X FILES W KINIE
Z Archiwum X: Pokonać przyszłość

Dystrybucja:
Imperial
Rok Produkcji:
1998
Obsada:
David Duchovny, Gillian Anderson, Martin Landau, Blythe Danner,
Armin Mueller-Stahl
Reżyseria:
Rob Bowman
Producent:
Chris Carter
Muzyka:
Mark Snow
Scenariusz:
Chris Carter, Frank Spotnitz
Zdjęcia:
Ward Russell
Typ:
S-f
Czas:
118 min.
Format:
Kolor, 2.40:1, przystosowany do telewizorów 16:9, płyta
1-stronna
Dźwięk:
Dolby Digital Surround 5.1: Angielski
Trzydzieści siedem tysięcy lat temu,
gdzieś w jaskini na terenach północnego Teksasu została
pogrzebana straszliwa tajemnica. Teraz tajemnica wyszła na jaw,
a odkrycie to może oznaczać koniec ludzkości.
Gdy bomba niszczy budynek w Dallas, szefowie FBI starają się
obarczyć winą za tragedię Muldera i Scully i w ten sposób
rozbić ich zespół. Spotkany przez Muldera Dr Kurtzweil -
wyznawca spiskowej teorii świata, informuje go, że zamach
bombowy miał ukryć prawdę o śmierci ofiar tajemniczej
infekcji pozaziemskiego pochodzenia. Ponadto, jego zdaniem pewne
pozarządowe siły dążą do rozprzestrzenienia wirusa na cały
świat.
Mulder i Scully wkraczają do akcji i rozpoczynają śledztwo, które
wiedzie ich do źródła infekcji - jaskini w północnym
Teksasie, aż po śnieżne pustynie Antarktydy, gdzie kryje się
rozwiązanie tajemniczej zagadki.
Szkic scenariusza kinowej wersji "Z
Archiwum X" powstał w okresie Bożego Narodzenia 1996 roku,
w czasie ośmiu dni jakie Chris Carter i Frank Spotnitz spędzili
zamknięci w pokoju hotelowynm na Hawajach. Powstała wtedy
spiskowa opowieść o rządowych intrygach.
"Zawsze chciałem, by film kinowy koncentrował
się wokół konspiracji rządowej, ten wątek bowiem najpełniej
wyraża ducha serialu" - mówi Chris Carter.
Film kinowy podsumowuje wiele wątków serialu
telewizyjnego, jest naturalnym dopełnieniem całości, a pewne
celowo nie zakończone sprawy stawiają jednocześnie całe
"Archiwum X" przed nowymi perspektywami.
Współproducent filmu Daniel Sackheim wyznaje, że
"głównym zadaniem było wniesienie większego rozmachu i
dynamiki w całą historię, niż na to pozwalał mały ekran.
Nietrudno mi jednocześnie wyjaśnić fenomen samego serialu.
Potwierdza on po prostu żywione przez wielu przekonania, że
rząd coś przed nami ukrywa. Przekonania te spotęgowały afera
Watergate, incydent w Roswell i im podobne. Ludzie czują, że
nie mówi się im prawdy. Z takiego myślenia wyrasta Archiwum
X..."