"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Zagubieni


streszczenia odcinków 86-90

seria piąta

Odcinek 86: "The Lie"
3 lata temu.
Na łodzi Pen Jack przekonuje wszystkich, że muszą kłamać na tego co się wydarzyło w czasie katastrofy i po niej. W ten sposób będą chronić tych co zostali na wyspie. Zresztą i tak nikt by im nie uwierzył. Hurley nie chce kłamać do końca życia i uważa, że to zły pomysł.
Hurley jedzie przez miasto z nieprzytomnym Sayidem. Ponieważ jedzie niebezpiecznie po chwili pojawia się za nim policja i Hurley zjeżdża na pobocze. Policjantką, która go zatrzymała jest Ana-Lucia. Zwraca mu uwagę, że jedzie jak wariat więc ma szczęście, że ona nie jest prawdziwa. Każe mu się przebrać, a potem pojechać w bezpieczne miejsce i zabrać Sayida do kogoś komu ufa. Każe mu się trzymać z daleka od policji i idzie do swojego samochodu, a kiedy Hurley się odwraca, samochodu policyjnego nie ma.
Rose i Bernard kłócą się próbując zapalić ognisko. Neil dziwi się po co się wysilają skoro w każdej chwili niebo może rozbłysnąć a do wieczora mogą już nie żyć. Sawyer bierze sobie jego koszulę. Ponton jest wciąż na plaży i Juliet zauważa, że chyba to nie znika co mieli przy sobie w czasie przeniesienia. Na plażę wraca Dan. Nie było go dwie godziny i kłamie, że się zgubił. Juliet uważa, że powinni wziąć ponton i wypłynąć, ale Dan stwierdza, że najpierw musi obliczyć gdzie w czasie się znajdują. Miles idzie poszukać coś do jedzenia, a Juliet i Sawyer idą po wodę.
Hurley kupuje sobie koszulkę w sklepie. Sprzedawczyni rozpoznaje go jako tego, który wygrał na loterii, a potem rozbił się samolotem. Hurley zaprzecza, że to on i szybko odchodzi. Przebiera się i odjeżdża z parkingu. Po chwili na ten sam parking wjeżdża Kate. Nie wie, gdzie ma jechać. Wybiera w komórce numer Jacka, ale nie dzwoni do niego. Po chwili ktoś dzwoni do niej, ale z nieznanego jej numeru. Odbiera i jest zdziwiona, że ta osoba do niej dzwoni. Mają się spotkać za pół godziny. W motelu Ben odkręca kratkę wentylacyjną i wyjmuje z niej ukryty pakunek. Wkłada go do torby. Jack przeszukuje swoje stare ubranie. Ben domyśla się, że szuka swoich tabletek i mówi mu, że spuścił je w ubikacji. Każe Jackowi wracać do domu i spakować do walizki to co chce mieć przy sobie, bo więcej już tu nie wróci. On po niego przyjedzie za 6 godzin a tymczasem zabierze ciało Johna w bezpieczne miejsce. Hurley przyjeżdża z Sayidem do swojego domu. Jego tata nic nie wie, że Hurley jest poszukiwany. Przyjeżdża policja, ale pan Reyes kłamie, że nic nie wie o synu. Hurley mu wyjaśnia, że to nie on zabił te trzy osoby tylko Sayid. Ktoś ich ściga i chce zabić, ale on nie wie kto. To wie tylko Sayid, który nadal jest nieprzytomny. Pan Reyes stwierdza, że potrzebują lekarza. Kate wjeżdża na ostatnie piętro hotelu. Idzie do pokoju, w którym mieszka Sun. Ben wchodzi do sklepu mięsnego. Pracuje w nim Jill, której zostawia na przechowanie zwłoki Johna.
Jest już noc. Bernardowi nadal nie udało się zapalić ognia. Den siedzi i patrzy w gwiazdy. Charlotte przynosi mu owoc, który znalazła. Nadal boli ją głowa i zaczyna zapominać pewne rzeczy. Dan tłumaczy jej, że to przez stres, ale ona domyśla się, że on wie co się z nią dzieje. Pojawia się Miles z martwym dzikiem. Znalazł go w lesie. Prosi o nóż, a wtedy Neil wybucha, że nie mają noża, nic nie mają, nie mają nawet ognia, bo Bernard nie potrafi go rozpalić. Nagle w ciało Neila wbija się płonąca strzała. Z lasu pada mnóstwo płonących strzał i wszyscy rzucają się do ucieczki by ukryć się w lesie. Kilka osób gnie od strzał i nic nie mogą dla nich zrobić.
Policja stoi przed domem Reyesów. Pan Reyes uważa, że Hurley jest szalony albo go okłamuje. Hurley stwierdza, że nie jest szalony i ma dobry powód by kłamać. Wraca pani Reyes i pyta czemu na jej kanapie leży martwy mężczyzna. Przerażony Hurley sprawdza, ale Sayid nadal oddycha, choć bardzo słabo. Zabierają go z ojcem do samochodu. Pan Reyes udaje przed policją, że jedzie sam, ale w bagażniku ma Sayida. Sun i Kate rozmają, a Aaron śpi. Sun ma nadzieję, że Kate odwiedzi ją z Aaronem w Seulu. Zauważa, że coś się stało. Kate wyjaśnia jej, że ktoś wie, że kłamią. Przyszło do niej dwóch urzędników i chcieli próbki krwi jej i Aarona by sprawdzić czy Aaron jest jej synem. Sun uważa, że nie zależało im na zdemaskowaniu kłamstwa, że oni tylko chcą Aarona. Sun stwierdza, że Kate jest twarda i potrafi podejmować trudne decyzje. Tak jak wtedy na frachtowcu kiedy kazała jej wsiąść do helikoptera. Sun twierdzi, że nie wini Kate za śmierć Jina. Pan Reyes przywozi Sayida do Jacka i wyjaśnia co się stało. Jack decyduje, że natychmiast musi zabrać Sayida do szpitala. Pan Reyes wyjaśnia, że Hurley uważał to za zły pomysł. Jack upiera się jednak przy tym. Pan Reyes stwierdza, że Jack może robić co uważa za słuszne. Każe mu tylko trzymać się z daleka od Hurley’a. Jack jedzie z Sayidem do szpitala. Z parkingu dzwoni do Bena i mówi, że jest z nim Sayid. Hurley wyjaśnia mamie, że to wszystko się dzieje ponieważ cała ich szóstka kłamie na temat katastrofy. Mama prosi by powiedział jej prawdę. On opowiada co naprawdę się wydarzyło. Po jego opowieści ona stwierdza, że mu wierzy choć go nie rozumie.
Juliet i Sawyer idą do strumienia. Nagle słyszą jakiś hałas. Ukrywają się w krzakach i widzą mężczyznę z bronią, ale nie wiedzą kto to jest. Po chwili zostają wyciągnięci z krzaków przez trzech uzbrojonych mężczyzn w mundurach. Chcą oni wiedzieć jak się dostali na wyspie i ilu mają ludzi. Grożą, że utną rękę Juliet. Wtedy dwóch z nich dostaje kamieniami w głowę. Sawyer powala trzeciego, a Juliet łapie za broń. Trzeci mężczyzna dostaje nożem w brzuch. Po chwili z ciemności wychodzi John.
Jack zabiera Sayida do pokoju zabiegowego, podłącza mu tlen i daje zastrzyk. Kiedy sprawdza źrenice Sayida, ten nagle otwiera oczy i łapie Jack za gardło. Jack powtarza mu, że to tylko on. Po chwili Sayid wraca do rzeczywistości i go puszcza. Jack wyjaśnia, że przywiózł mu go ojciec Hurley’a, a Hurley jest teraz pewnie w domu rodziców. Hurley przygotowuje sobie przekąskę kiedy w drzwiach kuchni staje Ben. Wyjaśnia, że przyszedł pomóc Hurley’owi, a wie o on od Jacka, który do niego dzwonił. Wyjaśnia, że Jack jest z nim, bo zrozumiał, że wszyscy chcą tego samego czyli wrócić na wyspę. Hurley może iść z nimi. Nie będzie musiał kłamać ani uciekać. Hurley myśli przez chwilę a potem wybiega wprost do policjantów i krzyczy by go aresztowali, że jest zabójcą. Policjanci zakuwają go w kajdanki i odczytują mu jego prawa. Patrzy na to wszystko Ben, a Hurley patrzy na niego z uśmiechem. W podziemiach kościoła wahadło wyrysowuje na podłodze kształt gwiazdy. Starsza pani coś sprawdza w komputerze. Kiedy wychodzi do kościoła, czeka tram na nią już Ben. Mówi mu, że ma 70 godzin. A jeśli wszyscy nie wrócą na wyspę wtedy niech Bóg ma ich w swojej opiece.

Odcinek 87: "Jughead"
Penny i Desmond płyną do Wielkiej Brytanii. Mają trzyletniego synka. Penny się martwi, że jej ojciec ich znajdzie. Desmond przekonuje ją, że to nie ma z nim nic wspólnego, że musi pomóc tym ludziom na wyspie.
Dan, Miles, Charlotte i jeszcze dwóch mężczyzn idą na spotkanie nad rzeką, tam gdzie wyznaczył je Sawyer. Charlotte ma zawroty głowy i halucynacje, ale Dan ją zapewnia, że nic jej nie będzie. Dochodzą nad rzekę, ale nikogo tam nie ma. Dan uważa, że powinni poczekać. Miles zauważa cienką linkę tuż przy ziemi. Krzyczy do mężczyzn nad rzeką by się nie ruszali, ale jest już za późno, bo jeden z nich naciąga linkę i wybuchają dwie miny. Dan, Miles i Charlotte upadają na ziemię, a po chwili zostają otoczeni przez mężczyzn ubranych jak wojskowi i z łukami. Dowodzi nimi dziewczyna. Miles wskazuje na Dana jako ich dowódcę. Dziewczyna patrzy na niego i stwierdza, że nie mógł sobie darować.
Penny i Desmond są już w porcie w Wielkiej Brytanii. Desmond zapewnia Penny, że tylko spotka się z matką Dana, powie jej, że on jest wciąż na wyspie i to wszystko. To będzie koniec.
John zastanawia się kim są ludzie w mundurach. Dwóch mają w niewoli. John ogląda ich broń. Juliet uważa, że powinni już ruszać jeśli chcą się spotkać z resztą. Nie mają żadnej liny by związać dwóch żołnierzy więc Sawyer uważa, że trzeba będzie ich zastrzelić. Żołnierze rozmawiają ze sobą w jakimś obcym języku. To łacina. Juliet też ją zna i stwierdza, że żołnierze są Innymi. Dziewczyna i jej ludzie prowadzą związanych Milesa, Dana i Charlotte przez dżunglę. Nagle Miles coś czuje i mówi Danowi, że właśnie przeszli po świeżym grobie czterech amerykańskich żołnierzy martwych prawie od miesiąca. Trzech zostało zastrzelonych, a jeden zginął od napromieniowania. Dochodzą do obozu składającego się z wojskowych namiotów. Kręci się przy nich dużo ludzi. Dziewczyna melduje Richardowi, że wrócili. Z namiotu wychodzi Richard Alpert i mówi do Dana, że zakłada iż ten wrócił po swoją bombę.
Desmond dowiaduje się w administracji uniwersytetu, że żaden Daniel Faraday nigdy u nich nie pracował. Desmond idzie do pomieszczenia, w którym pracował Dan kiedy był u niego. Na drzwiach jest informacja o odkażaniu, ale Desmond je wyważa. W środku są rzeczy Dana przykryte prześcieradłami. Jest jego zdjęcie z blondynką i labirynt, po którym biegał szczur. Pojawia się woźny, który stwierdza, że Desmond nie pierwszy tu węszy i pyta o pracę Dana. Plotka głosi, że próbował przenieść szczurzy mózg w czasie. Woźny prosi by Desmond powiedział swoim kumplom, że znalazł tu tylko śmieci. Desmond się zgadza, ale dziwi się, że na uniwersytecie nie ma wzmianki o Danie. Woźny zauważa, że to nic dziwnego po tym, co Dan zrobił z tą nieszczęsną dziewczyną.
Dan, Miles i Charlotte zostają wepchnięci do jednego z namiotów. Dan uważa, że Ci ludzie muszą myśleć, że on są z armii amerykańskiej. Dlatego to ich najlepsza szansa by pozostać przy życiu do kolejnego błysku. Wchodzi Richard i pyta Dana o resztę jego oddziału. Dan nie zamierza nic mówić, bo uważa, że by ich zabili. Richard stwierdza, że to ludzie Dana pierwsi ich zaatakowali, kiedy przypłynęli na wyspę robić testy. Dan stwierdza, że nic mu o tym nie wiadomo, bo on są naukowcami. Kłamie, że zostali przysłani po ich bombę wodorową i jak wnioskuje z poparzeń jednego z żołnierzy, jej obudowa została uszkodzona. Dan zapewnia, że może ją unieszkodliwić, bo inaczej mogą wszyscy zginąć. Richard obawia się, że Dan może być na misji samobójczej i sam może zdetonować tą bombę. Dan zapewnia go, że tego nie zrobi, bo kocha Charlotte i nigdy by jej nie skrzywdził. Juliet i Sawyer idą pierwsi, za nimi dwaj pojmani żołnierze, a na końcu John z bronią. John mówi do jednego z żołnierzy, Cunningham, że powinni teraz z nimi porozmawiać, bo kiedy dotrą nad rzekę, mogą oczekiwać gniewu ich ludzi. Cunningham stwierdza, że do tej pory reszta ich ludzi jest już martwa albo pojmana. Sawyer krzyknął, że spotkają się nad zatoką więc wiedzieli dokąd wszyscy idą i wysłali za nimi grupę. Juliet zwraca się do Cunninghama po łacinie. Mówi mu, że nie są ich wrogami i prosi by zabrali ich do swojego obozu. Pyta czy jest tam Richard Alpert. Zapewnia, że nikt więcej nie musi ginąć. Cunningham chwilę się waha, a potem mówi, że muszą iść na wschód przez kilka kilometrów, aż dojdą do wzgórz. Drugi żołnierz o nazwisku Jones przyskakuje do niego, łamie mu kark i ucieka. Sawyer krzyczy by John go zastrzelił, ale John nie pociąga za spust. Sawyer wyrywa mu broń i sam strzela, ale nie trafia. Nie może zrozumieć dlaczego John nie strzelił, a ten wyjaśnia, że to był jeden z jego ludzi.
Desmond idzie pod adres, który podał mu woźny. Tu mieszka Theresa Spencer. Otwiera mu Abigail Spencer, jej siostra. Kiedy słyszy, że przysłał go Dan, wpuszcza go do środka. Theresa jest podłączona do aparatów. Jest nieprzytomna. Czasami się budzi i myśli, że ma 3 lata. Abigal uważa, że Daniel porzucił Theresę, bo wyjechał do Stanów i urwał się z nim kontakt. Nie wie co by zrobiły bez pomocy pana Widmore’a. To on finansował badania Daniela i wziął na siebie odpowiedzialność za ich wyniki. Zajmuje się Theresą od czasu, kiedy to się stało.
Dan wyjaśnia Milesowi i Charlotte, że powiedział o bombie wodorowej, bo w latach 50-tych rząd USA testował bomby wodorowe na Południowym Pacyfiku. Charlotte zauważa, że Dan nie musiał mówić, że ją kocha. Mógł przekonać Richarda na wiele innych sposobów, że nie wysadzi wyspy. Dan wyjaśnia, że powiedział co powiedział, bo to prawda. Ellie, dziewczyna, która ich zatrzymała zabiera Dana do Richarda, który rozwiązuje mu ręce i stwierdza, że chce by Dan poznał prawdę. Miesiąc temu znaleźli 18 członków batalionu. Rozbili sobie obóz tutaj, w ich dżungli. Dali im szansę na odejście w pokoju, ale odmówili, więc został zmuszony ich zabić przez swojego przełożonego. Do obozu wbiega Jones. Wyjaśnia, że zostali z Cunninghamem zaskoczeni, tamci mieli przewagę liczebną, ale udało się mu uciec. Richard zauważa, że tamci mogli go śledzić. Jones uważa, że nie ma na to szans, bo przywódcą tamtych jest nierozgarnięty staruch. Richard każe Ellie zabrać Dana do bomby. John obserwuje obóz z góry. Zamierza iść do obozu dokończyć swoją rozmowę z Richardem, a Sawyer i Julie idą uratować Dana, bo uważają, że Elli prowadzi go do dżungli na rozstrzelanie. Ellie nie wierzy, że Dan, Brytyjka i Chińczyk są członkami armii Stanów Zjednoczonych. Nie wierzy mu, ale przyprowadza go do bomby. Wisi ona na metalowym rusztowaniu i widnieje na niej napis "Jughead". Dan ją ogląda i zauważa wyciek. Szybko schodzi z rusztowania i każe Elli się osunąć. Stwierdza, że trzeba szczelinę uszczelnić ołowiem, a potem ostrożnie zakopać bombę i wszystko będzie w porządku. Ona nie rozumie skąd może być tego taki pewny. Dan wyjaśnia jej, że jest pewny, bo za 50 lat ta wyspa nadal będzie istnieć. Te słowa jeszcze bardziej ją zaskakują. Zmusza Dana by to wyjaśnił. Więc ona wyjaśnia, że on i jego znajomi pochodzą z przyszłości za 50 lat i tak tu trafili. Za krzewów wychodzi Sawyer z bronią i zmusza Elli by rzuciła swoją. Dziewczyna pyta czy oni też są z przyszłości, a Sawyer jest zaskoczony, że Dan jej powiedział.
Desmond wkracza do biura Widmore’a. Stwierdza, że nie odpowie na żadnego jego pytanie. Natomiast on ma pytanie, gdzie jest matka Daniela Faradaya. Jak dostanie odpowiedź to Widmore nigdy więcej go nie zobaczy. Widmore mówi mu, że w Los Angeles i zapisuje mu adres. Chce by Desmond dostarczył swoją wiadomość i wrócił tam, gdzie chowali się z Penny. Bo Desmond pakuje się w coś, co trwa już od bardzo wielu lat. I nie ma to nic wspólnego z nim czy z Penny.
John wkracza do obozu wołając Richarda. Krzyczy, że chce z nim porozmawiać. Jones łapie za broń i usiłuje go zatrzymać. Pojawia się Richard. John się przedstawia, ale Richardowi nic to nie mówi. John wyjaśnia, że przysłał go Jacob. Richard każe wszystkim opuścić broń, ale Jones mu nie wierzy. Wtedy Richard każe mu opuścić broń zwracając się do niego Widmore. John pyta czy nazywa się Charles Widmore, a kiedy ten potwierdza, stwierdza, że miło mu go poznać.
Desmond wraca na łódź i kłamie Penny, że matka Dana zmarła kilka lat temu. Ona widzi, że on ją okłamuje. On potwierdza, że mieszka w Los Angeles, ale obiecał jej, że do wieczora z tym skończy więc koniec, to nie jest ich problem. Zapomni o wszystkim, bo teraz ich życiem jest ona i Charlie. Charlotte stwierdza, że on nigdy tego nie zapomni więc zakłada, że ona z Charliem jadą z nim.
John opowiada Richardowi w jakich okolicznościach dał mu kompas. John domaga się odpowiedzi jak można się wydostać z tej wyspy, ale Richard stwierdza, że to poufna informacja. John stwierdza, że jest dowódcą Richarda, ale ten zauważa, że mają specyficzny proces wybierania swojego dowództwa i zaczyna się on jeszcze za młodu. John pyta, który teraz jest rok. Richard odpowiada, że 1954 a John wyjaśnia, że 30 maja 1956, za dwa lata on się urodzi w Tustin, w Kalifornii. Nagle słuchać ten dźwięk i John wyjaśnia, że to się za chwilę stanie. Chce by Richard szybko powiedział mu jak wydostać się z tej wyspy, ale następuje błysk. Po chwili nie ma już śladu obozu. Są tylko John, Miles i Charlotte. Nadchodzi Dan z Sawyerem i Juliet. Dan rozwiązuje ręce Charlotte i pyta ją jak się czuje. Ona twierdza, że dobrze, ale po chwili zaczyna krwawić z nosa i traci przytomność.

Odcinek 88: "The Little Prince"
3 lata temu na łodzi Penny Kate powiedziała Jackowi, że powinni powiedzieć, że Aaron jest jej dzieckiem. Nie chciała go stracić, nie chciała stracić kolejnej osoby. Jack powiedział jej, że jutro ma zamiar przekonać wszystkich, że powinni kłamać na temat katastrofy by chronić tych, którzy zostali na wyspie i chciał by ona go wsparła. Kate zapewniła go, że zawsze była po jego stronie.
Kate pożycza kostium od Sun i idzie załatwić swoje sprawy, a Aaron zostaje z Sun. Otrzymuje ona przesyłkę. Są to jakieś akta po koreańsku i zdjęcia Bena z Jackiem, a także pudełko z czekoladkami, pod którymi ukryty jest pistolet. Charlotte nadal jest nieprzytomna. Juliet się nią opiekuje. Sawyer uważa, że Dan wiedział, że tak się stanie i nic nie powiedział. Juliet pyta Dana czy to prawda. On wyjaśnia, że przypuszczał. Tłumaczy, że to sprawa neurologiczna. Tłumaczy, że ludzkie mózgi mają swoje wewnętrzne zegary, swój własny zmysł czasu. Te przebłyski wyłączają ten zegar. Nie wie dlaczego tak samo nie reagują inni.
Kate spotyka się z Nortonem. Wyjaśnia mu, że odda próbkę krwi swoją i Aarona, ale najpierw chce porozmawiać z osobą, dla której on pracuje. Norton wyjaśnia, że przedstawi swojemu klientowi jej propozycję, ale jest pewien, że on odmówi. Jego klient uparł się, że należy po cichu przechwycić prawa rodzicielskie. Norton uważa, że Kate powinna przygotować się na to, że straci Aarona.
John stwierdza, że muszą pójść do Orchidei. Tam się wszystko zaczęło więc może tam się też skończy. To wszystko się dzieje ponieważ oni odeszli. Dlatego on zamierza wydostać się z wyspy i sprowadzić ich z powrotem. Kiedy wrócą to przestanie się dziać. Sawyer zauważa, że oni pewnie zginęli. John jest pewny, że nie i zamierza ich sprowadzić nawet za cenę swojej śmierci. Charlotte odzyskuje przytomność i na początku nie poznaje Daniela. Kręci się jej w głowie, ale twierdzi, że nic jej nie jest. Sawyer oznajmia, że idą do Orchideii i rusza pierwszy, a za nim John.
Sayid uważa, że może już wyjść ze szpitala, ale Jack uważa, że jeszcze nie, że musi przyjąć kolejną dawkę leku. Chce iść do Hurley’a, ale Jack go zapewnia, że Ben nic nie zrobi Hurley’owi. Dr Ariza, dyrektor przychodni woła Jacka na korytarz, bo chce z nim porozmawiać. Jack jest zawieszony do odwołania i nie może przyjmować pacjentów. Do Jacka dzwoni Hurley i pyta czy Sayid dobrze się czuje. Wyjaśnia, że on jest bezpieczny w więzieniu i tu Ben go nigdy nie dorwie. Do pokoju Sayida wchodzi pielęgniarz i mówi, że poda mu kolejną dawkę leku, ale kiedy się odwraca, strzela strzałkami w łóżko, bo Sayida już na nim nie ma. Sayid wytrąca mu broń i zarzuca linkę na szyję. Dusi go i pyta dla kogo mężczyzna pracuje. Ten w końcu odpowiada, że adres ma w kieszeni, a wtedy Sayid puszcza linkę i strzela w niego dwoma strzałkami. Potem przeszukuje kieszenie mężczyzny i znajduje adres: 42 Panorama Crest. Do pokoju wchodzą Jack i Ben. Jack rozpoznaje, że to adres Kate. Dzwoni do niej i natychmiast każe jej wyjść z domu z Aaronem. Kate wyjaśnia mu, że nie jest w domu, a Aaron jest w hotelu z Sun. Kate czeka przed budynkiem Nortona i zamierza go śledzić. Jack chce do niej przyjechać i nalega, choć Kate mówi mu, że to nie jest dobry moment. W końcu mówi mu gdzie jest i Jack jedzie do niej. Ben mówi mu, że jak już będzie miał Kate to spotkają się w Long Beach Marina, 23. Oni z Sayidem idą załatwić sprawę Hurley’a.
John i reszta idą przez dżunglę. Jest już noc. Na niebie widać biały słup światła i John decyduje, że cokolwiek to jest powinni trzymać się od tego z daleka. Sawyer zastanawia się jak John ma zamiar przekonać Kate do powrotu skoro była bardzo zadowolona odlatując z tego piekła. Miles też krwawi z nosa. Nagle ciszę przerywa kobiecy krzyk. Sawyer każe wszystkim stać bez ruchu a sam idzie to sprawdzić i widzi jak Claire rodzi a Kate odbiera poród. Sawyer patrzy jak zauroczony na Kate, ale znowu pojawia się błysk, Kate znika i znowu jest dzień.
Jack przyjeżdża do Kate. Ona zauważa pozytywną zmianę w jego wyglądzie. Wyjaśnia mu, że niezależnie od powodu, dla którego do niej zadzwonił, ona teraz nie może się tym zająć. Jack prosi ją by mu powiedziała co się dzieje i Kate wyjaśnia mu, że jest tu prawnik, którego klient wie, że kłamią i chcą jej zabrać Aarona. Norton wyjeżdża, a Jack wskakuje do samochodu Kate i jadą za nim.
Wszyscy nadal idą przez dżunglę w stronę plaży. John pyta Sawyera kogo zobaczył, ale Sawyer nie chce powiedzieć. John wie, kiedy byli. To była ta noc, gdy zginął Boone. Poszedł wtedy do bunkra, zaczął walić we właz najmocniej jak potrafił, był przerażony, coś bełkotał. Pytał siebie czemu się mu to wszystko przydarzyło. Wtedy zapaliło się światło i wystrzeliło w niebo. Wtedy myślał, że to coś znaczyło, ale to było tylko światło. Sawyer uważa, że John powinien był tam pójść i przekazać sobie co zrobić inaczej by oszczędzić sobie bólu. John zauważa, że potrzebował tego bólu by być tu gdzie teraz jest. Miles mówi Danowi, że miał krwotok z nosa. Zastanawia się dlaczego akurat on i Charlotte. Dan uważa, że to ma coś wspólnego napromieniowaniem przez czas pobytu na wyspie. Dan zauważa, że rozbitkowie byli tu dłużej od niego, a on tu jest dopiero od jakichś dwóch tygodni. Dan pyta go czy jest tego pewien. Docierają na plażę i przekonują się, że znowu jest tu obóz, choć mocno zniszczony. Nikogo w nim nie ma, nie ma także pontonu. Za to jest łódź wiosłowa używana przez tubylców, a w środku leży butelka z wodą linii lotniczych Ajira, które stacjonują w Indiach. Biorą łódź i nią zamierzają opłynąć wyspę by dostać się w pobliże Orchidei. Sawyer zawierza się Juliet, że przed błyskiem widział Kate jak odbierała poród Claire. Nagle ktoś do nich strzela. Jacyś ludzie gonią ich taką samą łodzią i szybko się do nich zbliżają. Juliet odpowiada ogniem i znowu następuje błysk. Nadal są na łodzie, jest noc i mocno pada deszcz. Kierują łódź w stronę brzegu.
Norton przyjeżdża do hotelu i okazuje się, że jego klientką jest matka Claire. Kate uważa, że nie ważne co ona wie, ważne, że wie o Aaronie. Po odjeździe Nortona Jack decyduje się, że pójdzie z nią porozmawiać. Wszystko jej wyjaśni i naprawi to. W końcu Aaron jest też jego rodziną. Jack idzie do niej, ale ona nie wie o czym on mówi, nie wie kim jest Aaron, a jest w mieście po pozywa linie Oceanic. Jack wraca do samochodu i wyjaśnia to Kate. Chce by ona zadzwoniła do Sun by ta natychmiast pojechała z Aaronem do Long Beach Marina. Nadal nie wiedzą kto chce zabrać Aarona. Ben i Sayid wjeżdżają do garażu gdzie czeka Norton. Daje on Benowi akta i mówi, że policja nie ma żadnych dowodów na Hurley’a. Rano na wstępne przesłuchanie i Hurley będzie wolny.
Dopływają do plaży. Wszyscy są wykończeni. Juliet pyta Sawyera jakie to było uczucie znowu zobaczyć Kate. On wyjaśnia, że był tak blisko niej, że mógł ją dotknąć, albo z nią porozmawiać, ale tego nie zrobił, bo co się stało to się nie odstanie. Juliet zaczyna krwawić z nosa. Charlotte zauważa szczątki. Coś niedawno rozbiło się na tej plaży. John znajduje karnister z francuskim napisem. Kilka osób w szalupie ratunkowej pływa po ocenie. Mówią po francusku. Jest noc i pada deszcz. Nagle zauważają coś. Okazuje się, że to nieprzytomny człowiek płynący na drzwiach. Wciągają go do szalupy i odwracają. To Jin.
Jack i Kate przyjeżdżają do Long Beach Marina. Kate chce wiedzieć dlaczego akurat dzisiaj Jack do niej zadzwonił, czemu się o nią martwił. Jack jej wyjaśnia, że mężczyzna, który dziś zaatakował Sayida miał w portfelu jej adres. Obiecuje jej, że zabiorą ją i Aarona w bezpieczne miejsce. Przyjeżdżają Ben i Sayid. Kate jest w szoku na widok Bena. Jack wyjaśnia jej, że Ben jest z nim i jest tu by im pomóc a także tym, których zostawili. Kate jest pewna, że on chce jej zabrać Aarona. Ku zaskoczeniu Jacka, Ben potwierdza. Kate pyta Bena czemu nie może zostawić jej i jej syna w spokoju. Ben stwierdza spokojnie, że dlatego iż nie jest jej synem. Sun też już jest na parkingu. Obserwuje jak Kate kłóci się z Benem. Aaron śpi na tylnym siedzeniu. Sun wyjmuje broń z torebki i wysiada z samochodu.
Jin budzi się na plaży. Jest dzień. Szalupa ratunkowa jest wyciągnięta na piasek. Kręci się koło niej kilku mężczyzn i dwie kobiety. Jedna z nich zauważa, że Jin odzyskał przytomność i zaczynają rozmawiać po angielsku. Jin wyjaśnia, że był na statku, który zatonął. Kobieta zdejmuje pelerynę i Jin się przekonuje, że jest w ciąży. Daje się mu napić z manierki i pyta go o imię. Jin się jej przedstawia a ona mówi, że ma na imię Danielle Rousseau.

Odcinek 89: "This Place is Death"
Sun odbiera telefon od matki. Jej córeczka mówi jej, że za nią tęskni i prosi by wracała do domu. Sun obiecuje, że jutro jak załatwi swoje sprawy. Bierze broń i wysiada z samochodu. Idzie w stronę Bena i przeładowuje broń. Każe Kate odsunąć się od niego. Jack jej mówi, że popełnia błąd, że nie pomaga. Kate idzie po Aarona do samochodu. Sun zamierza zabić Bena za śmierć Jina. Ben zapewnia ją, że Jin żyje i może to udowodnić.
Jin nie może uwierzyć, że kobieta w ciąży to Danielle. Dowiaduje się od niej, że jest rok 1988. Pyta czy widzieli helikopter. Chce dotrzeć do obozu, bo może tam helikopter wylądował. Francuzi łapią sygnał z wieży. Jin wie jak do niej dojść i idzie z nimi, bo od wierzy wie jak trafić do obozu. W lesie znika Nadine i nie mogą jej znaleźć. Nagle słychać dziwny odgłos i Jin im wyjaśnia, że to potwór. Oni niezbyt mu wierzą. Wracają by poszukać Nadine. Znajdują jej plecak. Po chwili słychać ryk i Nadine martwa spada z góry. Jin krzyczy by wszyscy uciekali. Biegną i wbiegają wprost na dymnego potwora. Łapie on pierwszego mężczyznę i ciągnie przez dżunglę. Biegną za nim. Dobiegają do ruin świątyni. Potwór wpełza tam przez dziurę, ale Robert, chłopak Danielle, łapie kolegę za rękę i wszyscy go trzymają by potwór tam go nie wciągnął, ale on urywa mu rękę i wciąga go. Po chwili mężczyzna krzyczy, że jest ranny i potrzebuje pomocy, a to coś już odeszło. Jin próbuje ich powstrzymać, ale mężczyźni schodzą po kolegę. Jin nie pozwala zejść Danielle, przypominając jej, że jest w ciąży. Po chwili następuje błysk i Jin jest sam przed świątynią. Urwana ręka mężczyzny zdążyła się już trochę rozłożyć. Jin idzie w stronę plaży. Zauważa tym i dochodzi do obozu Francuzów. Znajduje dwa ciała zastrzelonych mężczyzn i jest świadkiem kłótni Danielle i Roberta. Ona mierzy do niego z broni. Uważa, że on już nie jest tym samym człowiekiem, że to coś go zmieniło. On zapewnia ją, że się myli, że ją kocha i nie chce by stała się jej krzywda lub ich dziecku. Ale kiedy Danielle opuszcza broń, on podnosi swoją i naciska spust, ale rozlega się tylko suchy trzask. Danielle zabija go choć Jin krzyczy by tego nie robiła. Na jego widok krzyczy, że zniknął i strzela do niego. Jin ratuje się ucieczką. Wbiega do dżungli i następuje kolejny błysk. Kiedy podnosi się z ziemi ktoś za jego plecami mówi by odwrócił się powoli. To Sawyer i reszta. Sawyer nie może uwierzyć, że Jin nie zginął w wybuchu. Jin wyjaśnia, że był wtedy w wodzie. Rozgląda się po wszystkich i pyta gdzie jest Sun. Sawyer usiłuje mu wyjaśnić, że błyski przenoszą ich w czasie. Jin mało z tego rozumie i zwraca się do Charlotte by tłumaczyła. Wszyscy są zaskoczeni, że zna koreański. Charlotte wyjaśnia mu, że chcą dotrzeć do stacji Orchidea. To możliwość opuszczenie wyspy. John chce wszystkich sprowadzić z powrotem, bo uważa, że to powstrzyma błyski.
Sun chce zobaczyć dowód, że Jin żyje. Ben wyjaśnia, że ma go ta sama osoba, która pomoże im wrócić na wyspę. Kate jest wściekła słysząc, że chodzi o powrót na wyspę. Uważa, że Jack tylko udawał troskę o Aarona. Zabiera chłopca i odjeżdża. To samo robi Sayid i ostrzega, że jeśli znowu spotka Jacka lub Bena to będzie to bardzo nieprzyjemne dla nich spotkanie. Ben zapewnia Sun, że mogą tam być w przeciągu 30 minut. Sun decyduje, że jadą.
Wszyscy idą przez dżunglę. Jin chce opuścić wyspę z Johnem, ale John wyjaśnia, że to jest robota dla jednej osoby. Zapewnia go jednak, że sprowadzi tu Sun. Następuje kolejny błysk, jest noc, a zaraz po nim następny. Charlotte upada na ziemię. Znowu krwawi z nosa. Sawyer i Juliet też trochę krwawią. Charlotte widzi przed sobą Jina i mówi do niego po koreańsku. Potem powtarza po angielsku by nie pozwolił im tu sprowadzić Sun, bo to miejsce niesie śmierć.
Sun, Ben i Jack jadą zobaczyć dowód, że Jin żyje. Jack przeprasza Sun za to, że zostawił Jina. Ona uważa, że mówi to tylko po to by nie zabijała Bena. Jack stwierdza, że po tym co zrobił, sam ma ochotę go zabić. Ben zatrzymuje się gwałtownie. Ma tego dosyć. Mówi do Jacka, że gdyby wiedział co on musiał zrobić by zapewnić bezpieczeństwo jemu i jego znajomym to nigdy nie przestawałby mu dziękować. Ben chce by Sun go zabiła jeśli ma to zamiar zrobić i będą to mieć za sobą. Ona każe mu dalej jechać.
Charlotte mówi różne rzeczy bez sensu. John decyduje, że muszą iść szybko i ją tu zostawić, bo błyski są coraz częstsze. Dan każe reszcie iść a on zostaje z Charlotte. Sawyer zastanawia się co zrobią jak dojdą na miejsce a Orchidei tam nie będzie. Charlotte każe im szukać przy studni. Dochodzą na miejsce i ruiny Orchidei są, ale następuje kolejny błysk i już ich nie ma. John znajduje studnię. Miles zastanawia się skąd Charlotte o niej wiedziała. Charlotte mówi Danielowi, że była już wcześniej na tej wyspie. Dorastała na niej. Potem wyprowadziła się z mamą a taty już nigdy nie widziała. Kiedy wróciły do Anglii i pytała mamę o tę wyspę, ta jej mówiła, że nie jest prawdziwa. Dlatego została antropologiem by odnaleźć tę wyspę. Przypomniała sobie, że kiedy była mała i tu mieszkała, na wyspie był pewien mężczyzna, szalony, bardzo się go bała. Powiedział jej, że musi opuścić tę wyspę i nigdy w życiu nie wracać. A jeśli wróci to umrze. To Daniel był tym mężczyzną. John zamierza zejść do studni po linie. Jin chce by mu obiecał, że nie sprowadzi tu Sun ani ich dziecka, bo ta wyspa jest zła. John obiecuje mu to. Nie zamierza iść do Sun, ale co ma jej powiedzieć gdyby ona sama do niego przyszła. Jin prosi by powiedział, że on nie żyje, że ocean wyrzucił jego ciało i go pochowali. Na dowód daje Johnowi swoją obrączkę. John schodzi po linie w dół i kiedy jest w środku następuje błysk, który wychodzi ze studni. Sawyer krzyczy by John się trzymał i łapie za linę. Ale John spada z dużej wysokości wprost do jaskini. Po błysku studni już nie ma, a Sawyer trzyma za linę wychodzącą z ziemi. Po tym błysku Charlotte czuje się jeszcze gorzej. Dan prosi ją by się trzymała. Opowiada jej, że ma plan. Przy bunkrze rozmawiał z Desmondem. Powiedział mu by znalazł jego matkę. Tylko ona może mu pomóc. Charlotte nie rozumie jak. Po chwili umiera. John krzyczy z bólu, bo przez upadek ma otwarte złamanie nogi. Woła Sawyera, ale nad nim nie ma już studni tylko skała. John woła o pomoc i po chwili słychać czyjeś kroki. Przychodzi ojciec Jacka, Christian Shepard. Zapala lampę I mówi Johnowi, że pomoże mu w dalszej drodze. Uświadamia Johnowi, że to on miał przesunąć wyspę a nie Ben. Kiedy John wydostanie się z wyspy i przekona już wszystkich przyjaciół, którzy ją opuścili, do powrotu, w Los Angeles żyje pewna kobieta, Eloise Hawking. Ona powie mu jak wrócić. John zbiera się w sobie i mówi, że jest gotowy. Christian mówi mu, że tuż za rogiem jest koło, które spadło z osi. John musi je jedynie trochę pchnąć. John zaczyna się powoli czołgać, co sprawia mu olbrzymi ból, ale Christian stwierdza, że nie może mu pomóc. John z trudem wstaje na nogi i udaje się mu poskakać do koła, które cały czas się rusza i bije spod niego jaskrawe światło. John z trudem je przesuwa. Christian życzy powodzenia Johnowi i prosi by pozdrowił jego syna. John nie ma okazji dowiedzieć się kto jest jego synem, bo białe światło zalewa wszystko.
Ben przywozi Sun i Jacka pod kościół. Wysiadają z vana i Ben daje Sun obrączkę Jina. Wyjaśnia, że ma ją od Johna, a ten dostał ją od Jina przed opuszczeniem wyspy. Nie wie czemu John jej o tym nie powiedział. Ben wyjaśnia, że wszyscy ludzie na wyspie, w tym Jin, potrzebują ich pomocy. Kończy im się czas i pyta Sun czy pójdzie z nim. Ona odpowiada, że tak. Nagle z ciemności wyłania się Desmond i pyta co tu robią. Ben stwierdza, że pewnie to samo co on. Desmond pyta zdziwiony czy też szukają matki Faradaya. Ben odwraca się bez słowa i rusza do kościoła, a wszyscy za nim. Wita się z Eloise, która mówi, że mieli być wszyscy. Ben wyjaśnia, że w tak krótkim czasie mógł przekonać tylko ich. Eloise stwierdza, że to na razie będzie musiało wystarczyć i decyduje, że mogą zaczynać.

Odcinek 90: "36"
Jack odzyskuje przytomność na wyspie tak jak wtedy kiedy rozbił się samolot. Słyszy wołanie o pomoc. Biegnie w jego kierunku i dobiega nad rzekę. W dole w rozlewisku pływa Hurley, który z trudem utrzymuje się na powierzchni. Jack skacze do wody i podciąga go do brzegu. Wtedy Jack zauważa Kate, która leży przy brzegu na kamieniach i jest nieprzytomna. Jack dopływa do niej, sprawdza, że żyje i woła ją po imieniu. Kate odzyskuje przytomność. Rozgląda się dookoła, a Jack jej potwierdza, że wrócili.
46 godzin wcześniej. Eloise zabrała ich do pomieszczenia, na drzwiach którego było ostrzeżenie o wysokim napięciu prądu. Zeszli do piwnicy i Eloise otworzyła drzwi, na których był znak Dharmy. Wchodzą do pomieszczenia, w którym porusza się wahadło. Eloise wyjaśnia, że to inicjatywa Dharmy o nazwie Latarnia. Tak znaleźli wyspę. Eloise wyjaśnia im, że pomieszczenie, w którym się znajdują, zostało skonstruowane wiele lat temu nad unikalnym źródłem energii elektromagnetycznej. Taka energia łączy się z podobnymi miejscami na całym świecie. Jednakże ludzie, którzy je zbudowali, zainteresowani byli tylko wyspą. Zdobyli dowód na jej istnienie, wiedzieli, że gdzieś tam jest. Nie mogli jej jednak znaleźć. Wtedy, bardzo sprytny młodzieniec zbudował to wahadło. Z teoretycznym poglądem, że mają przestać szukać miejsca, w którym jest wyspa, a zacząć szukać miejsca, w którym będzie. Jak młodzieniec przypuszczał, prawidłowo jak się okazało, wyspa zawsze była w ruchu. Dlatego ich nie uratowano. Ruch wyspy wydawał się przypadkowy, więc ten mężczyzna i jego zespół stworzyli serię równań, które mówią z wysokim stopniem prawdopodobności, gdzie wyspa znajdzie się w pewnym punkcie w czasie. Okna, jak je nazwano, gdy są otwarte, zapewniają drogę powrotną. Niestety okna te nie pozostają otwarte na zbyt długo. Ich zamyka się za 36 godzin. Kiedy Desmond dowiaduje się, że tu chodzi o powrót na wyspę, wyjaśnia, że on tylko dostarcza wiadomość od Daniela Faradaya, który prosił go by przekazał, że on i wszyscy na wyspie znajdują się w niebezpieczeństwie i potrzebują pomocy jego matki. Eloise wyjaśnia, że ona właśnie pomaga. Desmond uznaje wiadomość za dostarczoną i zamierza wyjść. Elosie mówi mu, że wyspa jeszcze z nim nie skończyła. Desmond wraca i mówi im, że przez tą kobietę stracił 4 lata życia, bo powiedziała mu, że musi udać się na wyspę. Ostrzega Jacka, że są tylko pionkami tych ludzi, którzy grają w jakąś swoją grę. Desmond prosi by Jack zignorował cokolwiek ta kobieta mu powie, a jej oznajmia, że on już skończył z wyspą i wychodzi. Eloise wyjaśnia Jackowi, że segregator, który trzyma w dłoni pokazuje wszystkie loty, które przelatują nad współrzędnymi, w których według niej znajdzie się wyspa za nieco ponad jeden dzień. To komercyjne linie lotnicze. Latają z Los Angeles do Guam. Linie lotnicze Ajira, lot 316 przelatuje prosto przez ich okno. Jeśli Jack ma chociaż odrobinę wiary, że wyspa chce go z powrotem, to musi być ten samolot. I wszyscy muszą w nim być. Jeśli chcą wrócić to muszą odtworzyć najlepiej jak to możliwe okoliczności, które sprowadziły ich na wyspę za pierwszym razem. Oznacza to sprowadzenie tylu tych samych ludzi, na ile jest to możliwe, razem z nimi. A jeśli nie uda im się zgromadzić więcej osób to skutki mogą być nieprzewidywalne. Jack dziwi się, że tak to ma wyglądać. Wsiadają do samolotu i mają nadzieję, że się uda. Eloise wyjaśnia, że to nie wszystko dla Jacka. Zabiera go do swojego gabinetu. Daje Jackowi list samobójczy Johna. Jack jest wstrząśnięty, bo nie wiedział, że John popełnił samobójstwo. Jack nie rozumie dlaczego to zrobił. Eloise zauważa, że ludzie mają wiele powodów by się zabić, ale najważniejsze jest, że John odegra rolę substytutu zwłok ojca Jacka, bo przecież muszą odtworzyć oryginalne warunki lotu. Dlatego Jack musi włożyć do trumny Johna coś co należało do jego ojca. Jack jest w szoku. Uważa, że to wszystko nie ma sensu. Eloise radzi mu by przestał myśleć o sensie, a zapytał samego siebie czy wierzy, że im się uda. Ben czeka w kościele. Zauważa, że wielu ludzi jest niedowiarkami, ale każdy w końcu się przekonuje. Ben wyjaśnia, że idzie dotrzymać obietnicy złożonej przyjacielowi, bo pewne sprawy trzeba wyjaśnić. Będzie na lotnisku z trumną Johna. Jack idzie do baru. Kiedy siedzi nad szklaneczką, odbiera telefon. Dzwonią do niego z domu spokojnej starości, gdzie mieszka jego dziadek Ray, który kolejny raz uciekł. Jack odwiedza dziadka i dostaje od niego buty swojego ojca. Wraca do domu i szuka alkoholu. Słyszy hałas w pokoju. Idzie sprawdzić i znajduje na łóżku Kate. Pyta ją co tu robi i gdzie jest Aaron. Ona pyta go czy nadal chce wrócić na wyspę. Kiedy on potwierdza, ona oznajmia, że wróci z nim, ale nigdy mu już nie wolno ją pytać gdzie jest Aaron. Jack się zgadza. Kate go całuje i się kochają. Rano Kate idzie do siebie i mają się spotkać na lotnisku. Do Jacka dzwoni Ben. Twierdzi, że źle skręcił i Jack musi odebrać ciało Johna. Nie wspomina Jackowi, że jest ubrudzony krwią i jest w porcie. Jack jedzie do Simon's Butcher Shop. Wpuszcza go Jill, która go zna. Jack zostaje w chłodni z trumną, a ona idzie po ciężarówkę. Jack otwiera trumnę i zakłada Johnowi buty ojca. Potem wkłada mu do kieszeni list, który John do niego napisał. Na lotnisku wyjaśnia, że przewozi ciało Benthama na Guam, bo to była jego ostatnie wola by tam go pochowano. Jack rozgląda się dookoła i oddycha z ulgą widząc Kate. Mężczyzna stojący za nim w kolejce składa mu kondolencje z powodu śmierci przyjaciela. Na lotnisku jest też Sun, policjantka przyprowadza Sayida zakutego w kajdanki. Jest też Hurley z olbrzymim futerałem. Hurley wykupił 78 miejsc by nikt więcej nie mógł lecieć tym lotem. Wszyscy siedzą w przedniej części samolotu. Siedzi tu także mężczyzna, który składał Jackowi kondolencje. W ostatniej chwili na pokład wchodzi Ben, który ma posiniaczoną twarz i rękę na temblaku. Hurley protestuje przeciwko jego obecności, ale Jack mu wyjaśnia, że tak musi być. Stewardesa daje Jackowi list, który ochrona znalazła przeszukując trumnę. Jack zastanawia się co się stanie z innymi ludźmi, którzy są na pokładzie, ale Bena to nie obchodzi. Samolot startuje. Kiedy jest w powietrzu, Jack przysiada się do Kate. Jest zaskoczony, że Sayid i Hurley lecą z nimi. Kate zauważa, że to że lecą jednym samolotem nie oznacza, że są razem. Ku ich zaskoczeniu pilot, który steruje samolotem to Frank Lapidus. Jack prosi stewardesę by mu powiedziała, że jest na pokładzie. Frank wychodzi do Jacka. Lata na tej linii od 8 miesięcy, zawsze na tej samej trasie. Kiedy zauważa pozostałych domyśla się, że nie lecą do Guam. Jest już noc, a nadal nic się nie wydarzyło. Jack dziwi się jak Ben może spokojnie czytać. Mówi mu o liście Johna. Ben zapewnia Jacka, że to nie była jego wina, że John się zabił. Ben idzie by dać Jackowi trochę prywatności. Jack otwiera w końcu list. Jest tam tylko jedno zdanie: Jack, żałuję, że we mnie nie wierzyłeś. J L. Nagle samolotem zaczyna trząść. Wszyscy wiedzą co to oznacza. Samolotem trzęsie coraz bardziej, aż w końcu kabinę zalewa białe światło. Jack odzyskuje przytomność w zaroślach. Ratuje Hurleya i budzi Kate. Nikt z nich nie pamięta katastrofy samolotu tylko białe światło. Zastanawiają się gdzie jest reszta. Zamierzają rozdzielić się i przeszukać dżunglę kiedy słychać muzykę i warkot silnika. Nadjeżdża niebieski samochód z symbolem Dharmy. Wysiada z niego uzbrojony mężczyzna w kombinezonie Dharmy i mierzy do nich z broni. Okazuje się, że to Jin.

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.