"Polskie Centrum Serialowe"-pierwszy na świecie portal telewizyjny

PCS
seriale TV



PCS
seriale TV

STRONA GLOWNA | INFORMACJE | STRESZCZENIA | THEMEPACKI | GRY | BIOGRAFIE | REALITY SHOW | TV NA ŻYWO | | NEWS | | TV NEWS | TOP TEN | LINKI | ANKIETA | QUIZY | FORUM DYSKUSYJNE | CHATROOM | RANKING BEST WWW | KONTA WWW | REDAKCJA | EMAIL | REKLAMA


SERIALE:
-INFORMACJE
-
OPISY
-
GRY
-
QUIZY
-
THEMEPACKI
 
AKTORZY:
-BIOGRAFIE
 
INNE:
-REALITY SHOW
-
TV NA ŻYWO
-
TV NEWS
-
TOP TEN
-
BEST WWW
-
WWWASZE
-
LINKI
-
ANKIETA
-
CHATROOM
-
FORUM
-
REDAKCJA
-
REKLAMA
-
POMOZ INNYM
 
UWAGA!
PCS szuka nowych redaktorów. Jeśli lubisz seriale i chcesz o nich pisać- kliknij tutaj

Zagubieni


streszczenia odcinków 116-118

seria szósta

Odcinek 116: "Across The Sea"
Młoda kobieta w ciąży o imieniu Claudia, jako jedyna ratuje się z rozbitego statku, a morze wyrzuca ją na brzeg wyspy. Znajduje ją kobieta, która tu mieszka. Zabiera do swojej jaskini, gdzie daje jej jeść i opatruje rany. Claudia rodzi dwóch chłopców. Dla pierwszego ma imię Jacob, ale drugiego nie wybrała. Po porodzie kobieta ją zabija, rozbijając jej głowę kamieniem. Kobieta wychowuje chłopców, którzy uważają ją za matkę. Jacob jest dobry i prawdomówny, a jego brat energiczny i tęskni za tym co za morzem. Matka twierdzi, że tam nic nie ma i kocha go bardziej, mimo jego wad. Pewnego dnia, polując na dzika, chłopcy natykają się na trzech mężczyzn. Matka wie, że oni mieszkają na drugim końcu wyspy. Nie chce by synowie mieli z nimi kontakt, bo ludzie są niebezpieczni. Przybywają, walczą, niszczą, deprawują. Matka ostrzega, że muszą unikać tych ludzi, bo oni by ich skrzywdzili. Ona sprawiła, by Jacob i jego brat nigdy się nie skrzywdzili. Matka zawiązuje im oczy i zabiera ich do jaskini nad strumieniem. Z jaskini bije jasne światło. Wyjaśnia, że to powód ich pobytu tutaj. Muszą pilnować by nikt nie znalazł tego światła. Ludzie chcieliby je zabrać. Nie mogą tego zrobić, ale przez to mogą je zgasić. A jeśli zgaśnie tutaj to zgaśnie wszędzie. Ona chroni to miejsce, ale kiedyś będzie to musiał robić jeden z nich. Pewnego dnia brat widzi tajemniczą kobietę, która prosi by się jej nie bał. Jacob jej nie widzi. Brat odchodzi by z nią porozmawiać. Kobieta mówi mu, że jest ich matką. Zabiera go na drugi koniec wyspy, gdzie jest wioska założona 13 lat temu przez ludzi, którzy płynęli z nią statkiem. Wyjaśnia mu, że on też pochodzi zza morza. W nocy brat pakuje swoje rzeczy, budzi Jacoba i wyprowadza z jaskini. Po drodze wyjaśnia mu, że odchodzą i nigdy nie wrócą. Jacob nie chce iść to ludzi, bo matka ich przed nimi ostrzegała. Kiedy brat stwierdza, że matka ich okłamała co do wszystkiego, że ich nie kocha i nawet nie jest ich matką, Jacob rzuca się nie niego i okłada go pięściami. Znajduje ich matka i odciąga Jacoba, który wyjaśnia jej, że brat odchodzi do ludzi. Teraz wie, że jest inne miejsce za morzem, stamtąd pochodzi i zamierza tam wrócić. Matka zapewnia go, że cokolwiek mu powiedziano to nigdy nie będzie w stanie opuścić wyspy. Jacob nie chce iść z bratem i ten odchodzi sam. Matka przyznaje się Jacobowi, że zabiła ich matkę, bo gdyby pozwoliła jej żyć to ta zabrałaby ich do swoich ludzi. A ludzie są źli i ona nie mogła pozwolić by stali się jednymi z nich. Jacob uważa, że matka bardziej kocha brata, ale ona wyjaśnia, że każdego z nich kocha inaczej. Mija 30 lat. Jacob jest już dorosły i mieszka tylko z matką, która jest coraz słabsza. Spotyka się z bratem, który mieszka z ludźmi. Matka chyba o tym wie, ale nigdy go nie pyta o brata. Bracia grają w grę z dzieciństwa w trakcie spotkań. Brat zwierza mu się, że w końcu znalazł sposób na opuszczenie wyspy. Razem z innym ludźmi odkrył miejsca na całej wyspie, gdzie metal dziwnie się zachowuje. Gdy znajdą jedno z takich miejsc to kopią i tym razem coś odkryli. Brat prosi by Jacob z nim poszedł, ale ten nie chce bo tu jest jego dom. Jacob mówi matce, że brat w końcu znalazł sposób na opuszczenie wyspy. Matka idzie do brata, który pracuje w studni, którą wykopali. Opowiada on jej, że spędził dużo czasu szukając wodospadu z pięknym światłem, który pokazała im w dzieciństwie, ale nigdy go nie znalazł. Wtedy wpadł na pomysł by dotrzeć do światła, które jest pod ziemią. I w końcu mu się udało. Wyjmuje jeden z bocznych kamieni a za nim jest światło. Ludzie, którzy z nim kopali też je widzieli i mają ciekawe pomysły co z nim zrobić. Zrobią większy otwór a potem zamocują koło do instalacji, którą budują. Instalacji, która będzie kierowała światłem i wodą. A gdy to zrobi to będzie mógł odejść. Wie, że to zadziała, bo jest wyjątkowy. Matka prosi go by nie odchodził. Żegnają się, matka go przytula, a potem go przeprasza i z całej siły uderza jego głową o skałę. Matka wraca do jaskini i budzi Jacoba. Zabiera go do wodospadu z pięknym światłem. Chce by teraz Jacob go ochraniał. To miejsce to serce wyspy. Prosi go by jej obiecał, że bez względu na wszystko nigdy nie wejdzie do środka, bo to byłoby gorsze od śmierci. Potem daje mu specjalny napój do wypicia, a jego wypicie oznacza, że Jacob przejmuje odpowiedzialność, że będzie ochraniał to miejsce tak długo jak będzie w stanie. A potem będzie musiał znaleźć sobie zastępcę. Matka wraca do jaskini, a Jacob idzie nazbierać drzewa. Brat odzyskuje przytomność. Leży obok studni, która została doszczętnie zniszczona. Zauważa czarny dym. Wraca do wioski, która płonie a jej mieszkańcy nie żyją. Matka wchodzi do jaskini i zauważa, że wszystkie sprzęty są zniszczone. Brat zachodzi ją od tyłu i zadaje jej cios nożem. Pyta dlaczego nie pozwoliła mu odejść. Ona wyjaśnia, że dlatego, że go kocha, dziękuje mu i umiera. Jacob zastaje brata nad zwłokami matki. Nie chce go wysłuchać tylko rzuca się na niego z pięściami. Potem prowadzi go przez las, a brat błaga by go nie zabijał. Zabiera go do wodospadu ze światłem. Stwierdza, że skoro brat chciał odejść to teraz może. Wrzuca go do rzeki i uderza jego głową o kamień. Nieprzytomnego brata woda wnosi do środka jaskini. Po chwili ze środka wylatuje czarny dym, słychać znajome cykanie i ryk. Wracając do jaskini, Jacob znajduje ciało brata w rzece. Zanosi ciało do jaskini i układa obok ciecie ciało matki i brata. To ich szkielety znaleźli Jack i Kate kiedy szukali miejsca schronienia dla rozbitków.

Odcinek 117: "What They Died For"
Jack budzi się rano i w łazience zauważa, że z szyi leci mu krew. Je śniadanie z synem i Claire, kiedy dzwonią do niego z linii Oceanic, że znaleziono trumnę z ciałem jego ojca i dotrze do Los Angeles dziś wieczorem. Jack nie wie, że tak naprawdę zadzwonił do niego Desmond.
Jack musi zszyć ranę Kate, bo inaczej wda się zakażenie. Ona bardzo przeżywa śmierć Jina i Sun. Jin nawet nie poznał swojej córki. Kate stwierdza, że muszą zabić Locke’a. Jack też to wie. Hurley, Sawyer, Kate i Jack stoją na plaży i patrzą na przedmioty z łodzi podwodnej, które ocean wyrzuca na brzeg. Jack stwierdza, że muszą iść jeśli mają trafić do studni, o której przed śmiercią powiedział mu Sayid.
Locke wraca do pracy. Desmond czeka by znowu go przejechać, ale przeszkadza mu Ben, który go rozpoznaje. Ben wzywa pomoc, ale Desmond go mocno bije i tłumaczy, że nie chce skrzywdzić Johna tylko chce sprawić by odpuścił. Kiedy tak Desmond uderza Bena, ten przez chwilę widzi jak Desmond bije go tak samo na wyspie. Desmond odjeżdża a Ben zostaje leżeć na ziemi.
Ben, Miles i Richard przychodzą w końcu do domków. Miles wyczuwa grób, w którym Richard pochował Alex. Wchodzą do domu Ben a tam w sejfie w tajnym pokoju, Ben ma ukryte C4. Wyjmują go i słyszą hałas w kuchni. To Zoe i jest z nią Widmore. Wyjaśnia on, że naszpikował samolot materiałami wybuchowymi. Każe Zoe wrócić na łódź podwodną, zabrać sprzęt a potem ją zatopić. Benowi wyjaśnia, że Jacob go tu zaprosił. Odwiedził go niedługo po tym, jak zniszczono jego frachtowiec. Przekonał go o błędności jego postępowania. I powiedział wszystko, co musiał wiedzieć, właśnie w tym celu. Przerywa im Zoe, która melduje, że na wyspę płynie Locke i jeszcze nie zauważył ich łodzi. Widmore każe jej natychmiast wracać, bo muszą się ukryć jeśli nie chcą zginąć.
Bena opatruje szkolna pielęgniarka. John pyta co się stało, a kiedy Ben mu wyjaśnia, John chce dzwonić, na policję, ale Ben prosi by tego nie robił. Wyjaśnia, że uwierzył kiedy ten mężczyzna mu powiedział, że chce tylko sprawić by John odpuścił. Dla Johna coś to znaczy, bo przerywa połączenie. Desmond zgłasza się do Sawyera i oświadcza, że to on potrącił Locke a dziś pobił kolejnego nauczyciela. Trafia do celi, w której siedzi Sayid a obok w celi jest Kate.
Jack, Sawyer, Kate i Hurley idą do studni. Sawyer czuje, że to on zabił Sayida, Sun i Jina. Jack go zapewnia, że zrobił to Locke. Hurley widzi chłopca z blond włosami. Chłopiec każe mu oddać narkotyki, które zabrał z rzeczy Ilany po jej śmierci. Chłopiec mu je wyrywa, Hurley go goni i trafia na polanę gdzie przy ognisku siedzi Jacob. Stwierdza, że jego narkotyki płoną już w ognisku. Wyjaśnia, że ostatni raz rozmawiają. Gdy ognisko się wypali to Hurley więcej go nie zobaczy. Dlatego musi jak najszybciej sprowadzić swoich przyjaciół, gdyż są bardzo blisko końca. Locke cumuje przy pomoście i zauważa łódź Widmore’a. Charles i Zoe ukrywają się w tajnym pokoju Bena. Ben nie zamierza się ukrywać tylko wyjść naprzeciw temu co nieuniknione. Richard decyduje się pójść z nim i porozmawiać z Locke’m, bo to chce by się do niego przyłączył. Miles ucieka do dżungli. Ben i Richard wychodzą na zewnątrz i uważnie się rozglądają. Nagle rozlega się znajome cykanie i czarny dym porywa Richarda. Ben siada na krześle na werandzie. Po chwili dołącza do niego Locke, który chce by Ben zabił dla niego kilka osób. Dzięki temu kiedy Locke opuści wyspę, cała będzie Bena. Ben zdradza mu, że Widmore ukrywa się w jego szafie.
Alex zauważa pobitego Bena. Jest wstrząśnięta i proponuje, że jej mama podwiezie go do domu. Ben protestuje, ale Alex przedstawia go swojej mamie Danielle. Nie przyjmują sprzeciwów Bena do wiadomości i zapraszają go na obiad. Kiedy po obiedzie Ben pomaga Danielle sprzątać ze stołu, ta bardzo mu dziękuje za wszystko co zrobił dla Alex i zauważa, że dziewczyna tak bardzo przywiązała się do Bena, bo traktuje go jak ojca. Ben się wzrusza jej słowami.
Ben pokazuje Locke’owi, gdzie ukrywają się Widmore i Zoe. Zoe zaczyna rozmawiać z Locke’em, ale Widmore jej zabrania a wtedy Locke podcina jej gardło, bo stała się bezużyteczna. Locke zapewnia Widmorea, że dopnie swego i opuści wyspę a wtedy pierwsze co zrobi to zabije Penny. Locke zapewnia go, że jeśli mu powie po co tu wrócił to nie skrzywdzi jego córki. Po chwili wahania Widmore mówi, że sprowadził tutaj Desmonda Hume'a przez jego wyjątkową odporność na elektromagnetyzm. Był ostatnią deską ratunku. Widmore nie chce powiedzieć nic więcej w obecności Bena. Locke chce by powiedział mu na ucho. Widmore zaczyna mówić, a wtedy Ben zabija go trzema strzałami. Zaskoczonemu Locke’owi wyjaśnia, że Widmore nie miał prawa uratować swojej córki. Locke stwierdza, że na szczęście Widmore zdążył mu powiedzieć to co chciał usłyszeć. Ben pyta o innych ludzi, którzy są do zabicia. Jack, Kate i Sawyer podchodzą do ogniska Jacoba, on ich wita a oni go widzą. Kate pyta go dlaczego Sun, Jin i Sayid musieli umrzeć. Jacob prosi by usiedli a on im powie o ich śmierci, a także dlaczego ich wybrał. A potem powie im co trzeba wiedzieć o chronieniu wyspy, bo zanim ogień zdąży się wypali jedno z nich będzie musiało zacząć to robić.
John przyjeżdża do Jacka do szpitala i opowiada mu co się przydarzyło jemu i Benowi. John uważa, że to jak spotkał Jacka to przeznaczenie. Mężczyzna, który go potrącił nie chciał go skrzywdzić tylko chciał pomóc mu odpuścić. To samo powiedział mu Jack kiedy widzieli się ostatni raz. John jest gotowy wstać z tego wózka.
Jacob wyjaśnia im, że sprowadził ich na wyspę, bo popełnił błąd. A teraz istnieje ryzyko, że każdy z nich i wszyscy, na których im zależało, umrze. Ten błąd nazywają Potworem i to on jest odpowiedzialny za to co mu się przytrafiło. To Jacob sprawił, że on jest taki i od tej pory stara się go zabić. Było kwestią czasu zanim Potwór domyśli się jak go zabić, a kiedy to zrobił, jedno z nich musi go zastąpić. Sawyer uważa, że Jacob zabawił się jego życiem a on dobrze sobie radził zanim go tu sprowadził. Jacob się z tym nie zgadza. Żadnego z nich nie wyrwał ze szczęśliwej egzystencji, każde z nich miało skazę. Byli tacy jak on czyli samotni. Wszyscy szukali czegoś, czego tam nie mogli znaleźć. Wybrał ich, bo potrzebowali tego miejsca tak samo jak ono potrzebowało ich. Wykreślił imię Kate, bo stała się matką, ale jeśli chce tę posadę to jest jej. W centrum wyspy jest Światło. Trzeba pilnować, by nigdy nie wygasło. W ten sposób je chroni. Trzeba je chronić przed nim. Muszą zrobić to czego on nie potrafił czyli zabić Potwora. On na pewno będzie próbował zabić ich. Jacob nie wybierze kto go zastąpi. Oni sami muszą zdecydować. Jack wstaje i oznajmia, że on to zrobi. Dlatego tu jest i to powinien zrobić. Jacob zabiera Jacka na brzeg rzeki. Bierze wodę w ręce a potem nabiera jej do kubka i każe Jacowi wypić. Kiedy Jack wypija, stwierdza, że teraz Jack jest taki jak on. Jacob przypomina Jackowi pole bambusowe, w którym się obudził po wypadku. Za tym polem, po drugiej stronie wzgórza znajduje się serce wyspy. To tam jest Światło. To tam stara się on dotrzeć. Tą pracę Jack musi wykonywać jak najdłużej.
Desmond, Kate i Sayid zostają przewiezieni do innego więzienia. W trakcie przewożenia Desmond oznajmia, że czas już stąd wyjść. Kierowca wie, gdzie ma się zatrzymać. Kate i Sayid uważają Desmonda za wariata. Ten pyta czy mu zaufają po tym jak ich uwolni i zrobią o co ich poprosi. Oboje mu obiecują, uważając to za żart. Nagle ku ich zaskoczeniu samochód się zatrzymuje a potem policjantka otwiera drzwi. Pyta, który z nich to Desmond i go rozkuwa. Tą policjantką jest Ana Lucia. Pyta Desmonda o jego wspólnika, który miał przywieść pieniądze. Desmond zapewnia ją, że zaraz się zjawi. Po chwili nadjeżdża Hurley, który poznaje Anę Lucię i daje jej pieniądze. Hurley podstawił już dodatkowy samochód. Desmond decyduje, że Sayid pojedzie z Hurley’em a Kate z nim. Wyjmuje z bagażnika sukienkę i daje ją jej. Wyjaśnia ku jej zaskoczeniu, że idą na koncert.
Ben pyta Locke’a czemu chodzi skoro może być dymem. Ten wyjaśnia, że lubi poczuć swoje stopy na ziemi. Przypomina mu to, że był człowiekiem. Przychodzą do studni, ale nie ma w niej ciała Desmonda. Locke’owi jest nawet na rękę, że Sayid go nie zabił. Widmore powiedział mu, że Desmond jest zabezpieczeniem w razie awarii. Ostatnią szansą Jacoba, jeśli broń Boże zdoła zabić wszystkich jego ukochanych kandydatów. Ostatnim, co ma go powstrzymać przed opuszczeniem wyspy. Zamierza odszukać Desmonda a on pomoże mu zrobić ostatnią rzecz, której nie może zrobić sam czyli zniszczyć wyspę.

Odcinek 118: "The End"
Pracownik linii Oceanic przywozi trumnę z ciałem Christiana Shepharda pod kościół. Odbiera je Desmond. Wszystko to obserwuje Kate, która czeka w samochodzie na parkingu. Chce ona wiedzieć dlaczego tu jest. Desmond mówi jej tajemniczo, że nikt nie może jej powiedzieć dlaczego tu jest. Desmond zapewnia ją, że jest jej przyjacielem. A jedyne czego chce to chce odejść.
Jack stoi w rzece i patrzy przed siebie. Nad brzeg przychodzi Kate, ale odchodzi bez słowa. Potem przychodzi Sawyer i jest ciekawy co się tutaj stało. Jack też nie wie i nie czuje się inaczej. Muszą iść znaleźć Światło i je ochraniać, bo jak je zgasi dymny Locke to będzie po nich wszystkich. Nie zrobił tego jeszcze, bo nie ma tego czego potrzebuje czyli Desmonda. Sawyer decyduje, że pójdzie odnaleźć Desmonda a reszta pójdzie do Światła. Potem znajdzie ich po śladach. Sawyer odchodzi a Hurley ma co do tego złe przeczucia.
Hurley zajeżdża na parking przed motelem i ze schowka wyjmuje paralizator. Idzie do jednego z pokoi i puka. Otwiera Charlie, który nie zamierza jechać na koncert mimo, że Hurley zapewnia go, że to wystąpienie jest najważniejszą rzeczą w jego życiu. Hurley nie ma wyboru i poraża Charliego paralizatorem, a potem wrzuca go do bagażnika. Sayidowi wyjaśnia beztrosko, że to Charlie.
Kate pyta Jacka czemu przyjął tą pracę. On wyjaśnia, że przyjął ją ponieważ została mu już tylko ta wyspa. To jedyna rzecz, której nie udało mu się zniszczyć. Kate stwierdza, że nic nie jest nieodwracalne. Sawyer obserwuje studnię, przy której stoi Locke. Znajduje go Ben i bronią zmusza do wyjścia. Sawyer zagląda do studni i stwierdza, że ktoś już pomógł Desmondowi. Ku zaskoczeniu Locke’a, Sawyer wie, że on potrzebuje Desmonda do zniszczenia wyspy. Locke jest jeszcze bardziej zaskoczony kiedy Sawyer rzuca, że nie są już kandydatami. Potem nokautuje Bena ciosem w nos, odbiera mu broń i szybko znika. Ku zaskoczeniu Bena, Locke go nie ściga. Ben uważał do tej pory, że zniszczenie wyspy to przenośnia. Teraz Locke mu wyjaśnia, że po zniszczeniu, wyspa wyląduje na dnie oceanu, a on odpłynie łodzią i jest w niej miejsce także dla Bena. Przy studni Locke zauważa ślady łap psa. Desmond budzi się na posłaniu obok chaty Rose i Bernarda. To oni wyciągnęli go ze studni. Bernard idzie po ryby a Rose oznajmia Desmondowi, że po zjedzeniu śniadania będzie musiał odejść. Rose i Bernard nie mieszają się do tego co dzieje się na wyspie. Bernard wraca szybko a z nim Locke i Ben. Locke wyjmuje nóż i grozi, że zabije Rose i Bernarda jeśli z nim nie pójdzie. Desmond chce by Locke mu obiecał, że ich nie tknie, a wtedy on zrobi co zechce. Locke obiecuje. Locke jest zaskoczony kiedy okazuje się, że Desmond wie dokąd go zabiera. Miles usiłuje skontaktować się z Benem przez krótkofalówkę, ale Ben ją wyłącza. Miles znalazł Richarda w dżungli w pobliżu domków. Richard z trudem wstaje, bo jest cały obolały po tym jak dym rzucił nim o ziemię. Miles nadal ma materiały wybuchowe. Richard decyduje, że dostaną się na sąsiednią wyspę i skończą co zaczęli.
Miles przyjeżdża na miejsce, gdzie ma się odbyć koncert. W przejeżdżającym samochodzie Hurley’a zauważa Sayida i dzwoni do Sawyera by mu o tym powiedzieć. Sawyer uważa, że to niemożliwe, ale Miles już ustalił, że Sayid nie dojechał do okręgowego. Sun jest świadkiem w sprawie czterech morderstw, które popełnił Sayid. Sun nadal jest w szpitalu a Sawyer zamierza dopilnować by nic jej się nie stało. Sun jest trochę obolała, ale czuje się dobrze. Jeszcze lekarz musi potwierdzić, że z dzieckiem wszystko w porządku i będą mogli wyjść. Tym lekarzem jest Juliet. Robi ona USG Sun i w momencie kiedy dotyka jej brzucha, Sun przypomina sobie wszystko co przeżyła na wyspie. Kiedy Jin widzi dziecko na monitorze, też wszystko sobie przypomina. Oboje płaczą z radości. Wiedzą, że urodzi im się córeczka Ji Yeon i oboje dobrze mówią po angielsku. Z dzieckiem wszystko jest w porządku.
Sawyer znajduje Jacka i resztę. Opowiada co się wydarzyło. Jack stwierdza, że to wszystko jedno kto ma Desmonda bo i tak wszyscy idą w jedno miejsce.
Jack rozmawia z Johnem przed operacją i zapewnia go, że wszystko będzie dobrze. Stwierdza, że odzyska spokój kiedy naprawi Johna.
Miles i Richard idą na przystań, gdzie znajdują łódź. Miles zauważa pierwszy siwy włos u Richarda. Kiedy płyną na Hydrę, nagle spotykają rzeczy i zwłoki z okrętu podwodnego. Słychać też wołanie o pomoc. To Frank żyje i utrzymuje się na wodzie. Wciągają go do łodzi i dają mu pić. On się dziwi, że chcą wysadzić samolot. Stwierdza, że jak oni nim odlecą to Dym nie będzie miał czym. John, Ben i Desmond spotykają na łące Jacka i resztę. Kate łapie za broń i strzela do Johna, ale ten nie zwraca na nią uwagi i idzie wprost do Jacka. Sawyer odbiera jej broń. John stwierdza, że wybór Jacoba był oczywisty, ale Jack wyjaśnia, że Jacob go nie wybrał tylko sam się zgłosił. Chce iść z Johnem i jest pewny, że nie dojdzie do zniszczenia wyspy bo zabije Johna, ale nie zamierza powiedzieć jak.
To Juliet jest byłą żoną Jacka i matką Davida. Ponieważ mają jeden wolny bilet na koncert, Jack proponuje by zabrali Claire. Juliet i David wsiadają do winy a wysiada z niej Sawyer. Przedstawia się na recepcji i pyta o Sun.
Wszyscy idą do serca wyspy. Sawyer pyta Jacka co planuje. Jack sam nie wie, ale uważa, że to Desmond jest bronią. Dochodzą do bambusowego lasu i John oznajmia, że dalej powinni iść tylko on, Jack i Desmond. Oni się zgadzają. Hurley woła za Jackiem, że w niego wierzy. Kiedy dochodzą do jaskini, z której pada światło, John przywiązuje linę do drzewa, a Jack owiązuje nią Desmonda w pasie. Desmond usiłuje mu powiedzieć, że to wszystko nie ma znaczenia, że siedział obok Jacka w czasie lotu Oceanic 815 a on się nie rozbił i Jack wyglądał na szczęśliwego, ale Jack uważa, że to ma znaczenie. Wchodzą do jaskini i Jack z Lockiem ostrożnie spuszczają Desmonda na dół. Kiedy już tam będzie pójdzie w stronę najjaśniejszego światła.
Sayid i Hurley parkują obok jakiegoś baru. Jest już wieczór. Hurley nie może powiedzieć co tu robią ale prosi Sayida by mu zaufał, bo on mu ufa. On uważa Sayida za dobrego człowieka a Sayid stwierdza, że chyba niewiele o nim wie. Nagle z baru wypada dwóch mężczyzn. Jeden bije drugiego a potem przybiega dziewczyna, która krzyczy by napastnik zostawił jej brata. Kiedy napastnik ją uderza, Sayid nie wytrzymuje, wysiada i go nokautuje. Podaje dziewczynie rękę by mogła wstać i wtedy okazuje się, że to Shannon. Ich dotknięcie sprawia, że się rozpoznają i przypominają sobie co razem przeżyli i co ich łączyło. Całują się a Boone i Hurley patrzą na nich z sympatią. Okazuje się, że Boone wie o wszystkim i świadomie pomagał Hurley’owi.
Odzywa się krótkofalówka Bena. To Miles usiłuje się z nim skontaktować. Są już na Hydrze i zamierzają odlecieć. Nagle na plażę wychodzi Claire i strzela im pod nogi. Jest pewna, że przyszli ją zabić na polecenie Locke’a. Richard zapewnia ją, że chcą się uwolnić od Locke’a i odlecieć stąd daleko. Proponuje jej by leciała z nimi. Ale Claire zakłada strzelbę na ramię, mówi, że z nimi nie pójdzie i odchodzi.
Juliet, Claire i David stoją w kolejce na koncert kiedy Juliet dostaje wezwanie ze szpitala i obiecuje, że wróci najszybciej jak się da. Claire i David podchodzą do swojego stolika, przy którym ku zaskoczeniu Claire siedzą już Kate i Desmond. Charlotte budzi Charliego, który nieprzytomny leży na kanapie. Poznaje też Dana, który patrz na nią z zachwytem i plącze się w rozmowie. Zebranych gości wita dr Pierre Chang, ojciec Milesa, a potem zaprasza na scenę Dana i zespół DriveShaft. Charlie wchodzi na scenę znudzony, ale po chwili zauważa wśród gości Claire i patrzy na nią cały czas. Ona czuje się niezręcznie. Łapie ją skurcz i idzie szukać toalety. Trafia na zaplecze.
Desmond rozgląda się po większej jaskini, do której trafił. Są tu kości kilku osób. Jest też basen z owalnym kamieniem pośrodku a dookoła kamienia bije intensywne światło. Desmond wchodzi do basenu a jego ciało zostaje porażone. Z nosa leci mu krew, ale mimo to dochodzi do kamienia i podnosi go. Woda spływa do otworu, który zakrywał kamień. Desmond z trudem wychodzi na brzeg a wtedy cała wyspa zaczyna się trząść a z w otworze pojawia się dym i ogień. Desmond krzyczy nie. Locke stwierdza, że Jack się mylił i wychodzi z jaskini. Cała wyspa się trzęsie. Dookoła upadają kamienie. Jack atakuje Locke od tyłu, powala go i uderza w twarz. Z ust Locke’a, ku jego zaskoczeniu, leci krew. Jack też jest zaskoczony i stwierdza, że i Locke się mylił. Locke uderza go kamieniem w głowę i Jack traci przytomność, ale Locke odchodzi.
Kate znajduje Claire na zapleczu. Claire już rodzi i Kate nie ma wyjścia tylko przyjąć poród. Zjawia się Charlie, którego Kate wysyła po koce i wodę. W czasie porodu Kate i Claire przypominają sobie jak Claire rodziła Aarona na wyspie a Kate odbierała poród. Kiedy wraca Charlie z kocem, obie go poznają. Kate każe mu okryć Claire, a kiedy Claire Bierza go za rękę, także Charlie wszystko sobie przypomina. Jest szczęśliwy znowu widząc Claire i Aarona. Nadchodzi Desmond, który pyta Kate czy już rozumie. Ona kiwa głową i pyta co teraz.
Cała wyspa się trzęsie. Drzewa się łamią. Jedno z nich leci na Hurley’a ale Ben go odpycha i drzewo przywala Bena. Sawyer, Hurley i Kate usiłują je podnieść, ale jest zbyt ciężkie. Pada deszcz, który budzi Jacka. Wraca do jaskini i woła Desmonda, ale nikt nie odpowiada. Miles wzywa Bena przez krótkofalówkę. Odpowiada Kate. Miles wyjaśnia, że Frank właśnie pracuje nad samolotem a potem odlatują. Claire nie chce z nimi lecieć. Mają godzinę by do nich dotrzeć, bo za godzinę oni odlatują. Pada gęsty deszcz, a wyspa cały czas się trzęsie. Ben podpowiada im, że Locke ma łódź i nią mogą się dostać na sąsiednią wyspę. Locke stoi na klifie i patrzy w dół na łódź kołyszącą się na wzburzonych falach. Już ma zacząć schodzić w dół kiedy woła go Jack. Locke wyjmuje nóż i rusza biegiem w stronę Jacka a Jack biegnie w jego stronę. Zderzają się i walczą. Nóż wypada z ręki Locke’a. Część klifu osuwa się do morza. Jack ma przewagę, ale Locke’owi udaje się sięgnąć po nóż i wbija mu go w brzuch. Jack upada na plecy. Locke chce mu zadać śmiertelny cios, wbijając mu nóż w szyję. Jack usiłuje przytrzymać jego ręce. Nóż rani go w szyję. Nagle pada strzał i Locke upada. To Kate strzeliła mu w plecy. Locke mówi, że się spóźnili, a Jack rzuca go na dół. Locke spada na półkę skalną niżej i ginie.
Już jest po operacji Johna, która poszła dobrze. Jack chce iść pod prysznic i na koncert syna, ale ku zaskoczeniu pielęgniarki John się budzi. Jack mówi do niego, a John odpowiada, że się udało. Jack mu wyjaśnia, że nie można tego stwierdzić tak od razu, a John mówi, że czuje nogi i na dowód, rusza nimi. Kiedy patrzy na ruszające się stopy, przypomina sobie wyspę. Pyta Jacka czy to widział. Jack nie rozumie pytania. John chce natychmiast wstać i iść. Jack wyjaśnia, że to niemożliwe, bo właśnie John przeszedł operację kręgosłupa. Kiedy Jack wspomina o synu, John mu mówi, że on nie ma syna. Jack nie komentuje tego. John życzy mu by ktoś zrobił dla niego to co Jack zrobił dla niego.
Kate pomaga usiąść Jackowi, który jest ranny w brzuch, ale twierdzi, że nic mu nie jest. Przestał padać deszcz i świeci słońce. Nadbiegają Sawyer, Ben i Hurley. Sawyer ogląda ranę Jacka a potem patrzy na ciało Locke’a. Wyspa znowu się trzęsie.
Sawyer przychodzi do pokoju Sun, która już jest gotowa do wyjścia ze szpitala. I Sun i Jin uśmiechają się na widok Sawyera, a kiedy on się przedstawia, pokazuje im zdjęcie Sayida i wyjaśnia, że jest tu by zapewnić Sun bezpieczeństwo, on stwierdza beztrosko, że jest bezpieczna. Wychodzą z Jinem, który żegna się słowami: „Do zobaczenia”.
Frank ustawia przyrządy i stwierdza, że coś jest nie tak z mechaniką przedniego koła. Wysyła Milesa i Richarda by to naprawili. Ben łączy się z nim przez krótkofalówkę, pytając o postęp prac, ale Frank mówi by mu nie przeszkadzał. Wyspa nadal się trzęsie. Kate nie rozumie dlaczego, skoro Locke nie żyje. Jack wyjaśnia, że musi włączyć to co wyłączył Desmond. Reszta ma dostać się na łódź i do samolotu, ale Ben i Hurley decydują się iść z Jackiem. Jack żegna się z Sawyerem a potem z Kate, która prosi by jej powiedział, że jeszcze się zobaczą. On patrzy na nią bez słowa. Całują się i mówią sobie, że się kochają. Miles naprawia uszkodzenie taśmą. Sawyer kontaktuje się z Frankiem, ale ten każe się im pośpieszyć jeśli chcą z nim lecieć. Sawyer decyduje, że nie ma czasu na schodzenie po drabinie i trzeba skakać. Kate bez słowa skacze do morza, a Sawyer skacze za nią.
Sawyer pyta przechodzącego Jacka, gdzie może coś zjeść w szpitalu. Jack wyjaśnia, że kafeteria jest już zamknięta ale jest tu automat z jedzeniem. Sawyer wkłada dolara, ale baton nie chce wypaść. Juliet przyłapuje go na próbie wyciągnięcia batona. Radzi mu by wyłączył automat z prądu. Kiedy on wyciąga wtyczkę, gaśnie światło w całym pomieszczeniu, a Juliet wyjmuje baton i mu go podaje. Kiedy ich ręce się stykają, przypominają sobie wszystko co przeżyli i co ich łączyło. Oboje są wstrząśnięci. Mocno się przytulają a potem całują. Jack przychodzi na koncert, a ostatni goście właśnie wychodzą. Kate mówi mu, że koncert już się skończył. Jack pyta ją skąd on ją pamięta. Ona mówi mu, że z lotu Ocenic 815 z Sydney. Ale nie tylko stąd. Podchodzi do niego i dotyka jego twarzy. Jack widzi przebłyski z wyspy. Nie rozumie co się dzieje. Kate to rozumie, ale zapewnia go, że jak pójdzie z nią to zrozumie.
Hurley, Jack i Ben dochodzą do jaskini. Jack zamierza sam zejść na dół, a Hurley stwierdza, że nie pozwoli mu popełnić samobójstwa. Jack wyjaśnia, że on już nie żyje i dodaje, że tak ochrania wyspę. Hurley wybiera na swojego następcę. Daje mu pić z plastikowej butelki i stwierdza, że teraz jest taki jak ona. Hurley jest rozczarowany po wypiciu, bo nic się nie zmieniło. Frank jeszcze raz próbuje uruchomić silnik i tym razem mu się udaje. Hurley i Ben powoli opuszczają Jacka na dół. Kiedy już jest na dole, znajduje Desmonda, który nadal żyje. Jest załamany, że zgasił światło. A był przekonany, że opuści to miejsce. Protestuje kiedy Jack przywiązuje go do liny ale Jack stwierdza, że dość już zrobił i każe mu wracać do żony i syna. Kate i Sawyer dopłynęli do Hydry. Słyszą silniki samolotu. Kate przekonuje siedzącą na plaży Claire, że musi z nimi lecieć. Ta nie chce bo stała się wariatką. Nie chce by Aaron widział ją w tym stanie. Nie umie już nawet być matką. Kate zapewnia ją, że nikt nie potrafi, przynajmniej na początku, a Claire nie jest sama. Claire daje się przekonać i biegną do samolotu, którym Frank już wycofał i obrócił go. Zamierza startować kiedy wbiegają na pas. Frank każe ich wpuścić. Jack z trudem wchodzi do basenu i wkłada na miejsce kamienny korek. Upada i leży. Kate, Claire i Sawyer szybko wsiadają do samolotu. Frank szybko rusza, bo cała ziemia szybko pęka. Udaje mu się wystartować tuż przed drzewami. Wszyscy w samolocie oddychają z ulgą. Znowu zaczyna płynąć woda do basenu. Po chwili pojawia się jasne światło. Do jaskini także zaczyna płynąć woda. Hurley i Ben zaczynają ciągnąć linę i ku swemu zaskoczeniu wyciągają Desmonda. Zrozpaczony Hurley woła Jacka.
Taksówka przywozi Johna pod ten sam kościół, w którym ma się odbyć pogrzeb Christiana Shepharda. John siada na wózku i jedzie do kościoła. Przed nim na ławce siedzi Ben. Mówi on Johnowi, że jest mu przykro za to co mu zrobił. Był zazdrosny i samolubny, bo John był wyjątkowy a on nie. John mu wybacza a Bena to pociesza. Nie zamierza wchodzić do kościoła. Jest kilka spraw, którymi musi się zająć. Ben stwierdza, że John nie potrzebuje chyba już tego wózka. John staje na własnych nogach, żegna się z Benem i wchodzi do kościoła.
Ben zajmuje się wciąż nieprzytomnym Desmondem, a Hurley siedzi i patrzy na jaskinię. Uważa, że Jack nie żyje i nie wie co ma teraz robić. Ben stwierdza, że to w czym jest najlepszy: powinien zaopiekować się ludźmi. Może zacząć od pomocy Desmondowi w powrocie do domu. To Jacob zabraniał opuszczać wyspę, a Hurley może iść inną drogą. Hurley stwierdza, że przydałby mu się ktoś z doświadczeniem i prosi Bena o pomoc. Dla Bena to zaszczyt.
Ben nadal siedzi przed kościołem. Hurley wygląda na zewnątrz i zaprasza go do środka, ale Ben decyduje, że nie wejdzie. Hurley mówi mu, że był świetnym numerem dwa, a Ben odpowiada, że Hurley był świetnym numerem jeden. Jack z Kate przyjeżdżają pod kościół. Kate wyjaśnia mu, że tu się odbędzie pogrzeb jego ojca i że może wejść tylnym wejściem. Ona zaczeka na niego w kościele aż będzie gotowy by odejść.
Jack budzi się w rzece na kamieniach, na tych samych, na których Jacob znalazł ciało swego brata. Z trudem wstaje i zaczyna iść, bo wciąż mocno krwawi z rany na brzuchu.
Jack wchodzi tylnym wejściem i w zakrystii widzi trumnę. Podchodzi do niej i jej dotyka, a wtedy przypomina mu się wszystko co przeżył na wyspie. Otwiera trumnę, ale jest pusta. Wtedy za jego plecami rozlega się głos jego ojca, który się z nim wita. Jack nie rozumie jak ojciec może tu być skoro zmarł. Ojciec pyta jak Jack może tu być i Jack uświadamia sobie, że on też zmarł. Uświadomienie sobie tego faktu sprawia, że zaczyna płakać. Ojciec podchodzi i mocno go przytula. Jack jest zaskoczony, że ojciec jest prawdziwy. On stwierdza, że Jack jest też prawdziwy i wszystko co mu się przydarzyło jest prawdziwe. I wszyscy Ci ludzie w kościele też są prawdziwi. Jack się upewnia, że oni wszyscy też nie żyją i ta myśl także napawa go smutkiem. Chce wiedzieć dlaczego wszyscy są tu teraz. Ojciec stwierdza, że „tutaj” nie ma żadnego „teraz”. Jack chce wiedzieć, gdzie się znajdują. Ojciec mu wyjaśnia, że to miejsce stworzyli wszyscy razem, żeby mogli się nawzajem odnaleźć. Najważniejszym okresem życia Jacka był czas spędzony z tymi ludźmi. To dlatego wszyscy tu są. Nikt nie robi tego sam. Jack potrzebował ich wszystkich, a oni potrzebowali jego. By sobie przypomnieć oraz by odpuścić. Kate powiedziała, że odchodzą, a ojciec wyjaśnia, że nie odchodzą tylko raczej ruszają dalej a dokąd to tego muszą się dowiedzieć. Jack z ojcem wchodzą do kościoła. Są tu wszyscy, witają się z uśmiechem i przytulają. Do Jacka podchodzi John, podaje mu rękę i stwierdza, że czekali na niego. Jack przytula się z Desmondem i Boonem, Hurley’em i Sawyerem. W tym samym czasie Jack na wyspie z trudem dochodzi do bambusowego lasu, w którym obudził się po wypadku. Uśmiechnięta Kate podchodzi do Jacka, bierze go za rękę i siadają obok siebie w ławce. Kate przytula się do niego i bierze go za rękę. W tym samym czasie Jack na wyspie upada na ziemię. W kościele wszyscy biorą z nich przykład i też siadają w ławce. Kiedy już wszyscy siedzą w ławkach, ojciec podchodzi do Jacka, kładzie mu dłoń na ramieniu a potem rusza w stronę głównych drzwi kościoła. W tym czasie na wyspie, Jack słyszy szczekanie psa. Nadbiega Vincent, który kładzie się obok leżącego Jacka. Christian otwiera drzwi kościoła, a wtedy cały kościół zalewa jasne światło, na które wszyscy patrzą z zachwytem. Jack na wyspie widzi samolot przelatujący na niebie, uśmiecha się a potem umiera.

Odcinek 119: ""


Odcinek 120: ""

 

<<< wstecz <<<

 


TV NEWS
 
TOP TEN
 
FORUM
Wyraź swoją opinię na temat seriali, aktorów i nie tylko
 
CHARITY
Kliknij tutaj
PCS wspiera różne akcje humanitarne- Ty też możesz pomóc innym!
 
GŁOSUJ
Zagłosuj na nasz serwis na listach:
-
Sonik.net
-
NLP WP
-
TopSide
 




Copyright by Polskie Centrum Serialowe 1999-2006. All rights reserved.