|
Zagubieni
streszczenia
odcinków 76-80
seria czwarta
Odcinek 76: "The Other Woman"
Kiedy Juliet przybyła na wyspę, rozmawiała z Harper Stanhope, psychiatrą. Była zachwycona, że dostała cały dom dla siebie. Na wyspie zapada noc. Jack szuka Dana i Charlotte. Jin widział ich jak szli do dżungli, ale nie wiedział, że ma o tym poinformować Jacka. Pada deszcz, a Jack, Juliet, Sun i Jin ruszają do dżungli by odnaleźć tą dwójkę. Juliet wbiega w tę część wyspy gdzie słychać szepty. Rozgląda się niespokojnie i nagle przed nią staje Harper. Mówi ona Juliet, że ludzie, których szukają idą do stacji „Burza”, a jeśli odkryją jak wykorzystać gaz to wszyscy na wyspie zginą. To wiadomość od Bena, który chce by Juliet powstrzymała Dana i Charlotte. Zjawia się Jack i chce wiedzieć kim jest Harper. Ona wyjaśnia, że starą przyjaciółką Juliet. Nagle znowu rozlegają się szepty. Jack i Juliet rozglądają się niespokojnie, a Harper znika. Juliet przypomina sobie jak poznała Goodwina, męża Harper. Właśnie była przybita, bo zmarła kolejna ciężarna kobieta. Opatrzyła mu oparzoną rękę, a on zaproponował jej, że zawsze może z nim porozmawiać, jeśli będzie chciała. Juliet wyjaśnia Jackowi, że Dan i Charlotte idą do stacji „Burza”. To stacja elektryczna, która zasila wyspę. Juliet prosi Jacka o pomoc. Jeśli będą szli całą noc, to mają szansę dogonić Charlotte i Dana. Dan i Charlotte odpoczywają. Dan ma wątpliwości czy da radę to zrobić, ale Charlotte wierzy w niego. Wpada na nich Kate. Oni ją okłamują, że padł telefon satelitarny i idą po baterie, które są w paczkach, które zrzucili. Kate zauważa dużą torbę, którą dźwiga Dan i zagląda do niej. Znajduje maski gazowe, a wtedy Charlotte ogłusza ją ciosem broni w głowę. Jack pyta Juliet o Harper. Zrobiła na nim wrażenie osoby nieprzyjaznej, nawet jak na terapeutkę. Juliet wykręca się stwierdzając, że są rzeczy z jej przeszłości, o których Jack nie chce wiedzieć. Juliet przypomina sobie jak rozmawiała z Benem o tym dlaczego kobiety w ciąży umierają. Wpadł do niej Goodwin, ale szybko wyszedł, bo nie wiedział o obecności Bena, a Ben nie wyglądał na zadowolonego z jego wizyty. W czasie sesji Harper powiedziała Juliet, że wie o jej romansie z jej mężem. I chciała by Juliet zakończyła ten romans, bo bała się, że Ben skrzywdzi jej męża. Claire zaproponowała John'owi, że może ona spróbuje porozmawiać z Milesem. Wygląda mniej groźnie i może akurat uda się jej dowiedzieć, do kogo należy ten statek. John znosi jedzenie Benowi. Ben rozumie jak trudno być przywódcą, a w dodatku John nadal nie ma planu. Oczywiście Ben go ma i chce powiedzieć, Johnowi co wie o osobach, które przysłały statek, jeśli John go uwoli, ale John nie wierzy w jego obietnice. Ben stwierdza, że będzie musiał mu pokazać. Juliet przypomina sobie jak spędzała czas na plaży z Goodwinem. On miał dość ukrywania się i chciał powiedzieć o wszystkim żonie, ale Juliet uważała, że to zły pomysł, bo bała się reakcji Bena. Ben się w niej kochał i wszyscy o tym wiedzieli, ale Goodwin uważał, że Ben ma ważniejsze sprawy na głowie niż Juliet i on. A potem spadł samolot i Ben wysłał Goodwina tam gdzie spadł ogon. Jack i Juliet znajdują półprzytomną Kate. Ma ona krew na głowie. Juliet idzie po wodę. Kate wyjaśnia, że to Charlotte ją uderzyła i mieli ze sobą maski gazowe. Jack woła, Juliet, ale ona nie odpowiada. John przyprowadza Johna na górę. Za obrazem jest sejf, a w nim kaseta. Jest na niej nagrany Charles Widmore jak zabija jednego z ludzi Bena. To jego łódź stoi przy wyspie. To on chce mieć wyspę na własność i zrobi wszystko by ją zdobyć. Ben nie wie jak się o niej dowiedział. Ma akta Widmore'a, w których są przypuszczenia, ale i solidne fakty. Ben twierdzi, że to była jego ostatnia karta przetargowa. John chce jeszcze wiedzieć, kto jest człowiekiem Bena na statku. Jack i Kate idą śladem Juliet. Kate wyjaśnia, że została u Johna bo musiała się dowiedzieć czy ludzie na statku wiedzą, że jest zbiegiem i poszukiwaną morderczynią i niestety wiedzą. Juliet przypomina sobie jak jadła obiad z Benem, a ten sugerował, że Goodwina łączy coś z Aną-Lucią i nie zamierzał go odwoływać z akcji. Juliet dobiega do stacji „Burza” i wchodzi do środka. Dan w masce i kombinezonie robi coś przy komputerze, a alarm ostrzega, że za kilka minut dojdzie do skażenia. Juliet podchodzi z bronią do Dana i każe mu przestać. Ona stwierdza, że nie może, więc ona zrywa mu maskę by zginął tak jak reszta. On ją zapewnia, że nie chce uwolnić gazu tylko go zneutralizować. Charlotte atakuje Juliet od tyłu i walczą, a Ben gorączkowo wpisuje polecenia. Do skażenie zostało kilka sekund, ale w ostatniej chwili udaje mu się wszystko zatrzymać. Charlotte wyjaśnia, że musieli zneutralizować gaz, bo bali się, że Ben użyje go by zabić wszystkich na wyspie jak to już raz zrobił. Juliet przypomina sobie jak Ben zabrał ją do dżungli i pokazał jej zwłoki Goodwina. Ona zarzuciła mu, że wiedział, że tak się stanie i specjalnie wysłał Goodwina na śmierć. Chciała wiedzieć dlaczego. Ben rzucił jej w twarz, że po tym jak ją sprowadził na wyspę i zrobił wszystko by ją zatrzymać jest jego. Juliet i Charlotte wychodzą ze stacji. Natykają się na Jack i Kate. Juliet wyjaśnia, że oni są po ich tronie, a Charlotte dodaje, że Dan zabezpiecza stację, a jeśli pójdą z nią to wyjaśni jak uratowali im życie. Jack jej wierzy. Juliet wyjaśnia, że Ben chciał by zbiła Dana i Charlotte. Nie wie, jak, ale Ben potrafi do niej dotrzeć. Nie wie skąd wiedział, dokąd oni idą. Ci ludzie przybyli tu by zacząć wojnę z Benem, ale to on ją wygra, a gdy do tego dojdzie Jack nie będzie chciał być w jej pobliżu, bo Ben uważa, że ona należy do niego. I wie, co ona czuje do Jacka. Jack ją całuje, przytula i stwierdza, że Ben wie gdzie go szukać. Sawyer i Hurley zabawiają się rzucając podkową do celu. Zaskoczeni widzą jak Ben z pościelą wchodzi do jednego z domów i mówi im, że zobaczą się na obiedzie.
Odcinek 77: "Ji Yeon"
Sayid i Desmond są przetrzymywani w zamknięciu. Pilnuje ich Regina. Frank przynosi im jedzenie w puszkach i wyjaśnia, że są w zamknięciu dlatego, że wyszli z ambulatorium. Twierdzi także, że to nie on otworzył drzwi. Jin chce porozmawiać o imieniu dla dziecka. Podoba mu się imię Ji Yeon dla dziewczynki, ale Sun uważa, że to przynosi pecha. Zgadza się wybrać imię dla dziecka jak już opuszczą wyspę.
Obecnie. Sun jest w zaawansowanej ciąży. Nagle źle się czuje. Wzywa karetkę i mówi, że coś jest nie tak. W drodze do szpitala Jin kupuje olbrzymią pandę dla dziecka.
Do obozu wracają Kate i Jack. Kate opowiada Jinowi i Sun co się wydarzyło. Kate uważa, że Ci ludzie na pewno nie przylecieli by ich ratować. Rano do pomieszczenia, w którym są zamknięci Desmond i Sayid ktoś wrzuca karteczkę. Pisze na niej by nie ufali kapitanowi. Sayid przypomina sobie, że na statku ma być podobno szpieg Bena. Sun przedstawia się Danielowi, mówi mu, że jest w drugim miesiącu ciąży i pyta go czy ich uratują. On przyznaje, że to nie zależy od niego. Sun biegnie do Jina i prosi by zdobył jedzenia na dwa dni. Wyjaśnia mu, że idą do obozu Locke'a, bo nie ufa tym ludziom. Juliet przyłapuje Sun jak przeszukuje lekarstwa. Sun wyjaśnia, że szuka tych witamin dla ciężarnych. Juliet domyśla się, że Sun gdzieś się wybiera. Kiedy Sun wyjaśnia, że do obozu Locke'a, Juliet prosi by tego nie robiła, bo nie może zostać na wyspie. Tu umrze. Ale Sun jej nie wierzy. Stwierdza, że dziecku Claire nic nie jest podobnie jak jej.
Sun bardzo cierpi. Nie ma jej lekarza, bo jest na konferencji. Zastępuje go dr Bae. Stan dziecka jest ciężki, ale lekarze jeszcze nie wiedzą co mu jest. Sun prosi by szpital powiadomił Jina. Tymczasem Jin zatrzymuje taksówkę i wkłada do niej pandę. Dzwoni jego komórka i odbiera ją, ale przechodzień mu ją wytrąca. Komórka upada na ulicę i przejeżdża ją motor. A do taksówki ktoś wsiada i kierowca odjeżdża, razem z pandą. Jin wraca do sklepu po kolejną, ale już nie ma. Jest jedna, ale odłożona. Mimo to Jin chce ją kupić i sprzedawca ulega.
Kate rysuje mapę jak trafić do obozu Locke'a. Zamierza powiedzieć Jackowi o ich odejściu, ale nie za szybko. Juliet usiłuje zatrzymać Sun, mówi Jinowi, że jego żona umrze za trzy tygodnie jeśli zostanie na wsypie, ale on decyduje, że idzie tam gdzie Sun. Wtedy Juliet mówi mu, że Sun miała romans i myślała, że to dziecko kochanka. Jin jest w szoku. Sun patrzy na Juliet z niedowierzaniem, a potem podchodzi i uderza ją w twarz. Jin odwraca się bez słowa i wraca na plażę. Sun biegnie za nim i prosi by z nią porozmawiał. Jin zabiera sprzęt do łowienia ryb i nie odzywa się do Sun mimo, że ta go błaga by pozwolił jej wyjaśnić. Bernard pyta Jina czy może się do niego przyłączyć i Jin chce by z nim poszedł. Na łodzie Bernard zwierza się Jinowi, że Rose ma raka. Umierała, ale teraz czuje się lepiej. To przez wyspę. Uważa, że nie powinni jej opuszczać i ryzykować, że Rose się pogorszy. Ale poszli za Jackiem, bo tak należało zrobić, bo Locke to morderca. Bernard uważa, że wszystko zależy od karmy, od tego jak wybierzesz. Sayid i Desmond słyszą ciągły stuk. Sayid uważa, że to nie usterka statku tylko ktoś cały czas wali w rury. Przychodzi lekarz i zabiera ich na spotkanie z kapitanem. Kiedy wychodzą na pokład, przekonują się, że helikopter znikł. Lekarz twierdzi, że Frank dostał zadanie, ale nie wie, jakie. Desmond zauważa kobietę, która ma na szyi grube łańcuchy. Podchodzi do burty i skacze. Desmond usiłuje zorganizować ratunek, ale pojawia się kapitan. Stwierdza, że jest już za późno, że ona utonęła i każe swoim ludziom wracać do pracy. Kapitan przedstawia się Desmondowi i Sayidowi. Nazywa się Gold. Wyjaśnia, że część jego ludzi cierpi na ostrą odmianę klaustrofobii. To wpływ wyspy, ale nie mogą odpłynąć na bezpieczniejsze wody, bo czyjś agent uszkodził silniki i załoga pracuje na okrągło. Kapitan wyjaśnia, że to jest statek Charles'a Widmore. Zabiera ich do swojej kabiny i pokazuje czarną skrzynkę. Wyjaśnia, że to czarna skrzynka lotu Oceanic 815. Statek ratunkowy wydobył ją z dna oceanu. Zdobycie jej kosztowało to znaczną część zasobów pana Widmore'a. Znaleziono ją w szczątkach samolotu wraz z ciałami wszystkich 324 pasażerów. Wrak oczywiście podstawiono. Ale ile musiało kosztować to oszustwo i jak wielu ludzi było w nie zaangażowanych. I skąd wzięto 324 ciała. To jeden z wielu powodów, dla krótcy chcą dorwać Bena. Juliet przeprasza Sun, za to, co zrobiła, ale wyjaśnia, że musiała ją zatrzymać w dowolny sposób. Sun musi wydostać się z wyspy. Oni wszyscy muszą, a ten statek jest szansą. Juliet wyjaśnia jej, że za około trzy tygodnie będzie odczuwać prawie bezustanne nudności. Tydzień później będzie jej brakowało powietrza. To nie minie. Tydzień później utraci przytomność i zapadniesz w śpiączkę, a wtedy umrze, a razem z nią dziecko.
Sun rodzi córkę.
Doktor zabiera Sayida i Desmonda do ich kabiny. Jest w niej na ścianie plama krwi. Doktor woła Johnsona by posprzątał w kabinie. On się wykręca, ale w końcu podchodzi. Okazuje się, że to Michael, który podaje się za Kavina Johnsona. Sayid i Desmond udają, że go nie znają. Jin przynosi Sun obiad. Rozumie, dlaczego go zdradziła. Wie, jaki był zanim trafili na wyspę. Dlatego jej wybacza i pójdzie z nią do obozu Locke'a. Sun wyjaśnia, że już nie chce tam iść. Juliet ją przekonała i muszą opuścić wyspę. Jin zapewnia, że zrobi wszystko by chronić Sun i ich dziecko.
Jin dostarcza pandę do szpitala, bo ambasador Chin został dziadkiem. Jin robi to w imieniu pana Pike'a. Jest dopiero 2 miesiące po ślubie z Sun. Do Sun przyjeżdża Hurley. Podziwia jej córeczkę i stwierdza, że jest podobna do Jina. Idą na cmentarz gdzie jest pochowany Jin. Sun pokazuje mu córkę. Dała jej na imię Ji Yeon. Mówi jak bardzo za nim tęskni każdego dnia i że wołała go w czasie porodu.
Odcinek 78: "Meet Kevin Johnson"
Locke zbiera swoją grupę w domu i obiecuje, że koniec z sekretami. Dlatego przyprowadza Milesa, który wyjaśnia, że przypłynęli na wyspę by znaleźć Bena. Sawyer uważa, że powinni więc wydać im Bena, ale Ben ich informuje, że wtedy tamci zabiją wszystkich na wyspie. A wie p tym, bo ma szpiega na statku i jest nim Michael. Kiedy nikt nie zwraca na niego uwagi, Ben mówi do Alex, Karla i Danielle. Daje im mapę jak dojść do Świątyni. To jedyne bezpieczne miejsce na wyspie. Chce by tam natychmiast poszli. Ben wyjaśnia, że ludzie, którzy nadchodzą są gorsi od niego, ale Danielle ich ochroni. Wszyscy troje natychmiast wyruszają. Na statku Sayida i Desmonda budzi alarm. Wybiegają na pokład i widzą jak kapitan Gault bije dwóch ludzi za to, że Ci chcieli odpłynąć pontonem. Kapitan przypomina, że zasady dezercji dotyczą wszystkich na statku i każe Kevinowi posprzątać bałagan. Sayid chce wiedzieć, czemu Michael tu jest, a ten odpowiada, że po to by umrzeć. Następnego ranka Sayid i Desmond znajdują Michaela przy naprawie silnika. Sayid domaga się odpowiedzi czemu Michael jest na tym statku. Chce by im wyjaśnił wszystko od początku. Michael widzi, że nie ma wyjścia.
Michael jest w swoim nowojorskim apartamencie. Ma depresję i jest w złym stanie. Pisze list i wychodzi. Wsiada do samochodu i przypina list do swojej marynarki. Jedzie ulicami, aż dojeżdża do portu i na pełnym gazie uderza w kontener. Odzyskuje przytomność w szpitalu. Przychodzi siostra i mówi mu, że to cud, że on żyje. Przynosi mu dodatkowy koc i wtedy Michael widzi, że to Libby. Michael krzyczy i tym razem budzi się naprawdę. Przychodzi siostra, ale nie Libby. Chce dane Michaela bo nie miał przy sobie dokumentów. Ale Michael nie odpowiada. Siostra pyta czy ma zadzwonić do Walta. Zna jego imię, bo do niego był adresowany list, który Michael miał przy sobie. Miechael też mówi nie. Po opuszczeniu szpitala Michael jedzie pod dom swojej mamy. Ale ona nie chce go wpuścić, bo Walt nie chce go wiedzieć. Mama Michaela nie rozumie całej sytuacji. Myślała, że oni nie żyją, ale oni wrócili żywi, a ona nie może powiedzieć o tym nikomu. Walt budzi się w nocy z krzykiem. Michael prosi by mama powiedziała Waltowi, że on go kocha i odchodzi. Przez chwilę patrzą na siebie z Waltem, który wygląda przez okno, ale po chwili Walt odchodzi od okna. Michael idzie do komisu i zastawia zegarek. Nie chce jednak za niego pieniędzy tylko broń i kule. Dobijają targu i Michael idzie z bronią do bocznej alejki. Ładuje broń i przykłada go sobie do szyi. Już ma pociągnąć za spust, kiedy znajomy głos pyta go o czas. To Tom. Michael patrzy na niego zaskoczony, a potem chce do niego strzelić. Tom podbija broń i strzał pada w powietrze. Biją się, Tom rozkłada Michael i chce z nim porozmawiać. Michael chce wiedzieć jak go znalazł. Tom przypomina mu, że to oni odesłali go do domu, więc mają go na oku. Tom wyjaśnia, że potrzebują pomocy Michaela. Domyśla się, że Michael chce się zabić, bo nie może znieść poczucia winy za zabicie Any Luci i Libby. Powiedział prawdę Waltowi, a teraz ten uważa go za mordercę i nie chce mieć z nim nic wspólnego. Tom ma dla niego złe wieści. Michael nie może się zabić, bo wyspa nie pozwoli mu na to. Kiedy Michael już to zrozumie Tom będzie czekał na niego w hotelu Earle. Michael wraca do domu, przykłada sobie broń do głowy i pociąga za spust. Rozlega się cichy klik i nic więcej. Michael sprawdza, że bębenek jest pełny. Znowu przykłada broń do głowy i ma pociągnąć za spust, kiedy w telwizji podają wiadomość, że właśnie odnaleziono wrak samolotu linii Oceanic 815. Znaleziono go na morzu, na dużej głębokości. Leży cały razem z 324 pasażerami na pokładzie. Michael idzie do Toma. Nie rozumie, jakim sposobem ich smolot jest na dnie oceanu. Tom wyjaśnia, że to nie ich samolot tylko podróbka. Człowiek nazywający się Widmore umieścił go tam i zorganizował wrak. Bo nie chce, aby ktoś inny dowiedział się, gdzie wylądował prawdziwy samolot. Michael chce dowodu. Tom pokazuje mu zdjęcia z cmentarza w Tajlandii, z którego Widmore wykopał ponad 300 ciał, których potrzebował. A potem nabył starą 777 i dzienniki przewozowe frachtowca, którego użył, aby umieścić to wszystko w rowie dość głębokim, żeby mieć pewność, że nikt nigdy nie zidentyfikuje szczątków. Za kilka dni frachtowiec przybije do portu w Fidżi. To statek Widmowre'a. Uważają, że w końcu znalazł współrzędne wyspy i zmierza w jej kierunku. Michael dostał pracę na tym statku jako Kevin Johnson i będzie pracował jako marynarz pokładowy. Dołączy do załogi na Fidżi. Michael dziwi się czemu miałby dla nich pracować. Tom wyjaśnia, że jeśli Widmore odnajdzie wyspę to zabije wszystkich, których na niej znajdzie. Michael może ich wszystkich uratować i tak odkupić swoje grzechy. Michael stwierdza, że nie może wrócić na wyspę. Tom wyjaśnia, że Michael nie wraca na wyspę. Będzie na tym statku by zabić wszystkich, którzy na nim są. W porcie Suva na Fidżi Michael spotyka George'a Minkowskiego i Naomi kiedy melduje się do pracy. Naomi informuje go, że dostarczono już jego skrzynkę. Do Michaela dzwoni Tom. Każe mu odczekać dzień lub dwa, a kiedy będą na morzu to może zaczać działać. Tom wyczuwa, że Michael zaczął się wahać, bo właśnie poznał tych ludzi. Przypomina mu osoby z wyspy i pyta czy Michael wchodzi w to. Michael decyduje, że tak. Michael poznaje Franka, który mówi mu, że samolot Oceanic 815, który znaleziono na dnie morza. To fałszerstwo. On to wie, a właściciel statku, Widmore, wierzy mu i dlatego on znalazł się na tym statku. Widząc jak Martin i jego ludzie strzelają, Michael przekonuje się, że to jednak nie jest misja ratunkowa. Dlatego Michael otwiera skrzynię i przekonuje się, że jest w niej bomba. Zabiera ją do maszynowni, wprowadza kod i aktywuje. Zegar odlicza czas, ale zamiast wybuchu, wyskakuje biała flaga. To karteczka z napisem: jeszcze nie teraz. Później rzekomo dzwoni do Michaela Walt, ale okazuje się, że to Ben. Michael ma do niego pretensje, że bomba nie była prawdziwa. Ben wyjaśnia, że na tym statku są też niewinni ludzie, którzy nie mają pojęcia, że pracują dla potwora bez sumienia. Ben chce wygrać tą wojnę, ale nie zamierza zabijać niewinnych ludzi. Ben chce by Michael sporządził listę osób, które są na tej łodzi. Gdy ponownie zadzwoni, Michael poda mu tą listę. Potem Michael mu uszkodzić radiostację i silniki. W ten sposób statek nigdy nie dotrze na wyspę.
Po wysłuchaniu opowieści Michaela, Sayid zaciąga go do kapitana i wyjaśnia, że Michael nie jest tym za kogo się podaje. Jest pasażerem lotu Oceanic 815 i spędził z nimi dwa miesiące na wyspie zanim ich zdradził. To on sabotował ich radiostację i on uszkodził silniki. Danielle, Alex i Karl zatrzymują się na chwilę w drodze do Świątyni by napić się wody. Nagle ciszę przerywa świst kuli i Karl pada martwy. Danielle odciąga Alex od jego ciała i ukrywają się za drzewem. Dookoła latają kule. Danielle mówi Alex, że bardzo ją kocha i podnosi się by biec, ale od razu pada martwa od kuli. Alex wraca za drzewo. Widzi, że jest otoczona. Wstaje z rękami w górze i krzyczy, że jest córką Bena.
Odcinek 79: "The Shape of Things to Come"
Kate przyłapuje Jacka na łykaniu tabletek. Jack kłamie, że ma kłopoty z żołądkiem. Nagle słychać wołanie o pomoc i szczekanie psa. Bernard i Jack wyciągają na brzeg zwłoki mężczyzny z podciętym gardłem. Dan wyjaśnia, że to ich lekarz ze statku. Hurley, Sawyer i Jogn grają w grę planszową. Alex ją prowadzona z zawiązanymi oczami i ze związanymi rękami. Zostaje zmuszona do wyłączenia ogrodzenia. W pokoju dzwoni telefon. Odbiera go zaskoczony John, a mechaniczny głos powtarza: Kod 14-J. John Sawyer idą do domu Bena i pytają co znaczy Kod 14-J. Ben wyjmuje broń z siedzenia i daje ją Sawyerowi. Wyjaśnia, że muszą iść do drugiego domu, bo tam łatwiej się zabarykadować. Wyjaśnia niczego nie rozumiejącym Johnowi i Sawyerowi, że oni tu są.
Ben znajduje się na pustyni Sahara. Jest ubrany jak na wielkie mrozy i wygląda na zmarzniętego. Jest ranny w rękę. Nagle słychać tętent kopyt i pojawiają się dwaj uzbrojeni Beduini. Są zaskoczeni widokiem Bena. Jeden z nich zsiada z konia i każe Benowi zdjąć kurtkę. Sprawdza czy Ben nie ma broni i znajduje metalową pałkę. Ben naciska przycisk, pałka się wydłuża, uderza stojącego koło niego mężczyznę, zasłania się nim i z jego broni zabija faceta na koniu. Potem ogłusza tego mężczyznę, zabiera broń, konia i spokojnie odjeżdża.
Kiedy idą w stronę domu, Ben wyjaśnia, że Kod 14-J to system wczesnego ostrzegania. Tamci musieli złapać jednego z jego ludzi. Sawyer idzie po Claire, która nadal śpi. Ben zatrzymuje Johna, który chce iść za Sawyerem. Stwierdza, że to ważne by John przeżył atak, więc musi się trzymać blisko niego, bo tym ludziom zależy by nic mu się nie stało. Dan wyjaśnia, że nie naprawił telefonu, bo mikrofon jest całkowicie zepsuty, więc ewentualnie będą mogli tylko emitować dźwięki. Bernard stwierdza, że mogą ze statkiem porozumieć się alfabetem Morse'a. Dan potwierdza, a Kate zabiera go do części, które zebrali z samolotu. Ben i John barykadują się w domu. Sawyer idzie w stronę domu, w którym spała Claire. Nagle padają strzały i dwie osoby obok Sawyera pada martwych. Pod ostrzałem Sawyer posuwa się w stronę domu, gdzie jest Claire. Nagle dom wylatuje w powietrze od rakiety.
W oazie Tozeur w Tunezji w hotelu Ben chce wynająć pokój. Figuruje jako gość specjalny Dean Moriarty. Ben upewnia się, jaka dziś jest data: 24 października 2005 r. Ben idzie do pokoju, kiedy jego uwagę zwracają wiadomości nadawane w telewizji. Pokazują w nich Sayida, który mówi do otaczających go dziennikarzy, że chce tylko w spokoju pochować żonę.
John i Ben nadal się barykadują. John chce wiedzieć, czemu on musi przeżyć. Ben wyjaśnia, że teraz może im pomóc jedynie Jacob i we dwóch muszą pójść do niego. John nie wie gdzie ona jest, ale Hurley wie. Sawyer przeszukuje zgliszcza i znajduje nieprzytomną, ale żywą Claire. Bierze ją na ręce i biegnąc, krzyczy by otworzyli dom. Hurley usiłuje odsunąć barykadę od drzwi, ale Ben nie pozwala mu na to. Wtedy Hurley wybija szybę i Sawyer podaje mu Claire przez okno, a potem sam przez nie wchodzi. Nie rozumie, czemu Ci ludzie od razu zaczęli strzelać, nawet nie mówiąc, po co przyszli. Ben wyjaśnia, że po to by ich wkurzyć i by go im szybciej wydali. Sawyer nie ma nic przeciwko temu, kiedy ktoś dzwoni do drzwi. Okazuje się, że to Miles. Wpuszczają go do domu. On wyjaśnia, że uwolnili go ludzie, którzy dali mu radio. Chcą pogadać.
W Tikricie w Iraku odbywa się pogrzeb Nadii, żony Sayida. Kondukt pogrzebowy posuwa się ulicą. Ben wchodzi na dach budynku i robi z niego zdjęcia jakiemuś mężczyźnie, który przygląda się pogrzebowi. Potem robi zdjęcie Sayidowi, który niesie trumnę, a Sayid się odwraca i patrzy wprost na niego. Ben szybko się ukrywa, zbiera swoje rzeczy i zbiega na dół, ale Sayid go dogania i przewraca. Chce go uderzyć, ale jest zaskoczony, że to Ben. Chce wiedzieć, co on tu robi. Ben wyjaśnia, że szuka mordercy jego żony. Kłamie, że opuścił wyspę przy pomocy łodzi Desmonda. Rzekomo dopłynął nią na Fidżi a potem wynajął samolot. Ben wyjaśnia, że pojawił się właśnie teraz, bo Widmore, który próbował przekonać świat, że ich samolot leży na dnie oceanu. Pogrzebowi przyglądał się człowiek Widmore'a, Ishmail Bakhir. Ostatni raz widziany był 5 dni temu w Los Angeles. Fotoradar zrobił mu zdjęcie, kiedy uciekał ze skrzyżowania La Brea i Santa Monica. Trzy przecznice dalej zginęła Nadia. Ben nie wie, czemu ją zabili, ale jest pewny, że to ich sprawka.
Miles wyjaśnia Benowi, że musi porozmawiać z tymi ludźmi, bo oni mają zakładnika, jego córkę. Ben komunikuje się z Martinem Keamy, który każe mu wyglądnąć przez okno, a będą mogli porozmawiać twarzą w twarz. Martin chce by Ben wyszedł z domu i podszedł do niego, a nikomu w tym domu nic się nie stanie. Ben dobrze wie, że Martin kłamie. Wie dokładnie, kim Martin jest, że był sierżantem w Marine Corps, a potem współpracował z różnymi grupami najemników, w szczególności w Ugandzie. Ludzie Martina przyprowadzają Alex. Martin chce by Ben wyszedł z domu, bo inaczej zabije Alex. Ben chce by Martin zabrał swoich ludzi, opuścił wyspę i zapomniał o niej. Martin daje radio Alex by pożegnała się z ojcem. Ona go błaga, a on ją zapewnia, że ma wszystko pod kontrolą. Do Martina mówi, że może zabić Alex, bo ona nie jest jego córką i nic dla niego nie znaczy, a on i tak nie wyjdzie z domu. Ben jeszcze mówi kiedy Martin zabija Alex strzałem w głowę i spokojnie odchodzi. Ben patrzy na to zszokowany i nie może w to uwierzyć. Po długim milczeniu Ben stwierdza, że on zmienił zasady. Sawyer uważa, że powinni Bena wydać i ratować własne tyłki. Ben podchodzi do półki z książkami, odsuwa ją i znika za metalowymi drzwiami zanim Sawyer ma czas zareagować i go zatrzymać. W pocieszeniu, do którego wszedł, Ben otwiera jeszcze jedno przejście do czegoś w rodzaju jaskini.
W Tikricie Ben obserwuje Ishmaela w kawiarni. Potem śledzi go przez bazar, ale Ishmael orientuje się, że jest śledzony, odbiera Benowi broń i chce, wiedzieć kim Ben jest. On się przedstawia i chce by Ishmael przekazał wiadomość Widmore'owi. Nagle pada strzał i Ishmael pada martwy. Zabił go Sayid, który strzela do zwłok, aż kończą mu się naboje. Ben stwierdza, że to wystarczy. Chce by Sayid wrócił do domu i opłakiwał żonę, bo jeśli jego żal zmieni się w gniew to nigdy się go nie wyzbędzie. Ben stwierdza, że to jest tylko jego wojna. Sayid przypomina mu, że on już nie ma życia, bo mu go odebrali. Chce wiedzieć, kto jest następny. Ben stwierdza, że będą w kontakcie i odchodzi uśmiechając się tryumfująco jakby sprawy potoczyły się dokładnie po jego myśli.
Sawyer wali w drzwi. Claire wstaje, bo czuje się lepiej. Ben spokojnie wychodzi i oznajmia, że muszą zrobić to, co im powie, czyli na jego znak wybiegną z domu i pobiegną w las, ale muszą trzymać się jak najdalej od tych kolesi z bronią. Nagle dom zaczyna się trząść. Ben wygląda przez okno i widzi czarny dym przesuwający się między domami. Każe wszystkim wyjść z domu. Patrzą oni przerażeni na czarny dym, który kłębi się między drzewami. Słychać krzyki i strzały. Jeden z żołnierzy wybiega z lasu, ale czarny dym go dogania i wciąga z powrotem do lasu. Ben każe im kierować się w stronę rzeki, a sam idzie do zwłok Alex by się z nią pożegnać. Klęka przy jej ciele, płacze i całuje ją w czoło. Dan wysyła na statek pytanie Morse'm o to co się stało z lekarzem. Po ich odpowiedzi mówi, że nie powiedzieli dokładnie, co się z nim stało, ale ich przyjaciołom nic nie jest. Rano przylecą helikopterem. Bernard stwierdza, że Dan kłamie, bo odpowiedź brzmiała: "O czym ty mówisz? Z lekarzem wszystko w porządku." Jack pyta co to znaczy i dlaczego Dan kłamie. Pyta wprost czy oni w ogóle zamierzali zabrać ich z tej wyspy. Dan w końcu mówi szczerze, że nie. Jack zgina się z bólu i powoli odchodzi trzymając się za bok, który go boli. Ben dołącza do reszty nad rzeką. Sawyer słysząc, że teraz pójdą zapytać Jacob co dalej, stwierdza, że ma tego dosyć. Decyduje, że on i Claire z dzieckiem wracają na plażę. Hurley też, ale John mierzy z broni do Sawyera i stwierdza, że Hurley idzie z nimi, bo musi im pomóc odnaleźć chatę. Hurley każe im odłożyć broń i oznajmia, że pójdzie z Johnem. A potem dołączy do reszty na plaży. Sawyer, Miles i Claire z dzieckiem ruszają na plażę, John i Hurley za Benem.
W Londynie późno w nocy Ben wchodzi do eleganckiego budynku, wsiada do windy, manipuluje przy zamku i wysiada w penthausie. Budzi śpiącego mężczyznę. To Charles Widmore, który nie jest zaskoczony wizytą Bena. Obaj wiedzą, że Ben nie może go zabić, ale przyszedł tu, bo Charles zamordował mu córkę, więc on zabije jego córkę. I wtedy Charles pożałuje, żr zmienił zasady. Charles stwierdza, że Ben nie musi odgrywać roli ofiary, bo on wie, kim Ben jest i czym jest. Wszystko co ma odebrał kiedyś jemu. Widmore jest pewny, że Ben nigdy nie znajdzie Penelope. A wyspa jest jego. Zawsze tak było i znowu będzie. Ben stwierdza, że Charles nigdy nie znajdzie wyspy.
Odcinek 80: "Something Nice Back Home"
Juliet stara się obudzić Jacka, który dziwnie się zachowuje. Wychodzą na zewnątrz namiotu, gdzie grupa zagniewanych rozbitków krzyczy na Faraday'a i Charlotte, bo nie ma sygnału w radio. Jack prosi wszystkich by uzbroili się w cierpliwość, zapewnia, że zabierze ich z wyspy tak jak obiecał, ale nagle traci przytomność.
Jacka budzi dzwonek komórki. To jego sekretarka potwierdza konsultację. Jack wstaje, podnosi z podłogi kobiecą bieliznę i wrzuca do kosza. Schodzi do łazienki, gdzie jakaś kobieta bierze prysznic i mówi mu, że kupiła mu maszynkę do golenia. Kiedy kobieta wyłącza wodę, Jack staje przed kabiną prysznicową z ręcznikiem. Spod prysznica wychodzi Kate. Owija się ręcznikiem i całują się. Wieczorem Jack czyta Aaronowi do snu. Kate uwielbia patrzeć na nich razem i cieszy się, że Jack zmienił zdanie i zamieszkał z nimi. Jack bierze ją na ręce i zanosi do sypialni.
Jack odzyskuje przytomność. Twierdzi, że nic mu nie jest, że jest tylko trochę odwodniony. Sawyer, Claire, Aaron i Miles idą przez dżunglę kiedy Miles nagle się zatrzymuje. Pyta kim są Danielle i Karl, a potem odsłania ich na wpół zakopane zwłoki. Sawyer pyta skąd Miles o nich wiedział, ale ten nic nie odpowiada. Na plaży Juliet przychodzi do namiotu Jacka. Jack twierdzi, że ma zatrucie pokarmowe, ale Juliet każe mu podwinąć koszulę i naciska na jego bok. Jack zwija się z bólu. To wyrostek, a bóle pojawiły się wczoraj. Jeszcze nie pękł i trzeba go wyciąć. Juliet wysyła Sun do stacji medycznej po instrumenty, ale Sun nie wie jak wygląda większość z nich. Dan i Charlotte oferują pomoc i Juliet zgadza się by poszli z Sun, ale daje jej broń Jinowi i każe im strzelić w nogi, gdyby któreś próbowało uciec. Juliet każe reszcie przygotować twardą powierzchnię i ją umyć a także przygotować jak najwięcej ręczników. Kate wyjaśnia, że nie mogą zabrać Jacka do stacji medycznej, bo jeśli go ruszą, wyrostek może pęknąć i Jack umrze. Miles patrzy na Claire, która zajmuje się Aaronem. Sawyer zabrania mu na nią patrzeć, rozmawiać z nią i zbliżać się do niej. Jack martwi się czy Juliet sobie poradzi, bo ostatni raz wycinała wyrostek podczas stażu. Mówi jej, że chce nadzorować zabieg. Chce by Juliet znieczuliła go tylko miejscowo, a on będzie obserwował zabieg i jej pomagał. Wszystko będzie widział w lusterku, które będzie trzymała Kate.
Jack jest w szpitalu. Nagle wydaje mu się, że widzi swojego ojca. Dzwoni do niego dr dr Stillman ze szpitala Santa Rosa. Chodzi o Hurley'a, który nie śpi i nie przyjmuje leków. Jack jedzie go odwiedzić. Hurley odmawia leczenia, bo uważa, że oni, czyli cała Szóstka Ocenic, nie żyją. To, że Jack mieszka z Kate i wychowuje Aarona uważa, że takie idealne jak w niebie. Jack zapewnia go, że to, że jest szczęśliwy nie znaczy, że to nie jest prawdziwe. Hurley mówi, że widuje Charlie'go, który wczoraj powiedział mu, że Jack przyjdzie dzisiaj do niego i prosił by Hurley przekazał Jackowi wiadomość. Ma ją zapisaną na kartce. Wiadomość brzmi: „Nie powinieneś go wychowywać Jack”. Jack uważa, że wiadomość nie ma sensu i prosi by Hurley brał leki. Hurley informuje go, że Charlie mu powiedział, że Jacka też ktoś wkrótce odwiedzi.
Sun, Jin, Dan i Charlotte dochodzą do stacji medycznej. Jin zauważa, że Charlotte reaguje tak jak by rozumiała, co on i Sun mówią po koreańsku. Jin zapewnia Sun, że zabierze ją z tej wyspy. Na Sawyera, Claire i Milesa wybiega nagle z krzaków Frank. Każe im się szybko schować, bo tuż za nim jest Keamy i jego ludzie. A jak ich zobaczy to ich zabije. Oni się ukrywają, a po chwili pojawia się Keamy i jego ludzie niosący rannego kolegę. Aaron kwili, Claire szybko go ucisza, ale ten dźwięk zwrócił uwagę Keamy'ego. Frank szybko go zagaduje, że robi się ciemno i muszą ruszać. Na szczęście Keamy zgadza się z nim i ruszają. Juliet mówi Kate, że będzie trzymała lusterko, bo Jack chce nadzorować zabieg. Jack uważa, że sam da radę przejść te kilka metrów do namiotu, gdzie będzie miał zabieg. Kate mu w tym pomaga.
Jack długo siedzi pod szpitalem Hurley'a. Późno wraca do domu, ale budzi Kate i prosi ją by za niego wyszła. Ona zgadza się ze łzami w oczach.
Sun i reszta wracają z instrumentami medycznymi. Juliet je sterylizuje, a Jin mówi do Charlotte po koreańsku. On udaje, że nie rozumie, ale kiedy Jin grozi, że skrzywdzi Dana, Charlotte pyta go po koreańsku czego chce. Jin oświadcza, że kiedy przyleci śmigłowiec, Charlotte ma zabrać na pokład jego żonę. Bernard daje Jackowi zastrzyk z lidokainą. Kate trzyma lusterko, a Juliet robi pierwsze nacięcie. Jacka bardzo boli i Juliet każe Bernardowi by go uśpił. Jack protestuje, ale Bernard go usypia.
Jack pracuje wieczorem w swoim gabinecie. Nagle słyszy pikanie. Idzie do holu. To pika czujnik dymu. Jack wyjmuje z niego baterię i nagle zauważa, że w holu na kanapie siedzi jego ojciec. Powoli idzie w jego stronę, kiedy zagaduje go koleżanka lekarka. Jack podskakuje przestraszony. Jego ojciec znika. Jack prosi ją by mu wypisała receptę na clonazepam, bo ostatnio jest przemęczony. Jack wraca do domu i słyszy jak Kate umawia się z kimś na spotkanie pod jego nieobecność. Jackowi mówi, że rozmawiała z Noreen, jedną z mam z parku. Kate idzie spać, a Jack łyka clonazepam i popija piwem.
Sawyer, Claire i Miles śpią w dżungli. Nagle Claire się budzi i widzi, że nie ma przy niej Aarona. Rozgląda się i widzi, że trzyma go na rękach jej ojciec. Bernard wychodzi do zapłakanej Kate i mówi jej, że operacja Jacka się udała i może wejść do niego. Juliet kończy zszywać ranę. Mówi Kate, że Jack ją pocałował tego dnia kiedy ona wróciła na plażę. Ale zrobił to by udowodnić, że nie kocha kogoś innego. Kate dziękuje Juliet za uratowanie Jacka. Kiedy Kate wychodzi Juliet mówi do Jacka, że wie, że on nie śpi.
Wieczorem Kate wraca do domu, gdzie czeka już na nią Jack. Odesłał opiekunkę, a Aaron już śpi. Jack pije i Kate pyta go co się dzieje. Jack wyjaśnia, że był u Hurley'a, który oszalał. Jack chce wiedzieć, gdzie Kate była i z kim wczoraj rozmawiała. Ona prosi by jej zaufał i to zostawił, ale on powtarza pytanie. Ze łzami w oczach Kate wyjaśnia, że robiła coś dla Sawyera, bo mu to obiecała. To nie ma nic wspólnego z nimi, ale nie chce powiedzieć co, bo Sawyer by tego nie chciał. Jack wypomina jej, że Sawyer dokonał wyboru i został, a on tu jest i to on ją uratował. Kate stwierdza, że Jack nie może się tak zachowywać. Jeśli ma problemy, musi je rozwiązać. Nie może w takim stanie przebywać z jej synem. Jack podniesionym głosem zauważa, że nawet nie jest z nim spokrewniona. Zaspany Aaron staje w drzwiach. Kate bierze go na ręce i przytula a Jack wychodzi powolnym krokiem. Kate patrzy za nim i płacze
Rano Sawyer się budzi i zauważa, że nie ma Claire. Miles mówi mu spokojnie, że wstała w środku nocy i poszła do dżungli. Nie była sama. Była z kimś do kogo mówiła tato. Nie poszedł za nimi, bo ma zakaz zbliżania się do niej. Nagle w dżungli słychać płacz Aarona. Sawyer biegnie za głosem i znajduje Aarona pod drzewem. Woła Claire, ale jej nigdzie nie ma.
<<< wstecz <<<
|
|