna wyznaje, że kiedyś ukradł Mrecedesa klasy S, który należał do Siergieja. Odnaleźli go i potem musiał robić dla nich to czego sobie życzyli. Kuba ustala, że w Polsce sprzedano 3 takie modele mercedesa. Pierwszy z nich kupił niejaki Jerzy Walczak ze wsi Słupia Mała, ale mężczyzna od dwóch lat nie żyje. Ten pierwszy model na pewno nalezy do Siergieja. Szajba zaczyna się martwić, bo nigdzie nie może namierzyć Budrysa. Jeden z mechaników z salonu przypomina sobie, że jeździli naprawiać ten samochód do willi na Lipowej 7. OPZ otacza willę i wchodzą do niej, ale nikogo tam nie ma. Dostają informację ze szpitala, że Rafalski się obudził. Szefowa chce jechać do niego, ale samochód nie chce jej zapalić. Pojawia się Gruszkin, który daje jej dokumenty i zdjęcia dwóch mężczyzn. To ich mają aresztować w sprawie Siergiejskiej i nikogo więcej. W przeciwnym razie Mateusz umrze. Kuba dzwoni do patologa i pyta o wyniki sekcji Torpedy. Jest zaskoczony, że wyniki otrzymał Budrys. W szpitalu Lemańska pyta Rafalskiego o tamten wieczór. Sieradzki ogłasza alarm w sprawie Budrysa. Nikt nie może uwierzyć, że to on jest zdrajcą i mają żal do Kuby, że nic nie powiedział o przecieku. Wszystko wskazuje na to, że Siergiej wyjechał do Petersburga. Lemańska wysyła tam Czarną i Szajbę. Pomaga im Patiomkin. Znają tylko numer telefonu w Petersburgu, na który dzwoniono z willi na Lipowej. Pod tym adresem mieszka Paweł Zimin. Potiomkin go zatrzymuje i biciem wymusza zeznanie, że Siergiej chciał by Zimin odebrał go z lotniska i zawiózł go do hotelu Sasza. Siergiej był sam. Potiomkin i jego ludzie obserwują hotel. Czarna mówi Szajbie, że Rafalski może nie chodzić, bo kula uszkodziła mu kręgosłup. Kuba zauważa na kasecie numery, którymi oznaczona jest szafa. Numery te zostaja wysłane do identyfikacji. Czarna, Szajba, Potiomkin i jego ludzie całą noc czekają przed hotelem, ale rano pojawia się Siergiej. Szajba go goni i zatrzymuje. Dołącza do niego Czarna, apotem ludzie Potiomkina aresztują Siergieja. Ale rosyjska policja nic na niego nie ma i będą musieli go wypuścić. Potiomkin proponuje by Czarna i Szajba zabrali go do Polski choć to nielegalne. Numer z szafy zostaje zidentyfikowany. To stare, żeńskie więzienie. Lemańska, Sieradzki i policja jadą tam. Czarna i Szajba przywożą Siergieja do Polski. Jest przewożony z lotniska w eskorcie policji. Budrys dzwoni do Szajby, bo chce porozmawiać, ale Szajba nie chce go słuchać i każe mu się zastrzelić. Siergiej zauważa złośliwie, że Budrys wierzy iż zabił dziewczynę. Ludzie Siergieja zatrzymują konwój i żądają wydania szefa. Lemańska i Sieradzki znajdują Mateusza w szafie. Chłopak nie żyje. Nadjeżdza Budrys na motorze i wywiązuje się strzelanina miedzy policją, a ludźmi Siergieja. Do strzelaniny dołącza Szajba, a ranna Czarna pilnuje Siergieja. Budrys trafia Gruszkina. Pozostali też zostają zabici. Niestety Gruszkin jest tylko ranny i zabija Budrysa. Szajba rozpacza nad ciałem przyjaciela.
druga seria
Odcinek 15: "Terror na żywo"
W OPZ podejmuje pracę nowy, młody policjant Witek Nawrocki, który był przez dwa lata na stażu u USA. Sieradzki informuje zespół, że miesiąc OPZ zostanie rozwiązana, a każdy otrzyma nową propozycję pracy. Wszyscy są z tego bardzo niezadowoleni. Renata nie może pogodzić się ze śmiercią syna i dużo pije. W telewizji, w popularnym talk-show na żywo, występuje najbogatszy Polak, Waldemar Rosiak. Nagle mężczyzna z widowni wyjmuje broń z torby i zabija ochroniarzy. Wszyscy uciekają, a Rosiak zostaje zakładnikem. Mężczyzna jest obwieszony pasem z ładunkami wybuchowymi. OPZ zajmuje się tą sprawą. Negocjatorem jest Paweł Iwański, który już raz zespsuł akcję OPZ. Sparwę komplikuje fakt, że Rosiak jest chory na cukrzycę. Kuba ustala, że terrorysta to Wasyl Isajew psudonim Pietia, były oficer Specnazu, był w Afganistanie, bezwzględny, lubi skalpować. Isajew żąda by w ciągu dwóch godzin zwolnili z więzienia Siergieja Karpina. Tylko za Siergieja zgadza się wymienić Rosiaka. Szajba jest przeciwny sprowadzaniu Siergieja do studia, ale Sieradzki chce zrobić wszystko by uratować Rosiaka. Rafalski dowiaduje się, że jedna z dziewczyn z telewizji poznała Isajewa dwa dni wcześniej w telewizji. Powiedziała jej, że jest Polakiem z Kazachstanu i właśnie przeprowadził się do Polski. Isajew zgadza się by do studia wszedł lekarz-kobieta i zrobił zastrzyk Rosiakowi, który czuje się coraz gorzej. Aleks zgłasza się do zrobienia zastrzyku, bo przez dwa lata studiowała medycynę i potrafi to zrobić. Aleks robi zastrzyk, ale zdradza się, że jest policjantką i Isajew ją ogłusza. Grozi, że za 40 minut zabije Aleks jeśli w studio nie pojawi się Siergiej. Witek ma plan jak unieszkodliwić Isajewa i realizuje go na własną rękę. Siergiej wchodzi sam do studia. Isajew informuje o tym swoich ludzi ukrytych w budynku i obaj z Siergiejem zakładają maski gazowe. Ludzie Isajewa wpuszczają gaz do klimatyzacji i wszyscy w budynku tracą przytmność. Terroryści spokojnie wychodzą z budynku. Szajba znajduje butlę z gazem i zakręca ją. Witek odzyskuje przytmność i udaje mu się zabić Isajewa. Siergiej i jego ludzie, w mundurach policyjnych, uciekają. Renata składa rezygnację ze stanowiska. Na razie ma nimi dowodzić Sieradzki. Kuba odwiedza Renatę w domu. Szefowa jest pijana, ale mimo to Kuba prosi ją w imieniu kolegów by została.
<<< wstecz <<<
|
|