|
Gotowe na wszystko
streszczenia
odcinków 141-145
seria siódma
Odcinek 141: "A Humiliating Business"
- Bree i Keith jeżdżą po parku na wrotkach. Nagle Bree upada, jest jej bardzo gorąco a w końcu traci przytomność. Keith wzywa karetkę. Paramedyczka dochodzi do wniosku, że Bree ma uderzenia gorąca, bo przechodzi menopauzę. Bree jest strasznie zażenowana i mówi Keith’owi, że to niestrawność
- całą noc Beth kochała się z Paulem. Nie rozumie o co ten hałas o seks, bo ona najbardziej lubi leżenie w ciszy obok siebie
- rano do Paula przyjeżdża jego współwięzień z celi, Derek Yeager
- Renee zakłada razem z Lynette firmę projektującą wnętrza. Tylko Lynette musi znaleźć niańkę, bo nie może zabierać Paige do domu Renee
- w sklepie Susan brakuje pieniędzy i musi zwrócić kilka rzeczy. Jest zdenerwowana i urządza awanturę kasjerce kiedy ta proponuje by dała datek na biedne dzieci
- Carlos wraca z pracy i jest zaskoczony, bo Gaby przygotowała kolację, na którą zaprosiła Boba by mu podziękować, że odnalazł ich córkę. Carlos nie jest zachwycony, bo nie ma o czym rozmawiać z Bobem
- Beth nie jest zachwycona, że Derek je z nimi kolację. Dowiaduje się, że mężczyzna siedział za zabójstwo, a Paul twierdzi tajemniczo, że Derek zamieszka w jego dawnym domu, bo ma coś do zrobienia
- w trakcie kolacji okazuje się, że Bob nie lubi musicali tylko piwo i koszykówkę. Carlos jest zachwycony i proponuje mu by razem poszli na mecz, bo ma bilety. Gaby jest zniesmaczona i stwierdza, że rozumie czemu Lee zerwał z Bobem
- Bree zwierza się przyjaciółkom, że zaczęła się jej menopauza i uważa, że to koniec jej związku z Keithem. Renee radzi jej by nic mu nie mówiła
- Susan odsłuchuje nagranie od Renee, która wspomina, że zakładają z Lynette firmę i proponuje jej pracę. Susan jest zachwycona, że będzie pracować jako projektantka wnętrz, ale kiedy się pojawia u Renee okazuje się, że chodzi o pracę niani. Susan ukrywa rozczarowanie i tę pracę też chce
- Bree idzie do dr Wagner, która też przechodzi menopauzę. Bree zwierza się jej, że chciałaby to ukryć przed młodszym partnerem, a dr Wagner ją rozumie i chce jej pomóc
- o 23ciej w nocy Lee zjawia się u Gaby. Jest ciekawy co u Boba, bo słyszał od znajomego, że Bob spotyka się z przystojnym Latynosem. Gaby go uspokaja, że to tylko Carlos. Lee ostrzega ją, że w takim razie oboje powinni się martwić, bo mimo, że Carlos jest hetero, Bob jest znany z tego, że jego kumple hetero zmieniali dla niego orientację. A zaczyna od tego, że ich upija. Po meczu Bob przywozi pijanego Carlosa
- Susan nie czuje się dobrze w roli niani, ale robi dobrą minę do złej gry
- Beth wykorzystuje moment kiedy Paul jedzie do sklepu, idzie do jego dawnego domu, gdzie pracuje Derek i chce by ten powiedział jej co Paul planuje. Kiedy Derek odmawia, Beth rwie na sobie sukienkę i grozi, że jak jej nie powie to oskarży go o napaść, a ponieważ jest na zwolnieniu warunkowym to pójdzie siedzieć
- Carlos mówi Gaby, że w weekend jedzie na golfa z Bobem. Kiedy wspomina, że będą nocować w jednym pokoju, Gaby stanowczo nie zgadza się by Carlos jechał z Bobem, bo jej zdaniem ten będzie go podrywał. Carlosa śmieszą jej obawy, ale w końcu zgadza się nie jechać
- kolacja z rodzicami Keitha okazuje się katastrofą. Dr Wagner okazuje się mamą Keithe’a i cały czas rzuca aluzje do jej menopauzy. Kiedy zaczyna mówić o wnukach, Bree nie wytrzymuje, mówi, że ma menopauzę i wychodzi
- Lynette i Renee wychodzą na kolację z pierwszą klientką, Barbarą. Uważa ona, że wystrój przygotowany do pokoju jej córeczki jest zbyt poważny. Susan sugeruje, że można na ścianie pokoju namalować ulubionego bohatera dziewczynki. Barbarze podoba się ten pomysł. Renee jest wściekła na Susan, uważa, że ta ośmieszyła ich w oczach klientki
- Gaby idzie do Boba pożyczyć jajka. Ten jest na nią zły, że zabroniła Carlosowi z nim jechać. Bob się jej przyznaje, że jest bardzo samotny odkąd rozstał się z Lee. Wszystkie wieczory spędza sam w domu i bardzo się cieszył na ten wyjazd z Carlosem. Gaby czuje się głupio i zgadza się by Carlos pojechał z Bobem
- Lynette wraca ze spotkania. Czuje, że Susan jest na nią zła i nie rozumie dlaczego. Susan jej wyjaśnia o jakiej pracy myślała a jaką otrzymała. Uważa, że wszyscy znajomi patrzą na nią inaczej, bo jest biedna. Lynette zapewnia ją, że tak nie jest. Problemy z pieniędzmi są tymczasowe a ich przyjaźń jest nigdy się nie zmieni
- Paul wchodzi do sypialni i jest zaskoczony widząc Beth ubraną w seksowną bieliznę. Ona chce się kochać, a Paul jest zachwycony, że stała się idealną żoną. Beth mówi mu, że zna jego plany od Dereka i rozumie jego chęć zemsty
- Keith przychodzi do domu Bree. Ona go przeprasza za sposób wyjścia. Uważa, że to koniec ich związku. Keith ją zapewnia, że nie musi mieć biologicznych dzieci, że mogą adoptować. Bree wyjaśnia, że ona nie tylko nie może mieć dzieci, ona ich już nie chce, bo ten etap ma za sobą. Keith jest zaskoczony, ale stwierdza, że nie muszą teraz rozmawiać o dzieciach. W końcu spotykają się dopiero dwa miesiące, a teraz on chce być z nią zwyczajnie szczęśliwy
- Gaby przyprowadza do Boba Lee. Uważa, że razem powinni wyjechać na weekend z golfem i rozwiązać swoje problemy. Odkąd się rozstali obaj są nieszczęśliwi. Bobowi nie wystarczy kumpel, on powinien kogoś kochać. Zaraz po wyjściu Gaby Bob i Lee rzucają się nie siebie
- Beth jedzie do więzienia by odwiedzić swoją mamę, Felicię Tillman i mówi jej, że zna plan Paula. Mama jest z niej dumna
|
Odcinek 142: "Sorry Grateful"
- Felicia Tillman wiedziała wiele. Wiedziała, że Paul Young zabił jej siostrę. Wiedziała, że musi znaleźć na to dowód. I wiedziała, że będzie potrzebowała pomocy. Wiedziała też, że jest szczęśliwa, bo ma córkę, która zrobi to, co jej powie. Kiedy Felicia dowiedziała się, że Beth sypia z Paulem, uznała, że dzięki temu Beth będzie mogła coś z niego wyciągnąć tuż po seksie, bo seks ogłupia mężczyzn. Ostrzegła jednak córkę, że seks ogłupia też kobiety i zaczynają czuć rzeczy, których nie powinny
- zbliża się Święto Dziękczynienia. Gaby kupuje składniki i oznajmia Carlosowi, że on będzie gotował, bo zaprosili na kolację Hectora i Carmen a oni robią wielką, meksykańską kolację więc u nich też będzie meksykańskie jedzenie
- Renee zaprasza do siebie na kolację Lynette z rodziną. Zaprasza też Susan, która miała zjeść kolację z rodziną Scavo
- Susan jeździ wózkiem by Paige zasnęła. Lynette decyduje, że nadszedł czas by Paige nauczyła się zasypiać sama. Susan uważa, że to okrutne, bo dziecko czuje się porzucone
- po seksie Beth podpytuje Paula o Martę Huber. Paul twierdzi, że nie mógłby nikogo zabić a Felicia jest szalona i sama Marta tak uważała
- mama Keitha, Mary przychodzi do Bree by ją przeprosić za swoje zachowanie. Wyjaśnia, że była pijana i sama ma problemy w małżeństwie. Odkąd Richard odszedł z armii spędzają ze sobą dużo czasu i przez to cały czas się kłócą. Są zgodni tylko jeśli chodzi o Keitha. Bree zaprasza ich do siebie na świąteczną kolację
- Susan przychodzi do pracy, ale właśnie jest pora kiedy Paige zasypia i bardzo płacze. Susan nie może tego wytrzymać i wykrada się by potrzymać ją na rękach. Lynette strofuje ją za to
- Tom przynosi Renee ciasto a ona wita go tylko w ręczniku. To przywodzi wspomnienia jak już raz przyłapał ją w przeźroczystym ręczniku. Tom jest skrępowany bo Renee nadal jest dla niego atrakcyjna
- Bree mówi Keithowi, że zaprosiła na kolację jego rodziców zachwycony, bo miał plany na ten wieczór. Bree nie wie, że kupił dla niej pierścionek
- przyjeżdżają Hector i Carmen z Grace. Carlos jest rozdrażniony, bo cały dzień gotował. Kiedy okazuje się, że Gaby nie kupiła ciastek na deser, każe jej po nie jechać. Ona nie chce bo piła wino. Hector proponuje, że ją podwiezie
- Susan przychodzi z MJ’em do Renee. Renee przygotował stół dla dzieci na podjeździe. Lynette i Tom zostawili Paige pod opieką Portera i Prestona, bo chcą by mała spała regularnie. Ale mogą ją wziąć na ręce po 20 minutach płakania
- u zaskoczonej Bree zjawiają się Karen i Roy, bo zaprosiła ich w zeszłym roku. Bree zaprasza ich do środka. Przyjeżdża też Keith z rodzicami, którzy kłócą się o sposób jazdy
- Gaby i Hector stoją w korku a za 10 minut zamkną cukiernię. Gaby przekonuje Hectora by pojechał wolnym pasem awaryjnym. Zatrzymuje ich za to policja. Okazuje się, że Hector nie ma prawa jazdy, bo jest w tym kraju nielegalnie. Zostaje aresztowany
- Gaby wraca samochodem Hectora. Wyjaśnia co się stało, a Carmen zabiera Grace, bo natychmiast muszą wyjechać i się ukryć. Carmen jest pewna, że jutro deportują Hectora
- Susan słyszy jak z domu Lynette dobiega płacz Paige. Wkrada się do domu i wyjmuje małą z łóżeczka, a Porter i Preston niczego nie zauważają, zajęci kibicowaniem
- przy kolacji wywiązuje się kłótnia między Mary i Richardem i choć Bree i Keith starają się załagodzić sytuację, kończy się tym, że Mary oznajmia, że chce rozwodu i dziękuje Bree, że dzięki niej wreszcie powiedziała to co czuje. Keith ma Bree za złe, że rozmawiała z jego mamą
- Beth i Paul jedzą kolację. Beth wspomina, że one z mamą nigdy nie obchodziły Świąt Dziękczynienia, bo odkąd odszedł ojciec, mama stwierdziła, że nie mają za co być wdzięczne. Paul stwierdza, że mama Beth musi być nieszczęśliwą kobietą. Beth dopiero teraz to widzi
- Lynette odkrywa, że Susan poszła do jej domu i zajmuje się Paige. Ponownie jej wyjaśnia, że takie postępowanie jest dobre dla wszystkich, bo musi jednocześnie zajmować się pięciorgiem dzieci. Susan oznajmia, że w takim razie ona odchodzi, bo nie może słuchać płaczu. Słyszy jak MJ płacze z tęsknoty za ojcem i ona też płacze w poduszkę. W jej życiu jest za dużo płaczu. Lynette przytula ją i mówi by od niej zadzwoniła do Mike’a
- Gaby przyjeżdża do Carmen, która się pakuje. Mówi jej, że zatrudnili prawnika dla Hectora. Przekonuje, że jeśli teraz Carmen wyjedzie to ona może już nigdy nie zobaczyć Grace a Carmen nie zobaczy Juanity. Gaby nie jest gotowa na pożegnanie
- Renee i Tom siedzą sami, bo Lynette i Susan gdzieś znikły. Renee czuje się trochę przybita, bo jest sama. Uważa, że w życiu wybierała złych mężczyzn i teraz nie ma rodziny. Stwierdza, że Lynette wybrała od niej mądrzej
- Bree przychodzi do Keith’a, który jest przybity rozwodem rodziców i stracił wiarę w małżeństwo. Jest u niego ojciec, który przekonuje go, że proces rozpadu jego małżeństwa trwał już długo tylko on tego nie widział. Bree nadal nie straciła wiary w małżeństwo, mimo, że jest rozwiedziona i wierzy, że jeszcze i ją to spotka. Keith proponuje jej spacer, a kiedy bierze kurtkę, Richard mówi Bree, że jest wyjątkowa i wiedział to jak tylko ją poznał
- Beth odwiedza mamę i mówi, że niczego się nie dowiedziała, a Paul przysięga, że nie zabił Marthy. I ona mu wierzy. Felicia każe się jej natychmiast wyprowadzić. Beth odmawia, bo Paul jest jej mężem i jest dla niej dobry. Felicia wpada w szał. Krzyczy, że nie pozwoli Beth zakochać się w tym potworze. Zostaje wyprowadzona przez strażników
- Bob wyjaśnia, że nie ma sposobu by Hector nie został deportowany. Podobnie będzie z Carmen jeśli nie zniknie. Grace jest bezpieczna, bo urodziła się w Stanach więc jest obywatelem
|
Odcinek 143: "Pleasant Little Kingdom"
- Susan zabiera Paige na spacer do parku a Lynette pakuje dla znajomej ubranka, z których córeczka wyrosła. Wzrusza się przy tym, bo to ostatnie dziecko jakie będzie miała. Tom pociesza ją, że będzie super kiedy dzieci dorosną i zostaną we dwójkę. By jej pokazać jak świetnie będą się wtedy bawić, kochają się w pokoju dziecięcym. Przyłapuje ich Susan, która wróciła po lalkę
- Paul kupuje dom od pana Scully i stawia przed nim tablicę
- na drugi dzień Susan wypytuje Lynette dlaczego nigdy się nie pochwalił, że Tom jest tak wspaniale wyposażony. Przez to wszystkie myślały, że Tom nie ma się czym chwalić. Lynette stwierdza, że nie obchodzi ją, że ludzie myślą, że Tom ma małego. Tom słyszy ich rozmowę
- Hector jest w Meksyku. Carmen planuje wyjazd do Texsasu, gdzie będzie na niego czekać. A kiedy Hector przekroczy granicę, znajdą nowy dom i pracę. Gaby prosi by Carmen zostawiła u nich Grace. W ten sposób będzie bezpieczna i z rodziną. I tu może mieć co chce. Carmen stwierdza, że przez to Grace stanie się rozpieszczona i zapatrzona w siebie jak Juanita. Ale to nie wina Juanity, że wychowuje ją zła matka. I jeśli uciekanie i chowanie się ma ustrzec przed tym Grace to ona to zrobi
- Karen zauważa tablicę przed byłym domem Scully’ego, na której pisze: „Zakład resocjalizacji”
- Karen informuje o tablicy Lynette i Bree. Zakład to przejściowe mieszkania dla przestępców w areszcie domowym. Paul wyjaśnia, że on kupił ten dom, by mieli gdzie mieszkać więźniowie, którzy wychodzą na wolność. Przyprowadzenie ich do miejsca gdzie mogą żyć z ludźmi jak Ci na Wisteria sprawi, że przynajmniej kilku z nich nie popełni złych decyzji
- Susan idzie z listem do Renee i widzi jak ta płacze w samotności. Udaje, że dopiero przyszła, puka do drzwi i proponuje Renee wspólne wyjście na wódką z okazji urodzin Renee i obiecuje, że nie będzie żadnego tortu i świeczek
- Gaby pyta Boba, twierdząc, że tylko teoretycznie, co by się stało gdyby ktoś anonimowo zgłosił do Urzędu Imigracyjnego o nielegalnie przebywającej tu kobiecie, której córka jest obywatelem USA. To czy ta córka mogłaby zostać z inną rodziną. Bob stwierdza, że to zgodne z prawem, ale nie na miejscu. Gaby wraca do domu i dzwoni po numer do Urzędu Imigracyjnego
- Tom ma pretensje do Lynette, że nigdy nie mówi o jego penisie z przyjaciółkami. Miałaby się czym pochwalić a tak to on jest zawsze przedmiotem żartów
- Bree przychodzi po Keitha, z którym planują wyjść do restauracji. Keith jest bardzo elegancki, bo planuje się oświadczyć Bree. Kiedy on idzie po pierścionek, Bree rozmawia z Richardem, który chodzi po domu zarośnięty i w szlafroku. Bree przekonuje go, że jeszcze kogoś sobie znajdzie tylko powinien wyjść z domu. Kiedy Keith wraca, Bree informuje go, że Richard idzie z nimi
- Karen, Roy, Bob, Bree i Susan spotykają się u Lynette i Toma. Bob informuje wszystkich, że Paul nic nie może zrobić bez zgody sąsiedztwa. Dopóki ma jeden dom ma jeden głos i nie zdobędzie większości. Susan żałuje, że nie ma Mike’a, bo ten potrafiłby nastraszyć Paula. Karen uważa, że Roy mógłby go nastraszyć, ale on stwierdza, że już nie w tym wieku więc może prędzej Bob, który jest nieźle zbudowany. Tom jest wściekły, że nikt nie pomyśli o nim. Czarę goryczy przelewa stwierdzenie, że może najlepiej posłać do Paula Lynette, bo ona ma jaja. Tom chce by Lynette powiedziała o nim coś dobrego. Ona ma go dosyć i mówi wszystkim, że Tom mógłby zastraszyć Paula w toalecie, bo ma wielką klatę
- przyjeżdżają pracownicy Urzędu Imigracyjnego. Carmen wysyła Grace do pokoju Juanity i każe jej tam zostać. Ale Grace nie chce. Przytula się do Carmen, mówi, że ją kocha i chce być z nią. Gaby kraje się serce kiedy na to patrzy. Czuje się winna i kiedy pracownicy dzwonią do drzwi, udaje, że to ona jest Carmen i zostaje zabrana. Po kilku godzinach Carlos odbiera Gaby, która w domu dowiaduje się, że Carmen z Grace się ukrywają i do nich już nie wrócą. Bo u nich nie jest bezpiecznie odkąd Gaby zrobiła głupców z pracowników Urzędu Imigracyjnego
- Keith i Bree wychodzą na kolację sami. Bree spotyka swoją koleżankę Tracy Miller, która się rozwiodła, zabrała mężowi pieniądze i świetnie wygląda. Keith prosi w restauracji by pierścionek dla Bree ukryli w koktajlu z dużych krewetek. Nagle w restauracji pojawia się Richard, który twierdzi, że przyszedł tu tylko po jedzenie na wynos i spędzi ten wieczór samotnie. Bree jest go żal i prosi by się przysiadł, choć Keith się sprzeciwia. Bree zaprasza do stolika także Tracy, bo ma nadzieję, że ona i Richard spodobają się sobie. Ale okazuje się, że Tracy i Richard mają całkiem odmienne poglądy i nie polubili się. Czara goryczy przelewa się, kiedy dostarczają koktajl i Tracy wyciąga z niego pierścionek. Keith go jej odbiera i mówi Bree by nie odpowiadała. Nie tak miały wyglądać jego oświadczyny. Wini za to ojca i Tracy. Wychodzi a Bree patrzy za nim bezradnie
- Susan i Renee jedzą razem kolację. Susan wyciąga z Renee, że ta płakała, bo wspominała faceta z przeszłości. To było 20 lat temu i spędzili razem jeden weekend. Teraz myśli, że to był ten jedyny a ona pozwoliła mu się wymknąć. Susan pociesza ją, że nigdy wiadomo co się wydarzy. A Renee nie powinna sobie odpuszczać
- Lynette i Tom się kłócą. On jej zarzuca, że uwielbia go upokarzać , a ich przyjaciele uważają go za pajaca. Lynette zaprzecza, bo wszyscy ciągle jej powtarzają jakie ma szczęście, że ma takiego męża jak Tom. Pyta go ile osób mu mówi, że ma doskonałą żonę. Tom nie może sobie przypomnieć. Lynette stwierdza, że doskonale wie jak postrzegają ich przyjaciele. Tom jest ciężko pracującym, miłym gościem, a ona jest suką. Nie chwali go by sobie nie przypominać jak bardzo na niego nie zasługuje. Tom jest zszokowany jej wyznaniem. Stwierdza, że to on powinien ją chwalić i mówić jak wspaniale być jej mężem. Ich kłótnia kończy się seksem
- Susan odwozi pijaną Renee do domu i kiedy układa ją do łóżka Renee mówi jej, że miłością jej życia jest Tom
- Bree przychodzi do mieszkania Keitha, ale jego nie ma. Jest tylko Richard, który przeprasza Bree, że zepsuł oświadczyny Keitha. Stwierdza, że raczej nie widzi Bree jako żony Keitha. U jej boku widziałby kogoś bardziej zrównoważonego, ustatkowanego i w wieku Bree. Bree stwierdza, że kocha Keitha i wychodzi
- Gaby żegna się z Grace, a Carmen z Juanitą. Gaby i Carmen dziękują sobie za opiekę nad swoimi dziećmi. Kiedy Carmen i Grace odjeżdżają, Carlos mocno przytula szlochającą Gaby
- w domu Lynette i Toma zbierają się wszyscy sąsiedzi, którzy mają prawo głosu w sprawie zakładu resocjalizacji. Wszyscy głosują przeciw, ale wtedy Paul wyjaśnia, że on ma 7 głosów, bo kupił 7 domów. Brakuje mu tylko jednego by ich przegłosować. A kiedy na tej ulicy zamieszkają kryminaliści, ich domy stracą na wartości. Proponuje kupno domu Mitzi, która straciła pracę, Susan i Karen. Wszyscy zaczynają się kłócić między sobą. Lynette mówi Paulowi, że nie pozwolą mu zniszczyć tej ulicy. On stwierdza, że sami to zrobią i wychodzi
|
Odcinek 144: "Down The Block There's a Riot"
- Paul zapraszał do siebie dawnych kolegów z więzienia by mu pomogli otworzyć zakład resocjalizacji. Paul jest pewny swego i Lynette uważa, że ma jakiegoś asa w rękawie. Lynette, Bree, Gaby i Susan rozmawiają, że wszystkimi mieszkańcami ulicy by się upewnić, że nikt nie sprzeda domu Paulowi
- Mitzi wyjeżdża taksówką wczesnym rankiem kiedy wszyscy jeszcze śpią
- Bree wychodzi po gazetę i zastaje przed drzwiami klęczącego Keitha, który chce ją poprosić o rękę. Bree prosi by tego nie robił, bo za wcześnie na małżeństwo a potem sama klęka i prosi go by z nią zamieszkał
- Brent Ferguson, prezes Hortensjowego Koła Mieszkańców, proponuje Lynette, że mieszkańcy innych ulic im pomogą. Oni sami mieli podobną sytuację kiedy hipis chciał otworzyć na ich ulicy ośrodek odwykowy i został pobity przez sąsiada, który był kiedyś w armii. Lynette stwierdza, że chcieliby to rozwiązać w bardziej cywilizowany sposób
- Susan rozmawia z Mike’e przez Skypa i prosi go o radę w sprawie Toma i Renee. Mike ciągle myśli o seksie a Susan radzi by niczego nie mówiła Lynette tylko obserwowała rozwój sytuacji
- Gaby płacze w łazience patrząc na zdjęcie Grace. Przyłapuje ją na tym Juanita i domyśla się, że mama jest smutna z powodu wyjazdu Grace, ale Gaby zaprzecza i zabrania jej bawić się swoją biżuterią
- Lynette puka do Mitzi, ale nikt nie otwiera. Lynette uprzedza Lee, że jeśli Paul znajdzie sposób i zrealizuje swój plan to nikt z ulicy mu tego nie wybaczy
- Paul dzwoni do Lee i mówi mu, że Mitzi zgodziła się sprzedać mu dom. Ma dla Lee propozycję i radzi mu by ją przyjął
- Gaby przychodzi po radę do Lynette, bo Lynette jest jedyną znaną jej kobietą, która straciła dziecko. Lynette mówi jej, że ona też tak płakała po stracie bliźniaka. W końcu poszła do terapeutki. Radzi by Gaby zrobiła to co polecała terapeutka czyli napisała list do Grace, w którym wyznała by jak bardzo ją kocha. Tego listu nie powinna wysyłać. Po przelaniu swoich uczuć na papier na pewno poczuje się lepiej
- Gaby jest w trakcie pisania listu, kiedy Carlos woła ją na dół. Kiedy wychodzi z pokoju, spod łóżka wyczołguje się Juanita, która bawiła się biżuterią Gaby mimo zakazu. Juanita odkłada biżuterię i zwraca uwagę na list, który czyta
- Keith pakuje się by przeprowadzić się do Bree. Richard wzbudza w nim wątpliwości pytając dlaczego Bree nie chce przyjąć pierścionka skoro dążą do małżeństwa. Richard sugeruje, że Keith jest dla Bree tylko zabawką, że teraz chce przygody a nie czegoś poważniejszego
- wszyscy już są na zebraniu, ale nie ma Mitzi. Paul wykorzystuje czas, że czekają i ogłasza, że w piątek burmistrz Fairview wręczy mu nagrodę za wybitne usługi na rzecz społeczności. Chce by wszyscy przyszli i dodaje, że ma potrzebne głosy by otworzyć ośrodek resocjalizacji
- Lee i Bob sprzedali dom Paulowi myśląc, że Mitzi też sprzedała swój a tymczasem ona wraca, mówić, że ktoś ją zwabił do miasta propozycją pracy i cały dzień czekała w hotelu ale się nie pojawił. Wszyscy mieszkańcy ulicy zjawiają się u Lee pytając co narobił
- Susan karmi Paige kiedy u Toma pojawia się Renee i prosi by naprawił jej zasuwkę, kiedy ona będzie pod prysznicem. Tom mówi, że przyjdzie jak tylko znajdzie narzędzia. Ta rozmowa włącza dzwonek alarmowy u Susan. Mówi Tomowi, że wie o jego weekendzie z Renee. Renee nadal coś do niego czuje i Susan uważa, że Tom powinien poprosić Renee by się wyprowadziła by nie mieć pokusy tuż obok siebie
- Bree rozpakowuje rzeczy Keitha a on siedzi i myśli. W końcu pyta czemu nie chce założyć pierścionka od niego. Ona wyjaśnia, że nie jest gotowa by dawać mu takie obietnice. Keith stwierdza, że nie chce się obudzić pewnego dnia i przekonać, że był tylko pocieszeniem. Stwierdza, że on i Bree to pomyła i zabiera swoje rzeczy
- Lynette prosi o pomoc Brenta Fergusona a on ją zapewnia, że powstrzymają Paula
- mieszkańcy Wisteria Lane przygotowują tablice z hasłami przeciwko zakładowi. Zamierzają protestować podczas pobytu burmistrza. Parker pyta Lynette, gdzie Ci więźniowie pójdą jeśli tu nie będzie ośrodka a jeśli potrzebują szansy to nie lepiej by mieszkali w miłej okolicy
- Richard przyjeżdża do Bree z narzędziami i oświadcza zaskoczonej Bree, że dokończy pracę za Keitha
- burmistrz przyjeżdża na Wisteria Lane. Za nim mają przyjechać media i zwolennicy, bo to okres kampanii
- Bree słyszy, że ktoś wchodzi do domu i pyta czy to Richard. Kiedy zagląda do salonu, stoi w nim obcy mężczyzna i pyta czy to dom resocjalizacji. Bree mówi, że następny dom, ale mężczyzna nie ma zamiaru wychodzić. Pojawia się Richard i wyrzuca faceta. Potem przytula Bree i chce ją pocałować, ale Bree go odpycha. Richard twierdzi, że wysyłała mu takie sygnały. On stwierdza, że niczego nie wysyłała i chce by wyszedł. On stwierdza, że wyjdzie jak skończy pracę
- przyjeżdżają zwolennicy burmistrza i jest ich dużo, ale po chwili zjawia się tłum mieszkańców z innych ulic. Mężczyźni mają przy sobie kije bejsbolowe. Lynette prowadzi mieszkańców Wisteria Lane. Jak burmistrz zacznie przemawiać, zaczną protestować
- Tom idzie do Renee by z nią porozmawiać i powiedzieć jej o sugestii Susan, że powinna wyjechać
- Gaby zamierza wyjść by popatrzeć na protest. Mówi Juanicie by pilnowała siostrę i nie jadła ciasteczek. Juanita ma przy sobie list, który Gaby pisała do Grace i domyśliła się, że Grace jest córką Gaby i kocha ją bardziej od niej. Gaby zaprzecza, mówi Juanicie jak bardzo ją kocha i chce przytulić, ale Juanita ją odpycha, mówi, że Gaby nie jest jej mamą i wybiega z domu. Gaby biegnie za nią, ale przed domem jest tłum ludzi. Gaby wchodzi w niego by znaleźć Juanitę
- burmistrz zaczyna przemawiać, a mieszkańcy zaczynają protestować
- Renee przychodzi do Susan, która stoi na ulicy i mówi jej, że się nie wyprowadzi. Susan stwierdza, że nie będzie stała z boku i patrzyła jak Renee rozwala małżeństwo Lynette. Uważa, że to nie jest czas na takie rozmowy i wchodzi w tłum. Renee idzie za nią
- Keith przychodzi do domu Bree akurat kiedy jego ojciec wyjeżdża. Bree wysłała mu wiadomość i mówi mu, że musi wiedzieć o incydencie ze swoim ojcem
- Gaby znajduje w tłumie Carlosa, mówi mu, że Juanita dowiedziała się o Grace i uciekła. Oboje jej szukają a ona ukryła się w samochodzie Boba i Lee, którzy właśnie wyjeżdżają
- atmosfera robi się coraz gorętsza. Burmistrz stara się wygłosić przemówienie, ale utrudniają mu to okrzyki i gwizy
- Richard nie może wyjechać z podjazdu Bree, bo uniemożliwia mu to stojący tłum. Keith wyciąga go z samochodu i zaczynają się bić. Któryś z protestujących mężczyzn zauważa to i krzyczy, że jeden z więźniów kogoś bije. Rzucają się na Keitha i go biją. Bree próbuje ich powstrzymać, ale nikt nie zwraca na nią uwagi. Bree wbiega do domu, wraca z bronią i strzela w powietrze. Wszyscy cichną, patrzą na Bree a potem następuje panika i tłum rzuca się do ucieczki. Gaby zostaje przyciśnięta do samochodu i wczołguje się pod niego. Susan i Renee zostają rozdzielone. Susan upada i ktoś na niej staje, traci przytomność. Bob i Lee nie mogą ruszyć, bo obok nich przetacza się tłum ludzi. Chcą wrócić do domu i wtedy przekonują się, że mają w samochodzie Juanitę. Zauważa ich Mitzi i krzyczy, że to jeden z tych, którzy sprzedali dom Paulowi. Kilku mężczyzn z kijami rzuca się na samochód Boba i Lee. Kołyszą samochodem, a wybijają szyby. Gaby zauważa Juanitę w samochodzie. Łapie jednego z mężczyzn za nogę i zrzuca go na ziemię z samochodu. Wyciąga Juanitę z samochodu a pomaga jej Carlos
- Lynette próbuje powstrzymać Brenta, który z kilkoma kumplami idzie z kijami zniszczyć ośrodek. Mówi Lynette, że przecież tego chciała. Lynette biegnie za Paulem, który spokojnie wraca z żoną do domu. Mówi mu, że to wszystko jego wina. On stwierdza, że to jej przyjaciele, stali mieszkańcy Fairview sieją zniszczenie. Pyta ją w czym są lepsi od kilku więźniów
- Tom i Renee znajdują nieprzytomną Susan. Nadjeżdża policja. Lynette zauważa jak tłum szarpie Lee i biegnie mu z pomocą, krzycząc, że to jej sąsiad. Przy pomocy Boba zabierają Lee na bok. Dostał w głowę butelką
- tuż przed wschodem słońca Paul wychodzi na ulicę i z zadowoleniem ogląda ogrom zniszczeń. Nagle pada strzał i Paul upada na ziemię, na jego piersi pojawia się plama krwi
|
Odcinek 145: "Assassins"
- karetka zabrała rannego Paula, a detektywi rozpoczęli śledztwo i przekonali się, że miał wielu wrogów. Beth poszła do więzienia, bo uważała, że za wszystkim stoi jej matka, ale ona była zaskoczona i zapewniła córkę, że najpierw chce udowodnić, że Paul zabił jej siostrę więc nie razie nie ma powodu by go zabijać
- Felicia Tillman zdobyła komórkę i zadzwoniła do mężczyzny, któremu wcześniej zaproponowała współpracę
- Keith wprowadza się do Bree
- Susan dowiaduje się w szpitalu, że lekarze musieli jej wyciąć nerkę, bo została uszkodzona i miała krwotok wewnętrzny. Jej druga nerka jest zdeformowana i pracuje tylko w pięciu procentach. Jeśli ta wartość spadnie Susan będzie potrzebowała dializ a w ostateczności przeszczepu
- Gaby zabiera Juanitę do Świata Lalek Panny Charlotte by jej kupić lalkę. Pochmurna Juanita rozpromienia się na widok lalki. Gaby wyjmuje komórkę by jej zrobić zdjęcie. Otwiera się jej zdjęcie Grace, Juanita to zauważa, oddaje lalkę i wychodzi
- Renee odwiedza Susan w szpitalu. Ta zapewnia ją, że nie powie Lynette o Renee i Tomie. Uważa, że Renee sama powinna to zrobić
- Renee wraca do domu i stoi oparta o samochód. Ponieważ to długo trwa, Tom podchodzi do niej i pyta czy wszystko dobrze. Renee mówi mu o rozmowie z Susan. Tom uważa, że to błąd i że Renee nie powinna mówić Lynette, że czasami prawdziwa przyjaźń wymaga kłamstwa
- Keith sadzi kwiaty przed domem a Bree rozpakowuje jego rzeczy, usuwając te, które się jej nie podobają. Nagle pod drzwiami pojawia się Orson, którego Judy wyrzuciła z domu i pyta czy może tu pomieszkać. Bree zapewnia go, że może tak długo zostać jak chce. Keith nie jest tym zachwycony. Orson uważa, że skoro Bree zamieszkała z Keithem to nie traktuje tego związku poważnie. Bree go zapewnia, że traktuje
- Carlos i Gaby zabierają Juanitę na terapię. Po rozmowie z nią, terapeutka rozmawia z nimi. Juanita rozumie, że jej biologicznymi rodzicami są Hector i Carmen. Ale nie wiąże z tym uczuć. Dlatego, nie rozumie dlaczego Gaby i Carlos darzą tak wielkim uczuciem Grace. Terapeutka uważa, że jedyny sposób by Juanita znowu poczuła się bezpiecznie to usunąć Grace z ich życia, jej zdjęcia, rysunki. Wszystko co po niej zostało. Carlos zapewnia, że tak zrobią
- policja rozmawia z Paulem. Wszyscy na ulicy go nienawidzą, ale wszyscy mają alibi. Paul twierdzi, że jedyną osobą, której całkowicie ufa jest jego żona. Twierdzi, że nie zna nikogo więcej, kto żywiłby do niego urazę. Beth twierdzi to samo, ale policjanci zauważają wyraz jej twarzy
- po powrocie do domu Carlos wyrzuca zdjęcia Grace i usuwa je z komórki Gaby. Każe jej zapomnieć o Grace i nie wypowiadać jej imienia w tym domu
- ku zaskoczeniu i radości Susan do szpitala przychodzi Mike. Zapewnia ją, że poradzą sobie z dializami. Susan nie zamierza poddawać się dializom. Twierdzi, że istnieją ziołowe lekarstwa i specjalne diety, które znalazła w Internecie. Mike uważa, że powinna słuchać lekarzy
- Lynette i Renee spotykają się z klientką. W trakcie spotkanie kobieta zauważa jak obie są zgrane. Lynette wyjaśnia, że to dlatego, że przyjaźnią się od 25 lat. Kiedy Lynette przynosi Renee owsiane ciasteczka, jej ulubione, Renee się rozkleja. Lynette szybko żegna klientkę, a Renee jej wyznaje, że 20 lat temu spała z Tomem, w weekend kiedy Lynette wyjechała do rodziców i zerwała z Tomem na tydzień. Renee wyznaje jak bardzo ją to męczyło odkąd tu zamieszkała. Lynette jest w szoku, nie może patrzeć na Renee ani przebywać z nią w jednym pomieszczeniu. Wychodzi, ale wraca bo przyjechała tu z Renee i z nią musi wrócić. Czuje się jak idiotka, że Tom i Renee wiedzieli o tym przez 20 lat a ona nie. Lynette nie chce by Renee mówiła Tomowi, że o tym rozmawiały
- na urodzinach Junaity Gaby patrzy ze smutkiem jak Juanita zdmuchuje świeczki z tortu
- kiedy Tom wraca do domu, Lynette go podpuszcza, mówiąc o Renee a potem daje mu gorącą czekoladę, mówiąc, że jest chłodna i Tom parzy się w język
- przy kolacji Orson i Keith najpierw przerzucają się słówkami a kończy się na tym, że obrzucają się jedzeniem
- Bree jedzie do Judy i dowiaduje się, że to Orson ją zostawił, bo nadal czuje coś do Bree
- Gaby kupuje lalkę, ale dla siebie
- Bree mówi Keithowi, że Orson tu jest, bo nadal coś do niej czuje. Idzie się z nim rozmówić. Orson prosi by do siebie wrócili. Dla Bree byłoby to naturalne, bo nadal coś do niego czuje, ale pod wpływem związku z Keithem ona się zmieniła. Orson stwierdza, że on się nie podda. Bree mówi Keithowi, że Orson zostanie jednak jeszcze kilka dni z nimi, dopóki nie znajdzie własnego domu. Keith stwierdza, że to właściwie naturalne, że Bree coś czuje do Orsona i chce do niego wrócić. Uważa, że to koniec ich związku. Bree biegnie za nim, rzuca mu się na plecy i oboje upadają w błoto. Bree stwierdza, że nigdy wcześniej nie włożyła tyle wysiłku w utrzymanie związku, ale jeśli musi leżeć w błocie by to Keithowi udowodnić, to to zrobi. Orson patrzy jak Bree i Keith całują się w błocie
- Mike wychodzi by dodzwonić się do specjalisty od nerek, a MJ zostaje z Susan. MJ boi się, że Susan umrze więc ona, mimo protestów pielęgniarki, zabiera go do kafeterii na lody. Po drodze traci przytomność i dostaje ataku
- Gaby, Lynette i Bree odwiedzają Susan. Ona będzie miała zabieg umieszczenia przetoki do dializ. Na nową nerkę będzie musiała poczekać od 3 do 5 lat. Prosi przyjaciółki by pomogły Mikowi z MJ’em gdyby coś jej się stało. One obiecują
- Mike odwiedza Felicię w więzieniu. Powtarza jej, że to nie on strzelał do Paula i nie wie kto to zrobił. On nie zamierza go zabijać
- detektywi przychodzą do Paula. Beth jest akurat w kafeterii. Pytają czemu nie powiedział im, że teściowa go nienawidzi i chciała go wrobić w swoje morderstwo. Paul jest w szoku, ale udaje, że wie o wszystkim. Dziękuje im, że nie poruszali przy Beth kwestii jej matki. Twierdzi, że już rozwiązali wszelkie nieporozumienia z Felicią, ale z Beth nigdy nie rozmawiają o jej matce
|
<<< wstecz <<<
|
|