|
Gotowe na wszystko
streszczenia
odcinków 146-150
seria siódma
Odcinek 146: "Where Do I Belong"
- Tom Scavo miał sekret sprzed 20 lat. Spał z najlepszą przyjaciółką swej żony. Tom uważał, że to już nie ma znaczenia. Ale jego żona, która się o tym dowiedziała, uważała inaczej. To dlatego zdecydowała się go karać, torturować i upokarzać
- Renee zauważyła co Lynette robi Tomowi. Uważała, że to dziecinne. Jej zdaniem Lynette powinna powiedzieć Tomowi, że wie i to zakończyć. Ale w Lynette było zbyt dużo wściekłości i ta wściekłość musi jej minąć więc nie jest gotowa by to zakończyć
- Wielebny Sykes zmusza Bree by porozmawiała z Beth, która przechodzi załamanie
- Gaby i Carlos podejmują na obiedzie Boba i Lee. Oni się chwalą, że już wkrótce adoptują 10-letnią dziewczynkę i pokazują jej zdjęcie. Gaby bardzo to przeżywa, tym bardziej, że Carlos ucina rozmowę o Grace. Gaby wymyka się do sypialni i patrzy na lalkę, którą kupiła
- Susan odwiedza Julie. Chce jej oddać nerkę, ale Susan się nie zgadza. Julie zadzwoniła do mamy Susan i ma nadzieję, że to ona zostanie dawcą. Susan jest przybita bo teraz do końca życia będzie musiała odpłacać się matce za nerkę
- Renee ukrywa się w samochodzie Toma i mówi mu, że Lynette wie o nich i teraz go karze. Tom przypomina sobie wszystko co mu się ostatnio przytrafiało
- Bree przychodzi do Beth, która jest bardzo nieufna. Uważa, że cała ulica jej nienawidzi. Bree zapewni ją, że tak nie jest i zaprasza ją na wspólne spotkanie. Zapewnia Beth, że będzie mile widziana
- przyjeżdża mama Susan i przywozi ze sobą ciocię Claire. Kiedy Mike mówi wprost, że najlepszy dawca jest z rodziny i że na nią liczą, mama mówi tylko oh. Susan jest zbulwersowana, że jej mama nie chce jej oddać nerki. Sophie tłumaczy się, że ona i Morty wybierają się na rejs na 3 miesiące
- Lynette piecze ulubione ciasto Toma i dodaje do niego środek na przeczyszczenie. Tom wraca do domu i unika jak może zjedzenie ciasta. Penny chce zjeść kawałek. Lynette się nie zgadza, a Tom każe córce się poczęstować. Kiedy Penny sięga po ciasto, Lynette jej odbiera i domyśla się, że Tom wie od Renee. Najbardziej boli ją to, że kiedy Tom ją zdradzał, ona w domu rodziców decydowała, że z nim chce spędzić resztę życia
- Bree i Gaby wracają z zakupów. Na schodach leżą ubranka lalki. Gaby wpada do sypialni i krzyczy na córki, że nie wolno im bawić się tą lalką. Zaskoczonej Bree wyjaśnia, że kupiła tą lalkę dla córeczki Lee i Boba
- Susan wychodzi ze szpitala po pierwszej dializie. Mimo jej protestów Julie zrobiła badanie, ale nie może być dawcą. Susan jest dumna, że tak wspaniale wychowała córkę. Przychodzi Sophie z Claire. Susan nie ukrywa, że ma żal do matki, że ta nawet nie podda się badaniu by się przekonać czy mogłaby być dawcą. Sophie mówi tylko, że jej przykro, że zawiodła Susan i odchodzi
- Claire przychodzi do Susan i wyjaśnia jej, że u jej mamy wykryto raka piersi i pierwszą chemioterapię będzie miała w przyszłym tygodniu. Mama nie powiedziała o tym Susan, bo nie chce ją tym obarczać przy jej problemach. Claire nie chce by Susan powiedziała mamie, że wie o jej chorobie
- Gaby przynosi lalkę do naprawy do Świata Lalek Panny Charlotte i pyta właścicielkę czy to normalne, że przywiązała się do tej lalki, że lubi spędzać z nią czas, że jej obecność ją uspokaja. Panna Charlotte zapewnia ją, że to normalne i pokazuje jej swoją lalkę, która ma swoją historię i która nigdy jej nie opuści
- Tom mówi Lynette, że jest mu bardzo przykro i wiele razy chciał jej powiedzieć, ale nie mógł znaleźć właściwej chwili. Mieli wiele wspaniałych chwil i byłoby szkoda jeśli coś nic nie znaczącego sprzed 20 lat zniszczyłoby te wspaniałe chwile, które razem tworzyli
- Susan idzie do mamy do hotelu by ją przeprosić za wczoraj. Zapewnia ją, że sobie poradzi. Nie mówią sobie tego, ale bardzo się kochają
- rano dzieci się przekomarzają przy stole, a Tom słucha tego z uśmiecham. Siada przy nim Lynette, słucha dzieci i po chwili bierze go za rękę
- Bree organizuje przyjęcie na powitanie Susan w domu. Oznajmia przyjaciółkom, że zaprosiła na ich spotkanie Beth i żadna z nich nie jest zachwycona. Dzwoni dzwonek i Bree idzie otworzyć. Posłaniec przyniósł jej kwiaty, jest przekonana, że to od Keitha, choć nie ma bileciku. Kiedy posłaniec wychodzi, wchodzi Beth. Atmosfera jest sztywna więc Bree woła dziewczyny do kuchni i przypomina im, że Mary Alice była żoną Paula i ze względu na nią powinny postarać się w stosunku do Beth. Atmosfera się poprawia, Beth się przesiada i wyczuwa coś pod poduszką. Wyjmuje broń. Bree mówi, że to nie jej. To taka sama z jakiej postrzelono Paula. Beth uważa, że zaprosiły ją po to by jej odciski znalazły się na broni. Gaby oświadcza, że ona siedziała tam wcześniej i żadnej broni nie czuła. Uważa, że to Beth ją podrzuciła kiedy wyszły do kuchni. Beth wychodzi i oznajmia, że zadzwoni na policję
- wieczorem Bree ciągle myśli o Beth i broni. Dziękuje Keithowi za kwiaty, ale on wyjaśnia, że nie wysyłał jej kwiatów
- posłaniec wraca do domu, zdejmuje sztuczne włosy, brodę i okazuje się, że to Zach
|
Odcinek 147: "I'm Still Here"
- Paul Young dokonał odkrycia. Jego żona kłamała. Kłamała z każdym uśmiechem, każdą pieszczotą i każdym pocałunkiem. Paul już wiedział, że jego małżeństwo to oszustwo. Jedyną rzeczą, której nie wiedział było to, jak może ją ukarać
- Paul wychodził do domu. Przyszła po niego Beth i opowiedziała mu co się wydarzyło u Bree. On zaproponował jej, że wyjadą na wycieczkę by odpocząć i pobyć sami. Beth miała ochotę wyjechać i powiedziała mu, że go kocha
- Renee zauważyła, że od Boba i Lee wychodzi Barbara Fairchild. Domyśliła się, że ją zatrudnili. Oni przyznali się, że przygotowują pokój dla córki i chcą by był słodki a styl Renee to szkło i metal. Ona zaoferowała, że będzie o 2% tańsza od Barbary i zacznie pracę natychmiast. Zatrudnili ją
- Carlos jest zły na Gaby, że wydała na lalkę 800 dolarów. Ona wyjaśnia, że to na prezent dla córki Boba i Lee, a ponad to ją to uszczęśliwia więc nie powinien narzekać
- młoda dziewczyna, Amber James, szuka Keitha i mówi Bree, że są starymi przyjaciółmi. Myśli, że Keith wynajmuje pokój u Bree, ale kiedy ta mówi jej, że jest dziewczyną Keitha, Amber wygląda na załamaną i mówi Bree by mu nie mówiła o jej wizycie
- Susana ma kolejną dializę. W pokoju jest jeszcze jeden facet o imieniu Dick. On ma już dializy od 4 lat i nie ma ochoty rozmawiać z Susan, bo nie chce być jej kumplem od dializ
- do Lynette przyjeżdża jej mama, której nie widziała do jakiegoś czasu. Mam jest na wózku, bo złamała nogę i mówi zaskoczonej Lynette, że w tą sobotę wychodzi za mąż za Franka Kaminskiego. Lynette chce go poznać przed ślubem
- Bree budzi Keitha pod pretekstem, że wołał przez sen Amber. Pyta go czy zna jakąś Amber. On mówi jej, że 7 lat temu miał dziewczynę Amber, z którą mieszkał przez 3 lata dopóki go nie zostawiła. Nie myśli o niej, bo nie rozmyśla o osobach, które złamały mu serce
- Lynette spotyka się z mamą i Frankiem, który okazuje się być rasistą, arogantem i raczej mało sympatycznym człowiekiem, który pokrzykuje na wszystkich dookoła
- Gaby wpada do Karen po nazwę chińskiej restauracji. Zauważa, że Karen trzyma na półce lalkę. Karen wyjaśnia, że to jej lalka z dzieciństwa, której nie miała serca wyrzucić. Gaby wyjmuje swoją lalkę z torebki. Karen jest zaskoczona a jeszcze bardziej kiedy Gaby proponuje by poszły ze swoimi lalkami do herbaciarni, która mieści się w Świecie Lalek Panny Charlotte
- kiedy Lynette i mama zostają same, Lynette nie wytrzymuje i pyta mamę czemu chce wyjść za mąż za takiego dupka. Mama wyjaśnia, że Frank jest bogaty, nienawidzi swoich dzieci i ma słabe serce. Więc jak umrze to ona dostanie całą jego kasę. Lynette jest w szoku
- Beth budzi się w nocy i widzi jak Paul siedzi na krześle. On wyjaśnia, że nie może spać. Ma w sobie pełno nienawiści i nie wie jak się jej pozbyć. Beth zapewnia go, że jest wspaniałym człowiekiem. Musi tylko odnaleźć co jest złego w jego życiu i pozbyć się tego
- Karen idzie do Carlosa porozmawiać o Gaby. On twierdzi, że Gaby miała załamanie nerwowe, ale już z nią lepiej. Karen w to wątpi. Carlos pyta Gaby czemu mu nie powiedziała, że kupiła dla siebie lalkę. Ona stwierdza, że on jej nie zrozumie a ta lalka ją uszczęśliwia. On chce by była szczęśliwa ale jego zdaniem nie chodzi o lalkę tylko o Grace. Gaby wybucha, że nie będą rozmawiać o Grace, bo to jest zasada Carlosa
- Susan nawiązała przyjaźnie z innymi ludźmi z dializ z wyjątkiem Dicka. Ona zapewnia go, że rozumie czemu jest sfrustrowany, ale nie rozumie czemu nie może być pozytywnie nastawiony kiedy czeka na dobre wieści. On jej uświadamia, że gdy pager zadzwoni to będzie znaczyło, że ktoś umarł. Ktoś kto nie założył kasku, albo nie zapiął pasów. Czekają na tragedię i trzymają kciuki
- Bree odwiedza Amber w jej hotelu. Okazuje się, że Amber i Keith mają sześcioletniego syna Charliego, o którym Keith nic nie wie. Amber przekonała się, że jest w ciąży po odejściu od Keitha, potem mu nie mówiła, bo chciała oddać dziecko do adopcji, ale zmieniła zdanie kiedy go zobaczyła. Teraz Charlie jest w wieku kiedy zaczyna zadawać za dużo pytań a ona już nie wie jak odpowiadać. Dla Charliego powinna powiedzieć Kaithowi, ale nie może tego zrobić. Bree zamierza powiedzieć mu o synu
- Renee pokazuje Bobowi i Lee pokój, który przygotowała dla ich córki. Oni są zachwyceni. Okazuje się, że Renee od dawna myślała o takim pokoju, bo chciała taki przygotować dla swojego dziecka kiedy jeszcze myślała, że będzie mieć dzieci
- Lynette wiezie mamę do ołtarza, ale kiedy widzi jak Frank patrzy na zegarek i niecierpliwie macha ręką, zabiera mamę na bok i mówi jej, że nie pozwoli jej poślubić takiego dupka dla pieniędzy. Okazuje się jednak, że mamie nie chodzi tylko o pieniądze. Jest potrzebna Frankowi więc w końcu nie czuje się samotna i bezużyteczna
- Bob i Lee przedstawiają swoją córkę Renee jako pierwszej. Lee mówi Renee, że jeśli Jenny będzie chciała porozmawiać o kobiecych sprawach to będą ją wysyłać do niej. Renee nie ma nic przeciwko temu
- Dick nazywa Susan Polanną i jest dla niej nie miły. Uważa, że pod jej uśmiecham kryje się taki samy gniew jak u niego. Dzwoni pager ale okazuje się, że to Ethana. Susan cieszy się jego szczęściem, ale zauważa także przygnębienie Dicka. Siada obok niego i po prostu kładzie mu rękę na dłoni
- Paul i Beth są już gotowi do wyjazdu do domku w lesie. Beth zostawia kartkę dla ogrodnika, podając gdzie są, ale Paul ją niszczy, kiedy ona nie patrzy. Paul zauważa, że do ich domu idą detektywi. Wysyła Beth po dodatkowe koce. Detektywi pokazują mu pistolet, który przekazała im Bree, a który jej zdaniem podrzuciła Beth. Paul rozpoznaje broń, ale twierdzi, że z pewnością nie należy ona do Beth. Wraca do domu i mówi Beth, że nie jadą do domu, bo miał telefon, że jest w nim awaria. Beth jest niepocieszona, a on mówi jej, że powinna się cieszyć, bo uniknęła kłopotów
- przy kolacji Bree zagaduje Keitha czy nadal nie przeszkadza mu, że nie będą mieć dzieci. On stwierdza, że kiedyś myślał o dzieciach, ale spotkał Bree i nie ma wyboru
- Bree idzie do Amber i mówi jej, że Keith nie chce poznać Charliego, bo uważa, że po tylu latach byłoby to trudne dla wszystkich. Daje jej czek choć Amber go nie chce
- Carlos i Gaby jadą do chińskiej restauracji. Carlos jest w szoku kiedy zauważa, że Gaby zapięła lalkę w foteliku dla dziecka. Uważa, że Gaby powinna porozmawiać z terapeutą. W drodze do restauracji Carlos gubi się, bo nie chce skorzystać z nawigacji. Wjeżdżają do odludnej okolicy. Carlos zatrzymuje się by wbić adres do nawigacji a wtedy mężczyzna z bronią każe im wysiadać z samochodu. Carlos wysiada, ale Gaby usiłuje odpiąć lalkę z fotelika. Zapięcie się zacięło i nie daje rady. Napastnik krzyczy, że to tylko lalka i by wysiadała. Gaby krzyczy, że to jej dziecko a Carlos na siłę wyciąga ją z samochodu. Gaby nadal krzyczy, że to jej dziecko a Carlos mówi jej, że to nie Grace
- Bree mocno przycina róże. Dla Keitha wygląda to jakby je niszczyła
- Paul patrzy ze smutkiem na zdjęcie swoje i Zacha
|
Odcinek 148: "Flashback"
- Paul nie widział Zacha od lat. Stracił syna na rzecz bogactwa. Poszedł do domu, w którym Zach mieszkał, ale dom był w stanie przejęcia
- mimo, że Paul i Mike się nienawidzą, Paul jedzie do Mike i pyta go, gdzie może znaleźć Zacha. Wie, że Zach go postrzelił, bo policja pokazała mu broń. To ta sama, z której zastrzeliła się Mary Alice. Mike twierdzi, że nie wie, gdzie jest Zach. Paul chce by Mike powiedział Zachowi, że on wie co zrobił. Mike dzwoni do Zacha, ale ten nie odbiera
- Amber obserwuje dom Bree i widzi jak Keith wchodzi z pizzą. Dzwoni do Bree, że muszą się spotkać. Bree wychodzi do niej na zewnątrz. Amber potrzebuje pieniędzy na rachunki a bank powiedział, że realizacja czeku potrwa 5 dni. Amber prosi Bree o potwierdzony czek. Bree umawia się z nią w restauracji naprzeciwko banku
- Susan dowiaduje się od lekarza, że na nerkę będzie musiała czekać do 4 lat. O tym kto dostanie nerkę decyduje DNA i długość czekania. Kiedy Susan wychodzi do lekarza, spotyka kolegę z liceum Monroe Cartera. Susan słabo go pamięta, ale on pamięta ją świetnie. Kiedy ją pyta co słychać, Susan wybucha płaczem, że musi mieć przeszczepioną nerkę a będzie na nią musiała czekać do 4 lat
- Lynette odwiedza mamę i Franka. Frank chce by Lynette przyjechała z całą rodziną w sobotę, bo chce mieć rodzinne zdjęcie z tą rodziną skro jego trzy poprzednie rodziny z nim nie rozmawiają. Lynette nie zamierza przyjeżdżać, nawet wtedy kiedy Frank chce ją przekupić. Kiedy mama ją prosi, że to dla niej ważne i muszą robić co Frank chce bo właśnie zmienia testament. Lynette stwierdza, że skoro Frank chce zdjęcia to nich przyjedzie do nich do domu
- na terapii Gaby opowiada o swoim życiu modelki. Nie chce rozmawiać o swoim dzieciństwie, a terapeutka właśnie o nim chce rozmawiać. Gaby wraca zachwycona do domu, bo terapia jest dla niej jak talk-show a ona jest głównym gościem i mówi się tylko o niej. Zamierza chodzić na terapię trzy razy w tygodniu więc Carlos będzie musiał zmienić swoje plany czym nie jest zachwycony
- Bree spotyka się z Amber w pizzerii. Amber ma ze sobą Charliego. Prosi Bree by go popilnowała a sama idzie zrealizować czek. Kiedy jej nie ma zjawia się Keith, który zauważył samochód Bree i uważa, że ją przyłapał na jedzeniu pizzy. Bree wyjaśnia, że pilnuje syna koleżanki. Chce by Keith poszedł sobie jak najszybciej, ale on zaczyna się bawić z Charliem a dopiero potem wychodzi
- zaskoczona Susan dowiaduje się, że znalazł się dla niej dawca. Pewien mężczyzna zdecydował się oddać dla niej nerkę. Okazuje się, że to Monroe. Susan jest szczęśliwa, ale nie rozumie czemu on to robi. On wyjaśnia, że w liceum ona była dla niego wspaniała, a skoro jest zgodność to postanowił dać jej swoją nerkę. Susan go przytula, a on ją obejmuje z błogim uśmiechem. Wygląda na to, że się w niej kocha
- cała rodzina Scavo czeka elegancko ubrana na przyjazd babci i Franka. On na powitanie dziwi się, że mieszkają tak ubogo i w takiej dziurze. Potem stwierdza, że na zdjęciu nie może być widoczna ta uboga kuchnia i każe Prestonowi i Porterowi przestawić kanapę. Robi to mimo protestów Lynette. W końcu robią zdjęcie a Tom stwierdza, że muszą go powtórzyć, bo Frank zamknął oczy. Okazuje się jednak, że Frank zamknął oczy na wieki
- Lynette chce dzwonić na policję, ale mama prosi ją by tego nie robiła, bo testament Franka wejdzie w życie dopiero jutro. Jeśli dziś zgłoszą jego śmierć to ona zostanie z niczym. A tak będzie miała pieniądze i Lynette nie będzie musiała się nią opiekować a nawet ona będzie mogła pomóc Lynette. Lynette nie jest tym zachwycona ale zgadza się na przetrzymanie Franka na kanapie do jutra
- Mike przypomina sobie ostatnie spotkanie z Zachem. Chłopak nie był w dobrej formie i mieszkał w okropnej dziurze. Kiedy dowiedział się, że Paul wyszedł z więzienia był bardzo zły i kazał Mike’owi się wynosić
- Frank zostaje nakryty prześcieradłem a Tom i Lynette siedzą przy jego zwłokach w nocy. Lynette uważa, że to bardzo smutne, że Frank miał 9 dzieci i 14 wnuków i z nikim nie rozmawiał. Tom uważa, że to przez pieniądze, bo zmieniają ludzi i ich relacje
- Carlos wykonuje różne prace za Gaby przekonany, że ona jest na terapii, ale dowiaduje się, że ona chodzi masaż i inne zbiegi. Jedzie po nią i ją zabiera, bo musi pójść do terapeutki
- ciało Franka zostaje zabrane. Mówią kornerowi, że po północy Frank zszedł pooglądać telewizję i rano go tak znaleźli. Babcia chce kupować wszystkim prezenty. Lynette zauważa, że zmarł człowiek a nie konto bankowe i powinni okazać trochę szacunku
- Mike jedzie do Zacha, u którego w mieszkaniu panuje straszny bałagan a Zach zachowuje się jak paranoik, albo naćpany. Potwierdza ze strzelał do Paula, bo tamten zrujnował jego życie a teraz na nowo zaczyna własne. Ale potem spanikował i podrzucił pistolet Bree. Mike uważa, że Zach powinien pójść na odwyk, ale Zach wyrzuca go z domu
- Susan zaprosiła do siebie Monroe by mu podziękować za oddanie nerki. On pokazuje jej pamiątki z liceum. Ma cały album zdjęć poświęconych Susan. Niektóre zdjęcia zostały zrobione z ukrycia. Ma nawet jej aparat ortodontyczny. W szkole bał się do niej zagadać a teraz będą związani na zawsze
- babcia wraca z ogromnym zakupami. Kupiła mnóstwo prezentów. Dla Lynette drogi naszyjnik. Chce by Lynette z rodziną zjadała z nią obiad w niedzielę. Lynette tłumaczy, że im to nie pasuje, ale ona jej nie słucha. Zachowuje się jak Frank. Przypomina Lynette co może zrobić dla jej rodziny, ale jeśli Lynette to nie pasuje to zaprosi którąś z jej sióstr
- Keith ogląda mecz. Bree daje mu zdjęcie Charliego i mówi mu, że to jego syn
- Renee i Lee odwiedzają Susan. Cieszą się, że dostanie nerkę tylko dziwi ich, że od osoby, której nawet ni pamięta. Kiedy zauważają album, który Monroe zrobił o Susan, wszystko staje się dla nich jasne. Zgodnie stwierdzają, że Monroe ma obsesję na jej punkcie, a jeśli weźmie od niego nerkę to nigdy się go nie pozbędzie
- Carlos prowadzi Gaby na terapię. Ona idzie do ubikacji i próbuje uciec przez okno, ale on zna jej sztuczki. Ona w końcu przyznaje, że nie chce iść na terapię, bo nie chce rozmawiać o swoim dzieciństwie. On przypomina jej, że znalazła sposób by powiedzieć jemu. Uszanował to, że ona nie chce o tym rozmawiać, ale on widzi ile ją to kosztuje. Nosi ten ciężar ze sobą, a terapeutka mogłaby jej pomóc się z tym uporać. Gaby prosi ny Carlos poszedł z nią. Na terapii Gaby wyznaje, że w dzieciństwie była molestowana przez ojczyma
- Mike przyjeżdża po Paula. Mówi mu, że wie gdzie jest Zach i cokolwiek Paul chce mu zrobić to nie jest to gorsze od tego co Zach robi sobie sam. A on jest ich synem i potrzebuje ich pomocy
- Monroe mówi zaskoczonej Susan, że będą sąsiadami, bo chce wynająć mieszkanie tuż obok niej. Susan zabiera go do mieszkania i pokazuje mu zdjęcie Mike i MJ’a. Mówi, że to są jej dwaj ukochani mężczyźni i dla nikogo nie ma tu już miejsca. Jeśli Monroe odda jej nerkę to będzie mu wdzięczna to końca życia ale nic więcej nie będzie ich łączyć. Monroe mówi, że nie może tego zrobić i wychodzi
- Zach otwiera drzwi a za nimi stoją Mike i Paul
|
Odcinek 149: "Farewell Letter"
- Lynette nie przespała wielu nocy, ale nigdy nie narzekała, bo matka jest zawsze do dyspozycji. Kiedy jednak Preston i Porter przyprowadzili do domu dwie panienki i o trzeciej nad ranem chcieli omlet, Lynette doszła do wniosku, że zaczyna ją to męczyć
- rano Lynette i Tom wręczają Prestonowi i Porterowi gazetę i dają im 7 dni na znalezienie mieszkania. Doszli do wniosku, że czas wyrzucić pisklęta z gniazda, bo inaczej za parę lat będą mieć 50-letnie bliźniaki w piwnicy
- Susan jedzie na dializy i rozmawia z ubezpieczycielem, bo zauważyła, że ubezpiecznie pokrywa tylko część opłat za dializy. W dodatku oblewa się herbatą i zatrzymuje ją policja, bo nie zatrzymała się przed znakiem stop. Kiedy wspomina, że spóźni się na dializę, policjant tylko ją poucza i każe jej jechać
- niezadowolona Gaby pakuje się przed wyjazdem do swojego rodzinnego miasta. Terapeutka uważa, że to jej pomoże jak list, który napisała do ojczyma, odczyta nad jego grobem. Carlos prosi by zrobiła to dla niego i pojechała
- Paul i Mike wiozą Zacha na odwyk. On jest w okropnym stanie ale uważa, że nic mu nie jest, a nawet jeśli to twierdzi, że stał się taki przez Paula. Paul się wścieka i stwierdza, że albo Zach pójdzie na odwyk i wtedy pogadają, albo zawiezie go do więzienia. Stwierdza, że jest mu wszystko jedno. Zach zgadza się iść na odwyk
- Keith gra w piłkę z Charliem. Amber przyjeżdża po syna, bo muszą się pakować. Keith ma żal do Bree, że zwlekała tydzień z powiedzeniem mu prawdy o Charliem, a teraz ma za mało czasu by lepiej go poznać. Bree czuje się winna, wie, że to było egoistyczne. Keith jest na nią zły, ale uważa, że to przetrwają
- Susan i MJ stoją w kolejce do kasy. MJ się denerwuje, bo za 10 minut zaczyna się bajka. Susan prosi stojące przed nią osoby by ją przepuściły, bo za godzinę ma dializę i jak się spóźni to może poczuć się słabo
- Gaby i Carlos przyjeżdżają do rodzinnego miasta Gaby czyli Las Colinas. Gaby nie jest zachwycona i uważa, że jest jeszcze gorzej niż zapamiętała. Przechodząca kobieta rozpoznaje Gaby jako sławną modelkę, która pochodzi z ich miasta. Gaby jest miło zaskoczona. Po drugiej stronie ulicy zauważa zakonnicę i decyduje, że natychmiast muszą jechać do hotelu
- przygnębiony Keith wraca z lotniska, gdzie był się pożegnać z Charliem. Jego ojca nie było przez większość jego dzieciństwa i obiecał sobie, że on tak nie będzie postępował w stosunku do swoich dzieci a teraz dokładnie robi to samo
- ku zaskoczeniu Toma i Lynette Preston i Porter bardzo szybko znaleźli sobie mieszkanie i się wyprowadzają, ale tylko na drugą stronę ulicy do Karen i Roya
- po raz kolejny Susan wykorzystuje dializy jako wymówkę a Renee jest zachwycona jej nowym obliczem. Chce pójść z Susan do Girard's, gdzie nie przyjmują rezerwacji i trzeba czekać na stolik godzinami
- Gaby zabiera Carlosa do baru, gdzie jadała z rodziną. Kiedy tam wchodzą, okazuje się, że na całej ścianie wiszą różne zdjęcia Gaby, wszyscy ją znają, chcą z nią zdjęcie i jej autograf. Początkowo zaskoczona Gaby czuje się coraz lepiej w blasku sławy. Wita się z nią burmistrz Las Colinas i chce by Gaby przyszła do miejscowej szkoły i porozmawiała z dziewczynkami. Carlosa uważają wszyscy za szofera Gaby
- Paul wraca do domu i Beth się cieszy, że Zach jest już na odwyku, bo teraz będą mogli wrócić do tego co było. Ostatnio czuła, że Paul jest zimny i zdystansowany i brakowało jej jego bliskości. Beth przytula się do Paula i wyczuwa, że ma ukryta broń za pasem. To jej pistolet. Twierdzi, że nosi go dla ochrony od kiedy syn próbował go zabić. Beth nie rozumie zachowania Paula, prosi by z nią porozmawiał, ale on stwierdza, że ma dużo roboty. Stwierdza, że gdy zdradził Cię ktoś bliski to nigdy już nie będzie dobrze
- Keith budzi Bree w nocy i pyta czy przeprowadzi się z nim na Florydę. Dzięki temu mógłby być blisko syna a tu nie trzyma go nic prócz Bree. Ona wyjaśnia, że nie może się przeprowadzić, bo tu jest jej dom. Keith stwierdza, że mógłby przeprowadzić się sam, ale tego nie zrobi, bo związki na odległość nigdy się nie sprawdzają
- Gaby udziela wywiadów do lokalnej gazety i radia i nie ma czasu iść na cmentarz. Twierdzi, że miłość tych ludzi, z którą się tu zetknęła, leczy ją znaczniej lepiej niż pójście na cmentarz
- Karen dzwoni do Lynette by ją zapytać jak robi denwerskie omlety, bo zrobiła chłopcom, ale stwierdzili, że omlety Lynette są lepsze. Lynette idzie do Karen, gdzie zastaje chłopców przy śniadaniu. Są razem z nimi dziewczyny. Karen to nie przeszkadza. Teraz ona robi wszystko za bliźniaków. Lynette uświadamia jej, że wyprowadzka była po to by stali się odpowiedzialni. Karen stwierdza, że bliźniacy to mili i szlachetni młodzi ludzie, ale wyrzuci ich jak odstawią jakąś błazenadę
- Gaby i Carlos spotykają się z uczennicami w dawnej szkole Gaby. Jest tu też siostra Marta, która uczyła również Gaby. Kiedy siostra rzuca zgryźliwą uwagę, że Gaby ma co chciała, bo zawsze chciała być w centrum uwagi, Gaby nie wytrzymuje idzie za nią i mówi jej co o niej myśli. Jako dziecko Gaby wyznała siostrze, że ojczym ją molestuje, ale siostra jej nie uwierzyła i kazała się Gaby wstydzić. I Gaby się wstydziła a nie powinna bo nic złego nie zrobiła. Gaby mówi jej wprost, że to siostra powinna się wstydzić, bo ona była tylko dzieckiem i poprosiła ją o pomoc, a siostra nic nie zrobiła. Gaby mówi Carlosowi, że teraz już mogą wracać do domu
- Lynette przynosi synom prezent na parapetówkę czyli beczkę piwa i sugeruje by zrobili imprezę i zaprosili wszystkich kolegów
- Paul rozmawia z Zachem, który stwierdza, że całe życie go nienawidził. Powtarza, że Paul jest potworem, którego nikt nie może pokochać i Mary Alice też go nie kochała
- dom Karen wygląda okropnie po imprezie a ona bez namysłu wyrzuca bliźniaków
- Lynette zarządza, że jak tylko bliźniaki pomogą sprzątać Karen to zaczną szukać nowego mieszkania. Stwierdza, że są dorośli a zupełnie bezradni. Oni zauważają, że to jej wina, bo jak tylko chcą coś zrobić to ona mówi, że łatwiej będzie jak ona to zrobi. Lynette przyznaje im rację. Stwierdza, że ponieważ ona nie miała dzieciństwa to chciała by oni je mieli jak najdłużej i przesadziła
- Keith siedzi i bawi się piłką. Bree wie, że myśli o Charliem. Stwierdza, że teraz Keith jest w związku na odległość z Charliem. Jeden ze związków niw przetrwa i musi to być ich związek. Chce by Keith pojechał na Florydę i był przy synu. Ona kilka razy zakochiwała się i odkochiwała w facetach, ale dzieci kochała cały czas. Zapewnia Keitha, że pokocha kogoś innego tak jak ją choć teraz myśli, że to niemożliwe
- Susan i Renee idą do restauracji i Susan już udaje się zdobyć miejsce kiedy protestuje mężczyzna czekający w kolejce. Sam jest chory na cukrzycę, ale tego nie wykorzystuje. Nie otrzymują miejsca a Susan mówi, że źle się czuje. Renee myśli, że Susan udaje dopóki ta nie traci przytomności
- Beth wychodzi z łazienki a w sypialni czeka na nią Paul z walizką. Mówi jej, że wie o jej matce i każe się jej wynosić. Beth błaga go, przeprasza i zapewnia, że go kocha, ale on jej nie wierzy. Stwierdza, że jego nie można kochać, wypycha ją za drzwi, daje jej broń, kładzie walizkę i zatrzaskuje drzwi
|
Odcinek 150: "Searching"
- Gaby widzi przez okno, że Jenny ćwiczy grę na skrzypcach. Gaby mówi Lee, że nie może jej zmuszać, bo nie tak się jest rodzicem. Lee stwierdza, że Jenny chciała nauczyć się grać na skrzypcach a on tylko się upewnia, że to robi. Uczy się także mandaryńskiego. Lee przypomina Gaby, że zbliża się szkolny pokaz talentów. Jenny będzie grała na skrzypcach. Jest ciekawy co pokaże Juanita. Gaby stwierdza, że Juanita ma tak wiele zainteresowań, które rozwinęły się dzięki jej metodzie wychowawczej, że nie wie co wybrać. Lee stwierdza, że ich dwie rodzicielskie filozofie będą miały okazję zweryfikować się na scenie. Gaby wraca do domu i przekonuje się, że Juanita zamierza pokazać pierdzenie pachą
- ku zaskoczeniu Paula Beth wraca do domu z zakupami jak gdyby nigdy nic. Stwierdza, że mieli dużą sprzeczkę, ale przez to przejdą. Za wszystko wini swoją matkę, która wmówiła jej, że Paul zabił Marthę, ale potem ona go pokochała i wie, że nie mógłby tego zrobić. Paul stwierdza z uśmiechem, że to nie było kłamstwo. Beth jest w szoku, a Paul stwierdza, że teraz oboje czują się zdradzeni
- Gaby pokazuje Juanicie szafę pełną rzeczy, które jej kupili bo mówiła, że chce coś robić a potem rezygnowała. Gaby decyduje, że na pokazie Juanita użyje, którejś z tych rzeczy na pokazie talentów i wybiera jej buty do stepowania. Decyduje, że Juanita wróci na zajęcia ze stepowania i będzie ćwiczyć dwie godziny dziennie przez 7 dni w tygodniu aż się nauczy
- Bree zaprosiła wielebnego Sykesa. Mówi mu, że czuje się jak Hiob, bo Bóg wszystko jej odbiera. On stwierdza, że zwracanie uwagi na to co się traci to zły sposób na życie. Szukanie tego co może się dać innym jest o wiele lepsze
- Lynette sprząta pokój Portera i Prestona. Renee udaje, że jej pomaga. Lynette wyznaje, że wychowanie dzieci to najbardziej znacząca rzecz, którą zrobiła w życiu. I jest szczęśliwa, że bliźniaki zaczynają nowe życie
- Susan i Mike są u lekarza. Lekarka nie wie czemu u Susan wzrasta poziom kreatyny. Oni szukają jej nerki a ona ma żyć swoim życiem i jeśli miała jakieś plany to powinna je zrobić teraz. Kiedy wsiadają do winy Susan mówi Mike’owi, że w swoją rocznicę powinni urządzić piknik w lasku, gdzie wzięli ślub i powinni go zrobić teraz a nie w lipcu kiedy mają rocznicę ślubu
- Susan spotyka się z Bree, Lynette i Gaby. Mówi im, że jest źle ale nie chce nikogo prosić bo tu chodzi o organ. Bree stwierdza, że może Susan ma opory by prosić, ale ona nie. Bree chodzi po domach sąsiadów, ale każdy mówi jej nie
- Renee mówi zaskoczonej Lynette, że zamierza adoptować dziecko. Lynette ją ostrzega, że dziecko całkowicie zmieni jej życie i wymaga wielu kompromisów. Renee uważa, że Lynette się myli, że za dużo pracuje wokół dzieci. Renee stwierdza, że to dziecko będzie pracowało dla niej. Lynette słucha jej z otwartą buzią, a potem stwierdza, że Lynette ma rację i sugeruje, że powinna się sprawdzić zanim zostanie matką. Powinna któregoś wieczoru zająć się Paige a oni z Tomem wyjdą. Renee się zgadza
- Susan i Mike jadą na piknik. Susan chce by ten czas spędzili nie rozmawiając o jej chorobie. Mike stawia kosz z jedzeniem na dachu samochodu i zapomina o nim. Kiedy ruszają, kosz spada na ulicę
- zniechęcona Juanita wraca z lekcji stepowania. Mówi, że to za trudne, ale Gaby stwierdza autorytatywnie, że nie zrezygnuje, bo ta rodzina się nie poddaje. Carlos nie rozumie po co Gaby tak ćwiczy córkę na głupi pokaz talentów. Gaby wygaduje się, że nie chodzi o pokaz tylko o rywalizację z Lee i Bobem
- Susan i Mike przyjeżdżają na miejsce. Mike jest zły na siebie, że zgubił koszyk z jedzeniem, hamburgery, które kupili są bez frytek, a kiedy chcą z Susan powtórzyć przysięgę, przeszkadza im wrona. Mike rzuca w nią szyszkami ale trafia innego ptaka, który spada z drzewa
- Bree zaprosiła wszystkich sąsiadów na brunch. Tylko Karen podejrzewa, że to jakaś pułapka. Bree przedstawia wszystkim Craiga Lynwooda, koordynatora przeszczepów w szpitalu Fairview, który wyjaśnia, że dawcą można być w każdym wieku a blizna po operacji jest minimalna, bo wykonana laparoskopią. Bree zaprosiła też siostrę Dearborn, która od razu pobiera od wszystkich krew
- Beth odwiedza mamę, której mówi, że Paul się dowiedział, wyrzucił ją i przyznał jej się, że zabił Marthę. Jednak Beth nie ma tego ani na taśmie, ani na piśmie. Felicia stwierdza, że Beth nigdy nie zrobiła niczego dobrze. Nie chce jej w swoim życiu i nie obchodzi jej, że Beth nie ma dokąd pójść. Każe ją skreślić z listy odwiedzających
- pokaz talentów szkoły Oakridge zaczyna się za 5 minut. Gaby zapewnia Lee, że Juanita będzie wspaniała a występuje przed Jenny. Kiedy jednak widzi układ Juanity, stwierdza, że to katastrofa i chowa buty do stepowania by Juanita nie mogła wystąpić. Juanita jest załamana, bo układ w końcu jej wychodzi i ona była taka podekscytowana i tak ciężko pracowała
- Susan i Mike rozbierają się pod kocem. Chcą się kochać. Susan słyszy jakieś trzaski i po chwili wpada grupa mężczyzn, którzy odgrywają wojnę secesyjną. Wynajęli park do 18 i mimo kłótni Mike z ich dowódcą, muszą opuścić park
- występy dzieci kończy występ Jenny. Gaby słucha go znudzona dopóki Jenny nie myśli się w jednym miejscu. Jest z tego bardzo zadowolona. Mówi Bobowi, że Lee musi być wstyd. Bob wyjaśnia, że Jenny zawsze myli się w tym miejscu. Ale sobie poradziła i zagrała dalej. Nie mogą być bardziej dumni. Lee wbiega na scenę i daje córce kwiaty a potem oboje się kłaniają. Gaby patrzy na uśmiechniętą Jenny a potem na smutną twarz córki i kiedy wszyscy wstają by wyjść, krzyczy by zostali na miejscu, bo jest jeszcze jeden występ do obejrzenia. Niby znajduje buty Juanity i uszczęśliwiona dziewczynka stepuje na scenie a Gaby najgłośniej bije jej brawo
- zdenerwowany Mike i uśmiechnięta Susan wsiadają do samochodu. Susan uspokaja go, że nic się nie stało, że będą mieli śmieszną historię do opowiedzenia. Mike próbuje zapalić samochód, ale ten nie odpala
- Craig Lynwood dzwoni do Bree, że znaleźli dla Susan dwóch dawców. Jednym z nich jest Bree. Bree jest bardzo zaskoczona i nie wie co powiedzieć. Drugi dawca to Beth Young, ale nie mogą się z nią skontaktować. Widziała plakaty Bree i poddała się testom. Craig pyta Bree czy mają szukać Beth czy ona zostanie dawcą
- Lynette i Tom idą do restauracji Fantazia. Lynette uważa, że Renee zaraz zadzwoni, bo nie będzie mogła poradzić sobie z Paige. Słyszą płacz dziecka i okazuje się, że Renee przyszła na randkę z ich córeczką a w dodatku zapłaciła kelnerce by zajęła się małą. Lynette postanawia ją ukarać i płaci kelnerce by udawała, że zgubiła Paige. Przestraszona Renee przeszukuje restaurację i w końcu znajduje Paige na rękach Lynette, która stwierdza, że bycie matką polega na poświęcaniu się i to jest coś czego Renee nie potrafi
- Bree znajduje Beth w hotelu. Mówi jej, że obie mogą być dawcami dla Susan i ona odda jej swoją nerkę, ale przyszła podziękować Beth, że poddała się testom. Beth prosi Bree by to ona mogła być dawcą. Bree wyjaśnia, że to wiele dla niej znaczy i ona chce zostać dawcą. Beth patrzy na wychodzącą Bree z dziwnym uśmiecham
- Renee przychodzi przeprosić za zeszły wieczór i przynosi Paige ostry i tłukący się prezent. Lynette stwierdza, że Renee nie nadaje się na matkę, ale nic w tym złego, to nie dla każdego. Renee wyjaśnia, że dzieckiem chciała wypełnić pustkę w swoim życiu. Lynette zapewnia ją, że znajdzie coś co nada sens jej życiu i wtedy będzie cieszyła się, że ma tyle czasu. Lynette zaprasza ją by została u nich na obiad
- Mike i Susan wracają do domu pieszo. Mike rani się w nogę. Jest zły na Susan, bo uważa, że ona się poddała i jest gotowa na śmierć. Susan zapewnia go, że nie poddała się i cały czas walczy. Boi się i nie wie co się stanie, ale walczy. Mówi by Mike się na niej oparł, bo jest silniejsza niż mu się wydaje
- Beth przychodzi na pogotowie z wypełnionymi dokumentami, że chce przekazać nerkę Susan. Pielęgniarka mówi jej, że musi pójść na 4 piętro do biura transplantacji. Beth jakby jej nie słyszała, powtarza, że chce oddać nerkę Susan, że to dla niej ważne i ma nadzieję, że dokumenty są dobrze wypełnione. Pielęgniarka bierze od niej dokumenty i mówi, że się nimi zajmie. Wtedy Beth wyjmuje z torebki pistolet i strzela sobie w głowę
|
<<< wstecz <<<
|
|