"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

JAG - Wojskowe Biuro Śledcze


streszczenia odcinków 156-160

seria siódma

Odcinek 156: "Defending His Honor" "W obronie honoru"
Harm musi bronić sędziego, żołnierza US Navy, którego oskarża się o zabójstwo kobiety i dziecka. Tymczasem między Harriet i Singer dochodzi do spięcia. Na scenę wkracza także Webb i kapitan Aleksander Wołkonow znany z twopartera "Legacy" oraz "Family Secrets"...

Odcinek 157: "In Country" "W terenie"
Sekretarz marynarki znów wysyła Mac i Harma do Afganistanu, by razem z Gunnym i Webbem odnaleźci Kabira, terrorystę Al-Kaidy. Na miejscu okazuje się, że mają pracować z Theresą Coulter (znana z odcinków "The Return of Jimmy Blackhorse" oraz "Body Talk") , patologiem sądowym, która tym razem pomaga przy identyfikacji ludzi z Al-Kaidy. Sytuacja na pustyni robi się coraz niebezpieczniejsza, tymczasem między Webbem i Gunnym dochodzi do spięcia...

Odcinek 158: ""Enemy Below" "Podwodny wróg"


seria ósma

Odcinek 159: ""CRITICAL CONDITION" "Stan krytyczny"
8 serie JAG zaczynamy w miejscu, gdzie kończyliśmy 7 - na polu minowym w Afganistanie, gdzie Bud wchodzi na minę. Chciał uratować małego chłopca, który nieświadomy niebezpieczeństwa bawił się spokojnie na polu minowym. Bud traci nogę i jest w bardzo złym stanie. Coates zmusza załogę zwykłego helikoptera do zabranie go do szpitala polowego. W szpitalu Bud zostaje opatrzony na tyle, że można go przewieść na USS Guadalcanal do lepiej wyposażonej jednostki szpitalnej. Właściwie Bud ucierpiał w imię wyższej sprawy, ale ostatecznie okazuję się, że stracił nogę zupełnie bez sensu, bo chłopczyk doskonale wiedział gdzie są miny. W tym czasie Mac, Harm i Sturgis pakują się na Seahawku do domu. Urokliwa scenka - Mac w bieliźnie próbuje upchnąć książki do torby. Słychać pukanie do drzwi:
M: Kto tam?
H. To ja Harm.
M. Chwileczkę - i tu zaczyna pośpiesznie wciągać mundur.
H. Mac, co robisz? Otwórz.
M. Pakuje się.
H. Mogę pomóc.
M. I ubieram się
H. W tym też mogę pomóc....
Mac nie korzysta z oferty i otwiera w spodniach i grzecznie zapiętym jednym guziku bluzy. Skarży się, że nie może zapakować 2 książek, a okazuje się, że czyta obie naraz. I dla niej wcale nie jest dziwne, że czyta czasami nawet 5-6 książek naraz. (cóż, ja zaczynam czytać książkę od 2 ostatnich stron... ) Harm niestety nie może zabrać jej książki, ale znajduje typowe dla mężczyzn proste i logiczne rozwiązanie - przerywa obie ksiązki na pół i każe Mac zabrać obie nie przeczytane połówki...
Kiedy już mają wyjeżdżać pojawiają się na mostku i tam kapitan informuje ich, że Bud został ranny. Oczywiście Harm i Mac chcą zostać, ale kapitan przypomina o rozkazie wyjazdu.
W międzyczasie w JAG HQ zupełnie przypadkowo AJ i Singer oglądają wiadomości i nasz ulubiony dziennikarz (mają tylko jednego) Dunston, informuje, że prawnik JAG został właśnie ranny. Nikt nie wie o kogo chodzi. AJ mówi to Harriet i obiecuje, że powiadomi ją, jak tylko będzie coś wiedział. Bud nie odpowiada na wywoływanie przez Harriet w necie....
Harm nie zgadza się na powrót do HQ i dzwoni do Admirała z info o Budzie i z prośba o zmianę rozkazu. Ostatecznie AJ decyduje, że jedno z nich ma zostać a pozostała dwójka wrócić. Sami mają zdecydować kto zostaje. Sturgis godzi się na wyjazd bez oporów. Harm stwierdza, że Mac zostaje jako zastępstwo za Buda, ale on też nie wyjeżdża. No i sobie nawzajem zaczynają nie pozwalać na rujnowanie kariery przez niewykonanie rozkazu. Ale i tak wiadomo, że oboje zostają i ta sytuacja im obojgu odpowiada.
AJ mówi Harriet o stanie Buda - i zachowuje się bardziej jak ojciec niż dowódca. Próbuje ją uspokoić gdy zaczyna płakać, wysyła do domu i dodatkowo każe ją odwieść Tajnerowi. Harriet jakby na początku zamiera, przycicha. Ale kiedy w domu pojawia się brat Buda rozkłada się lekko histerycznie. Brawo za opanowanie Micky'ego, który ją uspokaja prosząc ją o rzeczy podstawowe typu kawa czy jedzenie.
Mac i Harm docierają na Gualdalcalnal, gdzie spotykają się z Coates. Bud jest operowany. Początków lekarze nie wierzą w jego szanse. Noga jest amputowana poniżej kolana. Coates jest wykończona i głodna. Ale nie słucha rozkazu Harma, który każe jej iść coś zjeść. Reaguje za to na bardziej luśną propozycję Mac, ze będą się zmieniać. I znów mamy wątek "Navy vs Marines" J W tym wypadku wydaje mi się, że bardziej zagrało empatyczne podejście Mac niż oficjalny ton Harma. Bo dlaczego on może nie wykonać rozkazu a Coates powinna?
Kiedy czekają przed sala operacyjną Mac zaczyna się rozklejać. Jakby bardziej "dopadało" ją życie. Jest w bardziej refleksyjnym nastroju, jakby już miała dość bycia "Marine" i radzenia sobie samej.. Harm ją oczywiście pilnie pociesza. Ale nie ma tu niestety wątku sentymentalnego- są parą najlepszych przyjaciół. Tak jakby scenarzyści nie mieli pomysłu co z nimi zrobić. Tak jakby nigdy nie było Lifeline i Adrift.
AJ chce podpisać zmianę rozkazu dla Sturgisa, Harma i Mac. Tiner przekazuje mu, że Sturgis wraca sam. AJ prosi więc o przygotowanie oskarżenia o niewykonanie rozkazu dla pozostałej dwójki. Tiner, naładowany swoją świeżutką prawniczą wiedzą, zauważa, że przecież tylko jedno złamało rozkaz. I tak ono AJ wyznacza Tinera na tego, który ma zdecydować. Oczywiście nieproszona pomaga mu Singer. Ta postać zdecydowanie kontynuuje swoją wybraną drogę bycia najgorsza jędzą w serialu. Ale za to ją lubię! Konsekwentna jest!
A danie tego zadania Tinerowi jest sprytnym posunięciem - przecież nie zdecyduje kogo oskarżyć ;-) Bud po pierwszej operacji odzyskuje przytomność i rozmawia przez chwilę z przyjaciółmi. A właściwie prosi Harma, żeby przekazał Harriet, że ją kocha. Niestety potrzebna jest dodatkowa operacja. I tu mamy załamanie stanu Buda. Po krwotoku wewnętrznym ustaje praca serca i nie pomaga reanimacja. Lekarze nawet ogłaszają czas zgonu. Bud leży jakby martwy z szeroko otwartymi oczami. A tym czasem w jego domu mały AJ odrywa się od zabawy i idzie w kąt pokoju bardzo się w coś wpatrując. Nic oczywiście nie widać. Ale po chwili chłopiec odwraca się do mamy i woła "Tata wraca do domu". W cudowny sposób serce Buda zaczyna znowu bić, dokładnie w momencie kiedy chirurg chce oznajmić jego śmierć naszej trójce.. Ta scenka akurat jak dla mnie przesadzona. Cudowne zmartwychwstanie? Przecież przed chwilą rozcięli facetowi brzuch- zdążyłby się wykrwawić i umrzeć na dobre. Brr typowe amerykańsko- filmowe zagranie. No, ale wszystko będzie OK.
I tu Harm się rozkleja. O ile płacząca Mac to obrazek wcześniej znany, o tyle płaczący Harm jest nowością. Facet rozstaje się z maską "silnego, twardego faceta". Robi się bardziej ludzki.
Duże skupienie na postaci AJ. To jego najbardziej dopada wypadek Buda, bo on wysłał Buda na wojnę. Teraz dokładnie widzimy dlaczego to on jest szefem. Bo potrafi się w tym wszystkim odnaleść i jako dowódca i jako człowiek.
Poza tym w odcinku mamy przesłuchanie AJ i Singer przed komisją senacką w sprawie ataku terrorystycznego na lotniskowiec i widzimy, jak SECNAV traci pracę. Cóż, będzie nowy...
(Mag)

Odcinek 160: "PROMISED LAND" "Ziemia Obiecana"
Sprawa sądowa: amerykański Marine dezerteruje i ucieka, aby zaciągnąć się do wojska izraelskiego. Swoją decyzję motywuje brakiem możliwości służenie swoim przekonaniom w Stanach i prześladowaniami z powodu woje wiary- jest Żydem z wyboru. Mac i Harm bronią, Sturgis oskarża we współpracy z Singer. Ostatecznie zwycięstwo jest po obu stronach- winny ale z niskim wyrokiem i o to chyba chodziło.
Bud wraca do domu. Na lotnisku wita go ekipa JAGa i brat. Jedynym nieobecnym jest ojciec, który znalazł jakoś dobrą wymówkę, żeby się nie pojawić. Jest przerażony tym co się stało i boi się zobaczyć syna, choć ten sam do niego dzwoni i chce wizyty.
JAG oferuje swoją pomoc, ale tak naprawdę nikt nie wie co mógłby zrobić i jak sobie z ta sytuacją poradzić. Ale wierzą, że Bud odzyska siły i wróci do pracy. Admirał wręcza mu w szpitalu Purpurowe serce". Bud bardzo chce wrócić choć częściowo do prasy- śledztwa przez telefon, poszukiwania w dokumentach etc. Bardzo widać jak jest mu to potrzebne do rekonwalescencji, także psychicznej.
Bud i Harriet- poznajemy ich bardziej prywatnie, poza biurem. Bud obawia się reakcji Harriet na jego kalectwo. Na początku nie zgadza się pójść na fizykoterapię, bo pielęgniarka musiałaby przenieść go na wózek przy żonie. Zaspany, zapomina, ze nie ma nogi i próbując wstać, spada z łóżka. I tak Harriet widzi to, czego Bud nie chciał. Ale nic złego się nie dzieje i wreszcie rozmawiają o tym co się stało. Bud otwiera się, wypowiada na głos swoje wszystkie obawy. I jak w dobrym małżeństwie wie, że może liczyć na Harriet. Bo żona jest na dobre, ale przede wszystkim na złe i wspólnie będą przechodzić przez to co przyniesie przyszłość.
Mac i Harm słusznie zauważają, ze wspaniale się im razem pracuje i coraz częściej zaczynają myśleć w podobny sposób. A powodem musi być wg Mac "dziura w kontinuum czasoprzestrzeni" Ale tak poza tym jedzą chińskie żarcie z jednego pudełeczka i nabierają tą samą część na swoje pałeczki. No i Harm sugeruje, żeby Mac przestała kończyć jego rozpoczęte zdania, a Mac sugeruje, żeby Harm przestał zaczynać jej. Zabawa w kotka i myszkę.
Jak zwykle Singer stara się jak potrafi. Aby uciąć dyskusję nad prześladowaniem religijnym mówi, że sama jest Żydówką. Sturgis jest tym zdziwiony, ale ona jak zwykle daje wykład o nie mieszaniu spraw prywatnych ze służbowymi i jak to jej jedyną praktykowaną religią jest Marynarka. W końcu dostaje to, czego tak chciała - jedzie na Seahawka zastąpić Buda. I kiedy Sturgis jej gratuluje, cieszy się, ze wyjeżdża, bo nie będzie musiał oficjalnie prosić, żeby już nigdy nie byli partnerami. Sprawdził w międzyczasie, że Singer jest metodystką a ona zupełnie otwarcie się do teo przyznała. A reszta była sądowa taktyką. Chyba nasza ulubiona jędza wyznaje zasadę "all is fair in love and war" Tylko niestety nie przemyślała tego do końca. Bo co jeśli Sturgis zgłosi to do AJś Cóż, pozostało jej tylko mieć nadzieje, ze nie. To pierwsza poważna wpadka Singer na jej drodze do zostania pierwsza w historią kobietą- szefową biura.
AJ i Meredith. Spotykają się dość często i na poważnie. On zwierza się jej ze swoich wątpliwości co do swojego zachowania w stosunku do Buda a przede wszystkim swoich wątpliwości co do Harriet. Boi się, ze Harriet ma do niego pretensje o wysłanie jej męża na wojnę. Ale też ma dość siły, żeby ją o to zapytać i otrzymuje odpowiedś, jakiej można się było spodziewać: że jeśli Bud miałby wybierać między swoja nogą a niespotkaniem nigdy takiego człowieka, jakim jest AJ to nie miałby wątpliwości, że woli jego. Meredith próbuje przekonać AJ, że go jedynym problemem jest brak wiary w siebie. Okazuje się, że Meredith ma tej wiary w siebie aż nadto. W knajpce postanawia pokazać, że śpiewa. I faktycznie próbuje śpiewać nieśmiertelną balladę z "Casablanki" Auuuu, a podobno to mi słoń na ucho nadepnął...
Następnym razem przynosi własnoręcznie upieczone ciasteczka. Harm się o mało nie udławił, jak spróbował. AJ sam stwierdził, że chęć do odkrywania nowych stron swojej osobowości jest w przypadku Meredith problemem...I tym razem Harm jest w to zaplątany- bo Meredith chciałby, żeby dał jej kilka lekcji latania Sarą. Cóż, nie wiem jeszcze dlaczego AJ jest z ta panią, ale jak wszyscy wiemy - miłość bywa ślepa i nieprzewidywalna.
(Mag)

 

<<< wstecz <<<

 

<śPHP include("../bottom1.txt"); ś>